Magda

Potrawy tabu

Recommended Posts

Czego nigdy w zyciu nie wzielibyscie do ust?

wegetarianką nie jestem, ale nie wezme do ust mięsa z konia (nie mówie już o psach, kotach i innych domowych zwierzątkach). Czarniny (BLEEEEEE:/), owaców morza, chałwy:/, parówek, wontróbek, ziemnaków w zupie:/, bitej śmietany (wymiotuje po niej) nie wiem jeszcze co... a no bakłażan, kiwi, czornek, mleko z miodem to chyba wszystko, albo jeszcze... salceson (gólnie nie lubie tego tłuszczu na wędlinie(bleee)), masła, margaryny no i jeszcze wielu wielu innych rzeczy o których teraz nie pamiętam.

Share this post


Link to post
Szczezre mowiac ja oceniam jedzenie po zapachu :P i nie biore do ust tego co mi smierdzi :P np. kapusta...

ja identycznie...ale kapuste lubie :mrgreen:

Share this post


Link to post
..., ryba nie ma mozgu zeby czula zblizajaca sie smierc albo cos , nie ma tez jakiegos instynktu, zapewniam Cie ze nie cierpi napewno tak bardzo jak zwierzeta ... obronca ryb i zwierzat...

buahahaha nie rób z siebie "buraka" ze śmiechu to aż z fotela zleciałem..

01ryba.jpg

rys. poglądowy przedstawia umiejscowienie MÓZGU RYBY

wiesz ze nawet rośliny reagują na tzw "ból" tzn jeżeli podziurawisz liść czy zerwiesz cośtam z roślinki to ona zareaguje na to i będzie miała ubytek.. a co do instynktu u ryb to właśnie szybciej taka ryba będzie zachowywac sie instynktownie w czasie zagrożenia niż Ty!!bo ona musi "uważać" na siebie od chwili pojawienia sie na świecie a Ciebie niańczono i nie musiałeś sie tym przejmować...

Share this post


Link to post

Hm, w sumie wszystkiego mógłbym spróbowac, nawet surowych ew. żyjących owoców morza, wszystkiego poza kotami i psami. Jak myślę, że mój czarny futrzak móglby skończyć na moim stole, to aż mnie ciarki przechodzą. xD

Share this post


Link to post

nie jem cebuli, poru, pietruszki( natki), czosnku itp bo śmierdzą i potem ja cała nimi śmierdzę...

w sumie nie ruszę ślimaków ( kraby i krewetki są pyszne), nie zjem tych mies jak od konia albo psa i kota czy delfina... nie wezme już do ust kawioru - strasznie mi to śmierdzi i smakuje, czarniny tez nie zjem bo po prostu nie lubie, nie jem tez tłustych mięs, kaczki pieczonej tez nie zjem i barszczu nie lubie :ble:

nie ruszam też lodów ( no chyba ze wodne), napojów gazowanych i wody gazowanej, jeśli chodzi o ryby to tylko i wyłącznie pangi i dorsz a innych nie, żadnych herbat oprócz mojej z czerwonokrzewu.

Share this post


Link to post

A ja zjem prawie wszystko...oprócz wszelkiego rodzaju grzybów- śmierdzą, wątrbóki- bo też capi, a mięso? zabijam szybko, i przyrządzam, podobno bardzo smacznie.... :twisted:

Share this post


Link to post

hmm.. człowieka, PAJąKóW i innych robali .. fee !

Wątróbka :blee: nie zjadłbym ślimaków, żab, szpinaku, buraków i smalcu...

szpinak ? przepyszny.. ! probowałeś chociaż ?

Share this post


Link to post

Heh właśnie przypomniało mi sie powiedzenie z jednego z obozów "harcerz nie świnia, zje wszystko"... tak właściwie to odnosi się do mnie .. zjem wszystko byle by nie było jakieś nadzwyczaj "Orientalne" /czyt. bycze jądra, krowie oczy czy coś w tym rodzaju/ prawdę mówiąc zażyło sie nawet zjeść smażone owady :P /nie smakowały wcale tak tragicznie jakby się mogło zdawać /

Share this post


Link to post

napewno nie wzięłabym tego sera, na zdjęciu wyżej

mięsa z konia

jakieś zołądki, serca zwierząt i inne takie okropne sprawy

sushi

zupa jarzynowa, wraz z pływającymi w niej warzywami

Share this post


Link to post

Wszyscy jedzą sushi, to musiałam spróbować. Obleśne, fuu!!

Seler, por, szczypiorek, natka. Nienawidzę!

Podroby-hate...

Węgorz(prawie jak sushi)

Wędzony łosoś w plastrach..feee...

Hamburgery z McDonalda i wszystkie inne. To mięso to chyba z pazurów...

Salami

Ogórki konserwowe

Papryka w każdej postaci

Grahamki

Mięso, każde oprócz drobiu

Strasznie tego dużo. Jestem wybredna kulinarnie :)

Edit: Zapomniałam o jajku na miękko, o tym galaretowatym białku i płynnym żółtku...ble :/

Share this post


Link to post

Jeśli chodzi o preferencje kulinarne to nie jestem zbyt wybredna a to dla tego, że tak mnie nauczono. Różne rzeczy życiu jadłam owoce morza, pizze na słodko, rekina( co najmniej tak pisało w sklepie), kasztany(na 2 sposoby). Jednak na pewno nie skusiłabym się na mięso z konia, psa kota czy delfina, jakieś egzotyczne potrawy typu bycze jądra czy gotowane na twardo jajka z embrionami(a fuj!), robaków czerniny, ozorków i takich innych nietypowych części zwierząt, pistacji - kiedyś je uwielbiałam teraz mnie obrzucają. I za żadne skarby nie tknęłabym ludzkiego mięsa.

Share this post


Link to post
I za żadne skarby nie tknęłabym ludzkiego mięsa.

Ooo... ja chyba wolałabym umrzeć niż...ble. Chociaż z drugiej strony nigdy nie byłam w takiej sytuacji więc...

A tak to nigdy koniny, serc i mózgów jakichkolwiek zwierząt. Także jelit, żołądków itp.

Share this post


Link to post

Flaczków, koniny, mięsa z psa, kangura, krowy, karpia. Kiedyś bardzo chciałam być wegetarianką, ale okropnie mi to nie służyło, więc musiałam tymczasowo odpuścić. Teraz z mięsa jem: ryby, drób i czasem wieprzowinę, ale bardzo rzadko.

Share this post


Link to post

mleka

jedzenia którego wygląd mnie obrzydza: golonka, salceson, ozorki, itp.

tego co zbyt tłuste: skwarki, pozbywam się też tłustych elementów wędliny, itp.

mięsa ze zwierząt typu: pies, koń, itp.(co prawda to jadłam mięso z królika, ale zostałam do tego zmuszona)

owoców morza

czosnku

kaszanki

wyroby czekoladopodobne

na pewno jest tego więcej (wybredna trochę jestem), ale w tym momencie nie pamiętam :D

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 replies
  • Posts

    • michaelowax3
      O czym teraz myślisz?
      Ludzie właśnie tacy są. Dopóki świetnie im się układa nie potrzebują nikogo a gdy tylko wali im się porządek przypominają sobie nagle i oczekują wsparcia.  Można liczyć tylko na siebie. 
    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Ruina Wyłącznie do utylizacji.
    • natiii95
      Cześć - anonimowa krótka ankieta POMOCY
      Poniżej zamieszczam ponownie link do ankiety (działa): https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfPbLCEi1N3wcekFnSVfzbo0aQzdl8PiNKXuVaFq_AzriBiWw/viewform?usp=sf_link Będę wdzięczna za poświęcenie kilku minut na wypełnienie ankiety pozdrawiam
    • yiliyane
      Pomożecie mi?
      Takie huśtawki nastrojów, o których piszesz prawdopodobnie wynikają z burzy hormonów. Takie są uroki dojrzewania. Jednych dopada to w większym stopniu, innych w mniejszym. Zastanów się na spokojnie co czujesz do tego chłopaka. Czy jednak skłaniasz się ku temu, że mu nie ufasz, czy jednak sądzisz, że jest on jedną z nielicznych osób, które Cię w pełni akceptują? Nie sądzę, żeby przy takich huśtawkach nastrojów związek był dobrym pomysłem (musisz mieć też na uwadze jego uczucia), ale może z
    • 空白愛
      Nieodwzajemniona miłość?
      Witam wszystkich, którzy to czytają. Piszę to, ponieważ uważam, że nie jestem w stanie myśleć już trzeźwo, a nie mam osoby, która mogłaby mi z tym pomóc. Jestem 19-letnim chłopakiem, który niedługo zacznie studia. Około półtora miesiąca temu zakochałem się w swojej znajomej, przez pierwszy tydzień nie byłem świadomy swoich uczuć, ale powoli zaczęło do mnie docierać co do niej czuję. Zacząłem sobie wyobrażać nas razem, po paru dniach od uświadomienia sobie co do niej czuję zacząłem myśleć „P