campsimuni

Snowboard - moja pasja :)

6 postów w tym temacie

Tak jak w temacie :) No więc chciałabym żebyście i Wy napisali czy lubicie ten sport i czy się Wam podoba. Czy należycie do jakichś klubów, wyjeżdżacie w zimę w góry i regularnie jeździcie lub może chcecie się dopiero uczyć... Czekam :) i Pozdro.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie jeżdze w prawdzie na snowboardzie ale uwielbiam patrzeć jak to robią inni, szczególnie jeśli nie jest to zwykły zjazd, tylko bardziej extremalny z chopkami, trikami w powietrzu itp.

Sama bardzo chcialabym sie nauczyć, ale brak czasu, brak kasy itp, moze kiedyś ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś widzę nie chcecie się wypowiadać... To może ja ;D

No więc nie wiem jak by to było gdyby jakiś człowiek nie wymyślił snowboardu. Każdą wolną chwilę w zimie przeznaczam na jeżdżenie :D:D Fakt, że mam stoki niedaleko...

Racja, że to trochę drogi sport. Wszystkie swoje oszczędności przeznaczam na ten cel. Rodzice zawsze coś dołożą... :)

A jeszcze mam takie pytanko... ;) wolicie twardą czy miekka deche ?? :D:D Ja osobiście preferuję obie, choć częściej zdarza mi się jeździć na twardej :):D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Heh, ja jeżdze od 2 lat na nartach i w tym roku mam zamiar sie nauczyc na desce :wink:, mialem od razu sie uczyc na desce ale jakos wolalem na nartach a teraz chce zobaczyc jak to jest na desce :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spróbuj bo warto :D:D spodoba Ci się na pewno. NIektórzy ludzie mówią, że nawet łatwiej na desce się jeździ niż na nartach :) pozdro

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja tez smigam na desce od roku, nie jakos tak wybitnie dobrze ale jeszcze sie ucze :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Czy zrezygnowałybyście z pracy dla męża?
      Zdecydowanie nie. Za bardzo cenię sobie niezależność. Jedną z najważniejszych rzeczy (ale nie jedyną) w moim życiu jest stały rozwój i kariera zawodowa również do niego należy. W związku oczywiście dobrze iść na kompromis, ale nie powinno robić się czegoś całkowicie wbrew sobie.
    • Faceci w rurkach to dno
      Spotykałem ludzi przeciętnie ubranych, a z niesamowitą osobowością, spotykałem pięknie ubranych, a jałowych jak słaba herbata z torebki. Osobiście uważam, że jest coś takiego jak dobry gust w ubiorze, głównie chodzi tutaj o dobranie ciuchów pod swoją sylwetkę, oraz kolorystykę. Nie zapominajmy też o tym jak się czujemy. Niektórzy w rurkach czują się po prostu źle, niektórym to odpowiada, niektórzy wolą bojówki bo są dla nich wygodne, niektórzy je noszą bo chcą być "metalowi" (trzeba ich za to winić? nie). Chcemy aby nasz ubiór był akceptowany, a nie potrafimy zaakceptować ubioru innych, nawet gdy znacznie odbiega od naszego. Spirala się nakręca, każdy, każdemu przytyka. To do niczego nie prowadzi.  
    • Faceci w rurkach to dno
      Bojówki powstałe w wyniku fascynacji modą wojskową nie są używane tak, jak powinny być, tj. raz po raz jako uzupełnienie konkretnego zestawu - dla wielu osób to spodnie do noszenia na co dzień. W Polsce rzesze ludzi noszą komplety bojówki/czarna koszulka/kangurka i tym podobne, ponieważ "metal rządzi", a im brak fantazji, by zmienić je na coś innego. Poza tym bojówki są zwykle bardzo luźne, mają duże kieszenie i w wielu wypadkach nogi w nich wyglądają zwykle źle.
    • Faceci w rurkach to dno
      Z ciekawości - co takiego jest w bojówkach, że kwalifikuje je do niechlubnej kategorii wieśniackiego ubrania? Jak jestem jeszcze w stanie zrozumieć [choć niekoniecznie podzielić] argumenty przeciwników noszenia rurek przez mężczyzn krążące wokół rzekomo dwuznacznego podkreślania przez nie pewnych części ciała, tak kompletnie nie mam pomysłu na to, o co może chodzić antyfanom bojówek.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84376
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Se_Wolny
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57884
    • Postów
      1419779