Jump to content

Herbatka z kociwłosem, czyli rzecz o walce z sierścią


Kerosine

Recommended Posts

Kerosine
Posted (edited)

Temat skierowany - co tu dużo ukrywać - przede wszystkim do właścicieli [właścicielek] kotów, jednak opiekunowie innych zwierząt również mogą czuć się zaproszeni do wypowiedzi i dyskusji :)

W jaki sposób walczycie z sierścią tak hojnie opadającą z naszych pupili? Na ile owa walka jest skuteczna [a sam problem pozbywania się zbędnej okrywy włosowej przez zwierzaka dla Was uciążliwy]? Czy macie jakieś sprytne metody / możecie polecić wyjątkowo efektywnie tudzież w ogóle działające produkty? No i wreszcie ostatnie pytanie - czy ze zrzutem włosa w ogóle da się wygrać? :D

Edited by Kerosine
Poprawa nazwy tematu (see edit history)
Link to comment
yiliyane
Posted

Z kociwłosem się nie walczy, kociwłosa się kocha :D Metody na futerko, które opuściło już kota, mam następujące:

1) Wystrzegam się kupowania ubrań, do których czepiają się włosy. Niektóre ubrania, w szczególności materiałowe spodnie i kurtki, mają jakiś skład, który sprawia, że każdy włos czy paproszek się do niego czepia. To widać już w sklepie, a co dopiero w domu, gdzie jest zwierzę. Takich ubrań, choćby nie wiem jak pięknych czy tanich, nie kupuję. Nawet bez zwierzaka trudno o utrzymanie takiego ubrania w czystości, dlatego nie ma co się łudzić, że przy nim będzie lepiej.

2) Jeśli już jakieś ubranie się ufuterkuje, ściągam z niego futerko tuż przed wyjściem z domu za pomocą specjalnej szczotki do odkłaczania ubrań.

3) Porządek w domu utrzymuję przez częstsze odkurzanie. Przy futrzanym zwierzaku najlepiej jest odkurzać ze dwa razy w tygodniu. Osobiście odkurzam tylko raz w tygodniu, ale wiem, że powinnam dwa. Żeby się nie narobić, co szczególnie przy dużym metrażu domu/mieszkania jest problemem, do zgrubnego odkurzania używam robota odkurzającego. Ręcznie poprawiam zwykłym odkurzaczem (głównie dywany) raz na dwa, czasem trzy tygodnie.

Link to comment
Kerosine
Posted

@yiliyane, a używasz takiego wynalazku jak płyn antyelektrostatyczny? Ja ostatnio kupiłam w Rossmannie za 8,99 zł [cena bez promocji], ale przyznam, że póki co brakuje mi czasu / wytrwałości, aby go regularnie stosować...

23 godzin temu, yiliyane napisał:

1) Wystrzegam się kupowania ubrań, do których czepiają się włosy. Niektóre ubrania, w szczególności materiałowe spodnie i kurtki, mają jakiś skład, który sprawia, że każdy włos czy paproszek się do niego czepia. To widać już w sklepie, a co dopiero w domu, gdzie jest zwierzę. Takich ubrań, choćby nie wiem jak pięknych czy tanich, nie kupuję. Nawet bez zwierzaka trudno o utrzymanie takiego ubrania w czystości, dlatego nie ma co się łudzić, że przy nim będzie lepiej.

To prawda, tak się jednak niefortunnie składa, że wiele z takich ubrań moja nadwrażliwa sensorycznie skóra po prostu kocha :D Wszelkiego rodzaju futerka, aksamity, polary... mrr.

23 godzin temu, yiliyane napisał:

2) Jeśli już jakieś ubranie się ufuterkuje, ściągam z niego futerko tuż przed wyjściem z domu za pomocą specjalnej szczotki do odkłaczania ubrań.

Mam rolki do tego! Niestety te naprawdę dobrej jakości [jak np. Scotch-Brite] są przy tym okropnie drogie, ostatnio kosztowały chyba 11,99 zł w normalnej cenie w Rossie. Interesuje mnie jednak taki wynalazek, jak rękawica do usuwania sierści; kiedyś chyba nawet ją sobie sprawiłam.

Link to comment
  • Kerosine changed the title to Herbatka z kociwłosem, czyli rzecz o walce z sierścią
yiliyane
Posted
24 minut temu, Kerosine napisał:

@yiliyane, a używasz takiego wynalazku jak płyn antyelektrostatyczny? 

Nie, co więcej, pierwsze o nim słyszę :D

25 minut temu, Kerosine napisał:

To prawda, tak się jednak niefortunnie składa, że wiele z takich ubrań moja nadwrażliwa sensorycznie skóra po prostu kocha :D Wszelkiego rodzaju futerka, aksamity, polary... mrr.

Akurat futerko do futerka pasuje :D 

25 minut temu, Kerosine napisał:

Mam rolki do tego! Niestety te naprawdę dobrej jakości [jak np. Scotch-Brite] są przy tym okropnie drogie, ostatnio kosztowały chyba 11,99 zł w normalnej cenie w Rossie. Interesuje mnie jednak taki wynalazek, jak rękawica do usuwania sierści; kiedyś chyba nawet ją sobie sprawiłam.

Rolek już dawno nie używałam, ostatnio chyba jak miałam psa, a to było kilkanaście lat temu. Mam taką zwykłą szczotkę, coś w tym stylu:

Szczotka-do-zbierania-siersci-z-ubran-tapicerki

Link to comment
Kerosine
Posted
O 25.06.2022 at 20:18, yiliyane napisał:

Nie, co więcej, pierwsze o nim słyszę :D

Chodzi mi o coś takiego:

84142_244581_1280_720_24702.png

Nie stosuję go ani od dawna, ani jakoś ultra regularnie [choć na tym polu poczyniłam w ostatnim czasie spore postępy, kształtuje się nawyk ^^], niemniej wygląda na to, że faktycznie zauważalnie pomaga on usuwać kociwłosa z ubrań.

Jeszcze à propos szczotek - wydaje mi się, że znacznie pomogłoby także regularne i gruntowne szczotkowanie i wyczesywanie [szczególnie podszerstka] samych kotów; najlepiej oczywiście specjalnym przyrządem.

Link to comment
yiliyane
Posted
10 godzin temu, Kerosine napisał:

Jeszcze à propos szczotek - wydaje mi się, że znacznie pomogłoby także regularne i gruntowne szczotkowanie i wyczesywanie [szczególnie podszerstka] samych kotów; najlepiej oczywiście specjalnym przyrządem.

To z pewnością. Nie wiem tylko jak Twoje koty, ale moja kicia nie lubi czesania i uczesanie całego kota naraz graniczy z cudem. Albo ucieka, albo w ruch idzie arsenał obronny kota - zęby i pazury.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
    • majorka
      Szczerze mówiąc nie zwalałabym tego kompletnie na wygląd. Widziałam wielu nieatrakcyjnych mężczyzn (jak i nieatrakcyjne kobiety), które były w związkach. Myślę, że to jest bardziej może kwestia tego, że możesz wyglądać przeciętnie + te introwertyczne cechy. Faktycznie, mężczyzna który słucha, uśmiecha się i raczej nigdy wprost nie zainsynuuje, że byłby zainteresowany (zgaduję, że nie jesteś też bezpośrednią osobą) jest dość łatwy do wrzucenia do friendzona. Ale niekoniecznie chodzi o sam wygląd. Druga kwestia - pomysł z prostytutką - nie powiedziałabym, że był taki głupi. Sama uprawiałam seks nieco później niż wszyscy i do pewnego stopnia z własnego doświadczenia wiem, jaka byłam zestresowana na myśl, co ta osoba o mnie pomyśli, kiedy dowie się, że mam tyle lat, ile mam i nie mam żadnego doświadczenia. Czy mnie nie zostawi po prostu, bo jestem jakimś dziwakiem czy coś w ten deseń. Więc to, że masz już jakieś doświadczenie, na pewno odejmie ci stresu przy wchodzeniu w przyszłą relację. A tym, co twoja przyszła dziewczyna może pomyśleć na ten temat, że pierwsze doświadczenia miałeś z prostytutką bym się nie martwiła, bo nie musisz jej właściwie nic mówić. Twoja sprawa prywatna. A gdyby ta dziewczyna pytała o twoje przeszłe związki, a nie chciałbyś powiedzieć, że nikogo nie miałeś, to na dobrą sprawę też nie musisz. Możesz wtedy powiedzieć, że nie chcesz o tym rozmawiać albo że w sumie nikogo na poważnie jeszcze nie miałeś.  Jak najbardziej zgadzam się z wcześniejszym komentarzem - raczej, patrząc na jakąś dziewczynę, powinieneś się skupić na zaprzyjaźnieniu się z nią, a niekoniecznie od razu podejść do niej jak do obiektu zainteresowania. Najlepiej postaraj zaprzyjaźniać się po prostu z dziewczynami, postaw sobie za cel poznanie i zaprzyjaźnienie się z, nie wiem, czteroma dziewczynami. Może trzema, pięcioma, jak dasz radę. Tylko zaprzyjaźnieniu się. To powinno trochę odjąć stresu i te rozmowy raczej będą luźniejsze i bardziej naturalne z twojej strony, a na pewno bardziej przekonujące dla nich. I po jakimś czasie, po może kilku miesiącach, podejrzewam, będziecie ze sobą na tyle blisko, że 1) istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz się czuł z nią tak komfortowo, że sam może zaczniesz mimowolnie swobodnie okazywać jakieś zainteresowanie, 2) ona po prostu przejmie pałeczkę.  Sytuacje, w których się zapoznajesz i od razu gadacie a potem jesteście razem, mam wrażenie działają raczej u tych spontanicznych, ekstrawertycznych osób. Dla introwertyka chyba bardziej skuteczny sposób to - na początku przyjaźń, a potem (i też nie od razu, mówię, kilka miesięcy może zejść) dopiero zaczynasz wchodzić w jakiejś bardziej romantyczne rzeczy. Też co do introwertyzmu - może spróbuj właśnie znaleźć nie tyle przez warsztaty, ale jakieś, hm, nie wiem fora, albo właśnie przez tą stronę czy tam grupę, którą obserwujesz na Facebooku kogoś poznać? Ludzi można poznawać przez internet niekoniecznie tylko przez Tindera, ale właśnie jakieś wspólne grupy zainteresowań. I chyba one są bardziej skuteczne, bo na start masz coś wspólnego z tą osobą. Mam nadzieję, że chociaż coś pomogłam  
    • Shady-Lane90
      Przed chwilą odebrałam Dodę od weterynarza. Moje psie maleństwo przeszło dzisiaj zabieg i teraz powoli dochodzi do siebie. Łzy jednak cisną się do oczu, kiedy patrzę na to, jak cierpi. We wrześniu zaś, psią miłość mojego życia również czeka zabieg w anestezji. Labo - Bubka to moje oczko w głowie, a z racji jej wieku boję się co może się wydarzyć. Guz jednak musi zostać usunięty. Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop. Nie zmienia to jednak faktu, że będę pracować w domu. Ach ten pracoholizm ♥
    • yiliyane
      @Kreciolek16, cieszę się, że mogłam pomóc  
    • Gloria
      To znaczy najpierw wypadałoby, żebyś się sam sobie podobał, a wtedy oceny innych osób zejdą na drugi plan. Nie będą aż tak istotne.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      2
    2. 2
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    3. 3
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Celt
    Celt
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    481 posts
    yiliyane
    yiliyane
    447 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up