Jump to content

Polska na MŚ w Katarze 2022


kasia_demańska

Recommended Posts

kasia_demańska
Posted

Zakładam temat, bo chyba jeszcze takiego nie ma, a skoro Polska jakimś cudem jednak dostała się na Mistrzostwa Świata 2022, to warto o tym pogadać :) 

Osobiście jestem fanką piłki nożnej, ale taką specyficzną, bo mój fanatyzm dotyczy tylko i wyłącznie rozgrywek na mistrzostwach (świata oraz Europy), natomiast kompletnie nie interesują mnie rozgrywki ligowe, kluby piłkarskie itp. Można powiedzieć, że jestem takim kibicem "okazyjnym" i skupionym na drużynach narodowych. Niemniej moje zaangażowanie na tym polu jest dość znaczące, zwłaszcza jeśli chodzi o staż, bowiem oglądam te rozgrywki (MŚ i ME) regularnie co 2 lata od... ho-ho-ho-ho-ho! - może lepiej nie będę precyzować, bo jak przyznam się, od ilu [dziesiątek] lat, to wylecę z tego forum za podeszły wiek :D :P 

A propos naszej drużyny narodowej, której wzloty i upadki śledzę od dawna (niestety byłam świadkiem znacznie większej ilości upadków niż wzlotów), mam bardzo mieszane uczucia, podobnie jak "mieszana" jest gra naszych piłkarzy - raz są beznadziejni, a raz mają takie przebłyski geniuszu, że polskiemu kibicowi serce rośnie. Wiadomo, w drużynie są niekwestionowane osobowości, Lewy już przeszedł do historii, są też bardzo zdolni młodzi, ale drużyna to nadal drużyna, zespół, gdzie każdy ma swoją rolę, więc czy z tego będzie "coś więcej"? Co skład, to inna gra - czyli daleko nam jeszcze do takiej stabilności, jaką mają np. Włosi, którzy obojętnie jakim składem grają, zawsze grają na najwyższym poziomie. Chciałabym, żeby tym razem w MŚ nasi doszli wyżej niż zwykle, jednak po tylu oglądanych porażkach Polaków nabrałam sporej powściągliwości w nadziejach, hamuję apetyt i do ich szans podchodzę z dużym dystansem. Zwłaszcza że na obecne MŚ w Katarze weszli z baraży i to na wieeeelkim fuksie (walkower z Rosją). 

Co myślicie o wynikach dzisiejszego losowania i naszych partnerach z grupy C? Argentyna, Meksyk i Arabia Saudyjska - w tej kolejności, biorąc pod uwagę "moc" przeciwników. Moim zdaniem, mogło być dużo-dużo gorzej :)  Co prawda jesteśmy jedynym zespołem europejskim w grupie i wcale nie wiem, czy to dobrze, ale myślę, że a priori wynik losowania jest całkiem korzystny. Cóż... zobaczymy w praktyce.

Tak czy inaczej, jeśli są tu jacyś aktywni kibice piłki nożnej i znawcy tematu - zapraszam do ujawnienia się ;) 

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted

Jestem pesymistką. Może Arabia Saudyjska jest w zasięgu naszych (choć pewna nie jestem i nie lekceważę Saudów, oni awansu na mistrzostwa też nie dostali za ładne oczy, tylko wywalczyli go w eliminacjach).

Ale Meksyk i zwłaszcza Argentyna to za silne drużyny.

Nie spodziewam się wyjścia z grupy. Za to Anglia ma szansę na kolejny finał i oby tym razem z lepszym skutkiem niż na Euro.

O 1.04.2022 at 22:39, kasia_demańska napisał:

Co skład, to inna gra - czyli daleko nam jeszcze do takiej stabilności, jaką mają np. Włosi, którzy obojętnie jakim składem grają, zawsze grają na najwyższym poziomie.

Słaby przykład, bo akurat Włosi na te mistrzostwa się nie zakwalifikowali przegrywając sensacyjnie z Północną Macedonią.

Link to comment
yiliyane
Posted

Moim zdaniem będzie jak zawsze: mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Nie mamy dobrej drużyny i nie spodziewam się żadnego cudu. Lewandowski pewnie coś tam strzeli, o ile podadzą mu piłkę, ale jeden piłkarz nie wygra całego meczu. Moim zdaniem nie ma co się nastawiać na cokolwiek i potem psuć sobie nerwy :P 

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted
18 minut temu, yiliyane napisał:

Moim zdaniem będzie jak zawsze: mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor.

Z tym że na niedawnych Mundialach: 2018, 2006 i 2002 to mecze o honor przynajmniej nasi wygrywali. A tym razem ostatni mecz grają z Argentyną, więc nie wierzę w zwycięstwo nawet w meczu o honor.

Ale chciałabym się mylić.

Link to comment
kasia_demańska
Posted
3 godziny temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Jestem pesymistką. Może Arabia Saudyjska jest w zasięgu naszych (choć pewna nie jestem i nie lekceważę Saudów, oni awansu na mistrzostwa też nie dostali za ładne oczy, tylko wywalczyli go w eliminacjach).

Ale Meksyk i zwłaszcza Argentyna to za silne drużyny.

Nie spodziewam się wyjścia z grupy. Za to Anglia ma szansę na kolejny finał i oby tym razem z lepszym skutkiem niż na Euro.

Też podchodzę do tego z dystansem, ale, jak to mawiał niezapomniany trener Kazio Górski, "piłka jest okrągła, a bramki są dwie", więc różnie może być :) 

Rozumiem, że kibicujesz Anglii? ;) 

3 godziny temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Słaby przykład, bo akurat Włosi na te mistrzostwa się nie zakwalifikowali przegrywając sensacyjnie z Północną Macedonią.

Za to wygrali Euro 2020. Mają mocną i równą drużynę ("równą" w sensie podobnie wysokiej klasy wszystkich zawodników, a nie tylko jednostek), podobnie zresztą jak Anglia, A co do eliminacji MŚ, cóż... każda taka "sensacyjna przegrana" jest kolejnym potwierdzeniem słów, które zacytowałam wyżej :) 

3 godziny temu, yiliyane napisał:

Moim zdaniem będzie jak zawsze: mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Nie mamy dobrej drużyny i nie spodziewam się żadnego cudu. Lewandowski pewnie coś tam strzeli, o ile podadzą mu piłkę, ale jeden piłkarz nie wygra całego meczu. Moim zdaniem nie ma co się nastawiać na cokolwiek i potem psuć sobie nerwy :P 

Ten scenariusz jest nam już tak dobrze znany, że aż trudno uwierzyć, że mogłoby być inaczej, ale... nigdy nie wiadomo. Mam podobne podejście jak Ty - wolę się nie nastawiać na zbyt wiele, żeby się nie rozczarować. 

Niemniej - obiektywnie - szanse są, przynajmniej na wyjście z grupy.  Drużyna jest, jaka jest, ale nie lekceważyłabym młodych, bo tacy chłopcy jak Szymański, Cash czy Buksa mogą sporo namieszać w tym kociołku. Obawiam się tylko, że chociaż te MŚ jeszcze się nie zaczęły, to Polacy już teraz wyczerpali coś bardzo ważnego - mianowicie limit fuksa :) 

3 godziny temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Z tym że na niedawnych Mundialach: 2018, 2006 i 2002 to mecze o honor przynajmniej nasi wygrywali. A tym razem ostatni mecz grają z Argentyną, więc nie wierzę w zwycięstwo nawet w meczu o honor.

Ale chciałabym się mylić.

Tutaj sytuacja jest nieco odwrócona, bo z najsilniejszą drużyną grają na samym końcu. Myślę, że z Saudami wygrają (z Meksykiem na dwoje babka wróżyła) i ten ostatni mecz grupowy z Argentyną będzie jednak meczem "o wszystko", a nie "o honor". A to już byłby pewien krok do przodu :P 

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted
4 godziny temu, kasia_demańska napisał:

Rozumiem, że kibicujesz Anglii? ;)

Tak. Dwóm drużynom: Anglii i Polsce (mimo tego co wyżej pisałam, będę kibicowała Polsce i liczyła na niespodziankę).

4 godziny temu, kasia_demańska napisał:

Za to wygrali Euro 2020. Mają mocną i równą drużynę ("równą" w sensie podobnie wysokiej klasy wszystkich zawodników, a nie tylko jednostek), podobnie zresztą jak Anglia, A co do eliminacji MŚ, cóż... każda taka "sensacyjna przegrana" jest kolejnym potwierdzeniem słów, które zacytowałam wyżej :) 

Na ostatnim Mundialu Włochy też nie zagrały.

4 godziny temu, kasia_demańska napisał:

Niemniej - obiektywnie - szanse są, przynajmniej na wyjście z grupy.  Drużyna jest, jaka jest, ale nie lekceważyłabym młodych, bo tacy chłopcy jak Szymański, Cash czy Buksa mogą sporo namieszać w tym kociołku. Obawiam się tylko, że chociaż te MŚ jeszcze się nie zaczęły, to Polacy już teraz wyczerpali coś bardzo ważnego - mianowicie limit fuksa :)

Wśród tych młodych zdolnych jeszcze był Moder, ale wczoraj w meczu z Norwich znieśli go z boiska i dziś podali komunikat, że ma zerwane więzadła. Koło roku się leczy taką kontuzję.

Link to comment
kasia_demańska
Posted
20 godzin temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Na ostatnim Mundialu Włochy też nie zagrały.

Podałam ich jako przykład zgranej i "równej" drużyny, która gra na takim samym wysokim poziomie bez względu na skład, w jakim wyjdzie na boisko. Podobnie gra drużyna Anglii, Francji czy Portugalii.

Granie na mundialu nie zawsze odzwierciedla rzeczywiste umiejętności, często o awansie decyduje fuks (vide obecny awans reprezentacji Polski) albo pech. 

20 godzin temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Wśród tych młodych zdolnych jeszcze był Moder, ale wczoraj w meczu z Norwich znieśli go z boiska i dziś podali komunikat, że ma zerwane więzadła. Koło roku się leczy taką kontuzję.

O tym nie słyszałam, przykro :( Niestety poważna kontuzja może się przydarzyć zawodnikowi w każdym momencie i wykluczyć go z gry. I właśnie tutaj zaczyna się liczyć drużyna jako całość - taka ławka rezerwowa, żeby była możliwość skutecznego zastąpienia w dowolnym momencie każdego, nawet najbardziej strategicznego zawodnika. 

Z innej beczki. Ciekawe jest to, że MŚ w Katarze będą się odbywać w listopadzie. Te rozgrywki zawsze kojarzą mi się z latem, upałem, wakacyjnym klimatem... a teraz będzie inaczej. Do tej pory "najdziwniejszymi" MŚ były dla mnie te w Japonii i Korei w 2002, może dlatego, że były najbardziej egzotyczne, a może dlatego, że to był mundial, który zdecydowanie najmniej mi się podobał. Wręcz mocno mnie rozczarował, zwłaszcza jeśli chodzi o systemowo defensywny styl gry większości drużyn. Taki styl  może jest skuteczny, ale nie jest widowiskowy i oglądanie meczu dla kibica staje się po prostu nudne. Oby w Katarze tak nie było! :) 

Link to comment
wardrum
Posted

Mam nadzieję, że to będzie dobra piłka, Michniewicz zapowiada się na dobrego trenera, sympatyczny z niego człowiek. 

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

To zależy...

Grupa jak grupa. 
Argentyna - niby poza naszym zasięgiem, od 3 lat nie przegrała meczu, ale ostatnio jest to też drużyna raczej skupiająca się na defensywie niż atakowaniu. Skoro byliśmy w stanie wywalczyć remisy z Hiszpanią i Anglią to i tu przy odrobinie farta jest to do zrobienia.
Meksyk - solidny zespół, ale wydaje się że nadal w zasięgu, to będzie kwestia dyspozycji dnia.
Arabia Saudyjska - wypada wygrać, choć wiadomo że nie można lekceważyć.

To oczywiście wszystko nieważne, bo kluczowe będzie to co zrobi Michniewicz. 
Mecz ze Szwecją napawa optymizmem, bo w końcu odeszliśmy od tego poronionego pomysłu jakim było ustawienie 3-5-2, w końcu trener reprezentacji ogarnął jaką rolę zwykle pełni Krychowiak. 
Więc jeśli Michniewicz doszlifuje pomysł który miał na mecz ze Szwecją to może mieć to ręce i nogi. 

Gdyby miał jeszcze odwagę wywalić Zielińskiego z pierwszego składu...

Oczywiście nawet jeśli będzie miał dobre chęci to wszystko i tak może się sypnąć. Moder kontuzja, Bielik w każdej chwili też może się rozsypać, a to może oznaczać znów przemodelowanie ustawienia w lini pomocy.

Link to comment
kasia_demańska
Posted
O 22.04.2022 at 11:46, Wulf napisał:

Grupa jak grupa. 
Argentyna - niby poza naszym zasięgiem, od 3 lat nie przegrała meczu, ale ostatnio jest to też drużyna raczej skupiająca się na defensywie niż atakowaniu. Skoro byliśmy w stanie wywalczyć remisy z Hiszpanią i Anglią to i tu przy odrobinie farta jest to do zrobienia.
Meksyk - solidny zespół, ale wydaje się że nadal w zasięgu, to będzie kwestia dyspozycji dnia.
Arabia Saudyjska - wypada wygrać, choć wiadomo że nie można lekceważyć.

Lekceważenie przeciwnika oraz nierówna gra z meczu na mecz to jedne z poważniejszych wad naszej drużyny. Ja też uważam, że każdy z tych meczów jest do wygrania, ale we wszystkich 3 trzeba by się zaangażować na 100%, a to - jak wskazuje doświadczenie - u naszych niestety mało prawdopodobne.

O 22.04.2022 at 11:46, Wulf napisał:

To oczywiście wszystko nieważne, bo kluczowe będzie to co zrobi Michniewicz. 

Zgadza się. 

O 22.04.2022 at 11:46, Wulf napisał:

Mecz ze Szwecją napawa optymizmem, bo w końcu odeszliśmy od tego poronionego pomysłu jakim było ustawienie 3-5-2, w końcu trener reprezentacji ogarnął jaką rolę zwykle pełni Krychowiak. 

Osobiście na Krychowiaka mam alergię, ale jeśli trener będzie umiał odpowiednio go wykorzystać, to tym lepiej. 

O 22.04.2022 at 11:46, Wulf napisał:

Więc jeśli Michniewicz doszlifuje pomysł który miał na mecz ze Szwecją to może mieć to ręce i nogi.

Chciałabym wierzyć, że wygrali ze Szwecją dzięki przemyślanej strategii, a nie dlatego, że akurat mieli tzw. "lepszy dzień". 

O 22.04.2022 at 11:46, Wulf napisał:

Gdyby miał jeszcze odwagę wywalić Zielińskiego z pierwszego składu...

Dyskusyjne. Ja bym o wiele chętniej wywaliła Krychowiaka :P 

O 22.04.2022 at 11:46, Wulf napisał:

Oczywiście nawet jeśli będzie miał dobre chęci to wszystko i tak może się sypnąć. Moder kontuzja, Bielik w każdej chwili też może się rozsypać, a to może oznaczać znów przemodelowanie ustawienia w lini pomocy.

I to jest właśnie to, co mówiłam o "równej" grze całej drużyny, włączając w to skład zapasowy. Każdy z zawodników pierwszego składu grający na danej pozycji powinien mieć na ławce rezerwowych przynajmniej jednego zastępcę o porównywalnych kompetencjach. Nie może być zawodników "nie do zastąpienia" - no, może z wyjątkiem RL9, bo jego faktycznie trudno zastąpić.   

Podsumowując - bądźmy dobrej myśli, ale nie nastawiajmy się na zbyt wiele :) 

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted

Największa piłkarska impreza organizowana na pustyni i to w środku sezonu ligowego. Ładne łapówki tam musiały pójść.

A co do reprezentacji to standard: 3 mecze i do widzenia.

Link to comment
Posted
12 godzin temu, kasia_demańska napisał:
O 22.04.2022 at 11:46, Wulf napisał:

Gdyby miał jeszcze odwagę wywalić Zielińskiego z pierwszego składu...

Dyskusyjne. Ja bym o wiele chętniej wywaliła Krychowiaka :P 

Osobiście nie rozumiem, tej alergii na Krychowiaka. Jak się dobrze przyjrzeć to dobrze widać, że jego "zjazd" w reprezentacji to głownie kwestia tego, że od pewno momentu zaczęto go ustawiąc w reprezentacji jako najbardziej defensywnego pomocnika. 
Za Sousy wiadomka było jeszcze gorzej, bo za nim było 3 obrońców z których przynajmniej jeden zupełnie nie wiedział jak grać w tym ustawieniu.
Krychowiak zawsze najlepiej się prezentował w kadrze jak miał obok siebie bardziej defensywnie usposobionego kolegę (Mączyński, Bielik czy nawet Góralski).

Natomiast Zielińskiego uważam za klątwę tej reprezentacji. Chłopak ma duży talent, którego prezes był fanem, i skończyło się tak że zaczęto mu szukać pozycji na siłę, a problem jest taki że nie mamy odpowiednich piłkarzy do ustawienia w którym on by pasował. 
Skutek jest taki, że zabiera miejsce innym.
Bo albo zabiera miejsce obrońcy i gramy 3-5-2 gdzie nie mamy odpowiedniej trójki (i tu Bereszyński zawala nam euro)
albo zabiera miejsce defensywnemu (patrz problem z Krychowiakiem)
albo napastnikowi, co niby jest najlepszym rozwiązaniem dla Ziela, ale i tak daje on wtedy mniej niż dowolny inny nominalny napastnik.

 

 

12 godzin temu, kasia_demańska napisał:

Chciałabym wierzyć, że wygrali ze Szwecją dzięki przemyślanej strategii, a nie dlatego, że akurat mieli tzw. "lepszy dzień". 

Raczej zdecydowało detale w kluczowych momentach, ale ustawienie przynajmniej (jak za Sousy i późnego Nawałki) nie przeszkadzało. 
Gra obronna wróciła do normy i to już plus. Co do tego czy na ofensywę ma jakiś pomysł to zobaczymy w kolejnych meczach towarzyskich. 

Link to comment
kasia_demańska
Posted
9 godzin temu, Wulf napisał:

Osobiście nie rozumiem, tej alergii na Krychowiaka. Jak się dobrze przyjrzeć to dobrze widać, że jego "zjazd" w reprezentacji to głownie kwestia tego, że od pewno momentu zaczęto go ustawiąc w reprezentacji jako najbardziej defensywnego pomocnika. 
Za Sousy wiadomka było jeszcze gorzej, bo za nim było 3 obrońców z których przynajmniej jeden zupełnie nie wiedział jak grać w tym ustawieniu.
Krychowiak zawsze najlepiej się prezentował w kadrze jak miał obok siebie bardziej defensywnie usposobionego kolegę (Mączyński, Bielik czy nawet Góralski).

Natomiast Zielińskiego uważam za klątwę tej reprezentacji. Chłopak ma duży talent, którego prezes był fanem, i skończyło się tak że zaczęto mu szukać pozycji na siłę, a problem jest taki że nie mamy odpowiednich piłkarzy do ustawienia w którym on by pasował. 
Skutek jest taki, że zabiera miejsce innym.
Bo albo zabiera miejsce obrońcy i gramy 3-5-2 gdzie nie mamy odpowiedniej trójki (i tu Bereszyński zawala nam euro)
albo zabiera miejsce defensywnemu (patrz problem z Krychowiakiem)
albo napastnikowi, co niby jest najlepszym rozwiązaniem dla Ziela, ale i tak daje on wtedy mniej niż dowolny inny nominalny napastnik.

Na sympatie czy antypatie nic nie poradzimy :) Ja akurat jestem otwarta i - jak napisałam wyżej - jeśli Krychowiak będzie dobrze grał, to nie mam nic przeciwko, byle pilnował się i nie odwalał przypałów w stylu "wylot z boiska w pierwszej połowie za czerwoną kartkę", bo to jest katastrofa, a on ma do tego największy talent w tej drużynie. Osobiście irytuje mnie jego styl bycia i zachowania na boisku, ale mniejsza o to, bo uważam, że najważniejszy jest interes zespołu, więc jeśli jego umiejętności będą dobrze wykorzystane, to okej. 

Co do Zielińskiego - nie powiedziałabym, że "zabiera miejsce innym", bo tak można by powiedzieć niemal o każdym. Zawsze znajdzie się ustawienie, do którego dany zawodnik nie pasuje, co niekoniecznie znaczy, że to ustawienie (bez niego) będzie akurat najlepsze. Mnie Zieliński ani ziębi, ani grzeje, uważam go za dobrego zawodnika, ale nie wiem, dlaczego wywołuje u ludzi takie skrajne emocje. Jedni go uwielbiają, inni krytykują bez względu na to, jak dobry/zły mecz rozegra. Ogólnie ma lepsze i słabsze mecze, tak samo jak Krychowiak czy Szczęsny, nie mówiąc już o Miliku. Zwłaszcza że w każdym meczu wiele zależy od dyspozycji i "polotu" całej drużyny, a trener jest od tego, żeby przyjąć jakąś konkretną strategię, która raz się sprawdzi, innym razem nie. Nam może się wydawać, że powinien zrobić / zmienić to czy tamto, ale wszystkich czynników nie znamy.

9 godzin temu, Wulf napisał:

Raczej zdecydowało detale w kluczowych momentach, ale ustawienie przynajmniej (jak za Sousy i późnego Nawałki) nie przeszkadzało. 
Gra obronna wróciła do normy i to już plus. Co do tego czy na ofensywę ma jakiś pomysł to zobaczymy w kolejnych meczach towarzyskich. 

W tej drużynie problemem jest to, że trudno oceniać postępy po jednym rozegranym meczu. Dlatego na razie lepiej zachować ostrożność i nie nakręcać się. Michniewicz zaczął dobrze, ale co będzie dalej, tego nie wiemy. 

22 godzin temu, Kalafior_Grozy napisał:

Największa piłkarska impreza organizowana na pustyni i to w środku sezonu ligowego. Ładne łapówki tam musiały pójść.

To na pewno :) 

22 godzin temu, Kalafior_Grozy napisał:

A co do reprezentacji to standard: 3 mecze i do widzenia.

Też się tego obawiam, ale kibic to taki dziwny stwór, że zawsze wierzy do końca :P 

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted

@Wulf, nie zapominaj, że Zieliński strzelił gola ze Szwecją po bardzo ładnej akcji indywidualnej.

Link to comment
Posted
4 godziny temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

@Wulf, nie zapominaj, że Zieliński strzelił gola ze Szwecją po bardzo ładnej akcji indywidualnej.

Pamietaj o tym, że gdyby nie ta jedna akcja to można by było być zaskoczonym informacją że w tym meczu zagrał. 

 

 

4 godziny temu, kasia_demańska napisał:

Co do Zielińskiego - nie powiedziałabym, że "zabiera miejsce innym", bo tak można by powiedzieć niemal o każdym.

No nie do końca. Po prostu to taka sytuacja w której sytuacja w której Zieliński choć ma więcej talentu niż koledzy to w bazowym ustawieniu nie ma dla niego miejsca. 

Link to comment
kasia_demańska
Posted
3 godziny temu, Wulf napisał:

Pamietaj o tym, że gdyby nie ta jedna akcja to można by było być zaskoczonym informacją że w tym meczu zagrał.

Jedna taka akcja może "zrobić" mecz. Podobnie jak jeden głupi i chamski faul na czerwoną kartkę może przekreślić szanse drużyny. 

3 godziny temu, Wulf napisał:

No nie do końca. Po prostu to taka sytuacja w której sytuacja w której Zieliński choć ma więcej talentu niż koledzy to w bazowym ustawieniu nie ma dla niego miejsca. 

Widzę tutaj uprzedzenie, z którym trudno dyskutować. Nie jestem jakąś fanatyczną zwolenniczką Zielińskiego i jest mi obojętne, czy na MŚ trener wystawi go w pierwszym  składzie czy nie, byle ogólny efekt był osiągnięty. Niemniej, jak dla mnie, to jest dobry zawodnik, w niczym nie gorszy od Krychowiaka. Ciekawe, że liczne wtopy tego ostatniego bez problemu uzasadniasz niedobranym ustawieniem i widzisz dla niego miejsce w pierwszym składzie, a Ziela z góry przekreślasz.  Trochę tendencyjnie :) 

Link to comment
Posted
O 24.04.2022 at 20:53, kasia_demańska napisał:

Niemniej, jak dla mnie, to jest dobry zawodnik, w niczym nie gorszy od Krychowiaka.

Jak dla mnie to oni nie rywalizują o tę samą pozycję, a przynajmniej nie powinni. 
Może wyjaśnie to na przykładzie "najsłabszego" polskiego zawodnika na ostatnim Euro...Bereszyńskiego. 
Chłop grał absolutnie fatalnie, większość straconych bramek szła nie tylko jego stroną ale i przy jego udziale. Sam omal nie strzelił samobója, gdy spanikował na widok Moraty. Serio gdyby patrzeć tylko na to jak grał, to nie powinien być nigdy więcej nigdzie powołany. 
Jest jednak jedno "ale", a mianowicie Bereszyński w zasadzie nie gra na pozycji (pół prawy stoper w 3-kowym ustawieniu) na której ustawił go Sousa. Piłkarz po prostu nie wiedział jak się zachowywać na tej pozycji, a rywale to bezlitośnie wykorzystywali. Dlatego nadal rozważałbym go jako kandydata na prawą obronę/wahadło, no może teraz już mniej bo "pozyskaliśmy" Gotówkę. ;] 

Krychowiak też w klubie nie gra defensywnego pomocnika już od lat, a mimo to przez ostatnie lata na siłę go tak ustawiali kolejni selekcjonerzy. 

Z Zielińskim nie chodzi wiec o to czy go lubię czy nie, tylko o to że tak naprawdę trudno ustawić drużynę (jako całość) z nim w składzie. Do 4 która nie gra Diamentem nie bardzo pasuje, żeby dołożyć 5 pomocnika to albo robimy 3 obrońców (a nie mamy na to odpowiednich piłkarzy, a poza tym to kadra a nie klub), albo zabieramy 2 napastnika co jest marnotrawstwem potencjału (Milika, Piątka, Buksy, Świderskiego), i przeważnie (granie z 1 napastnikiem) słabo u nas wygląda. 

Link to comment
kasia_demańska
Posted
O 27.04.2022 at 18:25, Wulf napisał:

Z Zielińskim nie chodzi wiec o to czy go lubię czy nie, tylko o to że tak naprawdę trudno ustawić drużynę (jako całość) z nim w składzie.

No okej, to jest pewna ocena sytuacji, z którą można się zgadzać lub nie, przy czym strategię i tak opracowuje trener, mając do dyspozycji pewną pulę zawodników. Gdyby Zieliński rzeczywiście do niczego się nie nadawał (w sensie realnych trudności ze skomponowaniem skutecznego ustawienia z nim na boisku), to nie byłoby sensu ustawiać go w pierwszym składzie i w każdym meczu widać by to było jak na dłoni. Ja osobiście tego nie widzę. Jak dla mnie on nie musi grać w pierwszym składzie, tzn. bez niego gra na pewno się nie zawali, ale też nie sądzę, żeby usunięcie go z boiska realnie poprawiło grę drużyny. Choć oczywiście jest to ciekawa hipoteza, którą warto byłoby sprawdzić. Zobaczymy, jakie decyzje podejmie Michniewicz, zobaczymy też, jaką konfiguracją zawodników będzie dysponował za pięć dwunasta, bo do tego czasu jeszcze niejedno może się zmienić. 

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Jeszcze szybko odpowiem, że tak - warto się zapytać, dlaczego Cię unika. Przynajmniej będziesz wiedziała, na czym stoisz
    • Gloria
      Nie wydaje mi się, żeby miała w 100% cały tydzień zaplanowany @yiliyane dała dobrą radę. Co do innego wyjścia z tej sytuacji, to możesz po prostu przestać się do niej odzywać i czekać, aż sama się do Ciebie odezwie. Jeżeli minie dużo czasu lub w ogóle się nie odezwie, to oznacza, że niezbyt jest zainteresowana spotkaniem...
    • wardrum
      Jak dla mnie petarda.Zakk wymiata.  
    • wardrum
      Niedawno zacząłem wglebiac się w twórczość zespołu z Hoghartem, jest ciekawie. Z Fishem ulubiona Fugazi.
    • wardrum
      Murmur świetna płyta. 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      9
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      Xantos
      Xantos
      1
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      1
    5. 5
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    37 posts
    wardrum
    wardrum
    25 posts
    Kerosine
    Kerosine
    15 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    7 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    Xantos
    Xantos
    3 posts
    Wulf
    Wulf
    2 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    56 posts
    wardrum
    wardrum
    52 posts
    Kerosine
    Kerosine
    52 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    459 posts
    yiliyane
    yiliyane
    406 posts
    wardrum
    wardrum
    135 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up