Jump to content

Ile najwięcej jechałeś autem lub z kimś?


NoVi

Recommended Posts

Posted

No więc wpisujcie swoje rekordziki!

No więc ja z ojcem Fiatem bravą 170Km/h może by poszła więcej ale zakręcik się zbliżał!

Ze znajomym jechałem 220km/h nową VECTRĄ 2.0 TDI około 200 KM

Link to comment
Posted

ja prawka nie mam poki co.. moze kiedys bede miec, jak sie kierunkow naucze, itd i skoncze te 18 lat, a poki co.. moj tata jezdzi szybko, chlopak.. no jak autostrada to tez, no ale samochod najwiecej jedzie 156... wiec se na duzo pozwolic nie mozemy;p hehe

Link to comment
Posted

podpinam się pod wypowiedĽ hackiego ;)

Link to comment
Posted

280 8)

Wracali?my z wakacji (Bałtyk rok 1997 )

i ojciec zawalał 280 km\h po jakiej? autostradzie pod Warszaw?...

Jechalismy wtedy Volkswagenem Passatem

niewiem jak tyle kilosów ojciec z Niego wycisn? ale w kazdym razie zaoszczędzili?my duuuuużo czasu :)

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

hm... no chyba Citroenem C3 tyle ile bozia mu dała:p 156km\h

a najdłuższa trasa to około 800km

Link to comment
Posted

Jak jechałam na stopa z kumpelami z jakim? kolesiem fajn? sportow? furk? to podczas wyprzedzania jechali?my 160km/h między dwoma tirami. Uchhh kisiel w gaciach xD

Link to comment
Posted

Za takie stopy to ja dziękuję :D

Link to comment
Posted

Heh przynajmiej jest co wspominac :) Ale ja byłam bardzo hepi, super się jechało :D

Link to comment
Posted
Jak jechałam na stopa z kumpelami z jakim? kolesiem fajn? sportow? furk? to podczas wyprzedzania jechali?my 160km/h między dwoma tirami. Uchhh kisiel w gaciach xD

a od czego miała? ten kisiel?? samochód Cię tak podniecił?? ten kole??? czy może taka jazda samochdem tak Cię podnieca??

Link to comment
Posted

To była...

METAFORA TAKA!!! :twisted:

Czy wy wszystko bierzecie do siebie?

Link to comment
Posted

hehe ja wiem, że metafora ale trochę nieodpowiednia do sytuacji;) bo ten zwrot oznacza całkiem co innego niż to co chciała? powiedzieć:P

Link to comment
Posted

Ja wiem co chciałam... napisać :P Ki?lu w gaciach nie było, ale napisałam metaforycznie zwrot, którego używam jak co? zrobi na mnie wieeeelkie wrażenie. To wcale nie znaczy że serio się podniecam :P

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Suzuki Ninja ok. 160 km/h... byłem póĽniej lekko głuchy, ale wrażenia były zajefajne. Z kuzynem jechałem

Link to comment
Posted

jechałem sam przeszło 120 km/h golfem III Combi ale na terenia zabudowanym :D

Link to comment
Posted

tylko 190 z ojcem - fiat bravo ;]

Link to comment
Posted

sam jechałem 165km/h najwiecej (3 miesiace po otrzymaniu prawa jazdy; przed otrzymaniem najwiecej 150)

pierwszy i ostatni raz tyle jechałem, przynajmniej na naszych drogach bo to moze sie skonczyc tragicznie ;p

a i jak jeżdże z kim? to dużo wolniej niż sam ;]

w razie czego bedzie mniej ofiar ?miertelnych ;p

Link to comment
Posted

ja w poprzednie wakacje na trasie sciagalam sie z ciocia [znaczy moja mama]. bylo to bardzo odpowiedzialne=> moja ciocia z dwojka malych dzieci i moja mama ze mna i moim bratem....] jechalysmy 170=>my toyota corolla a ciocia skoda fabia

Link to comment
Posted

jakies 200km/h niemiecka autostrada, merol znajomego snoba (pół roku wtedy miał)

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

ja najwięcej z ojcem 180 km/h Oplem Astrą 1.6 na dwu pasmówce. Nie była to jakaś super prędkość, ale napewno nie mała.

Link to comment
Posted

180km/h Pegeot-em pod prąd :D

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Dla mnie szybka jazda to po prostu G

Link to comment
Posted

hehe dla mnie też to deblilizm lubię szybko jeździć ale bez przesady ;) na normalniej drodze do 120 i to rzadko i jak jest pogoda

szybciej jedynie jeżdże na autostradzie ale to chyba wiadome ;)

Link to comment
Posted

Kumple jezdzą pod prąd czesto i ścigaja sie czubki hehe :mrgreen:

Link to comment
Posted

Ja jechałam 140 km/h z moim szalonym wujkiem :mrgreen: to nic że wpdałam na szybe na zkręcie :mrgreen:

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

    • monikap
      4
  • Najnowsze posty

    • qbixowy
      Rewiński - Mleko vs Piwo [4K] REMASTERED http://www.youtube.com/watch?v=HSanWYpzI-Q
    • Gloria
      Z perspektywy mężczyzny widzę to tak, że skoro już para decyduje się na seks bez gumki, to bierze pod uwagę to, że kobieta może zajść w ciążę (chociaż tak jak @Martusiaaaaaa92 napisała, nawet tabletki nie mają 100% skuteczności co do zabezpieczenia). Czy już rozmawiałaś z chłopakiem, jakby widział się ewentualnie w roli ojca i czy bierze to w ogóle pod uwagę... ? Jak Ty do tego podchodzisz? Jeżeli nie macie na razie w planach dziecka, to poszedłbym za radą @yiliyane oraz @Martusiaaaaaa92 . Co do zabraniania chłopakom dochodzenia w środku, to jeżeli chodzi o mnie to bardzo dziwnie bym się z tym czuł i mogłoby to rzutować na seks, ale może zależy to od danej osoby. Myślę, że istotne jest, aby każda ze stron była usatysfakcjonowana ze współżycia.
    • monikap
      Dziękuję Wam za odpowiedzi. Też jestem tego zdania ale też jestem ciekawa co sądzą o tym moje rówieśniczki, które się zdecydowały na taką formę. Czy są takie na forum?
    • Martusiaaaaaa92
      Nie ma środka antykoncepcyjnego o 100% skuteczności, pamiętajcie o tym. Ja zaszłam w jedną z ciąż pomimo brania tabsów. I pamiętajcie o chorobach (tu miałam więcej szczęścia niż rozumu i mimo polegania tylko na tabsach nie złapałam niczego). Tu też nie ma 100% środków, ale lepiej mieć 99% ochrony niż 0%. Dlatego moja rada jest taka, żeby z prezerwatyw zrezygnować tylko, jeśli będziecie już dostatecznie sobie oboje ufali, by wiedzieć, że jesteście zdrowi i wierni. Warto zrobić obydwoje badania pod kątem HIV, HBV, HCV i innych chorób. Najlepiej zapytajcie lekarza, on Was pokieruje, na co się przebadać.
    • yiliyane
      Absolutnie się na to nie zgadzaj. Jeżeli facet myśli tylko o swojej przyjemności, to jak sądzisz, jak postąpi, jeśli zajdziesz w ciążę albo złapiesz jakąś chorobę? Rezygnacja z antykoncepcji to poważny błąd, tym bardziej, że to Ty będziesz ponosić konsekwencje. Nie oszukuj się, tylko Ty, nie on. Argument "większość kolegów" to żaden argument. Jeśli "większość kolegów" skoczy w ogień, też skoczysz? Musisz w tej sytuacji myśleć o sobie. Na jednej szali jest jego wygoda, a na drugiej Twoje zdrowie i Twoja przyszłość. Uwierz mi, że gdyby to mężczyźni mogli zachodzić w ciążę, nawet do głowy by im nie przyszło rezygnować z antykoncepcji.
  • Recent Status Updates

    • Borowy

      Borowy  »  mw2

      Ej, robimy coś?
      · 0 replies
    • Gerda

      Gerda  »  Martusiaaaaaa92

      Masz rangę "cichy pierdobójca" hahahaha sikam
      · 2 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92  »  Gerda

      O, nowy nick!
      · 1 reply
    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      1
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    2 posts
    monikap
    monikap
    2 posts
    qbixowy
    qbixowy
    1 post
    adam.jarosz.89
    adam.jarosz.89
    1 post
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Gerda
    Gerda
    44 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    Gloria
    Gloria
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    458 posts
    yiliyane
    yiliyane
    426 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up