Jump to content

Czy to koleżeństwo czy partnerstwo?


Love20

Recommended Posts

Posted

Od tygodnia mam mętlik w głowie co do relacji z chłopakiem. Wcześniej o niego zabiegałam i była zaangażowana lecz teraz nie wiem czy to miało jakikolwiek sens. 

Zaprosił mnie tydzień temu na grilla tam gdzie prowadzi zajęcia. Były na nim uczestniczki z zajęć. Widać, że bardzo dobrze się dogadywali. Cały czas powtarzały, że jesteśmy parą. (Po jego reakcji widziałam, że nie miał nic przeciwko)

Pod koniec imprezy gdy musiałam już jechać on mnie przytulił i odradził do samochodu. W drodze powiedział mi że "czuje się ze mną dobrze" ja odpowiedziałam, że ja również. On był pod wpływem alkoholu lecz myślami trzeźwo bo wszystko pamiętał co dzień działo. Przy samochodzie również mnie mocno przytulił i odjechałam. 

Dwa dni po imprezie poszliśmy razem na spacer. Gdy zadzwoniłam po głosie słyszałam, że chyba nie miał zbyt dobrego humoru. Jak już się spotkaliśmy nawet nie było przytulenia ani żadnego dotyku z jego strony.

 

Dzwoniliśmy do siebie codziennie, ale od wczoraj on nawet nie zadzwonił. Dziś ja pierwsza zadzwoniłam. Mam wrażenie, że on chyba nie chcę się angażować w ta relacje albo najwyraźniej mu się zbudziłam. W niedzielę jesteśmy umówieni na spacer. Ja nie wiem nawet na czym stoję. Zakochałam się w nim ale nie wiem czy ta relacja ma jakikolwiek sens skoro on zaczyna coraz mniej się w to angażować. Nie wiem nawet co miały znaczyć słowa "jest mi z tobą dobrze". Czy to tylko w formie koleżeńskiej? Mam takie wrażenie na tą chwilę. Chciałbym z nim wyjaśnić ale nie wiem jak i od czego zacząć.

 

Link to comment
Pizzaro
Posted

Naprawdę jesteście w związku? Może warto wprost z nim porozmawiać i powiedzieć, co Ci leży na sercu? Tak jak tutaj napisałaś to przedstaw to mu. Zachowujecie się bardziej jak nastolatkowie, którzy chcą, ale nie za bardzo wiedzą jak.

Link to comment
Posted
11 minut temu, Pizzaro napisał:

Naprawdę jesteście w związku? Może warto wprost z nim porozmawiać i powiedzieć, co Ci leży na sercu? Tak jak tutaj napisałaś to przedstaw to mu. Zachowujecie się bardziej jak nastolatkowie, którzy chcą, ale nie za bardzo wiedzą jak.

Tak dokładnie to ja nawet nie wiem czy my jesteśmy w związku bo to nawet tak nie wygląda. To, że on mnie przytulić dwa razy i powiedział że czuje się że mną dobrze jeszcze na to nie wskazuje. Jutro jesteśmy wstępnie umówieni na spacer, więc chcę przedstawić całą sytuację. 

Link to comment
Pizzaro
Posted
3 minuty temu, Love20 napisał:

Tak dokładnie to ja nawet nie wiem czy my jesteśmy w związku bo to nawet tak nie wygląda. To, że on mnie przytulić dwa razy i powiedział że czuje się że mną dobrze jeszcze na to nie wskazuje. Jutro jesteśmy wstępnie umówieni na spacer, więc chcę przedstawić całą sytuację. 

Ale czy między Wami doszło do jakiegoś pocałunku czy rozmowy, która by potwierdzała bycie razem jako związek?

Link to comment
Posted
31 minut temu, Pizzaro napisał:

Ale czy między Wami doszło do jakiegoś pocałunku czy rozmowy, która by potwierdzała bycie razem jako związek?

Niestety nie oprócz słów, którye wypowiedział jak mnie odprowadzał do samochodu  - "czuję się dobrze przy tobie" i mnie objął jak to wypowiadał. 

Później przy samochodzie znów mnie mocno przytulił i dotknął jego głową mojego czoła. 

Teraz, Love20 napisał:

Niestety nie oprócz słów, którye wypowiedział jak mnie odprowadzał do samochodu  - "czuję się dobrze przy tobie" i mnie objął jak to wypowiadał. 

Później przy samochodzie znów mnie mocno przytulił i dotknął jego głową mojego czoła. Przypomnę tylko, że był pod wpływem alkoholu lecz nie był pijany. Myślał trzeźwo bo pytałam go czy wszystko pamięta. Odparł, że tak. Gdy wróciłam do domu zgodnie z obietnicą zameldowałam się, że dotarłam do domu on wysyłam wiadomość i emotke z serduszkami. 

 

Link to comment
Pizzaro
Posted

Więc jak dla mnie nie wygląda to jak związek i nigdy nic na to nie wskazywało. A tamte gadanie innych, że jesteście parą i jego brak sprzeciwu to raczej wyraz grzeczności i sytuacji. Powiedz mu, co czujesz, czego byś chciała, dowiedz się tego, co on myśli i czuje. Jeśli jesteś na to gotowa. 

Link to comment
Kerosine
Posted
O 17.06.2022 at 21:05, Love20 napisał:

On był pod wpływem alkoholu

Według mnie to prawdopodobnie klucz do całej zagadki. I fakt, że wcale nie był aż tak wstawiony, by urwał mu się film nie musi moim zdaniem niczego zmieniać - wręcz przeciwnie, właśnie zachowanie przez niego wspomnień swojego zachowania względem Ciebie [hipotetycznie zbyt śmiałego] może wyjaśniać jego obecny chłód.

13 godzin temu, Love20 napisał:

Tak dokładnie to ja nawet nie wiem czy my jesteśmy w związku bo to nawet tak nie wygląda. To, że on mnie przytulić dwa razy i powiedział że czuje się że mną dobrze jeszcze na to nie wskazuje.

Niestety, dokładnie tak to wygląda.

13 godzin temu, Love20 napisał:

Jutro jesteśmy wstępnie umówieni na spacer, więc chcę przedstawić całą sytuację.

Daj znać, jak wypadło spotkanie [i czy w ogóle do niego doszło], tylko może już w tym temacie, żeby @Gloria i @yiliyane nie krzyczeli :rolleyes:

Link to comment
Posted
12 godzin temu, Kerosine napisał:

Według mnie to prawdopodobnie klucz do całej zagadki. I fakt, że wcale nie był aż tak wstawiony, by urwał mu się film nie musi moim zdaniem niczego zmieniać - wręcz przeciwnie, właśnie zachowanie przez niego wspomnień swojego zachowania względem Ciebie [hipotetycznie zbyt śmiałego] może wyjaśniać jego obecny chłód.

Niestety, dokładnie tak to wygląda.

Daj znać, jak wypadło spotkanie [i czy w ogóle do niego doszło], tylko może już w tym temacie, żeby @Gloria i @yiliyane nie krzyczeli :rolleyes:

Spotkanie się odbyło. Było bardzo miło. Dużo było śmiechu. Na tą chwilę nie mówiłam mu co czuję. ( Planuję dalej badać sytuację, nie chcę od razu rzucać słów na wiatr póki nie będę pewna, że on też coś do mnie czuję oprócz koleżeństwa) Był taki moment, gdzie na chwilę usiedliśmy. Ja po jakimś czasie przytuliłam się do jego ramienia, lecz on nic na to nie zareagował, nawet nie było prób dotyku z jego strony. Na początku spaceru po pewnym czasie zaproponował wspólne wakacje gdzieś na domki. Ale śmierdzi mi jedna sprawa. On u mnie w domu był już 3 razy lecz gdy ja go pytam na koniec spotkania czy odwieść go do domu zawsze jest na NIE. Nawet nie chodzimy w jego okolicach. Wydaje mi się ta sprawa dziwna. Widziałam z jego rodziny brata ponieważ podwiózł mnie raz do domu gdy padało i mamę gdyż pokazywał jej koszulę. Nie wiem czy on traktuje ta relację na poważnie czy jestem tylko jego taka opcją dodatkową. 

Link to comment
Pizzaro
Posted
55 minut temu, Love20 napisał:

Spotkanie się odbyło. Było bardzo miło. Dużo było śmiechu. Na tą chwilę nie mówiłam mu co czuję. ( Planuję dalej badać sytuację, nie chcę od razu rzucać słów na wiatr póki nie będę pewna, że on też coś do mnie czuję oprócz koleżeństwa) Był taki moment, gdzie na chwilę usiedliśmy. Ja po jakimś czasie przytuliłam się do jego ramienia, lecz on nic na to nie zareagował, nawet nie było prób dotyku z jego strony. Na początku spaceru po pewnym czasie zaproponował wspólne wakacje gdzieś na domki. Ale śmierdzi mi jedna sprawa. On u mnie w domu był już 3 razy lecz gdy ja go pytam na koniec spotkania czy odwieść go do domu zawsze jest na NIE. Nawet nie chodzimy w jego okolicach. Wydaje mi się ta sprawa dziwna. Widziałam z jego rodziny brata ponieważ podwiózł mnie raz do domu gdy padało i mamę gdyż pokazywał jej koszulę. Nie wiem czy on traktuje ta relację na poważnie czy jestem tylko jego taka opcją dodatkową. 

Właśnie po to było to spotkanie chyba, żeby się dowiedzieć na czym stoisz. Skoro nie masz pewności jak traktuje Ciebie i Waszą relację to co stało na przeszkodzie, żeby wprost zapytać? Może dzięki temu oszczędzisz sobie czasu. 

Link to comment
Posted

Też byłbym za tym, żebyś się go zapytała co i jak. Być może jest on nieśmiały lub z jakichkolwiek innych powodów reaguje w ten, a nie inny sposób. Ty możesz cały czas oczekiwać, aż on podejmie jakieś działanie, a może się okazać, że w zasadzie nic się nie będzie zmieniało. W związku z tym, logicznie patrząc to jeżeli ta sytuacja by Ci nie odpowiadała, to musiałaby jakoś zareagować - np. właśnie poprzez rozmowę, tak abyś czuła się komfortowo. Być może jemu jest komfortowo tak jak jest i może myśli, że Tobie też tak jest w porządku, skoro nie zgłaszasz uwag itd.

Link to comment
Nieprzenikniona
Posted

Ja widzę tu dwa warianty, bo właściwie sprawa jawi mi się jako jednoznaczna bądź dwuznaczna, w zależności od tego jak odbiera to ten chłopak:

1. Jest pewny tego, że będzie z tego związek, że jesteś jego bratnią duszą i nie musi się starać, bo wyczuwa, że dominuje w tej relacji;

2. Jest pewny, że to takie zwyczajne i "jak u wszystkich", no i dla niego wygodne, bo nie mówi czegoś wprost a brak deklaracji daje mu opcję wycofania się bez poczucia winy. Więc opcja koleżeństwa daje mu bezpieczeństwo.

Z drugiej strony, jak prawie każdy człowiek, po jakimś czasie może zachcieć bliskości, więc trzyma Cię w podorędziu, żebyś mu nie uciekła, jak przyjdzie na zaspokojenie jego potrzeb.

W tym przypadku sugeruję skupić się na swoich potrzebach i na tym, czego oczekujesz. Ja bym w pierwszej kolejności nie skupiała się na jego oczekiwaniach, a na tym, czego poszukujesz. 

Link to comment
Posted

Witam was kochani,

Przez ostatni czas myślałam nad tą relacją i bacznie ją obserwowałam. Nie chciałam na razie nic wspominać o uczuciach ani o naszej relacji tylko wolałam ją obserwować z boku tak jakby. Okazało się, że on ma w planach wyprowadzkę do innego miasta. Przez ten cały czas co jakiś czas dopytywał się mnie jak moje plany co do pracy. Czy wyjeżdżam gdzieś dalej czy zostaje tutaj. Myślę, że przez jakiś czas nie chciał się angażować w tą reakcje ze względu na niewiedzę o dalszych losach. On wyjeżdża pod koniec tego roku. Mi bardzo na nim zależy, lecz nie wiem jakie są jego oczekiwania i plany co do tej relacji.

Chciałbym się zapytać o to wprost i teraz już tak na poważnie to przemyślałam ponieważ wiem na czym stoję. Problem w tym, że nie wiem od czego zacząć i jak się go o to zapytać, żeby przypadkiem nie zabrzmiało to jakoś za poważnie. Myślałam też żeby wyznać mu co do niego czuję. Co o tym myślicie? 

Link to comment
Nieprzenikniona
Posted

Tak naprawdę tylko Ty wiesz najlepiej co Was łączy i w którą stronę to zmierza. Bo najczęściej ta druga osoba daje nam powód, byśmy żyli w przekonaniu, że to coś więcej niż zwykła relacja. Sama też wiesz najlepiej jaki jest Twój obiekt westchnień i jak może zareagować na takie słowa. 

Rób tak, żeby w przyszłości niczego nie żałować. ;)

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Nie, to problem, który jest w niej. Ona nie boi się seksu przez Ciebie. Oczywiście to wpływa na waszą relację, ale myślę, że ona najpierw powinna przejść przez terapię indywidualną, a dla par ewentualnie później - zależnie od tego co powie jej terapeuta i jakie będą efekty terapii.
    • Kerosine
      ... mnie m. in. dostać się w końcu do mecenasa [choć zapomniałam wziąć dla niego czekoladę, ech, musi poczekać do przyszłego tygodnia] oraz wysiać czekający już na to od nieprzyzwoicie długiego czasu jęczmień dla kotów [mam tylko nadzieję, że poprawnie zastosowałam się do instrukcji na opakowaniu i nie zalałam nasion zbyt dużą ilością wody ].
    • Kerosine
      ... żeby lato trwało wiecznie. Nawet jeśli oznaczałoby to konieczność pogodzenia się z nieodłącznie towarzyszącymi mu burzami.
    • Kerosine
      @Nieprzenikniona, zapraszam Cię do wzięcia udziału w naszej zabawie w zastępstwie @patolove [zapomniałam, że wyjechała spędzać wakacje bodajże przez miesiąc na Bawarii ]. Oto moje propozycje tematów dla Ciebie:
    • Kerosine
      Oj tak, to zdecydowanie jeden z najczęstszych [wręcz "ulubionych"] przypadków naruszania przeze mnie prawa  Jestem królową czerwonego światła [i przeprawiania się przez asfaltowe rzeki w, ekhem, nieoznakowanych miejscach], jednak póki co mam na koncie tylko jeden mandat z tego tytułu [wlepiony, muszę przyznać, w głównej mierze przez moją własną głupotę / nieuwagę i zlekceważenie mocy wystawienniczej straży miejskiej]. Natomiast całym sercem jestem za zmianą przepisów i pójście przez nas w ślady Anglików.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      4
    3. 3
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      2
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    13 posts
    intodecay00
    intodecay00
    8 posts
    wardrum
    wardrum
    7 posts
    Love20
    Love20
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    4 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    68 posts
    yiliyane
    yiliyane
    62 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    456 posts
    wardrum
    wardrum
    159 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up