Bourne

Jak nauczyć się gotować??

39 postów w tym temacie

No właśnie mam taki problem, że jestem kulinarnym kaleką, a chciałbym się tego nauczyć. Macie może jakieś rady co i jak najlepiej przyrządzać na początek, żeby nie spalić przy okazji całej kuchni??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hmmm wodę na jajka...:D? Nie no weź książkę kulinarna otwórz na jakieś stronie i próbuj aż wyjdzie jak sie należy...:D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiem, że mogę otworzyć książkę kulinarną i próbować robić potrawy do skutku aż wyjdą. Jednakże pytałem się czy nie znacie jakiejś dobrej i łatwej potrawy którą można przygotować na początek, bo szczerze mówiąc nie chce mi się uczyć gotować metodą prób i błędów gdzie za każdym razem muszę kilka godzin wietrzyć kuchnię i wymieniać spalone garnki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz zrobić coś prostego i masz do tego przepis to NIGDY się do niego nie stosuj. Przynajmniej nie w pełni. Gotowanie to nie jest wykonanie kilku czynności. To "sztuka", tworzenie czegoś. Trzeba włożyć w to serce, czas i wysiłek. Jeśli chcesz się uczyć gotować to musisz poznać różne produkty, ich smaki, próbować je łaczyć, nauczyć się wyobrażać sobie połączenie róznych smaków. Nauczyć się co jest łatwo spalić i jak temu zapobiegać... Najlepiej poradzić się rodzica można też samemu eksperymentować chociaz na początku niewiele rzeczy będzie jadalnych;P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kursy, szkołą. Trening czyni mistrza, jak będziesz chciał się nauczyć to się nauczysz innej opcji nie widzę. Dużo czytaj i ćwicz, nic trudnego.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poćwicz, "baw się" książką kucharską, wybierz na początek coś prostego i do dzieła.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
No właśnie mam taki problem, że jestem kulinarnym kaleką, a chciałbym się tego nauczyć. Macie może jakieś rady co i jak najlepiej przyrządzać na początek, żeby nie spalić przy okazji całej kuchni??

Mam taki sam problem, ale chyba lepiej będzie jak poprosisz kogoś kto umie gotować o jakieś wskazówki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zaczynaj od jajecznic, omletów i dań z makaronami - z reguły są proste (no w sumie omlety nie zawsze ;)). potem książka kucharska i po kolei albo tak jak ja - sam kombinuj. mi się udaje i wszystkie moje "wyczyny" nadawały się do jedzenia ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Trzeba próbować :D

Ja tam wolę znaleźć przepis i go lekko zmienić ;D Np. był przepis na omlet ale z wodą :| , zamieniłam ją na śmietanę i wyszło dużo lepsze :twisted:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wybierz szkołę o kierunku gastronomicznym ;)

Zrób spaghetti, naleśniki, czy rosół - z czasem wszystko będzie przychodziło łatwiej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Metodą prób i błędów. Innego wyjścia nie ma;]

Najpierw pod czujnym okiem 'fachowca' - powie, dlaczego proszek do pieczenia na końcu i dlaczego trzeba kręcić w jedną stronę...;]

Bierzesz książkę kucharską z jakims prostym przepisem . Przygotuj sobie wcześniej składniki w jednym miejscu, żeby nie tracić czasu i nie robić zbędnego bałaganu, który i tak będzie ogromny 'po'..;] I lecisz z tym koksem...

I nie poddawaj się. w końcu ci wyjdzie;]:)

Jak już wcześniej niektórzy wspominali - zacznij od jajecznic, makaronów. Możesz także zrobić bardzo prosty placek cygański lub też kebab domowej roboty. Tortilla, surówka, usmażona w np. sosie słodko-kwaśnym pokrojona pierś z kurczaka, do tego jakiś prosty sos +majonez i danie gotowe. Pychota :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Baba powinno przy gorkac stac a nie chlop. Bo to wstyd ino~!

Patrzcie no. A jak nie masz baby to co ciągle pizze będziesz zamawiał? Weź faja jesteś i tyle. Ja sądzę, że umiejętność gotowania jest niezwykle cenna, np. zrobić swojej lubej pyszną kolację (dziewczyna zadowolona bo nie musi robić kolacji, bo jej chłop potrafi gotować). ŻAL jesteś i tyle. Zresztą kto tam wie ile masz lat. 10? Góra 11. Wstydem jest to że chłop nie umie gotować.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Baba powinno przy gorkac stac a nie chlop. Bo to wstyd ino~!

Niektórzy niestety mają takie zaściankowe podejście. Stary, nawet nie wiesz co można zyskać zwykłym przyniesieniem śniadania do łóżka swojej dziewczynie :wink: . Ale za mały pewno jeszcze jesteś na takie sprawy. A co do mojej kulinarnej nauki to nawet dobrze mi idzie :D. Już tam trochę umiem. Dzięki wszystkim za rady.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja tam uczę sie gotować metoda prób i błędów. Oczywiście sam zjadam swoje "potrawy" :D Ale jak na razie idzie mi całkiem nieźle.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gotowanie jest bardzo proste.

Przykład obiadu

Pierś z kurczaka

warzywa na patelnie (możesz kupić mrożonke różnych warzyw lub samemu pokroić te które lubisz)

oregano

ryż

Pierś z kurczaka smażysz na odrobinie oleju/oliwy dodaje szczyptę soli gdy mięso będzię usmażone (możesz przekroić kawałek i skosztować)dodajesz warzywa, smażysz na patelni z mięsem będą miękkie dodajsz oregano lub bayzlie do smaku.

W czasie gdy warzywa się smażą gotujesz ryż (chyba wiesz jak) na opakowaniu z tyłu

dodajesz ryż na patelnie

I wszystko razem 1 min. dusisz

i gotowe

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zacznij od wody na herbatę heheh nie no joke:D

jajka gotuj, rób jajecznicę, gotuj makaron-banał, ziemniaki, ryz, a później zupy: rosół to z zamkniętymi oczami można robic, barszcz z torebki, pieczarkowa banał, a póżniej zacznij smażyć, omlety, naleśniki, no i mieso hehe rób wszystko wg przepisu jaki masz a wszystko pójdzie jak po maśle!! gotowanie to jest pestka!!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja proponuję zacząć coś kombinować z gotowych półproduktów, bo to ci i czasu zaoszczędzi i nerwów :) tylko może nie jakieś syfiaste zupki chińskie a np. tortille, albo makarony z sosami ze słoików troche tylko doprawiane według własnego uznania. albo jak ciasto to np. kupujesz gotowy blat i wymyślasz do niego jakiś krem i ozdobniki z owoców. zawsze to połowa roboty i małymi kroczkami coś możesz zdziałać... ja tym sposobem właśnie zdobywam szlify w kuchni. dzisiaj na obiadek była kupna tortilla Delecty z kurczaczkiem sałatą i pomidorkiem. mniam :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Metodą prób i błędów. Innego wyjścia nie ma;]

Najpierw pod czujnym okiem 'fachowca'

Zawsze to może być i dziewczyna, czy przyjaciółka. We dwoje zawsze lepiej się gotuje.

Co na początek?

Polecam Pierś z kurczaka w warzywach.

Pokrój pierś, wrzuć na rozgrzaną patelnię(wcześniej polaną oliwą z oliwek, czy też olejem), dodaj mrożonych warzyw specjalnie do tego przeznaczonych.

Reszta instrukcji znajduje się na opakowaniu ;]

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

podobno chłopak lepiej gotuje od kobiety, a nauczy sie jak bedzie czytał ksiązki, albo będzie wsZystko na oko dawał :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zaczac od czegos podstawowego, najlepiej spagetti (trzeba sie naprawde postarac,zeby je schrzanic;P). Potem juz wszystko pojdzie z gorki ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przygladac sie jak gotuje osoba, ktora jest w tym dobra, cwiczyc z doswiadczona osoba, ksiazka kucharska, pilnowac tego co sie robi i nie wybiegac myslami poza kuchnie ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz