Mentos

Czarny humor.

Recommended Posts

11.09.2001 godz. 8:30, dwóch biznesmenów stoi i czeka na windę.

A: - Pan też czeka na windę?

B: - Nie kur*a, na samolot.

Share this post


Link to post

A, jeszcze dodam.

Jan Kochanowski siedzi pod lipą i cierpi, bo już od dłuższego czasu nie miał natchnienia. Wtem zobaczył unoszącą się nad nim muzę i woła:

- Wena! Wena! chodźno tutaj!

Weż mi coś podpowiedz, bo mnie skręci. Dzieciaki w szkole nie będą miały się o czym uczyć jak czegoś nie napiszę. Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to:

- Spadaj, to już było! Wymyśl coś lepszego.

Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu:

- Wena nie cuduj tylko coś wymyśl, bo ci przywalę.

Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała.

Na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi:

- Ty wiesz co, że to może być dobre.

Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu:

- Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia...

W klinice aborcyjnej siedzą dwie kobiety, z których jedna robi coś na drutach. Druga się odzywa:

- No wie pani?! W takim miejscu robić buciki dla maleństwa?!

- To nie buciki, tylko torba na ciałko.

Jedzie kowboj po prerii i widzi samotnie rosnące drzewo. W drzewie dziuple, a wokoło dziupli ślady po dużej liczbie kul, jakby ktoś z karabinu maszynowego strzelał. Zaciekawiło to kowboja. Podjechał bliziutko, zsiadł z konia i zajrzał do dziupli. Nagle ze środka wyłaniają się ręce, chwytają kowboja za uszy, a jakiś głos mówi:

- Ssij! Zobaczysz, że ci się spodoba!

Z wnętrza dziupli wyłania się męski członek. Kowboj opiera się, wrzeszczy, ale to coś ze środka coraz mocniej ściska go za uszu i powtarza:

- Ssij, ssij! Zobaczysz że ci się spodoba!

Kowboj nie wytrzymał bólu, wziął do buzi i odessał co musiał. Zaraz potem reszką sił wyrwał się z uścisku i odskoczył od drzewa. Wyjął rewolwery i ze wściekłością w oczach wpakował w dziuplę wszystkie kule z magazynków. Gdy ucichły strzały, kowboj podchodzi ostrożnie do dziupli i z zaciekawieniem zagląda do wnętrza. W tym momencie coś chwyta go za uszy i mówi:

- Ssij, ssij! Mówiłem ze ci się spodoba!

Co głuchoniemy i niewidomy chłopczyk dostał pod choinkę?

- Raka.

Umiera stary Gruzin. Przy łożu śmierci siedzi jego wnuk. Umierający mówi:

-Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin, umarł stalinizm...

-Dziadku Onanie, nie umieraj!

Dlaczego w obozach koncentracyjnych byli najlepsi pracownicy??

- Bo wszyscy palili się do pracy...

Co należy zrobić jeżeli epileptyk ma atak w wannie podczas kąpieli ?

Szybko wrzucić pranie.

Był sobie pewien mężczyzna, nie miał nic oprócz swojej wędki. Był biedny, nie miał gdzie mieszkać, jedyną odskocznią i rzeczą którą kochał było wędkarstwo. Pewnego dnia złowił złotą rybkę.

- Spełnię Twoje 3 życzenia jeśli mnie wypuścisz - mówi.

Rybak podekscytowany wypuszcza rybkę, myśli o marzeniach i ich spełnieniu. A rybka na to:

- Żartowałam, spierdalaj!

Dżepetto się wścieka:

- Cholera! Kto zapchał trocinami kibel?!

- To ja - odpowiada Pinokio. - Mam sraczkę....

Drzwi rozwarły się z hukiem i rycerz wbiegł do komnaty pięknej

księżniczki.

Księżniczka płakała. Zauważywszy rycerza załkała jeszcze

głośniej.

- Jutro oddadzą mnie smokowi na pożarcie - rzekła zanosząc się od

płaczu - Każdego roku smok wymaga oddania mu najpiękniejszej dziewicy w

grodzie. Tym razem trafiło na mnie! Dlaczegóż jestem tak piękna...

- Uratuję cię, księżniczko! - dumnie rzekł rycerz.

- Zgładzisz smoka? - lico księżniczki rozchmurzyło się.

- Cóż, jest prostsze rozwiązanie - pewnym głosem powiedział rycerz,

ściągając spodnie.

- A innych prostych sposobów nie ma? - drżącym głosem spytała

księżniczka

- Cóż, można by ci jeszcze złamać nos i przestaniesz być

najpiękniejsza... - zamyślił się rycerz.

Księżniczka westchnęła przeciągle i zaczęła zdejmować

sukienkę...

Na ulicy spotyka się dwóch gejów:

- Co u ciebie? - pyta jeden

- Aj mówię Ci, tak się zakochałem, że nie mam kiedy się wysrać..

Jezus zebrał apostołów i oznajmił im:

- Zaprawdę powiadam wam - dzisiaj jeden z was mnie zdradzi.

Apostołowie się zasmucili, a Piotr zapytał:

- Czy ja Cię zdradzę, Panie?

- Nie to nie Ty mnie zdradzisz.

Następnie Jan:

- Czy to ja Cię zdradzę, Panie?

- Nie to nie będziesz Ty.

Kolejno wszyscy się pytali, aż został sam Judasz. Wszyscy się na niego patrzą, łyso mu, ale owczym pędem też się pyta:

- Czy więc to ja Cię zdradzę, Panie?

- Nie, kurwa, sam się zdradzę!

Share this post


Link to post

Św. Mikołaj w Etiopii

- Były dzieci grzeczne ?

- Taaak !

- A jadły już dzieci kolację ?

- Nieee !

- Uuu, to nie będzie prezentów.

- Co jest śmieszniejsze od martwego noworodka?

- Martwy noworodek w stroju clowna.

31 października, Halloween. Pewien żul, taki typowy pijaczek, już dosyć mocno zrobiony, wracając do domu postanowił pójść na skróty przez cmentarz. Idzie, idzie i nagle widzi grabarza z łopatą w rowie, coś tam kopiącego. Postanowił zrobić mu kawał i go przestraszyć. Zakradł się od tyłu, grabarz w ogóle nie zwraca uwagi, no to pijaczek nagle skoczył i krzyknął mu prostu w ucho "Bu!!!". Grabarz zero reakcji, stoi i kopie dalej. Pijaczek się zdziwił, posmutniał, ale dał sobie spokój i poszedł dalej. Dochodzi już do bramy wyjściowej z cmentarza, już prawie przez nią przechodzi i nagle -Jeb!- dostał łopatą prosto w twarz. Zamachał rękami, padł na ziemię, nie wie co się dzieje i nagle słyszy nad sobą głos:

- Bawimy się! Skaczemy! Straszymy! Ale NIE wychodzimy za bramę!

Jasio pracował w tartaku. Pewnego dnia w ramach bardzo nieszczęśliwego wypadku stracił wszystkie 10 palców. Natychmiast udał się do szpitala. Doktor obejrzał jego ręce i mówi:

- Dobrze chłopcze, dawaj te palce, zobaczymy co można z tym zrobić.

- Panie doktorze ale ja nie wziąłem tych palców.

- Jak to nie masz tych palców? Chłopcze mamy XXI wiek, mikrochirurgię, profesjonalne narzędzia, wiedzę i niesamowitą technikę, a ty mówisz że nie wziąłeś tych palców. Dlaczego?

- A jak ja je miałem niby pozbierać?!

Stoi sobie taka biedna, mała dziewczynka. Ubrudzona, zasmarkana.

Przechodzącemu businessmanowi zrobiło się jej żal i mówi do niej:

- Masz dziewczynko 5zł. Na pączka.

A ona:

- A jak to jest "na pączka" ?

I mój osobisty faworyt :mrgreen: :

Podchodzi kanar do trędowatego w tramwaju:

-Bilecik do kontroli

-Och! Już, chwileczkę!

Trędowaty przeszukuje się nerwowo i podczas oklepywania odpada mu lewa noga -Ah! Proszę się nie przejmować! Mówi trędowaty i wyrzuca ją za okno. Dalej się przeszukuje aż tu nagle TRACH! odpada mu lewa ręka -Spokojnie! Nic się nie stało mówi znowu i wyrzuca rękę za okno. Szuka prawą ręką aż i ta odpadła. A kanar patrzy się na niego i mówi spokojnie:

-My tu sobie gadu gadu a ja widzę że pan mi powoli sp3,14erdala...

Jedzie kowboj po prerii i widzi samotnie rosnące drzewo. W drzewie dziuple, a wokoło dziupli ślady po dużej liczbie kul, jakby ktoś z karabinu maszynowego strzelał. Zaciekawiło to kowboja. Podjechał bliziutko, zsiadł z konia i zajrzał do dziupli. Nagle ze środka wyłaniają się ręce, chwytają kowboja za uszy, a jakiś głos mówi:

- Ssij! Zobaczysz, że ci się spodoba!

Z wnętrza dziupli wyłania się męski członek. Kowboj opiera się, wrzeszczy, ale to coś ze środka coraz mocniej ściska go za uszu i powtarza:

- Ssij, ssij! Zobaczysz że ci się spodoba!

Kowboj nie wytrzymał bólu, wziął do buzi i odessał co musiał. Zaraz potem reszką sił wyrwał się z uścisku i odskoczył od drzewa. Wyjął rewolwery i ze wściekłością w oczach wpakował w dziuplę wszystkie kule z magazynków. Gdy ucichły strzały, kowboj podchodzi ostrożnie do dziupli i z zaciekawieniem zagląda do wnętrza. W tym momencie coś chwyta go za uszy i mówi:

- Ssij, ssij! Mówiłem ze ci się spodoba!

EPIC! :lol2: :rotfl: :jupi:

Share this post


Link to post

Czym się różni mały żyd od dużego żyda???

Małemu żydowi nogi z pieca nie wystają.

Ulubione piwo Żydów?

- Beerkenau.

Leci w samolocie w jednym rzędzie: 2 Arabów (od strony okna)i Żyd (od przejścia). Żyd w jarmułce, pejsy - wyluzowany kompletnie - rozpiął kołnierzyk, zdjął buty. Arabowie patrzą na niego nienawistnie. Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi:

- Idę po Colę.

Żyd na to:

- Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać.

I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi:

- Idę po Colę.

Żyd jak poprzednio:

- Ja pójdę.

I poszedł. Drugi Arab napluł mu do drugiego buta. Żyd wraca, daje Cole Arabowi. Po godzinie samolot ląduje, Żyd zbiera się zapina kołnierzyk, założył jednego buta, skrzywił się i mówi:

- Znowu ta straszna nienawiść między naszymi narodami - to plucie do butów, to szczanie do Coli...

Z pamiętnika esesmana:

Był zimny lisopadowy wieczór w kominku wesoło trzeszczeli żydzi

-Co robią żydzi w obozie??

-Koncentruja sie...

-Co oznacza skrót FA na mydle?

-From Aushwitz...

Stoi Żyd w kolejce do pieca i pyta się: która godzina?

Na to SSman: w pół do komina

Share this post


Link to post

-co robi irańskie dziecko na huśtawce?

-w**rwia snajpera.

Jezus wisi na krzyżu i woła Piotra

-Piootrze! Pioootrze!

Piotr próbuje przedostać się do swego pana ale Rzymianie ucinają mu rękę

Jezus nadal woła apostoła

-Pioootrze! Piootrze!

Piotr znów stara się przedostać przez straż ale Rzymianie ucinają mu nogę.

Jezus nie ustaje w wołaniu

-Piootrze!, Pioootrze

Piotr próbuje dokuśtykać do krzyża, a Rzymianie widząc to, litują się nad nim i przepuszczają do Jezusa

-tak Panie?

-Piootrze, stąd widać twój dom...

Facet oczekuje na porodówce na narodziny dziecka.

Przez drzwi przechodzi lekarz trzymający dziecko. Ojciec szczęśliwy wyciąga ręce, ale nagle lekarz potyka się, dziecko odbija się od kantu stołu i uderza głową w ziemię, lekarz próbując je podnieść nadeptuje na nie i podnosi.

Ojciec zrozpaczony podchodzi do lekarza, a lekarz

-żartowałem, zmarło przy porodzie

I mój ulubiony;)

Jezus wchodzi w wielką noc do wieczernika, a tam stół zastawiony żarciem, wino leje się strumieniami, połowa apostołów leży schlana. Jezus ostro zdziwiony pyta

-skąd wy mieliście na to wszystko kasę?!

Na co Piotr

-Nie wiem Jezus, Judasz coś sprzedał

Share this post


Link to post

Przychodzi Hitler do bram Nieba. Św. Piotr mówi:

-No sorry, ale jesteś zbrodniarzem, nie mogę cię wpuścić.

-Jak to nie? Przypprowadź kogoś ważniejszego, to ja sobie z nim pogadam.

Więć Piotr poszedł po Jezusa. Wraca z nim, Jezus podchodzi do Hitlera, a ten do niego:

-Słuchaj, jak mnie wpuścisz, dam ci Żelazny Krzyż, najwyższe odznaczenie niemieckie!

-Hmm, poczekaj, pogadam z ojcem.

Idzie Jezus do Boga i mówi:

-Tato, tam przed bramą stoi Hitler i mówi, że jak go wpuszczę, to da mi Żelazny Krzyż.

A Bóg puka się w czoło i mówi:

-Głupku, pod drewnianym się 3 razy przewróciłeś.

Znam pewien dobry kawał o Żydach, ale obawiam się, że bym go spalił...

Co mówisz, gdy widzisz, że w nocy lewituje twój telewizor?

-Puszczaj czarnuchu!

Czego Żyd nie powie w samochodzie?

-Dodaj gazu.

Siedzi Murzyn pod drzewem i rzyga. Podchodzi biały i mówi:

-I co Murzyn, popiło się?

-Noooo...

-I co, rzyga się teraz?

-Noooo...

-I co, do domu byś pewnie chciał?

-Noooo...

-To dawaj, podsadzę cię.

SS-man prowadz małego chłopca żydowskiego do komory. Mał się pyta:

-Mogę wziąć kotka?

-Nie.

-Ale bardzo proszę.

-Powiedziałem, że nie.

-Ale ja bardzo, bardzo proszę.

-No dobrze, ty mały, żydowski morderco.

Starczy, bo godzina już późna :P

Share this post


Link to post

-Mamo, mamo, nie lubię dziadka!

-To odłóż na bok i jedz kartofelki.

Dodano 27 Cze 2009, 18:24:31:

Przypomniało mi się teraz dopiero:)

Czym się różni emo od trampoliny?

Po trampolinie nie skacze się w glanach xD

Share this post


Link to post

Rumunia. Na dworcu siedzi jakiś biedak i smaruje chleb swoi gównem bo na nic innego go nie stać. Podchodzi do niego Amerykanin i pyta:

- Dlaczego smarujesz ten chleb gównem?

- Nie stać mnie na nic innego.

- Masz tu 10 dolarów i kup sobie coś do jedzenie.

Na drugi dzień sytuacja się powtarza a tym razem podchodzi do biedaka Niemiec i pyta:

- Czemu smarujesz ten chleb gównem?

- Nie stać mnie na nic do jedzenie - odpowiada biedak

- Masz tu 5 euro i kup sobie jakiegoś pączka czy coś.

Trzeci dzień ale tym razem Polak podchodzi do biedaka i pyta:

- Czemu smarujesz ten chleb gównem?

- Nie stać mnie na jedzenie.

- Nie stać cie to nie smaruje tego chleba tak grubo!

Share this post


Link to post

Dlaczego zakonnice mają czarne habity?

Odp: Żeby im sie błony nie naświetliły!

Dodano 25 Wrz 2009, 21:09:53:

Jeszcze jeden mi się przypomniał:

Ile jaj ma Barack?

Odp: Oba(ma) :D

Share this post


Link to post

Hans wymyślił zawody dla Żydów: kto pierwszy wejdzie na komin ten otrzyma obywatelstwo Niemieckie. Żydzi ruszyli, szybko sie wspinają, jeden drugiego spycha. Starsza Żydówka jest już prawie na samym szczycie ale obraca sie, patrzy, że za nią mały chłopczyk. Myśli sobie: A co tam, stara już jestem, przeżyłam wiele, a już mało czasu mi zostało, puszcze chłopaczka. No i posadziła tego chłopaczka na kominie a on kopie ją i mówi: "spier**alaj stara Żydówo"...

Share this post


Link to post

Ostatnio zasłyszany.

Dyskotek. Żydzi ostro imprezują, żołnierz niemiecki krzyczy: "Lewa strona, jak się bawicie?", słyszy: "Jeeee, suuuuperrrr!"... Następnie pyta: "Prawa strona, jak się bawicie?" i słyszy:" Jeeeeest supeeeerrr!", wtedy żołnierz krzyczy: "No to gazuuuu!"

Share this post


Link to post

Ulubiony DJ Żydów? David z Getta

Ulubiona piosenka Żydów? A my tak łatwopalni..

Obama przyleciał BAMBOjetem i jeździł liMURZYNą

Ilu murzynów potrzeba do wycięcia lasu? Jednego, niech zapierdala

Czemu murzyn ma białe dłonie? Praca uszlachetnia

Nie mam nic do murzynów, sama bym sobie jednego kupiła

Co to jest, wystająca z ziemi głowa Żyda? ŻYDkiewka

Kilka wystających głów z ziemii? ŻYDopłot

Wystająca głowa z sufitu? ŻYDrandol

Share this post


Link to post

Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom. Wybiera, przekłada, miesza, ale nie znajduje dostatecznie dużego.

Woła ekspedientkę, "Pani, jutro będą większe?"

"Nie ku*wa, nie będą. Są martwe" x DDDDDD

Co jest zabawniejsze od rzucania małych dzieci w przepaść?

Stanie na dole i łapanie ich na widły.

Szpital, porodówka. Wychodzi lekarz i mówi do ojca,

"Urodziło się panu dziecko, chłopczyk. Jest tylko mały problem."

Ojciec, nieco zmartwiony,

"Jaki?"

"No, dziecko nie ma nóg."

"Nie szkodzi. Pokocham i takie dziecko."

"No, ale nie ma też rączek."

"Pokocham nawet tak okaleczone."

"A jak panu powiem, że dziecko nie ma też tułowia?"

"Pokocham samą główkę."

"No i tu mamy kolejny problem. Urodziło się samo oko."

"To mój syn, pokocham i samo oko."

Wchodzą na porodówkę. Podchodzą do oka pływającego w naczyniu. Ojciec podchodzi, jednocześnie zdołowany i szczęśliwy, macha dziecku.

Na to lekarz,

"Pan nie macha, jest ślepe."

Oddział onkologiczny. Matka do dziecka,

"Przeczytam ci twój horoskop.

Rak -

Życie i Rodzina - pod koniec miesiąca czeka cię wielka niespodzianka,

Szkoła - nie zdasz z chemii."

Nieco z innej beczki, ale przypomniał mi się ; ))

Idą sobie dwie zakonnice ulicą i mijają dwóch metalowców. Jedna mówi do drugiej ze zgrozą,

"Ojej, oni to chyba nigdy w życiu prysznica nie widzieli!"

Na te słowa jeden metalowiec do drugiego,

"Ty, a co to jest ten prysznic?"

"Nie wiem, niewierzący jestem." x DDDDDDDDDDDDDD

Share this post


Link to post

Mój osobisty faworyt, jeżeli chodzi o kawały z serii "czarny humor":

Co to jest kod kreskowy?

Grupowe zdjęcie dzieci z Etiopii...

Share this post


Link to post

Co to jest: Ma 50 cm, 4 kg wagi na na jego widok krzyczy każda kobieta?

...

Martwe niemowlę :D

Kłóci się dwóch żydów, po chwili jeden w drugiego rzuca mydłem, na co tamten:

- Matki w to nie mieszaj!

Po czym poznać, że zakonnica nie założyła majtek? Po łupieżu na butach :D

- Mamo, mamo! - Krzyczy Jasiu - Tata powiesił się na strychu!

Matka zrozpaczona biegnie ile sił na strych, na co Jasio ze spokojem:

- Prima aprillis! Tata powiesił się w piwnicy :)

Share this post


Link to post

Dwie anorektyczki kąpią się w wannie. Jedna mówi do drugiej:

- A teraz trzymaj się mocno, bo wyciągam korek.

Dyżurny pogotowia gazowego odbiera telefon:

- Rano piecyk włączyłam, a gaz się dotąd nie pali...

- A zapałkę babciu zapaliliście?

- Oj... Zapomniałam. Już zapalam...

Biegała dziewczynka po polu minowym i machała rączkami na pięć kilometrów.

Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał.

Ogłoszenie w koreańskiej gazecie:

Znaleziono psa. Byłego właściciela zapraszam na grilla...

- Pani męża przejechał walec, niech nam pani otworzy to go pani damy.

- Nie mogę wam otworzyć, bo biorę prysznic. Wsuńcie go pod drzwiami.

Wpada mężczyzna do domu teściowej.

Gwałtownym ruchem rozpina koszulę odsłaniając klatkę piersiową i krzyczy:

- Pluj mamusiu, pluj! - lekarz kazał smarować jadem żmij

Mama mówi do synka:

- Co robisz?

- Robię z dziadkiem grilla.

- Ale mówiłam Ci, że stare mięso się przypala.

Share this post


Link to post

Dlaczego Katarzyna W. nie była na pogrzebie jej córki?

Bo jej coś wypadło...

Taki śliski temat... :wink:

Share this post


Link to post

Cześć, to mój pierwszy post, więc postanowiłem się przywitać kilkoma dowcipami... ;-)

- Dlaczego w Afryce nie piją alkoholu?

- Bo nie pije się na pusty żołądek...

~~

- Jak nazwać seks, między zdrowym mężczyzną a upośledzoną kobietą?

- Rżnięcie głupa.

~~

Przepis na pasztet zajęczy:

Idziesz na imprezę, wyrywasz najbrzydszą dziewczynę, kładziesz ją na stole i ruchasz, aż pasztet zajęczy.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 1 reply
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 replies
  • Posts

    • Kerosine
      "Mój dzień byłby stracony bez..."
      W ostatnim czasie - zdecydowanie sałatki warzywnej na bazie miksu sałat, ze słuszną liczbą pomidorków koktajlowych, drobniutko pokrojoną małą czerwoną cebulką lub szalotką, groszkiem konserwowym / taką samą czerwoną fasolą i innymi dobrami zależnymi już od wersji dania [wymienione przeze mnie składniki muszą znaleźć się w nim zawsze]. Bardzo dobrze, niedostatek zarówno ogółu warzyw, jak i konkretnie tych zielono-liściastych od zawsze stanowił jeden z najsłabszych punktów mojego sposobu odży
    • yiliyane
      Największe książkowe rozczarowanie
      Księga Zepsucia Marcina Podlewskiego. Zachęcona opisem i świetnymi recenzjami skusiłam się na książkę, która miała być mroczna, brutalna, z dużą dozą tytułowego zepsucia i z bohaterami, którym do świętości daleko. W rzeczywistości książka była bardzo chaotyczna - główny bohater trafił do nieznanego sobie świata i nie wiedział co się wokół niego dzieje - podobnie jak czytelnik, który musiał się z tym chaosem męczyć przez prawie czterysta stron; w dodatku miejscami pisana tak paskudnym współczesny
    • yiliyane
      Mało znane książki, które warto przeczytać
      Uczeń nekromanty E. Raj. Książka, która ma zaledwie 34 oceny na lubimyczytać.pl, a jest naprawdę świetna. Byłam zdziwiona jak dobra może być polska fantastyka - z rozbudowanym i ciekawym światem przedstawionym, a do tego z głównymi bohaterami, których nijak nie da się do protagonistów zaliczyć - a to w moich oczach duży plus, bo już rzygam dzielnymi rycerzami i pięknymi księżniczkami. Jeśli lubicie mroczne klimaty, to zdecydowanie polecam.
    • yiliyane
      Ulubiona lektura szkolna ?
      Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara Adam Mickiewicz - Dziady cz. II, Dziady cz. IV Eliza Orzeszkowa - Gloria victis Henryk Sienkiewicz - Krzyżacy
    • yiliyane
      Seriale
      Najlepszym serialem, jaki oglądałam, jest Czarnobyl, mam jednak też ogromny sentyment do Przygód Merlina, mimo że zdecydowanie nie jest to światowy poziom, a efekty specjalne są koszmarnie niedorobione.