MC-arcin

Najlepszy okres szkoły...=)

60 postów w tym temacie

Każdy okres był inny. Jednak najbardziej podobało mi się w przedszkolu :D (słodka niewiedza o fizyce oraz chemii)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Gimnazjum a dlaczemu :?: Bo najwieksze przekrety sie robilo :D nie ma to jak kret do doniczek z roslinkami :P Albo petardy w klasie i proch czarny :lol:

W liceum nie ma tego samego, za cokolwiek mozna miec przesrane, jednakze tam tez byly niezle wywijasy :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

a ja uwazam ze najlepsze są czasy jak sie zaczyna konczyc szkole czyli maj i czerwiec.

3 klasa gimnazjum maj i czerwiec :) zajebista sprawa, nauczyciele cie dobrze znają i ci dają luzy itp :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

3klasa gimnazjum i liceum(po mimo meki w szkole), najwiecej sie dzieje i wkoncu mozna legalnie wypic piwo ze znajomymi;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

dla mnie najlepszy okres, to studia :!: człowiek jest wolny! nic nie musi: nie chce, to nie ide i nikomu nie trzeba sie tłumaczyć. chociaz to jeszcze zależy od kierunku na jakim się jest, bo u mnie akurat obecność obowiązkowa ( chyba że chodzi o wykłady) :roll: .

i jak porównam studia z podstawówką czy liceum,to ... nie ma o czym mówić :wink: i raczej wszyscy moi znajomi mają takie samo zdanie :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
podstawówka to najfajniejszy okres jeszcze nauczyciele dają luzy :D i tak nie poganiają jak później

Hmm... u mnie to bylo na odwrot... w podstawowce poganiali nauczyciele... a w gminazjum sa luzy... przynajmniej u mnie :D :D :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

U mnie też nauczyciele w podstawówce poganiali do nauki. A tera w gimnazjum jest duży luz. Właściewie chcesz to się ucz nie chcesz to się nie ucz :D :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mi liceum kojarzy się z starymi babami, które myślą, ze są najważniejsze w tej szkole, oceniają jak chcą i czepiają się o byle co.

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jak na razie - Liceum ;d

Świetna ekipa, imprezy, ogniska, melanże, wypady, akcje na lekcjach, przed, po, poza i ogólnie wszędzie :D

Szkoda tylko, że tak szybko pierwsza klasa zleciała.... :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Jak na razie - Liceum ;d

Świetna ekipa, imprezy, ogniska, melanże, wypady, akcje na lekcjach, przed, po, poza i ogólnie wszędzie :D

Szkoda tylko, że tak szybko pierwsza klasa zleciała.... :(

heh...racja....pamiętam 1 dzień w liceum...a teraz już zbliża się druga klasa...

czas za szybko płynie :>

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jestem pierwszy rok w LO i mi sie podoba, gimnazjum mialem takie sobie wiec chyba najlepsze narazie bylo...przedszkole :D , napisze za 2 lata jak to z tym liceum bylo :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
szkoła nigdy nie była i nie będzie fajna nigdy .

jak by nie było w szkole tych obowiązków, mozna bylo by sobie posiedziec przy piwku i pogadac to bym do niej chodzil z chęcią :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • Raffael95
    • Borowy
  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Lilla Weneda
      Napewno czy Na pewno, naprawdę czy na prawdę? LUDZIE !
      Podpisuję się pod tym w 100%! Chociaż w ostatnim czasie spotykam się z tym błędem jakby rzadziej, odnosząc (subiektywne) wrażenie, że zastąpił go inny - mianowicie ubieranie ubrań. Zawsze gdy słyszę lub czytam zwrot typu "ubrałem / am kurtkę" mam ochotę zapytać "w jaki szalik?"  Poprawna konstrukcja to "ubrałem / am się w kurtkę" lub po prostu "włożyłem / am kurtkę". Irytują mnie również kulinarne (i kuriozalne) polsko-włoskie hybrydy słowne określające dania na podstawie kaszy, soczewicy i ciecierzycy w połączeniu z rozmaitymi dodatkami, czyli kaszotto, soczotto i ciecierzotto. Zdaję sobie sprawę, że mają nawiązywać bezpośrednio do risotto, od którego - jeśli się nie mylę - odróżnia je tylko rodzaj użytej bazy, ale jednak... to jest właśnie risotto, a nie ryżotto =) Potrawka z kaszy / soczewicy / ciecierzycy może i nie jest nazwą najkrótszą, jednak zdecydowanie milszą słowiańskiemu uchu, przy odrobinie wysiłku zapewne dałoby się też wymyślić zgrabniejszy odpowiednik. Aż mi się przypomniało, jak otrzymałam kiedyś sugestię zaniechania owej czynności po użyciu przez siebie słowa wiktuały, uznanego za wyjątkowo finezyjne (co by nie rzec fikuśne) - na co odparłam, że takowym są dopiero imponderabilia 
    • duce
      Mistrzostwa Ukrainy w piłce nożnej 2018/2019
      Podstawowa data meczów to 22 sierpnia.
    • Carlotta
      Jak się opalić ?
      Ja również mam problem z opalaniem się. Wiem, że nie będę opalona, po prostu. Pewnie, jak każda kobieta lubię się opalać, chociaż nie zawsze jest kiedy. Do opalania stosuję kremy z filtrem 30 i przyspieszacz do opalania.  Ah, no i stosuję balsamy brązujące:) naturalnie wyglądają, kiedy nie mogę się opalać:) A dodają mi po prostu zdrowego koloru, bo mam porcelanową karnację:) 
    • Carlotta
      Jak poznajecie nową muzykę?
      U mnie jest to radio i spotify  
    • duce
  • Aktywni użytkownicy

    1. 1
      mw2
      mw2
      6
    2. 2
      Anarchist
      Anarchist
      5
    3. 3
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      3
    4. 4
      Widelcze
      Widelcze
      1
    5. 5
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1