mala2002

Prorocze sny

Recommended Posts

wierzycie w sny prorocze?

miewacie prorocze sny??

czy w waszym przypadku się sprawdzają?

czy u was to jest dziedziczne??

Ja już kilka razy miałam sny które się sprawdziły, albo takie które jakoś nawiązywały do tego co może sie stać, np, snił mi się wójek który zmarł miesiąc wcześniej a na drugi dzień (po tym śnie) zmarła moja babcia.

Albo śniły mi sie niespodziewane odwiedziny i tak też się stało...

długo mogłabym jeszcze wypisywać...

w mojej rodzinie jest kilka osób które tez mają takie sny...

Zapraszam do dyskusji.

Share this post


Link to post

Ja przeważnie nie pamiętam snów, ale czasami jak coś robię, coś zwykłego, np. oglądam telewizję to mam wrażenie, że to już było, takie deja vu. I wtedy właśnie wydaje mi się, że kiedyś o tym śniłem. :?

Share this post


Link to post

Podobno deja vu nijak ma sie do snow. Tylko nam sie wydaje, ze dana sytuacje znamy wlasnie ze snu.

Nie wierze w prorocze sny. Cale szczescie, bo jezeli mialbyby sie spelniac to juz dawno bym skonczyl w psychiatryku.

Share this post


Link to post

Czasem śni mi sie coś, co 'już kiedyś było' Nie dokladnie deja vu. ;>. Ale coś w tym stylu... np jakieś wspomnienie sprzed 10 lat . ..

słyszałam że częśto sny są odwrotnością tego co ma sie wydarzyć ^^. ja tam sie nie znam. nie interesuje sie tym :)

Share this post


Link to post

Ja czasem mam sny "prorocze" tylko zazwyczaj to jest tak że gdy obudzę się na rano wiem że coś się wydarzy (złego lub dobrego) ale nie wiem konkretnie co. Zazwyczaj mi się sprawdza. Czasem też mam takie jakby "wizje" ale to nie jest deja vu, to takie dziwne uczucie np. rozlałam syrop malinowy i normalnie nie zwróciłambym na to uwagi (często coś rozlewam, rozwalam itp.) i powycierała od razu, tak bez zastanowienia, automatycznie. Ale wtedy przeszył mnie dreszcz. Wieczorem gdy byłam ze znajomymi mój przyjaciel miał wypadek, bardzo poważnie ręke, krew była wszedzie i wtedy zrozumiałam. Myśle ze każdy ma intucije tylko w naszym racjonalnym naukowym świecie brakuje dla niej miejsca.

Share this post


Link to post

W psychiatryku? Mówisz tak jakby ludzie chorzy psychicznie byli czymś złym, czymś okropnym czego należey unikac. Jak ktos jest chory no niewiem np. na raka wiadomo-mamy chwile załamania ale może liczyć na nasze wsparcie troskę itd (no w większośći) a już jak ktoś ma schizofrenię to od razu jest niebezpieczny a psychiatryk to coś złego gdzie lepiej nie trafiac. Jak wariat to zły. Ale kto twierdzi że ktoś jest wariatem ?? No co bo zachowuje się inaczej? Nie trzeba wołac na niego wariat czy odmieniec wystarczy odpowiednie leczenie. A ''psychiatryk'' jak ślicznie został nazwany jest szpitalem. Po prostu. Nie cierpie gdy ktoś jest taki nietolerancyjny. Niby było napisane psychiatryk tylko ale w taki sposób że... heh szkoda gadać. A co do proroczych snów... Jasne że są. I sprawdzają się. W dodatku sny mogą nam pomóc zrozumieć siebie i pokaać czego się lękamy czy co siedzi w naszej podświadomości... Taaak sny to niezwykła rzecz.

Share this post


Link to post

nigdy moje sny sie nie sprawdziły jeszcze.ale moze to i dobrze,bo czesto mi sie snia głupoty

Share this post


Link to post

Mi to się też zazwyczaj głupoty śnią.. dzisiaj na przykład miałam sen, że budynek się na mnie przewraca.. :shock:

Jak to się ma sprawdzić to ja podziękuje :D

Share this post


Link to post

Podobno sny sa "oknem" do naszej podswiadomosci. W ciagu calego zycia nasz mozg rejestruje miliardy rzeczy i sytuacji, z czego nie zdajemy sobie sprawy. Podczas snu analizujemy to, co zarejestrowal nasz mozg.

A ze sie spelnia to co sie nam przysnilo? Ja wierze w sile naszego mozgu, ktory potrafi doslownie wszystko

Share this post


Link to post
W psychiatryku? Mówisz tak jakby ludzie chorzy psychicznie byli czymś złym, czymś okropnym czego należey unikac. Jak ktos jest chory no niewiem np. na raka wiadomo-mamy chwile załamania ale może liczyć na nasze wsparcie troskę itd (no w większośći) a już jak ktoś ma schizofrenię to od razu jest niebezpieczny a psychiatryk to coś złego gdzie lepiej nie trafiac. Jak wariat to zły. Ale kto twierdzi że ktoś jest wariatem ?? No co bo zachowuje się inaczej? Nie trzeba wołac na niego wariat czy odmieniec wystarczy odpowiednie leczenie. A ''psychiatryk'' jak ślicznie został nazwany jest szpitalem. Po prostu. Nie cierpie gdy ktoś jest taki nietolerancyjny. Niby było napisane psychiatryk tylko ale w taki sposób że... heh szkoda gadać. A co do proroczych snów... Jasne że są. I sprawdzają się. W dodatku sny mogą nam pomóc zrozumieć siebie i pokaać czego się lękamy czy co siedzi w naszej podświadomości... Taaak sny to niezwykła rzecz.

Czy ja w ogole mowilem o ludziach psychicznie chorych? Czy w jakis sposob ukazalem nietolerancje w stosunku do nich? Jezeli kogokolwiek zmieszalem z blotem to jedynie siebie, bo nie jestem naburmuszonym pajacem, ktory nie potrafi smiac sie z siebie.

"Czytanie ze zrozumieniem" obowiazuje rowniez poza murami szkoly, a przynajmniej mi sie tak wydawalo. Moze wiesz lepiej co napisalem wyzej, bo widocznie nalezysz do waskiego grona osob nieomylnych (w swoim mniemaniu).

Napisalbym dosadniej co mysle o twoich postach, ale sie powstrzymam. Szanuje zdanie innych, ale to wsciekle czepianie sie jakis szczegolow wypowiedzi, bioracych sie chyba z ich niezrozumienia jest na dluzsza mete meczace. Jezeli koniecznie chciesz pokazac, ze jestes inna, daleko posunieta libertynka bez uprzedzen, ponad wszystkim to nie wiem, czy to odpowiednie miejsce. Moze stworz adekwatny temat dla wlasnego rozbujanego ego...

Tyle dygresji.

Sorry za malego OF, ale mam nadzieje, ze moderatorzy beda wyrozumiali w tej kwestii (za co serdeczne dzięks ;-)).

Share this post


Link to post

Mi się sprawdzają sny tylko o jednej tematyce- gdy ktoś umiera... Zawsze gdy śni mi się wieko zamykanej trumny na drugi dzień dowiaduje się, że ktoś umrał... Nie cierpie tego czuje się tak jakbym ja powodowała ich śmierć a nie mogę tego powstrzymać....

Share this post


Link to post

a mi sie czasami wydaje, ze zdarzaja sie sytuacje, które przeżyłem już w czasie snu.. nei wiem czemu.

Share this post


Link to post

Miałam sny propocze, które sięsprawdziły..

To było straszne..

1.. Śniło mi się, ża auto przejechało mojego psa.. Ale tak naprawdę on uciekł i się już nie znalazł..

2.. Śniło mi się, że ukradli mi auto.. A mój tata je sprzedał..

3... Śniło mi się, że zmarł ktoś z rodziny... A za kilka tygodni.. Zmarł mój dzidziuś.. :cry:

Share this post


Link to post
a mi sie czasami wydaje, ze zdarzaja sie sytuacje, które przeżyłem już w czasie snu.. nei wiem czemu.

Też mam takie wrażenie i też nie wiem od czego to :roll: . Może ktoś wie?

[fquote=Mała_Pe]Zmarł mój dzidziuś[/fquote]

Dzidziuś czy dziadziuś?? :P

Share this post


Link to post

mi całe szczęśćie się nie śnią sny prorocze, ale mojej mamie czasem mojej siostrze i dziwnie mojej kuzynce. Mojej mamie śniło się raz, że ukradną samochód, a okazało się, że tej nocy ukradli komputery ze szkoły. Mojej siostrze śniło się raz, co powie ksiądz na kazaniu i dokładnie to powiedział, mojej kuzynce jak jej dziadek był chory śnił się jego pogrzeb i wtedy...

polepszyło mu się. Nie wiem co myśleć o snach proroczych, ale przecież skoro ta osoba mówi, żę jej się coś śniło, a potem okazuje się, że stało się coś związanego z tym to chyba coś w tym jest...

Share this post


Link to post

miewam sny prorocze... we wrzewsniu miałam taki sen i do ten pory mozna powiedziec sie spełnia... :)

istnieja rózne typy snów....

czesto nam sie zdarza ze sny sie powtarzaja, powtarzaja sie fragmenty, fragmenciki.... to są sny powtarzające sie.... nasza podswiadomośc próbuje nam cos powiedzec.. ale do póki sie nie domyslimy o co jej chodzi.. sny bedą powracac...

Jesli miewacie sny w których sie przemieszczacie, idziecie, jedziecie, fruwacie... to sie przemieszczasie, pokonujecie jakaś droge... a droga w snach to nasze zycie, zycie krete,proste itd

Lubie tłumaczys sny... dopiero sie ucze.... uwazam ze kazdy sen chce nam cos przekazac...

Share this post


Link to post

czesto śnią mi sie kartkowki, nie raz tak mialam ze pani daje mi kartkowke we snie mam juz na nia spojzec... i sie budzie;D

I prawie zawsze przed jakims wyjazdem (oboz, zimowisko) dzien przed sni mi on sie...

Share this post


Link to post

tak...a mi np wczoraj śniło się, ze w końcu sobie usiąde w wiecznie zatłoczonym autobusie, w którym zawsze ćwicze swoją równowagę stoją...a dzisiaj rzeczywiście siedziałam sobie wygodnie :P

A tak serio...dla mnie prorocze sny, to po prostu sny (nie zastanawiam się nad tym)... Nie łaczę ich z rzeczywistością, bo nie widze takiej potrzeba. Co ma być to i tak się stanie, więc prędziej czy później się o tym przekonam:)

Share this post


Link to post

Mi się jakoś prorocze sny nie zdarzają.

Tylko czasami mam wrażenie, że coś albo mi sie już śniło, chociaż nie pamiętam, albo 'to' już było... ;p

takie swoje jazdy... :P

Share this post


Link to post

Hmm, czasami miewam propocze sny, ale bardzo żadko, a u mnie w rodzinie? Czasami komuś siecoś przyśni, ale to przecież mogą być tylko zbiegi okoliczności, ne?

Share this post


Link to post

Miewam. Czasem też mam przeczucia, że coś się stanie. Czasem się sprawdzają te przeczucia.

Share this post


Link to post

Moja mama ma tak, że to co jej się przyśni na drugi dzień się wydarzy. Może niedosłownie to samo ale np związane coś z tą rzeczą.

Przyznam, że trochę w to wierzę

Share this post


Link to post

ostatnio miałam... to znaczy tej nocy... miałam sen...

"zostały ogoszone winiki konkursu(brałam w nim udział naprawde, to konkurs literacki, dałam swoje wiersze) i doznałam szoku.... 6 miejsce... to było dla mnie straszne i nie mogłam w to uwierzyc... przysnił mi sie za chwile bardzo podobny sen... prawie taki sam... tez 6 miejsce..." jak sie obudziłam to przez chwile nie wiedziałam czy to dziwało sie naprawde...

z nierciepliwoscią czekam na ogłoszenie wyników....

Share this post


Link to post

Żadko sni mi sie cos madrego. Czasem mam tak ze cos sie dzieje a ja wiem ze to juz bylo. potem uswiadamiam sobie ze to mi sie snilo.dziwne ale prawdziwe

Share this post


Link to post

dzisiaj znowu, snil mi sie test probny, a pisze go za 2 godz:)

Share this post


Link to post

Odwołuję się tutaj do tematu Deja vu. Czy miewacie prawdziwe prorocze sny? Wiecie takie, że albo coś wam się śni tak czarno na białym, albo na podstawie sennika widzicie ze to sie skleja w jedną całość...?

Ja ostatnio często śnię i gdy sprawdzam hasła w senniku są dziwnie powiązane z tym co się dzieje w moim życiu...

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
    • Kerosine
    • bolek12
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Kerosine
      O czym teraz myślisz?
      No właśnie obawiam się, że jednak racjonalnie nie ucinam...  Kij z tym, przede wszystkim przydałaby się okejka w temacie ostatecznej kwalifikacji do narkozy, reszta zdecydowanie może poczekać (;
    • Kerosine
      Pochwała
      O jaa, a myślałam, że m. in. [wciąż] zbyt często truję d*pę   Danke schön!
    • michaelowax3
      Wasze osiągnięcia w sporcie ?
      Mam trochę pucharów za pierwsze miejsca w amatorskich maratonach rowerowych. Najwięcej 90 km podczas maratonu przejechane w trzy godziny mniej więcej.
    • Shady-Lane90
      Prawda czy fałsz?
      Prawda. Jestem zimnolubna, toteż w moim pokoju przez cały rok są otwarte oba okna. Problem jest, kiedy na dachu zalega śnieg (mam okna dachowe) - wówczas ciężko je otworzyć. Temperatura, w jakiej czuję się najlepiej, to 16 stopni. Staram się więc właśnie taką utrzymywać we własnym pokoju. Obgryzasz paznokcie.
    • Shady-Lane90
      Gry karciane
      Jestem debilem, jeśli chodzi o gry karciane. Za dzieciaka dużo grałam z wujkiem w "wojnę". I przez wiele lat była to jedyna gra karciana, w jaką potrafiłam grać (poza układaniem pasjansa oczywiście) ;D   Z biegiem lat nauczyłam się także grać w makao. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o moje zdolności w gry karciane. Chętnie nauczyłabym się jeszcze czegoś, ale myślę, że mogłabym mieć problem z tym, że przegrywam, więc wolę nie ryzykować ;D