fucking princess

myjecie, układacie rano?

41 postów w tym temacie

Myjecie ale nie układacie specalnie ;)

Moje włosy są jakie są- długie, sianowate i niepodatne na wszelkie zabiegi. Więc tak naprwde róznica między układaniem a nieukładaniem jest żadna. :lol: To samo ze spaniem po umyciu- nie,nie dzieje się nic specjalnego. Wole miec po prostu jeszce bardziej..yy.. świeże-dlatego myje rano. Zresztą wieczorem nie chce mi się suszyć. Ale we wtorki i piatki mam na 8 i naprawde nie mam ochoty budzic się o 5 żeby odpowiednio się wyfiokować( zwłaszcza ze o 10 jestem spowrotem w łózku :D)więc 5 razy w tygodniu rano a 2 wieczorem. Tak mye codziennie( nie ze musze- lubie po prostu i się przyzwyczaiłam)

co za wnikliwa analiza żywotu moich włosów XD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja sobie tak myłam rano, az zapalenia płuc nie złapałam, teraz myję na wieczór (kolo 20), czekam az sobie wyschną (w tym czasie odrabiam lekcje i się uczę), gdy wyschną zaplatam warkocz i idę spać, Rano wstaję i je czeszę i jest wszystko w porządku:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie myję . Czeszę , ewentualnie troszkę pianki, żelu lub lakieru , od święta prostownica :wink: jak są masakryczne, to prostuję grzywkę, robię wyskoi kucyk i tyle :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja myje co dwa dni rano i nigdy nie zdarzyło mi się przez to zachorować.

W dodatku po umyciu prostuje je, kręcę lub czesze kucyka ;P

W zależności czego mi się chce.

Dodam, że codziennie do szkoły mam na 8 i wstaje po 6 żeby się wyrobić ;P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja nie myje wlosow rano ale codziennie wieczorem i błędem jest ze chodze spac w mokrych ;| Wtedy maja taki jakis dziki ksztalt rano xD Wiec nakladam odzywke Sunsilka, susze wlosy. I prostuje :) Inaczej nie wychodze z domu bo wygladam jak straszydło xD

:D

Pzdr ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Rano nie myję - nie zdążam. Natomiast muszę je prostować(ale i tak niewiele, uważam, żeby ich nie zniszczyć), bo wyglądałabym no lekko mówiac.. okropnie. xP

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ja bym nie mogła myć rano włosów... nigdy tak jeszcze nie robiłam... nie mam czasu poprostu ledwo zdążam na busa a co dopiero na mycie i suszenie głowy... ja myję albo codziennie a czasem co 2 dni wieczorem, potem suszę a zanim pójdę spać to mam już suche więc nie chodze z mokrą głową do spania a rano to tylko je rozczesuje nie odstają w na "wszystkie strony świata" więc nie używam pianek tylko czasami lakieru żeby miały jakiś połysk...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Włosy myję wieczorem, rano bym nie zdążyła. Czasem, w sporadycznych sytuacjach, zdejmuję pychę z serca i wstaję wcześniej, żeby umyć włosy - np. jeśli będę więcej niż 10-12h w podróży, bo inaczej włosy z wieczora by nie dotrwały i chyba bym się zadrapała na śmierć. Jednak tak na co dzień, to żadna siła by mnie nie zrzuciła wcześniej z łóżka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Włosy myję prawie zawsze wieczorem. Nie układam, tylko czeszę (zresztą zwykle następnego dnia rano). Mycie włosów rano to u mnie raczej wyjątek niż reguła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • 6taylorc971yM3
    • 7harperc8585rc2
  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Beznadziejnik [przypadek z gatunku beznadziejnych].
    • Emil1298
      POTRZEBUJE PORADY proszę.
      Witam Was wszystkich. Jestem Emil mam 25 lat , jestem w związku z dziewczyną 3 lata i potrzebuje rady. Nie mieszkamy razem. Zawsze z inicjatywą wychodzę ja ona mało co się stara. Twierdzi żeby zamieszkać razem musimy wziąść ślub mimo że ma duży dom ( ale w sumie nie przeszkadza mi żeby coś wynajac, nawet było by lepiej.)  Nigdy niedzwoni Ale to przenigdy tylko pisze na mesengerze odkąd się poznaliśmy , typu Cr, co tam , czasami coś tam napiszę większego od siebie. Niby się kochamy niby wszystko fajnie ale wogole mnie do siebie nie zaprasza , a w ciągu tygodnia jeśli ja nie zaproponuje spotkania to wogole się nie widujeny Ale ona dalej twierdzi że kocha mnie. Sexu unika jak niewiem co. Czasami się zdarzy że ma ochotę Ale to raz na 2 miesiące. Teraz mamy lecieć na wakacje razem za granicę Ale niewiem czy jest sens bo powoli odczuwam to wszystko na psychice i żeby coś się zmieniło to musimy wziąść ślub...  Kilka razy było że jak do niej dzwoniłem to coś powiedziałem w żarcie A ona nagle się rozłacza , był killa raazy tekst że niechce jej się gadać. Powiedzcie mi bo niewiem już co robić. Za wszystkie rady będę wdzięczny.
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      "Trzymaj się tam. Do usłyszenia."  Przykre...
    • Kerosine
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      @Celt, to tylko jedna z przyczyn szpitalnej patologii [choć oczywiście masz całkowitą rację we wszystkim, co napisałeś]. Aby "normalnie chorować" jako pacjent psychiatryczny potrzebne jest jednak coś jeszcze - zmiana postrzegania i traktowania nas przez społeczeństwo. To niestety kwestia kilkunastu lat - aż tyle czasu potrzeba na wykształcenie dziecięcego psychiatry, który najpierw musi ukończyć ogólne studia medyczne, potem odbyć staż podyplomowy i zrobić specjalizację psychiatryczną [kolejne kilka lat], a dopiero na samym końcu specjalizację w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, która dodatkowo jest bardzo trudna. Skądinąd problem rzeczywiście jest palący, bo najnowsza masowa plaga naszego kraju to... próby samobójcze wśród dzieci i młodzieży. Oglądałeś niedawno w telewizji program na ten temat?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Dwa piwa w plenerze w doborowym towarzystwie.