Jump to content

Konflikty z prawem


Kerosine

Recommended Posts

Kerosine
Posted

Większość z nas prowadzi [a przynajmniej stara się prowadzić*] uczciwe życie z poszanowaniem szeregu zasad moralnych**, jednak błądzenie jest rzeczą ludzką, przypadki chodzą po ludziach, a nawet o tych jawnie stojących po ciemnej stronie mocy zazwyczaj dałoby się powiedzieć choć jedno krótkie zdanie na ich obronę***...

Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek wejść w konflikt z prawem [rozmyślnie lub nie]? Jeżeli tak, jakiego charakteru było to przewinienie? Co stanowiło Waszą motywację i jakie spotkały Was konsekwencje? Czy żałujecie swojego występku i czy w miarę możliwości zadośćuczyniliście tym, których dotknął? Czego ogólnie nauczyło Was to doświadczenie?

Zapraszam do wypowiedzi =)

* w każdym razie tak myślę... chciałabym myśleć xD
** bądź tylko jednej czy dwóch nadrzędnych
*** choćby tylko owo sławetne "miał[a] trudne dzieciństwo"

Link to comment
intodecay00
Posted

Jak miałem 11 czy 12 lat miałem krótką przygodę z kradzieżą. Nie spotkało mnie za to nic poważnego. Część rzeczy oddałem, z częścią nawet nie wiem co się stało. Pewnie z tą drugą częścią poradzili sobie moi rodzice. Zawsze miałem do nich żal, że nie zareagowali jak trzeba. Jedynie co pamiętam to to, że w domu panowało ogólne zmartwienie moją postawą, jednak żadna rozmowa nie została ze mną przeprowadzona na ten temat. Nie wróciłem nigdy do takich występków i może sam fakt, że musiałem oddać te 2 telefony i przeprosić podziałał idealnie bo jeszcze nie zakorzeniło się to we mnie. Mówię to wszystko z perspektywy tego kim jestem dziś i jak to widzę z perspektywy czasu, ale wtedy miałem wrażenie, że kompletnie nic się nie wydarzyło. Co stanowiło moją motywacje? Pieniądz na pistolety na kulki i na słodycze.

Link to comment
Posted

Zależy, co się rozumie pod pojęciem "wejścia w konflikt z prawem". Zdarzyło mi się płacić mandaty za przekroczenie prędkości, choć z mojego punktu widzenia były to mandaty "na siłę", gdyż policja była ustawiona w takim miejscu, aby prawdopodobieństwo otrzymania mandatu było wysokie (np. wjazd w teren zabudowany, potem od razu jest ograniczenie do 40 km / h, i przy jeździe + - 50 km / h otrzymuje się mandat). Inna sytuacja to przechodzenie na przejściu dla pieszych na czerwonym świetle (gdzie chociażby w Anglii jest to dozwolone) czy przechodzenie poza przejściem dla pieszych, gdzie w promieniu 300 metrów nie widać żadnego samochodu (ale jednak policja z daleka zauważyła!). Nie uważam, żebym naraził swoje lub innych bezpieczeństwo, ponieważ upewniłem się, że nic nie jedzie i szybko przeszedłem. Natomiast zgodnie z paremią łacińską trzeba respektować prawo: dura lex sed lex.

Przypomniała mi się jeszcze inna sytuacja z dróg, a mianowicie ograniczenia nakazane przez znaki drogowe, które są niewspółmierne do tego, co znajduje się na drodze. W moim mieście od jakiegoś czasu na pewnym odcinku ustawione są znaki z ograniczeniem 30 km / h z powodu zajęcia 1 pasa ruchu (z 3 dostępnych), a na remontowanym pasie od kilku miesięcy nic się nie dzieje. Także z punktu widzenia prawa może taki znak jest wymagany, natomiast z logicznego punktu widzenia - nie ma uzasadnienia.

Link to comment
Posted
7 godzin temu, Gloria napisał:

Inna sytuacja to przechodzenie na przejściu dla pieszych na czerwonym świetle (gdzie chociażby w Anglii jest to dozwolone) czy przechodzenie poza przejściem dla pieszych, gdzie w promieniu 300 metrów nie widać żadnego samochodu (ale jednak policja z daleka zauważyła!).

Oj tak, to zdecydowanie jeden z najczęstszych [wręcz "ulubionych"] przypadków naruszania przeze mnie prawa :rolleyes: Jestem królową czerwonego światła [i przeprawiania się przez asfaltowe rzeki w, ekhem, nieoznakowanych miejscach], jednak póki co mam na koncie tylko jeden mandat z tego tytułu [wlepiony, muszę przyznać, w głównej mierze przez moją własną głupotę / nieuwagę i zlekceważenie mocy wystawienniczej straży miejskiej]. Natomiast całym sercem jestem za zmianą przepisów i pójście przez nas w ślady Anglików.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Nie, to problem, który jest w niej. Ona nie boi się seksu przez Ciebie. Oczywiście to wpływa na waszą relację, ale myślę, że ona najpierw powinna przejść przez terapię indywidualną, a dla par ewentualnie później - zależnie od tego co powie jej terapeuta i jakie będą efekty terapii.
    • Kerosine
      ... mnie m. in. dostać się w końcu do mecenasa [choć zapomniałam wziąć dla niego czekoladę, ech, musi poczekać do przyszłego tygodnia] oraz wysiać czekający już na to od nieprzyzwoicie długiego czasu jęczmień dla kotów [mam tylko nadzieję, że poprawnie zastosowałam się do instrukcji na opakowaniu i nie zalałam nasion zbyt dużą ilością wody ].
    • Kerosine
      ... żeby lato trwało wiecznie. Nawet jeśli oznaczałoby to konieczność pogodzenia się z nieodłącznie towarzyszącymi mu burzami.
    • Kerosine
      @Nieprzenikniona, zapraszam Cię do wzięcia udziału w naszej zabawie w zastępstwie @patolove [zapomniałam, że wyjechała spędzać wakacje bodajże przez miesiąc na Bawarii ]. Oto moje propozycje tematów dla Ciebie:
    • Kerosine
      Oj tak, to zdecydowanie jeden z najczęstszych [wręcz "ulubionych"] przypadków naruszania przeze mnie prawa  Jestem królową czerwonego światła [i przeprawiania się przez asfaltowe rzeki w, ekhem, nieoznakowanych miejscach], jednak póki co mam na koncie tylko jeden mandat z tego tytułu [wlepiony, muszę przyznać, w głównej mierze przez moją własną głupotę / nieuwagę i zlekceważenie mocy wystawienniczej straży miejskiej]. Natomiast całym sercem jestem za zmianą przepisów i pójście przez nas w ślady Anglików.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      4
    3. 3
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      2
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    13 posts
    wardrum
    wardrum
    7 posts
    intodecay00
    intodecay00
    6 posts
    Love20
    Love20
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    4 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    68 posts
    yiliyane
    yiliyane
    62 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    456 posts
    wardrum
    wardrum
    159 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up