Only Hope

List do więzienia.

27 postów w tym temacie

Pewna bliska mi osoba trafiła do więzienia w Jeleniej Górze.Chce się jakoś z nią skontaktować, ale nie bardzo wiem jak. List? Na jakiś konkretny adres? ;/ jeżeli ktoś wie coś na ten temat to prosze o odpowiedź. To dla mnie bardzo ważne.

Pozdrawiam Olny Hope.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisz list, zanieś do zakładu karnego (więzienia) i poproś o dostarczenie osobie wyznaczonej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Napisz list, zanieś do zakładu karnego (więzienia) i poproś o dostarczenie osobie wyznaczonej.

Proste Nie?? :wink:

Gorzej Bywa jeśli nie Jesteś z Miasta w którym "przebywa" Adresat... Wyślij na adres Zakładu Karnego :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Wyślij na adres Zakładu Karnego

Właśnie! Ale z dopiską danych adresata :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Napisz list, zanieś do zakładu karnego (więzienia) i poproś o dostarczenie osobie wyznaczonej.

Proste Nie?? :wink:

Gorzej Bywa jeśli nie Jesteś z Miasta w którym "przebywa" Adresat... Wyślij na adres Zakładu Karnego :)

No właśnie...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Areszt Śledczy Jelenia Góra

58-500 Jelenia Góra

ul. Grottgera 2

hmmm ??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

np.

Jacek Nowak

Areszt Śledczy Jelenia Góra

58-500 Jelenia Góra

ul. Grottgera 2

Tak?

Aj...:( dopiero drugi dzień, a ja już tak tęsknie.

To mój przyjaciel, jednocześnie daleki kuzyn.

Żegnając się nie chciałam go puścić :( Tak mi brakuje jego obecności.

:( Zawsze był gdy go potrzebowałam, teraz gdy On potrzebuje mnie ja nie moge być przy nim. T_T

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
np.

Jacek Nowak

Areszt Śledczy Jelenia Góra

58-500 Jelenia Góra

ul. Grottgera 2

Tak?

Myślę, że powinno być w porządku.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No zobaczymy..

dziękuje wszystkim baaardzo mocno za pomoc. :*

Rozmawiałam z chłopakiem, który był w tym samym areszcie i powiedział,

że u nich z jakim kolwiek kontaktem jest problem :/ mogą chyba dwa listy na miesiąc wysłać... Dobrze chociaż, że zdążyliśmy spędzić razem ostatnie chwile i pożegnać się jak należy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Pewnie ostro było...Achhh... 8)

Ostro? Chceż wiedzieć jak? Cholernie smutno, przykro, bezradnie... :?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No ale dozywocia chyba nie dostał nie? =) Wiec poczekasz i sie napewno spotkacie za niedlugo...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a za co trafił do więzienia , będzie tam długo ?

Bo jeżeli jest to Twoja miłość , a masz możliwośc to może lpieiej po prostu go odwiedzić

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie... to tylko przyjaciel... Dostał pół roku, ale na 60% odwieszą mu zawiasy i będzie tam 1,5. Zgarneli go raz na stadionie to dostał zawiasy... Potem któregoś dnia siedział na przystanku i podjechał radiowóz ni z tąd ni z owąt chcieli go zabarać to się z nimi szarpał i rozbił szybe. :? zapłacił za nią ale... Myśle, że to była zwykła prowokacja ze strony ich :/ Znam go od dziecka, to dobry chłopak...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Aby list został dostarczony do wybranej osoby musisz napisać na kopercie.....

Imię Nazwisko Tej Osoby

Imię Jego Ojca

Adres Zakładu Karnego (dokładny)

Numer Oddziału na którym siedzi ( chodź beż tego chyba się obejdzie jeśli napiszesz poprawnie imię ojca)

Kiedyś miałam ten sam problem:):)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Agunia570 a nie wiesz może jak to jest z ich odpisywaniem?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

siemka! Tam juz Ci ktos napisal ze musisz napisac imie ojca na kopercie ale zadnego oddzialu sie nie pisze! No a z odpisywaniem to jest normalnie. A jak Ci ktos tam powiedzial ze moga 2 listy wysylac to zle zrozumialas bo przysluguja im 2 znaczki na miesiac ale jezeli ktos mu wysle znaczki to sobie wysyla tyle tych listow ile chce. Wiec jak bedziesz mu wysylac list to mozesz mu wsadzic do niego pare znaczkow tylko radzilabym Ci napisac ze wkładasz mu tam znaczki bo czasami podobno potrafia zginac. no a jak jest na karnym to list powinien dojsc w ciagu 2 dni a jak na sledczym to niestety musi dojsc najpierw do prokuratury wiec to troche dluzej potrwa.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
No zobaczymy..

dziękuje wszystkim baaardzo mocno za pomoc. :*

Rozmawiałam z chłopakiem, który był w tym samym areszcie i powiedział,

że u nich z jakim kolwiek kontaktem jest problem :/ mogą chyba dwa listy na miesiąc wysłać... Dobrze chociaż, że zdążyliśmy spędzić razem ostatnie chwile i pożegnać się jak należy.

Ok. Podziękowania rozumiem.

Nikt nie idzie tam siedzieć za nic. To nie jest k...a kurort więc nie dziw się, że są obostrzenia. I nie krzyw się. Mógł myśleć wcześniej. Jak robisz lewiznę, to tak by nikt Cię nie złapał.

Niezbyt dobrze, że zdążyliście się pożegnać. Mógł kurwa myśleć i tam nie trafić.

Ps. Siedziałem 3 miesiące. Żałuję. Myślę.

Nie wierzę w niewinnie osadzonych. Każdy tak gada, zeby się nad nim litowali. Ja siedziałem bo odwinąłem coś i kara była słuszna. Ch...wa, ale słuszna.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Agunia570 a nie wiesz może jak to jest z ich odpisywaniem?

Jak siedzi na pajdzie, to list idzie 2-3 tygodnie. Jest czytany przez prokuraturę, jak jest oszołomem, to jeszcze przez sąd i trwa to 4-6 tygodni.

Jak na obcince to list idzie normalnie.

Najlepszym rozwiazaniem dla siedzących na pajdzie to dać list do przesłaniu komuś kto wychodzi. Ja wysłałem na do widzenia przeszło 10 listów.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[quote name="sukkubus

niech ta osoba najpierw napisze list do ciebie z adresem' date=' bo o ile wiem to w niektórych więzieniach jest nr celi i takie tam

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Lenovo Zauważ, że post nie jest na temat jego winności czy nie winności to raz- więc pisz na temat, a dwa list doszedł w 4 dni nie 3 tygodnie. Ja go nie bronie, próbuje się z nim skontaktować coś w tym złego? Nie musisz odrazu kląć! :/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A tak pozatym otrzymałam dzisiaj telefon ;) List doszedł wszystko wporzątku, nawet imienia ojca nie trzeba było. Wystarczył tylko adres ;)

Dziękuje serdecznie.

Only Hope

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jak ja pisałam listy do brata do więzienia to trzeba adres więzienia imie nazwisko i imie i nazwisko ojca i wtedy dojdzie :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • W czasie zakupów najbardziej wkurza mnie, gdy...
      1) Jeśli w tym sezonie są modne spodnie nad kostkę z postrzępionymi nogawkami to nie oczukuj, że znajdziesz sklep, w którym dorwiesz normalne dżinsy. To samo odnosi się do kurtek (jeśli nie lubisz zielonych parek, to masz do wyboru masz tylko bomberkę w kwiatki) czy też koszulek (mamy nadzieję, że szalejesz za wycięciami na ramionach, bo może ci być ciężko). Oszaleli. 2) Dziwne kroje spodni niepasujące chyba na żadną sylwetkę, jak ktoś wspomniał w poście powyżej. 3) Personel, który dopada mnie zaraz na wejściu i co 10 minut pyta, czy w czymś pomóc.  4) Stada - w kupowaniu grupą zwykle wiodą prym muzułmańskie panie, które, pozakrywane od stóp do głów, tłoczą się w 5 osób przy rajkach z bielizną/świeczkami/sztuczną biżuterią, po czym przemieszczają się pomiędzy półkami również wszystkie razem, jak jeden organizm. 5) Kobiety z małymi dziećmi. Zwłaszcza w olbrzymich, zatłoczonych sieciówkach typu Primark, gdzie nie ma miejsca by stanąć, a co dopiero wtarabanić wózek! Krzyk, płacz. Mama jedną ręką przymierza tysiąc swetrów, drugą karmi i kołysze, trzecią dzwoni do męża/przyjaciółki/własnej matki. 6)  Ludzie, którzy dostają mózg owcy po przestąpieniu progu sklepu - mają taki oszalały, niewidzący wzrok, poruszają się jak w transie, depczą, idą przed siebie nie zwracając uwagi na nic i nikogo. 
    • Życzenia na Facebooku
      ''Czaruś, od tygodnia leżą u mnie Twoje skarpetki, wpadnij po odbiór to złożę Ci ładnie wszystkiego najlepszego.'' Justynka
    • Pierwsza praca - problem
      Człowieku, trochę pokory. Jak na pierwszy raz to całkiem nieźle. Ja na samym początku cisnęłam za 5 na godzinę. Naprawdę nie masz co narzekać!
    • Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Początek dzisiejszego dnia był naprawdę naprawdę zły. Jeden z najgorszych jakie przeżyłam przez ostatni kluczowy dla mnie czas. Do godziny 15 chodziłam jak osa, nie mogłam się pozbierać. Wszystko naraz, po prostu lawina katastrof i kataklizmów z każdej strony. Wszystko nie tak, wszystko na odwrót, wszystko pod górkę, tylko kopnąć i kogoś ugryźć. I jak ten dzień zaczął się strasznie paskudnie źle tak zakończył fantastycznie, a zwiastunem tego niesamowitego zakończenia była młodziutka dziewczynka ubrana w różową bluzeczkę z hulajnogą. Jadąc autobusem całą drogę bacznie mnie obserwowała słodko się do mnie uśmiechając. W jakiś sposób strasznie przykułam jej uwagę, nie wiem co mogła mieć na myśli, już zapomniałam o czym to takie dziewczyneczki sobie tam myślą w tych swoich młodziutkich łebkach. Calutką drogę mnie obserwowała, wysyłała uśmieszki, a wychodząc z autobusu grzecznie kiwnęła głową i powiedziała: do widzenia Była po prostu ukojeniem dla mej duszy, jedyną dobrą i miłą rzeczą, która mnie od rana spotkała. Poczułam się trochę tak jakby mi zesłano małego aniołka, który chciał podnieść mnie na duchu i przypomnieć, że po każdej burzy przychodzi słońce i że będzie dobrze! Bo tak jak mój poranek należał do bardzo hardkorowych tak dziewczynka sprawiła, że dalsza część dnia była naprawdę mocno sprzyjająca! No lepiej zakończyć tego dnia i rozpocząć weekendu to nie mogłam! Dzięki młoda!   Go forth and have no fear!
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84382
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Lekr02
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57885
    • Postów
      1419822