mictatencuhtli

Tatuaż

Recommended Posts

Ja planuję zrobić sobie na nadgarstku, podoba mi się. Tylko jeszcze nie wiem jaki napis. ALe obiecałam sobie, że zrobię na osiemnastkę :D

Share this post


Link to post

nie mam i nie planuje miec

u kogos mi nie przeszkadza pod warunkiem ze nie ma calych rak czy innych czesci ciala wytatułowanych...

male tatuaze u kogos podobają mi sie, niektore duze tez, ale z umiarem

Share this post


Link to post

@York mnie też podobają się na nadgarstku. Myślałem nad czymś w tym stylu z moją grupą krwi:

thsymbolgrupykrwi.jpg

poza tym podobają mi się tatuaże na całych plecach, wklejam kilka przykładów, które wpadły mi w oko ostatnio

niesamowitytatuaznaplecach.jpg

kolorowytatuazbiomechaniczny.jpg

Share this post


Link to post

Tatuaże to dla mnie ciężki temat. Bardzo ich nie lubię, gdy nic nie przekazują i gdy jest to tylko zwykły rysunek czy coś. Inaczej sprawa wygląda gdy ktoś ma tatuaż z napisem swojego miasta, rysunek przedstawiający coś ważnego dla tej osoby, coś z czym emocjonalnie jest związany :)

Dzisiaj mi się śniło jak byłem w miejscu gdzie robiono tatuaże. Jednej kobiecie jakiegoś smoka rysowali, drugiemu nazwę klubu sportowego. To drugie było dla mnie bardziej imponujące :)

Share this post


Link to post
tylko skaryfikacja, ale jeśli już miałabym robić coś ze swoją skórą to najchętniej właśnie coś takiego... chciałabym móc czuć swoje dziełko pod palcami.

Również mnie skaryfikacja zaciekawiła,choć widząc reakcje tłumu to jakieś 98% uważa to za jakieś cuda niewidy,dla mnie ciekawa rzecz,ale na takie coś to chyba lepiej za granicę lecieć.

Co do tatuaży,swój pierwszy planuje w przyszłym roku,na przedramię,motywy biomechaniki,czy w takich klimatach

wu1p8n.jpg coś tego typu ( w sensie wzór).

Poza tym nie wiem czy jakiś jeszcze,jeśli się spodoba to pewnie reszta rąk,może kiedyś plecy,ale nie sądzę,zobaczy się po pierwszym tatoo.

Share this post


Link to post

Też zastanawiam się nad zrobieniem tatuażu tylko zawsze mam obawy czy dane studio zachowuje odpowiednią sterylność narzędzi. Tego najbardziej się obawiam gdyż jednak takie sprzęty mają kontakt z krwią.

Share this post


Link to post

Patron, takie ogromne tatuaże na całe plecy podobają mi się, gdy też wzór jest fajny a nie jakiś idiotyczny. Jednak nigdy nie odważyłabym się czegoś takiego zrobić na własnym ciele.

Share this post


Link to post

2000MR, Wszystko zależy od renomy,cen i reputacji studia,poszukaj sobie po forach co popularniejszych studiów tatuażu,gdzie sterylność na pewno jest zachowana,w niektórych miejscówkach nie mogą sobie pozwolić na takie gafy bo czeszą za to ładne pieniądze,jeśli coś by się stało to myślę że sanepid chętnie by się dobrał do d... takowym osobnikom.

Co innego jeśli to osiedlowy dziaracz biorący 20 zł za sesje,wtedy ryzyko jest ;<.

Share this post


Link to post
A co myslicie o tatuazach /nie mylic z rysunkami z henny/.

-macie?

-planujecie zrobic /jesli tak, to jaki jest wasz wymarzony wzor/?

-jaki jest wasz stosunek do ludzi z tatuazami

Nie mam żadnego tatuażu, choć chciałam sobie kiedyś zrobić. Nawet czasem mam myśli "o fajnie by było sobie coś wytatuować", ale sam fakt że szybko mijają, świadczą o tym, że tatuaż nie jest mi do niczego potrzebny, może kiedyś, jak stanie się coś bardzo ważnego w moim życiu i będę chciała to "uwiecznić" to zdecyduję się na rysunek na ciele, ale na razie odpuszczam. Jaki jest mój stosunek? Żaden. Każdy ma swoje ciało i "zarządza" nim jak chce. Prawdą jest, że jak widzę wytatuowane imię chłopaka/dziewczyny lub napis typu "jestem jaka jestem", "szacun na dzielni" itp itd, to od razu nasuwa mi się myśl, że właściciel tatuażu nie jest zbyt błyskotliwą osobą. No niestety, może i myślę stereotypowo, ale w tym przypadku tak jest. Jeśli jednak mówimy o jakiś naprawdę sensownych tatuażach, nawet tych ogromnych, pokrywających znaczną część ciała to nawet lubię na nie popatrzeć u innych osób, bo niejednokrotnie są to dzieła sztuki, wykonane bardzo profesjonalnie. Ogólnie podziwiam ludzi, którzy dają sobie wytatuować np. całe plecy itp.

Share this post


Link to post
Też zastanawiam się nad zrobieniem tatuażu tylko zawsze mam obawy czy dane studio zachowuje odpowiednią sterylność narzędzi. Tego najbardziej się obawiam gdyż jednak takie sprzęty mają kontakt z krwią.

większość dobry artystów, pracuje na jednorazowych zestawach igieł. jak wchodzisz do studia, to zwróć uwagę czy jest czysto, czy studio posiada dostęp, do bieżącej wody. jak już siadasz do dziarania, to powinien odpakować igły przy Tobie, foliowym rękawem zabezpieczyć kabel, łóżko/podłokietnik owinąć folią stretchową. zawsze jak robicie przerwę, powinien zmieniać rękawiczki.

Share this post


Link to post

Tatuaże... Ogólnie ich fanką nie jestem i nie zamierzam sobie żadnego robić. Jak już bym miała, to coś małego, najprawdopodobniej napis, na nadgarstku/kostce. U facetów nawet podobają mi się tatuaże na ramieniu, ale koniecznie czarne. Kolorowe i wielkie np. na plecach są fajne do jednorazowego popatrzenia sobie. Ale na dłuższą metę... No, to nie dla mnie :P

Share this post


Link to post

Patron,

Nie chcę cie urazić , ale to naprawdę tandetny tatuaż, jeszcze słowo takie głębokie. Wygląda jak marzenie 90% gimnazjalistek. Generalnie miejsce jest super żeby coś napisać ale słowa takie jak love, happiness, freedom, love to jak dla mnie absolutnie odpadają.

Share this post


Link to post

hehe nie obraziłaś, bo to ani nie mój tatuaż ani nie planuje takiego :P nawiązałem tylko do Twojej wypowiedzi. Wiele osób sobie dziara takie słówka. mnie do tego nic... Każdy ma swój gust :)

Share this post


Link to post

Bardzo mi się podobają :) Traktuje je jako sztukę (nie mówię o "tatuażu" jak ze zdjęcia wyżej) tylko o prawdziwych dziełach. Sama planuję, wzory w głowie już są (widze każdy tatuaż jaki chcę mieć), umiejscowione, narazie tylko funduszy brakuje a robić w podrzędnym studio nie będę. Więc plany są, trzeba poczekać tylko na fundusze.

Share this post


Link to post

Zawsze marzyłam, żeby mieć tatuaże. Pięknie wyglądają i nawet brałam parę wzorów pod uwagę, jednak mój paniczny strach przed bólem trochę mnie od tego odciąga, więc poczekam na moment, w którym przestanę się, aż tak przejmować bólem, mam nadzieję, że to kiedyś nastąpi.

Share this post


Link to post

Księżycowa, tuż to naprawdę nie boli. Ostatnio miałam robiony tatuaż na żebrach. Wszyscy mnie straszyli, że ból będzie niesamowity. Okazało się, że nie było go prawie w ogóle. Przy tym to był mój drugi tatuaż. Nie należę także do osób, które miałyby wysoki próg bólu, wręcz przeciwnie.

Share this post


Link to post

slow, jak słyszę opowieści i czytam to co ludzie relacjonują, to aż mnie ciarki przechodzą. No właśnie, co do żeber to mnie bardzo też straszyli, że tam jest najcieńsza skóra i najbardziej czuć ból. W sumie już druga osoba mi mówi, że niektórzy naprawdę przesadzają z tym bólem, więc może coś w tym jest.

Share this post


Link to post

Że tak się wtrącę,to raczej wszystko zależy od właśnie progu bólu,miejsca,umiejętności tatuatora...ale nawet jeśli i tak zasady nie ma,czytałem niejedną historię,gdzie robienie dziary po jednej osobie spłynęło jak po kaczce,zaś druga straciła przytomność,imho loteriada koniec końców,i jak a także co będzie dopiero wychodzi na miejscu gdy to maszynka po raz pierwszy dotknie skóry

Share this post


Link to post

nie wiem ale im większy tatuaż tym boli na pewno więcej, bo ciało się męczy po długiej sesji. Z reszta ja bym na klatce nie wytrzymał chyba tak jak ten gość

thstatekpirackitatuaz.jpg

Share this post


Link to post

Ja mam tatuaż w miejscu zwykle zakrytym. Jedynie widoczny częściowo na plaży lub basenie, ale myślę o zrobieniu na stopie. Myślę, że coraz więcej osób ma tatuaże i trend do Polski dopiero dochodzi. Już dawno osoba z tatuażem przestała być uznawana za kryminalistę. Niestety wiele osób dalej myśli stereotypowo. Dla mnie najważniejsze żeby tatuaż coś znaczył dla właściciela, a nie był tylko rysunkiem na ciele.

Share this post


Link to post

Coraz bardziej mnie kusi to dziaranie, wzór mam niemal na 100% wypatrzony, niewykluczone, że machnę go sobie jeszcze w tym roku. Jeśli mi cała kasa w wakacje nie wyparuje.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • yiliyane
    • Sibethesto
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • yiliyane
      Jak przekonać rodziców do kupna nowego laptopa?
      Jak to musisz? Chcesz, ale nie musisz. Chyba że ktoś przystawia Ci pistolet do głowy i mówi, że strzeli, jeśli nie kupisz sobie laptopa  4 tysiące złotych to dużo. Tym bardziej, że ma być to sprzęt do rozrywki, a nie do pracy. Nie dziwię się, że rodzice nie chcą wydać tylu pieniędzy. Będziesz musiał sam sobie ufundować tego laptopa, jeżeli go tak bardzo pragniesz.
    • d8c
      Czy jej już przeszło?
      Rozumiem, natomiast wdaję mi się że jest to tylko i wyłącznie moja wina. Nie wiem jak to naprawić, nie wiem czy w ogóle da się to naprawić. Wczoraj gdy poruszyłem temat tego czy jest wszystko okej, usłyszałem tylko, że ona ma dość ciągłego zapewniania mnie że jest wszystko w porządku i że zależy jej tak samo jak na początku. Mam przeczucie że jest coś nie tak, ona twierdzi, że ja sobie to wmawiam. Nie wiem co mam robić. Z jednej strony chce być zapewniany że jest wszystko w porządku, jednak chyb
    • OverHubert
      Jak przekonać rodziców do kupna nowego laptopa?
      Ale ja muszę przed wakacjami tego laptopa i laptop kosztuje 4k ale dziękuję za pomysly 
    • yiliyane
      Jak przekonać rodziców do kupna nowego laptopa?
      A nie mają racji? Co innego, gdyby Twój obecny laptop się psuł albo gdybyś potrzebował lepszego sprzętu do pracy, a co innego, gdy chcesz nowy komputer, bo chcesz grać w gry. To nie jest potrzeba, tylko zachcianka   Ich prawo. Poza tym skąd wiesz ile mają pieniędzy, czy nie mają jakichś naprawdę ważnych, dużych wydatków w planach, czy nie stracą nagle pracy z powodu kryzysu? Ile Twój wymarzony laptop kosztuje? Może jest zwyczajnie za drogi. To jest żaden argument. Co robi kolega i
    • OverHubert
      Jak przekonać rodziców do kupna nowego laptopa?
      Witam, mam taki problem, mam 5 letniego laptopa, który w grach radzi sobie dobrze, ale w nowszych już nie do końca i miałem taki pomysł, że przyda mi się lepszy sprzęt, ale moi rodzice mówią, że ten jest jeszcze dobry. Kiedy ich proszę o nowy laptop to niestety mówią nie, mimo że mają pieniądze. W szkole radzę sobie dobrze, gdyż mój kolega ma słabsze oceny ode mnie a dostał laptopa. Przepraszam, że tyle napisałem, ale bez rozpisania nie ma za bardzo sensu.