Jump to content

Czy można mieć hopla na punkcie piłki nożnej?


ślicznotka

Recommended Posts

hej, czy można mieć hopla na punkcie piłki nożnej?

mój mąż potrafi godzinami siedzieć na kompie i śledzić wyniki meczów, patrzeć w telewizor i chodzić po kanałach sportowych, sam gra w piłkę i zaczyna mnie to wkurzać, bo ciągle tylko treningi i mecze w telewizji...

Edited by Kerosine
Ortografia i interpunkcja (see edit history)
Link to post

dziwne jakby nie miał :)

a tak na powaznie kilka razy w zyciu sie rozplakalem na meczach mojego ulubionego klubu, troche rzeczy rozwalilem i fajne mam wspomnienia z ogladania meczow :) wiec sie nie denerwuj na meza bo to normalne :)

Link to post
Legend of fostius
hej, czy można mieć chopla na punkcie piłki nożnej??

mój mąż potrafi godzinami siedzieć na kompie i śledzić wyniki meczów, patrzeć w telewizor i chodzić po kanałach sportowych, sam gra w piłkę i zaczyna mnie to wkurzać. bo ciągle tylko treningi i mecze w telezwizji.........

Jest jeden (+) - przynajmniej wiesz na 100%, że masz do czynienie z prawdziwym facetem ;]

Link to post

Pewnie, że można.. sama kocham piłkę nożną, żadne spotkanie nie może umknąć mojej uwadze ;) tzn. oglądam w tv, chodzę na mecze itp... a jestem dziewczyną.. więc z pasją swojego męza chyba musisz się pogodzić.. nie zabraniaj mu tego, bo może może zrodzić między Wami konflikt..

Link to post
  • 2 weeks later...

Nie można, nie pozwalam nonono2.gif:P

Lepiej, żeby się interesował piłką, niż krwawymi masakrami kotów na podwórku za domem.

Link to post

Można mieć :D Ja sama mam fioła na punkcie tego sportu, ukochanej drużyny. Mecze mogłabym oglądać godzinami,zwłaszcza te Man United :) Przezywam kazda przegrana i kazda wygrana, heh no istna wariacja :lol:

Link to post

Hopla mieć można... z choplem to mam problemy ;) Pomijając ironię - ja bez piłki nożnej jak... bez nogi. Naprawdę, jak parę dni nie pogram, zaczynam się źle czuć :) A o nieznaniu wyniku meczu nie będę nawet wspominał...

Link to post
  • 3 months later...
Cadaloz Kadın

Piłka nożna była od zawsze moją miłością. Za dzieciaka biegało się po podwórku i kopało z kolegami, w domu oglądało się z tatą mecze, bo była to jedyna możliwość załapania z nim jakichkolwiek relacji. I tak zostało. Trochę grywałam w reprezentacjach szkolnych, teraz brak na to czasu, ale uwielbienie trwa.

Link to post
  • 3 weeks later...
hej, czy można mieć chopla na punkcie piłki nożnej??

mój mąż potrafi godzinami siedzieć na kompie i śledzić wyniki meczów, patrzeć w telewizor i chodzić po kanałach sportowych, sam gra w piłkę i zaczyna mnie to wkurzać. bo ciągle tylko treningi i mecze w telezwizji.........

Ciesz sie, ze jest piknikiem. Kilka lat temu tez tak mialem - tygodniowo ogladalem kilkanascie meczow w telewizji, co jakis czas na stadionie, do tego sama gra w pilke. Sledzilem non stop wyniki na necie.

A teraz? Troche moj punkt widzenia sie zmienil, bo meczow w TV w ogole nie ogladam. Chodze tylko na mecze swojego klubu u siebie lub na wyjazdach. Znam tylko wyniki w lidze, w ktorej gra moj klub, reszta sie nie interesuje... W sumie, mozna powiedziec, ze to byl moj sens zycia, ktory przemienia sie powoli w pustke...

Link to post
katolik1998

!!!, ma racje. Ja pamietam swoje poczatki jak jeszcze chodziłem z ojcem, na mecze. Znałem każdy wynik od pierwszej do drugiej ligi i każda europejską. Potem nastał czas gdy piłkę miałem w dupę. Potem przez przypadek jako 14 latek. W wieku 15 lat, zaliczony wyjazd. I wiem że mam to robić póki, starczy mi sił. Wyjazdy na kadrę, psikania gazem, prężące sie małolaty, ochroniarze, picie alkoholu w pociągu po kryjomy przed policją, mandaty, pała po plecach - nie zapominane chwile ;) Będę na pewno miał co dzieciom opowiadać. Stadiony są na szczęście szerokim łukiem omijane przez lewactwo, i to jest moim zdaniem jest dobre, bo to jedne z nielicznych miejsc nienasiąknięte polityczna poprawnością.

Link to post
  • 12 years later...
Kalafior_Grozy

Mozna, tak jak można mieć "chopla" na punkcie koszykówki, siatkówki, rzutu dyskiem, skoków narciarskich, żużla...

Uprawianie sportu bądź kibicowanie drużynie, która np. gra w siatkę, nożną, kosza to najzwyklejsza rzecz na świecie.

Link to post

Podobno można, chociaż pewnie jestem nietypowym facetem, bo mnie to najzwyczajniej w świecie nudzi.  Jasne, miło spojrzeć na sam moment strzelenia gola przez "naszych", ale żebym miał siedzieć dwie godziny patrząc jak dwudziestu facetów goni po trawie czy coś podobnego robi, to już zupełnie no way. Mam trochę za dużo pomysłów na spędzanie wolnego czasu i trochę za mało tego czasu, więc akurat mnie nie kręci wpatrywanie się w telewizor i tracenie nerwów czy jakiś Kowalski dobrze kopnie czy niedobrze. Mówiąc zupełnie uczciwie, g. mnie to obchodzi. Ale oczywiście rozumiem, że ludzie mają różne zainteresowania stąd jedną osobą cieszy robienie na drutach, a inną wpatrywanie się w motocykle jeżdżące w koło po torze. 

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Wulf
      Tak i nie.  W przypadku kotki tak. Nazywa się "Myszka", więc i kwestia zdrobnienia jest już załatwiona.  Inna sprawa, że początkowo - na skutek błędu weterynarza - nazywała się Loki.  W przypadku kocura (Lucyfer), to nijak się nie sprawdza. Przeważnie wychodzi "Rudy", albo "Ej".   To akurat całkiem normalne.
    • Shady-Lane90
      @Martusiaaaaaa92, kochana moja, bardzo Ci dziękuję za nominację. Odpowiedziałam w temacie numer 1 (chociaż sama z siebie nigdy nie udzieliłabym w nim odpowiedzi!). ;* Ze swojej strony zapraszam do zabawy @Kalafior_Grozy.  Wybrałam dla Ciebie poniższe tematy lub/i  
    • Shady-Lane90
      Ktoś swego czasu nauczył mnie odbierać cechy mojego wyglądu, które uznawałam za wady, jako zalety. Wymienię teraz trzy rzeczy, które w sobie polubiłam dzięki tej osobie: - kolor oczu - mam zielone oczy, należę więc do wąskiego grona społeczeństwa, które może się takowym kolorem pochwalić; - pełne usta; - dołki w policzkach - pojawiają się, kiedy się uśmiecham. Lubię także swoje dłonie i migdałowaty kształt paznokci. Dodam jeszcze głos. Chociaż wiem, że nie jest to cecha wyglądu. Przez wiele lat nie lubiłam swojego głosu, ale usłyszałam na jego temat tyle komplementów, że moja niechęć do niego przerodziła się w sympatię. 
    • Martusiaaaaaa92
      @michaelowax3, dziękuję za odbicie piłeczki do mnie Nominuję @Shady-Lane90.  
    • Martusiaaaaaa92
      Tak, zaczyna mi się wtedy plątać mowa i pocę się. Podobno też (podobno, bo przeglądanie się w lustrze to ostatnia rzecz o jakiej wtedy myślę) robię się czerwona na twarzy.
  • Recent Status Updates

  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      3
    3. 3
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      2
    4. 4
      Kerosine
      Kerosine
      2
    5. 5
      Joachim
      Joachim
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    21 posts
    yiliyane
    yiliyane
    14 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    8 posts
    Ylx
    Ylx
    6 posts
    Wulf
    Wulf
    6 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    5 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    5 posts
    Marian78
    Marian78
    4 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    121 posts
    Kerosine
    Kerosine
    104 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    91 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1045 posts
    yiliyane
    yiliyane
    918 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    842 posts
×
×
  • Create New...