Ramirez

Bałeś(aś) się Buki z muminków?

250 postów w tym temacie

nie, nie bałam. wręcz przeciwnie - była ona dla mnie najlepszą postacią z Muminków. uwielbiałam, jak się pojawiała i na jej widok dostawałam wybuchu niekontrolowanego śmiechu, ale czemu, to już nie wiem. :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie bałam się tego na pewno. Nigdy nie oglądałam namiętnie "Muminków", gdyż wolałam "Smerfy" i "Krecika". Od czasu do czasu popatrzyłam na to, ale sądzę, że nie spodobało mi się. Zbyt nudne i spokojne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
za to tego skurwysyna balem sie strasznie ;\

Ja tak samo tego gnojka małego

Buki się nie bałąm,tylko tej muzyki gdy ona nadchodziła.

Buczki mi było szkoda zawsze ,bo nikt jej nie lubił

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
bylem kozakiem i nie balem sie buki, za to tego skurwysyna balem sie strasznie ;\

bobek

To Bobek o ile pamiętam. Znienawidzony, podstępny i straszny. To na jego widok chowałam się pod stół :cry:

Przy Buce też był strach, ale łagodniejszy, bo taka samotna i smutna zawsze chodziła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Absolutnie nie. Nigdy nie bałam się żadnej postaci z bajki. Buka zaś była jedną z najlepszych postaci w Muminkach, przynajmniej dla mnie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Trochę się bałem. Podobnie jak większość moich znajomych.

Moje wczesne szkolne lata przypadały na środkową część lat 90-tych, kiedy to nie było za bardzo wyboru jeśli chodzi o kanały z kreskówkami. Były wieczorynki na "jedynce", był angielski Cartoon Network (przynajmniej w moim mieście był angielski) i były też bajki na Polonii 1, lecz zwykle o tej porze bywałem w szkole.

Ale była jedna rzecz, której bałem się bardziej od Buki.

W latach 1994-95 była reklama leku Panadol. Szukałem jej ostatnio na youtube w tych "blokach starych reklam" wrzucanych przez niektórych youtuberów. Niestety nie znalazłem jej i nie mogę jej załączyć do tego posta. W każdym razie na ekranie w czasie reklamy pojawiał się biały napis "BÓL" na czarnym lub granatowym tle. Napis się powiększał, a w tle przygrywała dość niepokojąca muzyka i to ona wzbudzała u mnie autentyczny strach. Teraz się z tego śmieję, ale wtedy nie było mi do śmiechu :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie bałem bo w sumie nie wiedziałem czym jest Buka.

Za dzieciaka praktycznie w ogóle nie oglądałem bajek czy kreskówek. Większość czasu spędzałem na dworze, a jeśli już mogłem dorwać się do telewizora (było nas w domu sześciu i mieliśmy jeden telewizor), to albo grałem na pegasus`ie, albo oglądałem Animal Planet czy Discovery Channel (kiedy to jeszcze były naukowe programy).

Innych postaci w telewizji też się w sumie nie bałem dzięki matce, musiałem wtedy spać z rodzicami w pokoju, a matka jest miłośniczką horrorów, więc mnie "zahartowała" na strach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie i nie pamiętam, aby wzbudzała jakiekolwiek negatywne emocje. Z dzieciństwa pamiętam masę absurdalnych rzeczy, które budziły we mnie niepokój i strach, ale nie była to Buka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dzisiaj na Historii oglądaliśmy Muminki xddd...Żal  ( nie wiem który geniusz na to wpadł żeby tą baję włączyć , ale dałabym mu  2 mil. dolarów aby se poszedł i nie wracał).W dzieciństwie nie pamiętam abym oglądała Muminki.

 No Buka była trochę straszna  i ten  jej creepy uśmiech jakby z psychiatryka  wyszła.  Szkoda mi trochę jej ( taka samotna bez przyjaciół )...aleee raczej się nie bałam ;)

 original.gif.60d517344e87be0ee9b13f2d29e

  • - 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
3 godziny temu, BlueBatterfly napisał:

nie wiem który geniusz na to wpadł żeby tą baję włączyć , ale dałabym mu  2 mil. dolarów aby se poszedł i nie wracał).

Jak 2 mln dolarów to możemy wstępnie przyjąć, że to byłem ja. :D

A trzymając się tematu to wiadomo, że Buka była przerażająca, ale za fotel się nie chowałem. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 20.06.2017 at 17:55, Kerosine napisał:

dlaczego Muminki to według Ciebie żal?

Nie w tym kontekście ,po prostu wolałabym obejrzeć  jakiś inny film , jakbym chciałabym oglądać Muminki to bym sb na laptopie puściła i razem z Mikołajem oglądała ( Mikołaj to taki dzieciak z sąsiedztwa i jest dla mnie jak młodszy brat).Jaka wielka Drama.Wybacz @Kerosine że uraziłam twoje uczucia. 

O 20.06.2017 at 18:26, shrek napisał:

Jak 2 mln dolarów to możemy wstępnie przyjąć, że to byłem ja. :D

Jak to byłbyś ty to bym od razu wiedziała ;) hehe jeśli wygram 2 mil dolarów to MOŻE  się z tb podzielę  po połowie. 

original.gif.60d517344e87be0ee9b13f2d29e

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Chyba nie, a przynajmniej odkąd zacząłem być bardziej świadomy to sam zastanawiałem się dlaczego wszyscy tak się jej bali ;p 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • Raffael95
    • Borowy
  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Lilla Weneda
      Napewno czy Na pewno, naprawdę czy na prawdę? LUDZIE !
      Podpisuję się pod tym w 100%! Chociaż w ostatnim czasie spotykam się z tym błędem jakby rzadziej, odnosząc (subiektywne) wrażenie, że zastąpił go inny - mianowicie ubieranie ubrań. Zawsze gdy słyszę lub czytam zwrot typu "ubrałem / am kurtkę" mam ochotę zapytać "w jaki szalik?"  Poprawna konstrukcja to "ubrałem / am się w kurtkę" lub po prostu "włożyłem / am kurtkę". Irytują mnie również kulinarne (i kuriozalne) polsko-włoskie hybrydy słowne określające dania na podstawie kaszy, soczewicy i ciecierzycy w połączeniu z rozmaitymi dodatkami, czyli kaszotto, soczotto i ciecierzotto. Zdaję sobie sprawę, że mają nawiązywać bezpośrednio do risotto, od którego - jeśli się nie mylę - odróżnia je tylko rodzaj użytej bazy, ale jednak... to jest właśnie risotto, a nie ryżotto =) Potrawka z kaszy / soczewicy / ciecierzycy może i nie jest nazwą najkrótszą, jednak zdecydowanie milszą słowiańskiemu uchu, przy odrobinie wysiłku zapewne dałoby się też wymyślić zgrabniejszy odpowiednik. Aż mi się przypomniało, jak otrzymałam kiedyś sugestię zaniechania owej czynności po użyciu przez siebie słowa wiktuały, uznanego za wyjątkowo finezyjne (co by nie rzec fikuśne) - na co odparłam, że takowym są dopiero imponderabilia 
    • duce
      Mistrzostwa Ukrainy w piłce nożnej 2018/2019
      Podstawowa data meczów to 22 sierpnia.
    • Carlotta
      Jak się opalić ?
      Ja również mam problem z opalaniem się. Wiem, że nie będę opalona, po prostu. Pewnie, jak każda kobieta lubię się opalać, chociaż nie zawsze jest kiedy. Do opalania stosuję kremy z filtrem 30 i przyspieszacz do opalania.  Ah, no i stosuję balsamy brązujące:) naturalnie wyglądają, kiedy nie mogę się opalać:) A dodają mi po prostu zdrowego koloru, bo mam porcelanową karnację:) 
    • Carlotta
      Jak poznajecie nową muzykę?
      U mnie jest to radio i spotify  
    • duce
  • Aktywni użytkownicy

    1. 1
      mw2
      mw2
      6
    2. 2
      Anarchist
      Anarchist
      5
    3. 3
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      3
    4. 4
      Widelcze
      Widelcze
      1
    5. 5
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1