zwariowana

Wieczorne rozmyślanie...

151 postów w tym temacie

Wieczorami, w kąpieli. Myślę. Tak, czasem mi się zdarza myśleć, aż sama siebie zaskakuję. Wspominam, nachodzą mnie różne refleksje i włącza mi się zapomniana przez resztę dnia sentymentalność... a potem płaczę jak ta głupia w wannie, w tle jak zwykle leci muzyka bo po prostu zawsze jej słucham podczas kąpieli, nie trwa to długo bo zaraz potem ogarniam jak zabawnie i typowo muszę w danym momencie wyglądać i dla odmiany zaczynam się z siebie śmiać. Rozchwiane emocjonalnie dziewczę, ugh - na szczęście zdarza mi się to rzadko.

Po nocach tworzę tylko teorie spiskowe. Na dobranoc.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz