Jump to content

Wasze sukcesy i porażki


mała czarna

Recommended Posts

mała czarna

Były już tematy, w których mówiliśmy o swoich najgłupszych decyzjach, najlepszych dniach, ulubionych majtkach, ale nie było takiego, w którym będziemy się jednocześnie przechwalać i zalewać rumieńcem ze wstydu.

Opowiadajcie o swoich największych sukcesach i największych porażkach.

Co z tego wynikło? Czy podjelibyście drugi raz taką samą decyzję?

Link to post

sukces - poradzenie sobie "z życiem" po przeprowadzce.

porażka - ubranie złego biustonosza na występ taneczny (ciągle musiałam go poprawiać i jednocześnie myśleć jak to zrobić, by tego nie zauważono :/ )

Link to post

Najlepsza decyzja: odsunięcie od siebie kilku toksycznych osób tzw. słabych jednostek, które ostudzały mój zapał, cały czas ściągały na ziemię, obcinały skrzydła, tłoczyły we mnie dekadentyzm i pesymizm. Może nie brzmi imponująco, ale czuję się duchowo rewelacyjnie z tym faktem.

Porażki: moje działania na froncie damsko-męskim. K A T A S T R O F A.

Link to post

Sukces: Może to dziwne, ale w końcu odnalazłem siebie.

Porażka: Największa dotąd... sprawy sercowe :/ Próbowałem chyba 3 razy, ale WIELKI chuj z tego wyszedł... "moja wina, moja wina, moja BARDZO wielka wina!"

Link to post
ShiningCristal

Najlepsza decyzja?

---powrót do zespołu z którym się kiedyś rozstałam.

Największy sukces?

---mówiąc pokrótce pierwsza rola w teatrze i wszystkie związane z nią mniejsze sukcesiki...to był przełom w moim życiu.

Największa porażka?

---życiowa. Zgodzenie się na bycie dziewczyną takiego jednego chłopaka, który krótko i zwięźle mówiąc, szybko ze mną zerwał i odwrócił przeciwko mnie moich przyjaciół (w tym jednego na którym mi zależało) oraz zmienił całkowicie moją samoocenę, sposób bycia itp. Zaczęłam bać się ludzi i do tej pory nie umiem nawiązywać z nimi kontaktu. Moje życie towarzyskie legło w gruzach.Leczyłam się u psychologa. Jak sobie pomyślę że mogłam temu zapobiec...to mi się niedobrze robi...

Link to post

Moim największym sukcesem jest to, że nauczyłem się żyć nie patrząc na innych. Jak byłem mały zawsze byłem zależny od kogoś, zawsze starałem się jakoś podlizywać innym, żeby dobrze wypaść w towarzystwie i żyłem zawsze w cieniu innych. Teraz nie obchodzi mnie co inni o mnie sądzą, usamodzielniłem się, żyje własnym życiem. Teraz jestem sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. To jest właśnie mój największy sukces.

A największa porażka. To chyba ten były wizerunek cioty który chce przypodobać się innym. Ale z tym już koniec.

Link to post

sukces... mysle ze moim najwiekszym sukcesem bylo jak dotad zdanie matury, dostanie sie na studia (moze nie te najbardziej wymarzone, ale jednak takie, ktore sprawiaja mi przyjemnosc) oraz przetrwanie na nich 1. roku bez zadnej poprawki

a jesli chodzi o porazke to chyba to, ze nie zdalam za pierwszym razem prawa jazdy...wtedy to byla dla mnie straszna porazka, a teraz patrze na to z troche innego punktu widzenia :)

Link to post

Ja sama jestem swoim największym sukcesem jak i porażką. Wszystkie moje wysiłki w ukształtowaniu siebie na dobrego człowieka splatają się w paśmie mniejszych czy większych sukcesów i porażek. Było ich mnóstwo, stale ich przybywa. Staram się, żeby tych pierwszych było więcej, ale czasem sprawy trochę mnie przerastają ;) Ale jak to śpiewała kiedyś jedna z Fasolek: "A ja rosnę i rosnę i rosnę i przerosnę mamę, tatę i sosnę". I te wszystkie wielkie sprawy też jakoś z czasem ogarnę ;)

I pewnie stając znów przed swoim losem podjęłabym identyczne decyzje. Nikt przecież nie powiedział, że zmierzyłabym się z nimi posiadając teraźniejszy stan wiedzy.

Link to post

Sukces: odnalezienie "samej siebie", swoich poglądów i swojej osobowości, mimo iż wciąż byłam pod czyjąś presją.

Porażka: oryginalna nie będę. Sprawy sercowe. A największą klapą z tego wszystkiego była druga klasa gimnazjum.

Link to post

sukces: potrafie być i jestem sobą...niezależnie od sytuacji;]...oraaz... moja 5 z kartkówki z historii:D:D... to jest moja pierwsza ocena bdb z historii!! ;p.. zawsze na samych 4 jechałam;/

porażka: kiedyś tańczyłam z jakimś chłopakiem wolną piosenke..ii...zasnełam;]

spoko loko;]

było-mineło;)

Link to post

Sukcesy:

-zmiana szkoly

-odnalezienie się... w pewnym stopniu

- znalazłam sobie zainteresowania

Porażki: największą porażką mojego życia są stosunki z siostrą. Nie umiem jej zrozumieć. Jestem głupia jak but. Poza tym- panowanie nad emocjami. Od dwóch lat usiłuję się hamować a jak chcę płakać nie potrafie się powstrzymać jak mnie zżerają nerwy muszę walnąć w cokolwiek pięścią.

Link to post

Hmm.. moim najwiekszym sukcesem jest poradzenie sobie z niepewnoscia.. monotonnoscia i tym, ze niczym nie wyroznialem sie z tlumu. Udalo mi sie, nie boje sie ubrac tego co mi sie podoba, nie boje sie powiedziec co naprawde myslec i jestem z tego dumny...

Jednakze moja najwieksza porazka w zyciu bylo to, ze zaczynalem w watpic w efekty... stawalem sie taki jak wszyscy... "szary, bez celu w zyciu itp".

Udalo mi sie dzieki najblizszym, oraz kilku lekturom.

Link to post

Sukces - usamodzielnienie się, wymarzone studia, fajna praca, uporządkowanie wszystkich tych formalnych spraw

Porażka - strach przed podejmowaniem wyzwań i zdeklarowaniem czegoś konkretnego w związku

Link to post

Największy sukces: odnalezienie swojej drogi w życiu, zrozumienie, czego od tego życia chcę; no i małe, wierne grono bliskich przyjaciół

Porażka: ja również nie będę oryginalna... nie udało mi się jak dotąd zakochać z wzajemnością, ani we mnie się nikt z wzajemnością nie zakochał.

Link to post

Sukces - skończenie szkoły, podniesienie się pod przeprowadzce, szybkie zaaklimatyzowanie, usamodzielnienie, prawo jazdy ; D.

Na bank o czymś zapomniałem. ; D

A porażek nie miałem. ; D

Link to post

za największy sukces uważam to, że potrafiłam się podnieść po tym jak zostałam całkiem sama w nowym otoczeniu, w nowej klasie, bo niby szłam do nowej szkoły z osobą, której ufałam, ale ona mnie zostawiła...

No i za sukces uważam, że zapomniałam o tej osobie, podniosłam się z tego wszystkiego i znalazłam nowych przyjaciół, odkryłam trochę siebie i jestem szczęśliwa:D (to była przyjaciółka, jak się okazało - fałszywa)

za porażkę? No nie wiem, moje życie codziennie przynosi jakąś porażkę...

chyba porażką będzie to, że nie umiem dążyć do celu:/ bo niby dążę, ale w połowie drogi okazuje się, że chyba nie tego chciałam...

Link to post

Sukcesy - odnalezienie sie po przeprowadzce, przejście pielgrzymki ukształtowanie własnych poglądów

Porażki - oświdczam z elista jets wciąż otwarta

jednak jestem jedną wielka porażką

Link to post

Za sukces mogę obrać to, że dostałam się do wymarzonego liceum.

Na resztę muszę solidnie pracować.

Większych porażek, póki co, jeszcze nie doświadczyłam :D

Link to post
mała czarna

Największy sukces: to, że nadal mimo wszystko realizuję swoje pasje.

Porazka: gimnazjum. Może nie było to zalezne tylko ode mnie, ale i tak fatalne.

To, że zrezygnowałam kiedyś z siebie. (Na szczęście znalazłam właściwą drogę)

Link to post
  • 1 year later...
Hard Candy

Sukcesami w moim życiu są rzeczy, które osiągnęłam dzięki mojej pracy i wytrwałości. Wszystko moje założenia, które spełniłam. Za porażki uważam rzeczy, które śmignęły mi koło nosa, bo byłam zbyt leniwa i odpuściłam sobie oraz wszystko negatywne, co wypłynęło z mojej nieuwagi.

Link to post
lovestory

sukces; to wspaniałe grono przyjaciół i przyjazn z nimi wypracowana, to, ze wreszcie odnalazłam swoja wrażliwosc, która kiedys była na dnie mojego serca, a teraz jest na samym brzegu..

Porażka: to chyba, to ze nia mam takiej prawdziwej szczęsliwej rodziny, ze wiecznie kłóce sie z tata, nie mam swojego pokoju. I oczywiscei porazka jest jeszcze to, ze zawsze zakochuje sie w starszych chłopakach... i przez to cierpie.

Link to post
schaboszczak

sukces? jest tego parę - parę spraw z których jestem dumny i z którymi mi naprawdę dobrze

porażka wlecze się za mną ciągle. lenistwo. życie przelatuje mi między palcami...

Link to post

Sukces który jest ostatnio moim 'motorem' do działania jest to, że porozumiałam się z moim kochanym koniem.

Przeglądam dzisiaj wszystkie zdjęcia z nim, od naszego początku, i to jest niesamowite. Patrzę na zdjęcia z początków i widzę konia łypiącego białkami, spanikowaną mnie na grzbiecie i tego jak go musiałam szarpać, ciągnąć w galopie, kłusie żeby zwolnił, jakie były bunty i jak mnie nie słuchał.

I oglądam zdjęcia z wczoraj.. z ostatnich dni. i widzę zupełnie innego konia. Takiego który ma spokój w oczach, któremu oddam całe wodze, wsiądę na niego zawsze bez namysłu i bez chwili strachu. Mam do niego takie zaufanie, że wiem, że nic mi nie zrobi, wiem, że nie przyspieszy wiem, że się nie spłoszy i nie zrobi nic o co bym go nie prosiła.

Dzięki takiemu czemuś czuję, żę ta 'praca' była warta wysiłku.

a porażka.. oj dużo ich, ostatnia to taka że marnuje wakacje. - leniuchuję.

Link to post
  • 2 weeks later...
Pieceofeternity

Sukcesy, może jakieś tam były. Ale zawsze było coś co mogłam zrobić lepiej.

Porażki: rezygnacja z liceum plastycznego, znów druga średnia w szkole, wybór mojego poprzedniego chłopaka. Długo by wymieniać.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Kalafior_Grozy
    • Wulf
  • Najnowsze posty

    • Martusiaaaaaa92
      Dzieci dokuczające innym dzieciom poprzez powtarzanie plotek dotyczących rodziny. Najpewniej zasłyszanych od własnych rodziców, bo skąd niby dzieci w wieku 9-10 lat miałyby znać mój życiorys? Niestety dzisiaj w szkole trafiło na moją córkę. Nasłuchała się od dwóch kolegów.
    • Wulf
      Ten ma nawet swoją nazwę "kapitalizm", choć inny czasem nazywają go "wolnym rynkiem".   Gdyby szukać owych zaprzańców, i ich panów wedle metody Cui Bono (komu to przynosi korzyść), to sam Antoni by wyszedł na agenta Rosji. xD Zupełnie jakby to nie była normalna praktyka w kapitaliźmie. Termin dokończenia inwestycji się oddalał, a trzeba się było na sezon załapać. Owszem źle się podziało, ale pytanie brzmi, ilu Polaków poszło walczyć o swoje? Ilu wystąpiło o zwrot części pieniędzy, ilu poszło do UOKIKu? Do sanepidu? Nadzoru budowlanego? Zorganizowali się jakoś?   
    • Martusiaaaaaa92
      Prawda. Osoba pode mną lubi piłkę nożną.
    • Maggie
    • Martusiaaaaaa92
      Od niedawna jestem zafascynowana Camille Alexander. Natrafiłam na nią oglądając projekt Natural Beauty Bena Hoppera, Camille wystąpiła tam jako jedna z wielu modelek, ale szczególnie przykuła mą uwagę. Podziwiam Camille za odwagę w prezentowaniu naturalności swojego ciała. Parę lat temu był czas, że sama miałam owłosione pachy, potem wróciłam do ich golenia, ale szanuję że Camille wbrew schematom nie wstydzi się tego pokazać. W internecie jest więcej jej zdjęć różnych autorów (tu na przykład jej profil na PurplePort) na wielu z nich wzrok przykuwa właśnie jej naturalne owłosienie, a na innych równie ciekawa piegowata twarz. I ma też u mnie plus za kolczyk w sutku. Choć sama jestem fanką piercingu, to nie wiem czy kiedyś się odważę na kolczyk w sutku, tym większy szacun ma u mnie
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Myślę, że ten podcast też Cię zainteresuje.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
       
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak poniedziałkowo, choć podobno czwartek
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      KARATE PUMO LEPSZE NIŻ SUMO!!
      STRASZLIWE CIOSY, ŁAMIĄ SIĘ NOSY!!
      · 3 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      5
    2. 2
      michaelowax3
      michaelowax3
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    5. 5
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
    Kerosine
    Kerosine
    15 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    12 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    8 posts
    Highline
    Highline
    6 posts
    Vertigos
    Vertigos
    3 posts
    Oliwka 800
    Oliwka 800
    3 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    3 posts
    mw2
    mw2
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    125 posts
    Kerosine
    Kerosine
    101 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    77 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1053 posts
    yiliyane
    yiliyane
    930 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    845 posts
×
×
  • Create New...