fucking princess

myjecie, układacie rano?

Recommended Posts

Myjecie ale nie układacie specalnie ;)

Moje włosy są jakie są- długie, sianowate i niepodatne na wszelkie zabiegi. Więc tak naprwde róznica między układaniem a nieukładaniem jest żadna. :lol: To samo ze spaniem po umyciu- nie,nie dzieje się nic specjalnego. Wole miec po prostu jeszce bardziej..yy.. świeże-dlatego myje rano. Zresztą wieczorem nie chce mi się suszyć. Ale we wtorki i piatki mam na 8 i naprawde nie mam ochoty budzic się o 5 żeby odpowiednio się wyfiokować( zwłaszcza ze o 10 jestem spowrotem w łózku :D)więc 5 razy w tygodniu rano a 2 wieczorem. Tak mye codziennie( nie ze musze- lubie po prostu i się przyzwyczaiłam)

co za wnikliwa analiza żywotu moich włosów XD

Share this post


Link to post

Ja sobie tak myłam rano, az zapalenia płuc nie złapałam, teraz myję na wieczór (kolo 20), czekam az sobie wyschną (w tym czasie odrabiam lekcje i się uczę), gdy wyschną zaplatam warkocz i idę spać, Rano wstaję i je czeszę i jest wszystko w porządku:)

Share this post


Link to post

Mam tak samo i rzeczywiście problem rozwiązuję prostownicą. Takie kręcone to mogę nosić 1-2 dni po umyciu, żeby wyglądały świeżo ;-).

Share this post


Link to post
Codziennie rano myję i układam włosy, taki nawyk ;)

Ja dokładnie tak samo. Nie przeżyłabym bez umycia rano włosów, bo po nocy odstają na wszystkie strony świata x)

Share this post


Link to post

Codziennie rano myję, czasami suszę jeśli mam mało czasu i koniecznie prostuję. Chociaż lubię jak mi się ładnie pokręcą.

Share this post


Link to post

Nie myję . Czeszę , ewentualnie troszkę pianki, żelu lub lakieru , od święta prostownica :wink: jak są masakryczne, to prostuję grzywkę, robię wyskoi kucyk i tyle :)

Share this post


Link to post

Ja myje co dwa dni rano i nigdy nie zdarzyło mi się przez to zachorować.

W dodatku po umyciu prostuje je, kręcę lub czesze kucyka ;P

W zależności czego mi się chce.

Dodam, że codziennie do szkoły mam na 8 i wstaje po 6 żeby się wyrobić ;P

Share this post


Link to post

Ja nie myje wlosow rano ale codziennie wieczorem i błędem jest ze chodze spac w mokrych ;| Wtedy maja taki jakis dziki ksztalt rano xD Wiec nakladam odzywke Sunsilka, susze wlosy. I prostuje :) Inaczej nie wychodze z domu bo wygladam jak straszydło xD

:D

Pzdr ;)

Share this post


Link to post

Rano nie myję - nie zdążam. Natomiast muszę je prostować(ale i tak niewiele, uważam, żeby ich nie zniszczyć), bo wyglądałabym no lekko mówiac.. okropnie. xP

Share this post


Link to post

ja bym nie mogła myć rano włosów... nigdy tak jeszcze nie robiłam... nie mam czasu poprostu ledwo zdążam na busa a co dopiero na mycie i suszenie głowy... ja myję albo codziennie a czasem co 2 dni wieczorem, potem suszę a zanim pójdę spać to mam już suche więc nie chodze z mokrą głową do spania a rano to tylko je rozczesuje nie odstają w na "wszystkie strony świata" więc nie używam pianek tylko czasami lakieru żeby miały jakiś połysk...

Share this post


Link to post

Włosy myję wieczorem, rano bym nie zdążyła. Czasem, w sporadycznych sytuacjach, zdejmuję pychę z serca i wstaję wcześniej, żeby umyć włosy - np. jeśli będę więcej niż 10-12h w podróży, bo inaczej włosy z wieczora by nie dotrwały i chyba bym się zadrapała na śmierć. Jednak tak na co dzień, to żadna siła by mnie nie zrzuciła wcześniej z łóżka.

Share this post


Link to post

Włosy myję prawie zawsze wieczorem. Nie układam, tylko czeszę (zresztą zwykle następnego dnia rano). Mycie włosów rano to u mnie raczej wyjątek niż reguła.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts