Jump to content

Czy zrezygnowałybyście z pracy dla męża?


jeanna

Recommended Posts

Ostatnio rozmawiałam z kolegą, który powiedział, że chciałby, aby jego żona po ślubie/ urodzeniu dziecka zrezygnowała z pracy na rzecz rodziny. Co o tym sądzicie, czy Wy dziewczyny zrezygnowałybyście z pracy ze względu na przekonania męża? A Wy panowie czy chcielibyście, aby Wasza żoną była tylko „kurą domową

Link to comment

jest to trudny wybór, bo przecież każde z nas może mieć inne przekonania. Nie wiem czy bym potrafiła zrezygnować z pracy skoro moja praca sprawia mi przyjemność i do tego są dodatkowe pieniądze. Teraz mówię, że bym nie zrezygnowała z pracy, bo nie chce być "kurą domową" ale jak kogoś pokocham i założę z nim rodzinę to kto wie czy nie zrezygnuje. Chociaż wolałabym nie rezygnować, bo każdy człowiek ma swoje potrzeby i np. ja mam potrzebę pracy i kształcenia się dalej. Ale to tylko moje zdanie

Link to comment

jeśli ta paca byłaby moją pasją to nie zrezygnowałabym z tego. Postarałabym połączyć wychowanie dzieci (o ile będą) i opiekę nad domem z pracą. Gdybym lubiła to co robie nie byłoby to wcale trudne. Ale gdyby moje praca polegała na jakimś nudnym zajęciu a mąż zarabiałby tyle że na wszystko by starczało to bym zrezygnowała.

Link to comment

Nie zrezygnowałabym :) uważam że kobieta powinna być całkowicie niezależna od mężczyzny (w tym finansowo).. Tym bardziej gdybym jeszcze robiła to co lubie i miała z tego niezłą kase:P

Link to comment

Po urodzeniu dziecka, na jakiś czas z pewnością odpuściłabym sobie pracę... Kiedy dziecko podrosłoby, zapisałabym do przedszkola, a sama wróciła do realizowania swojej kariery :P

Link to comment

Ja tak samo jak Wizzard nie miał bym nic przeciwko byciu kurem domowym :D . A tak serio nigdy nie kazał bym swojej żonie zrezygnować ze wszystkiego tylko dlatego, że bym tak chciał, bo to zależało by tylko i wyłącznie od niej. Szczerze mówiąc gdybym miał żonę to bardzo bym nie chciał żeby została taką domową kurą.

Link to comment

Heh nawet nie mam takiej opcji . Przecież prace domowa można połączyć z życiem zawodowym , i można je podzielić na dwoje . :)

Nie zrezygnowała bym , bo w pewnym sensie to jest odcięcie od świata .

Pozdrawiam

Link to comment

Jesli będę miała dziecko, na jakis czas zrezygnuję (az dziecko dorosnie do przedszkola), a potem wrócę do pracy. Nie chcę byc "kurą domową", bo wbrew pozorom nie jest to samo siedzenie w domu i zabawa z dzieckiem, ale ciezka praca, często niedoceniana.Chcialabym realizowac swoje plany zawodowe, a nie reszte zycia spedzic w domu na sprzataniu itp. I nie chcialabym byc calkowicie zalezna finansowo od meza.

Link to comment
histeryczna
jest to trudny wybór, bo przecież każde z nas może mieć inne przekonania. Nie wiem czy bym potrafiła zrezygnować z pracy skoro moja praca sprawia mi przyjemność i do tego są dodatkowe pieniądze. Teraz mówię, że bym nie zrezygnowała z pracy, bo nie chce być "kurą domową" ale jak kogoś pokocham i założę z nim rodzinę to kto wie czy nie zrezygnuje. Chociaż wolałabym nie rezygnować, bo każdy człowiek ma swoje potrzeby i np. ja mam potrzebę pracy i kształcenia się dalej. Ale to tylko moje zdanie

tak, popieram. ;)

Link to comment
o o tym sądzicie, czy Wy dziewczyny zrezygnowałybyście z pracy ze względu na przekonania męża?

Tak, nie byłoby to dla mnie problem. Z moim byłym, gdy planowaliśmy przyszłość braliśmy pod uwagę, że swoją pracę będę wykonywała w domu.

Link to comment

Ja przed ślubem bym swojemu przyszłemu mężowi powiedziała wprost że nie bedę siedziała w domu i robiła za kurę domową.. nie po to się tyle uczyłam, kształciłam żeby schować moje swiadectwa do szuflady do końca życia .. po za tym uwielbiam przebywać z ludźmi, ruch, po prostu jak cos sie dzieje a nie monotonne życie polegające na zajmowaniu się domem przez 24 h.. także inna opcja jak pracowanie nie wchodzi w grę.. to nie prawda że tylko facet powinien utrzymywać dom.. Pozdrawiam.

Link to comment

Jeżeli bym zarabiał wystarczajaco dużo to chciałbym miec "żone w domu" :wink:

Dlaczego?? Po

1. Niech biedactwo sobie głowy nie zawraca praca. Po co sie ma tak forsowac. Kochanie moje...

2. Obiad.

3. Obiad.

4. Obiad. :devil:

Link to comment

cyniczna_, a czy praca to jest jedyne miejsce w którym można przebywać z ludźmi, ruszać się? Jak dla mnie bycie kurą domową wiąże się właśnie z tym, że mam więcej czasu dla siebie, dla znajomych, a nie z pracą przez 24/7. Tak czy siak większość prac które byłyby do wykonania w domu musiałabyś zrobić tylko wtedy za pewne na spółkę z mężem. I wtedy okazałoby się, że praca to jedyne miejsce gdzie możesz "przebywać z ludźmi i ruszać się" bo gdy wrócisz do domu musisz i tak wszystko ogarnąć i nie zostaje ci zbyt wiele czasu na przyjemności. Poza tym ty uczysz się, żeby znaleźć pracę czy uczysz się żeby zapewnić sobie godny byt? Skoro to drugie masz zapewnione po co na siłę się pchać do roboty? To tak jakbyś wygrała 1mld dolarów i poszła pracować do hipermarketu na kasie bo lubisz przebywać z ludźmi.

Dla mnie bycie kurą domową wiąże się z większą ilością przyjemności niż obowiązków :) .

Link to comment

Po urodzeniu dziecka zajmowałabym się domem i dzieckiem, lecz w późniejszym czasie /gdy dziecko byłoby w miarę odchowane/ zapisałabym je do żłobka/przedszkola a sama poszłabym do pracy. Skoro mąż może rozwijać się zawodowo to dlaczego mi ten przywilej ma być odbierany?? Gdyby mój mąż chciałby ze mnie zrobić kurę domową, która wychowywałaby dzieci w domu, gotowałaby, sprzątałaby,a wieczorem spędzała czas z mężem to po co byłoby mi teraz uczyć się i robić wszystko by zdobyć wykształcenie wyższe? Bezsens...

Link to comment
Esmeralda666
Ja tak samo jak Wizzard nie miał bym nic przeciwko byciu kurem domowym :D .

Moze lepiej kogutem domowym? :mrgreen:

Jestem mloda ambitna dziewczyna i watpie zebym zrezygnowala z zycia zawodowego. Chodzi tu nie tylko o kwestie materialne bo wiadomo ze pieniadze aby utrzymac rodzine sa potrzebne ale praca to nie tylko zarobki to takze kontakt z ludzmi, przyjemnosc, satysfakcja i chec pokazania ze jest sie cos wartym. Moze inne kobiety potrafilyby z tego zrezygnowac ale nie ja. Nigdy w zyciu i jezeli maz bedzie mnie kochal to uszanuje to.

Link to comment
To praca, ktora wymaga gotowosci przez 24h na dobe, od ktorej nie ma odpoczynku, urlopu, ani dni wolnych.

No właśnie.

A ja chcę mieć urlopy i dni wolne. Chcę przynosić pieniądze do domu i być w miarę niezależna. Chcę sama zarobić sobie na swoje kosmetyki.

Poza tym, chce pracować, żeby poznawać ludzi, dowartościowywać się, że potrafię robić coś dobrze, a nie tylko serwować obiady i zmieniać pieluchy. Szczerze powiedziawszy będe bardza "złą kurą domową". Nie nadaję się. Jak mam posprzątać (muszę, nie chcę) to mnie trzęsie. Chyba, że mam chęć, ale to zdarza się za rzadko ;p Poza tym gotować umiem ledwo kilka dań. Jedyne co to w opiece nad dziećmi jestem dobra - pieluchy dla mnie nie straszne, brat kuzynostwo itepe mnie "wychowali".

I odpowiadając na pytanie w temacie: nie nie dałabym się zaszufladkować w domu.

Z dziećmi po urodzeniu owszem - dziecko musi mieć dzieciństwo i rodziców, ale jak podrosną - nie ma mowy. Chcę mieć też własne życie... a nie od rana czekać na męża w domu, żyć JEGO pracą, JEGO pieniędzmi.

Link to comment

Nie wiem jak to będzie za kilka lat, ale na dzień dzisiejszy wiem że nie zrezygnowałabym z pracy dla męża. Bo sama chcę zarabiać, chcę być w jakimś sensie niezależna, a co najważniejsze chcę pracować i spełniać się w zawodzie który sobie wybiorę.

Wątpie czy była bym dobrą ' kurą domową ' , ponieważ jakoś nie czuję się dobrze w sprawach domowych.

Link to comment

Zawsze się znajdzie kobieta, która z chęcią poświęci się prowadzeniu domu. No cóż, ja na razie nie mam konkretnych planów na przyszłość. Co nie zmienia faktu, że nie zamierzam być tzw. "kurą domową". Z natury jestem ambitna i stawiam sobie ambitne cele, nie wyobrażam sobie, żebym miała zrezygnować z tego. Przecież w prowadzeniu domu nie przeszkadza mi to, że będę pracować.

A nie rozumiem za bardzo mężczyzn, którzy tak egoistycznie są uziemić kobiety. Może chcą dobrze dla dzieci, ale niech otworzą oczy - naprawdę kobiety sobie świetnie radzą z pracą i domem! Poza tym od czego są ich mężowie? Niektórzy może chcą być głównym źródłem zarobku, żeby mieć pewną władzę w domu... Ech, to chore. Nie wyobrażam sobie takiego układu.

Link to comment

Za nic w świecie nie dałabym się zamknąć w domu żebym prała, prasowała, sprzątała, gotowała itp. Przecież mogę spełniać się zawodowo nie poświęcając się całkowicie rodzinie... Takie "kury domowe" szybko się nudzą mężom, ma im kto zrobić porządek w skarpetkach, ale w roli kochanki już jej nie widzą, więc zaczyna zdradzać...

Najlepiej jakbyśmy się podzielili obowiązkami domowymi, tak będzie najsprawiedliwiej...

Link to comment
Kasssiunnnia

Ja zrezygnowałabym z pracy dla męża. I powiem szczerze ze nawet chciałabym być kura domowa no moze nie w dosłownym tego słowa znaczeniu ale bym chciala. Mam juz swoj wymarzony zawód i byłabym bardzo szczęśliwa gdybym mogla zostac tym kim chce. Ale najważniejsza jest dla mnie rodzina i na w przyszłości chciałabym zająć sie najbardziej...

Link to comment
  • 5 years later...

Absolutnie bym się na to nie zgodziła.

O ile dbanie o ognisko domowe to coś, co mnie nie odstrasza, a wręcz przeciwnie, potrafi sprawić sporo radości czy satysfakcji, tak oddanie się temu na 24godzinny etap bez wychodnego, to niewesoła perspektywa.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • kasia_demańska
      Na sałatkę grecką 
    • kasia_demańska
      To ja dzisiaj   Ale na szczęście...
    • acoo123
      @kasia_demańska @Gloria
    • acoo123
      Nie bo nieważne jak mocny jesteś zniszczy Cię to psychicznie. Dlatego nie można mówić na prawo i lewo swoich trosk zmartwień problemów (poważnych) osobom niesprawdzonym czyli nie zaufanym. Tylko tym zaufanym. Jak nie masz takiej to z czasem przyjdzie tylko musisz mieć oczy otwarte bo może to być osoba która z pozoru na 1 rzut oka CI się nie spodoba a to może być jedyna osoba która będzie w stanie Ci pomóc duchowo czy dobrym słowem. Odcięcie się emocjonalne od ludzi nie ma żadnego znaczenia w kontekście marzeń. No chyba że chodzi Ci o rangę w korpo i pod kimś kopiesz dołki no to jednak nie możesz mieć tak emocji. Znaczy możesz ale to nie robot dla ciebie w takim razie. Ale tak jak koleżanka napisała wyżej o jakie marzenia niematerialne Ci chodzi. Bo jeśli o założenie rodziny posiadanie przyjaciela czy coś w tym stylu w trybie on daje Ci całego siebie a ty go trzymasz bo chcesz tzn popularnie "związek z rozsądku" albo "znajomość" bo przynosi korzyści. To z góry mówię zrób przysługę dla tej osoby i po prostu zerwij kontakt. Zaufanie w życiu to jak powietrze woda słońce i noc. Wszystkiego tego potrzebujesz. A jak chcesz iść tą drogą to z czasem zrozumiesz dlaczego to była zła decyzja 
    • acoo123
      Jedno miałbym. Czy by mnie wzięli na wyprawę a potem odwieźli bo na piechotę trochę daleko mimo wszystko 
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      acoo123
      acoo123
      2
    2. 2
      Ballantin3s
      Ballantin3s
      1
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Reniak
    Reniak
    23 posts
    Uszanka
    Uszanka
    22 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    acoo123
    acoo123
    5 posts
    Ballantin3s
    Ballantin3s
    3 posts
    LE0N
    LE0N
    2 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Vertigos
    Vertigos
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    49 posts
    yiliyane
    yiliyane
    26 posts
    Reniak
    Reniak
    23 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    645 posts
    yiliyane
    yiliyane
    561 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    254 posts
×
×
  • Create New...