• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Sienka

Sztuki walki

Recommended Posts

nie ma czegos takiego jak K1 kickboxing .... to tylko glupia formula walki .... Kibol nie rozumiesz pewnych faktow w sztukach walki ... kick boxing to nie sztuka walki , jakies uliczne napieprzanie czy jak to tam nazwiesz to tez nie sztuka walki , i zadn kibol ktory cwiczy sobie w parku uderzajac drzewa etc. nie bedzie na tyle dobry zeby pokonac kogos kto trenuje w klubie pod okiem trenera .... ja wiem ze teraz jest masa super styli , zachceajych reklam w stylu rozwal komus leb w 3 dni ... no sory ale to tylko glupi marketing ,

a tak btw. ja tez znam paru kiboli ktorzy cwicza cos , tez mieli sukcesy w sporcie , ale glownie byli oni na kickboxingu , ale trenowali pod okiem trenera , a nie jakiegos kolesia z lasu ktory tylko darl morde i nic wiecej ,

chyba ze ty uwazasz ze kibole sie super bija , to ze wchodza na tzw. ' kurwie ' to nie zaden powod do radosci [ choc kazdy kto cwiczy sztuki walki ma przyslowiowa kurwe , ktora wlacza sie podczas walki , wiec nie wiem kto bylby lepszy , koles ktory trenuje 2 lata pod okiem trenera czy koles ktory cwsiczy gdzies w lesie pokryjomu etc ] ... zreszta i tak polowa kiboli ma sprzet , wiec o czym my tu gadamy ....

Share this post


Link to post

Wiem że K1 to formuła walki inaczej nazwa a napisałem że Kibol był w Polskim K1 a drugi był Mistrzem Polski w Kickboxingu a nazwisk ci nie podam z przyczyn osobistych. Trenerów znam kilku tez Kibole :) Kibolem moze byc Kazdy np lekarz prawnik polityk itp :) Bramkarze w klubach to duzo z nich jest Kiboli czy Ochrona itp.

Share this post


Link to post

Karate Shotokan już z 4 latka będą :) No i właśnie bardziej w tym chodzi o sztukę niż o dowalenie komuś, ale różni ludzie i różne podejście.

Kick-boxing, nie wiem czy można za sztuke walki uznac... różnica polega na tym że u nas rzadko kto chodzi z rozwaloną twarzą, a z k-b? nie skomentuję.

Share this post


Link to post

Trenowałam kiedyś judo :) Ale kontuzja kostki, a obecnie brak czasu odebrałt mi możliwość kontynuowania tej sztuki. Jednak wiele pamiętam i czuję się bezpiecznie chodząc wieczorami :)

Share this post


Link to post

Hehe ja kiedyś chodziłem 2 lata na Judo :) nauczyłem się sporo rzeczy i wieksi odemnie o głowę boją się mnie dotnać :P ale przerwałem bo miałem złamana rekę i jakoś mi się niechce kontynuować :P

Share this post


Link to post

dobrze powiedziane " kiedys" a jak jest teraz ? apropos reki , zlamanie reki nie zwalnia z braku trenowania , etc . poprostu masz lenia ;] reka sie juz dawno zagoila , jest nawet lepsza niz poprzednia :D

Share this post


Link to post

W podstawowce chodzilem na karate przez jakis rok, czy dwa. I moim najwiekszym osiagnieciem w tej dziedzinie bylo... uwaga, werble!... zdobycie zoltego pasa :lol: Wymiatam, nie? A tak poza tym uczylem sie z tv od Norrisa ;-)

Share this post


Link to post

Ja ćwiczyłem Karate (oyama) w 6 klasie podstawówki i 1 gimnazjum :P . Moje osiągnięcie? Niebieski pas :P . Teraz żałuję, że przestałem chodzić bo to była całkiem fajna zabawa :) .

Share this post


Link to post

Ja trenuje Karate Shotokan ósmy rok i nie zamierzam przestawać.

Niektórzy twierdzą ,że jest to w ogóle nie skuteczne ale to nie prawda. Kolo który trenuje karate shotokan powinien pamiętać ,że jego sztuka walki opiera się głównie na dynamicznych technikach wykonywanych z długiego dystansu.

Widziałem gdzieś w internecie filmik z konfrontacji Karate shotokan z kolesiem z BJJ. I co?! Karateka postanowił sprowadzić kolesia do parteru ale zapomniał ,że to nie on jest od walki w parterze :evil: i przegrał przez bezmyślność. Moim zdaniem każda sztuka walki jest dobra tylko trzeba umieć wykożystać to co się umie. Moim zdaniem najskuteczniejsze jest mieszanie styli i sztuk np.

Karate- Walka w dystansie

Tajski boks- walka w zwarciu

Vale Tudo- Walka w parterze

Osoba która opanuje walkę w dystansie, zwarciu i parterze jest naprawde ciężkim do pokonania przeciwnikiem.

Share this post


Link to post

Kiedyś myślałam o jakimś karate albo coś podobnego...

Jednak po dłuższych przemyśleniach stwierdziłam, że za delikatna jestem xD

A poważnie-

Mój kolega z klasy trenuje Judo. Jest niezły, bo wygrał jakiś turniej [nie wiem dokładnie ale to coś ważnego].

Czasami w szkole są pokazy judo. Wygląda to fajnie, bo koleś z V kl podstawówki przewraca dorosłego faceta...

Ja bym się na to niezdecydowała jednak...

;)

Share this post


Link to post

[fquote]Jednak po dłuższych przemyśleniach stwierdziłam, że za delikatna jestem xD

[/fquote]

Większość dziewczyn u nas na trenigach ćwiczy bardziej rekreacyjnie lub po to by startować na zawodach niż po to aby się obronić na ulicy. Te karate które trenuje jest praktycznie bezkontaktowe ale ja i kilku moich ziomków postanowiliśmy ,że nie będziemy się oszczędzać i trenujemy czasami nawet brutalnie. Czyli praktycznie zerowa szansa na jakieś siniaku u osób które trenują rekreacyjnie. Ja i mój kumpel nieraz wracaliśmy z treningów z rozciętą warga lub łukiem :mrgreen: ale staramy się też wygrywać zawody sportowe.

W przyszłości oprócz karate zmierzam trenować jeszcze jakieś inne sporty walki(bardziej kontaktowe) :mrgreen:

Share this post


Link to post
Ja trenuje Karate Shotokan ósmy rok i nie zamierzam przestawać.

Niektórzy twierdzą ,że jest to w ogóle nie skuteczne ale to nie prawda. Kolo który trenuje karate shotokan powinien pamiętać ,że jego sztuka walki opiera się głównie na dynamicznych technikach wykonywanych z długiego dystansu.

Widziałem gdzieś w internecie filmik z konfrontacji Karate shotokan z kolesiem z BJJ. I co?! Karateka postanowił sprowadzić kolesia do parteru ale zapomniał ,że to nie on jest od walki w parterze :evil: i przegrał przez bezmyślność. Moim zdaniem każda sztuka walki jest dobra tylko trzeba umieć wykożystać to co się umie. Moim zdaniem najskuteczniejsze jest mieszanie styli i sztuk np.

Karate- Walka w dystansie

Tajski boks- walka w zwarciu

Vale Tudo- Walka w parterze

Osoba która opanuje walkę w dystansie, zwarciu i parterze jest naprawde ciężkim do pokonania przeciwnikiem.

przykro mi moj drogi ale Vale Tudo to nie parter , Muay Thai to nie tylko zwarcie ;]

Vale Tudo to formula walki , ktory laczy stojke i parter , a Muay Thai to zwykla stojka ... przewartosciowales troche ,

Shotokan , nigdy nie przepadalem , za niskie pozycje , i za dlugie ... ale podziwiam za tak dlugi staz

Share this post


Link to post

Prawda jest taka że jak będziesz w jednej dziedzinie zajebiozo itp. to to Ci wystarczy. Nawet koleś co zapasy tylko ćwiczy załóżmy od 15 lat potrafi rozwalić kolesia który trenuje co innego typu krav maga, muay-thai

Share this post


Link to post
przykro mi moj drogi ale Vale Tudo to nie parter , Muay Thai to nie tylko zwarcie ;]

Vale Tudo to formula walki , ktory laczy stojke i parter , a Muay Thai to zwykla stojka ... przewartosciowales troche ,

Shotokan , nigdy nie przepadalem , za niskie pozycje , i za dlugie ... ale podziwiam za tak dlugi staz

Ale nie znam żadnej sztuki walki która lepiej sprawdza się w zwarciu niż Muay Thai a Vale Tudo nakłada duży nacisk na walkę w parterze no bo przecież większość walk kończy się w parterze XD

Share this post


Link to post

trenowałem jakies 3-4 miesiace muay thai ;] a teraz trenuje juz ponad pół roku boks.... i chyba o nim nic nie trzeba pisac :P bo kazdy wie co to jest :P

Share this post


Link to post
przykro mi moj drogi ale Vale Tudo to nie parter , Muay Thai to nie tylko zwarcie ;]

Vale Tudo to formula walki , ktory laczy stojke i parter , a Muay Thai to zwykla stojka ... przewartosciowales troche ,

Shotokan , nigdy nie przepadalem , za niskie pozycje , i za dlugie ... ale podziwiam za tak dlugi staz

Ale nie znam żadnej sztuki walki która lepiej sprawdza się w zwarciu niż Muay Thai a Vale Tudo nakłada duży nacisk na walkę w parterze no bo przecież większość walk kończy się w parterze XD

a ja znam ;] w zwarciu najlepsze Judo ;]

Share this post


Link to post

Kumpel zapisał się na jakąś sztukę walki i teraz świruje ... leciutko go uderzysz, a on już dusi :P

Share this post


Link to post

O kurde...ladny polew mam z kolesia na filmiku :lol:

Apropo trenowalem 7 lat Karate Kyokushin, ale od pol roku niestety nie trenuje...chyba presja mnie dobila..caly czas zawody i zawody..jest to twarda sztuka walki ten kto trenowal to wie ;] nie ma ze boli ...w przyszlosci mysle ze bede jeszcze trenowal jakas sztuke walki.

Share this post


Link to post

nie , nie trzeba ... zreszta zeby miec karte zawodnika trzeba przejsc odpowiednie badania , o zadnych podpisach nie slyszalem , gdyz z reguly malo osob posiada karte zawodnika

Share this post


Link to post

Trenowałem Taekwon-Do przez 3 miesiące, bo pokłuciłem się ze starszymi :? ale musze powiedzieć, że od tego czasu pokochałem sporty walki :P :D

Tylko szkoda, że już nie moge tremować :(

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • atomek23
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudny temat, z którym jednak miałam w zeszłym roku styczność - gościliśmy u siebie byłą koleżankę mojej mamy z kursu, na który obie swego czasu uczęszczały i która jak się później okazało mieszka niedaleko nas. Nie było źle [przynajmniej tak mi się wydaje...], wieczór z całą pewnością uratował jednak fakt, iż jest ona w pierwszej kolejności znajomą mojej rodzicielki oraz reprezentantką pokolenia mimo wszystko starszego niż moje - mogła zatem bez problemu znaleźć wspólne tematy do rozmowy z pozo
    • Filip
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudno jest mi postawić się w takiej sytuacji. Na pewno musiałbym to przemyśleć, natomiast wydaje mi się, że możliwe, iż bym się zgodził. Tyle, że z drugiej strony, ta osoba (moim zdaniem) nie czułaby się jakoś bardzo komfortowo wśród (jakby nie było) prawie obcych łudzi. Gdybym to ja był w tego typu sytuacji to raczej wolałbym spędzić święta samotnie. Mimo tego, że byłyby to nieco smutne święta, to jednak nie czułbym dyskomfortu związanego z tym, że się do kogoś "wprosiłem". Możliwe jednak, że
    • yiliyane
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Tradycją wigilijną jest zostawienie pustego miejsca przy stole dla zbłąkanego wędrowca. To, jak w praktyce wyglądałoby przyjęcie pod swój dach zupełnie obcej osoby, to już zupełnie inna kwestia. Chcę tu jednak poruszyć nieco inny temat. Wyobraźcie sobie, że na kilka, kilkanaście dni przed świętami zgłasza się do Was ktoś, kogo znacie zaledwie z widzenia. Może być to bardzo daleki krewny, sąsiad lub dawny znajomy ze szkoły. W każdym razie ktoś, kogo kojarzycie tyle o ile, ale z kim nie utrzy
    • yiliyane
      Co ostatnio oglądałeś?
      The Mandalorian S01E05 - lepszy niż czwarty odcinek, ale to jeszcze nie to, co by się chciało.
    • Kerosine