anty

szlabany... za co? jak często? jaki?

Recommended Posts

no właśnie, czy dostajecie szlabany?

jeśli się to zdarza to jak często?

za jakie wybryki dostajecie szlaban?

w jakiej on jest formie?

ja ostatnio dostałam szlaban za to, że piłam piwo z kumpami, a iż jestem niepełnoletnia to było afera... :? a forma była taka, że nie mogłam spotykać się ze znajomymi przez tydzień i nie mogłam korzystać z komórki... :? a jak to jest u was???

Share this post


Link to post

A co to jest szlaban? hehe... ja takich spraw nie doświadczam bo jestem grzeczny (nie pije, nie pale, nie chodze na dyskoteki tylko całymi dniami trenuje i siedze w moim warsztacie :) a mama wie że i tak by mi nie potrafiła niczego zabronić więc looz ;].

Share this post


Link to post
nie chodze na dyskoteki tylko całymi dniami trenuje i siedze w moim warsztacie :)

kurcze..., to chyba nudne trochę takie życie jest... :?

Share this post


Link to post

Szlabany hm największy miale gdy się raz upilem...w wieku 14 lat ale mysle ze byl mi potrzebny bo od tego czasu nie sięgam po alkochol :) i nauczylem się dobrze bawic bez niego:) a od 3ch lat nie mialem zadnego szlabanu :D:D zyjanc przy tym normalnie(imprezy znajomi itepe itede)

Share this post


Link to post
nie chodze na dyskoteki tylko całymi dniami trenuje i siedze w moim warsztacie :)

kurcze..., to chyba nudne trochę takie życie jest... :?

jakbyś spędzała cały swój czas na robieniu tego co naprawdę kochasz i czemu oddałaś swoje życie to byś zrozumiała. Nie podniecają mnie imprezy... Dla mnie miło spędzony czas to czas który spędzam przy moim motorku. A najpiękniejsze są letnie wieczory spędzone z kumplami torze motocrossowym :razz:

Share this post


Link to post

Moi rodzice uważają, że szlaban to nie sposób:) Najłatwiej zamknąc kogoś w domu :/ Jedna rozmowa z moją mamą i ja poprawiam swoje zachowanie:) Bardzo szanuje swoich rodziców... uważam, że mnie dobrze wychowują i mi na wszystko pozwalają... dlatego też ja nie pakuje sie w kłopoty:)

Share this post


Link to post

Moi rodzice mają pełne zaufanie do mnie i nie dają mi szlabanu bo naprawde nie maja za co. Nie myślcie że jestem grzecznym harcerzykiem, który siedzi w domu i się uczy. Kiedy zdarzy mi się zrobić coś co w mniemaniu moich rodzców jest złe, dostaję nauczke w postaci "wiecznie obrażonej i urazonej dumy". To znaczy że moja mama nie odzywa się do mnie i wtedy jest mi naprawdę głupio.

Share this post


Link to post

a ja nie doswiadczam takich rzeczy bo jestem ostrozna :wink: i tak bym nie dostala. moi rodzice juz dawno zapomnieli o znaczeniu tego slowa.

kiedys-ogolnie bylam grzeczna dziewczynka, ale jesli cos zrobilam to dostawalam np na wychodzenie z domu, albo komorke, czyli tak jak u ciebie, ale mama szybko miekla. nie wiem czemu, w sumie nigdy nie lubilam o nic prosic. chyba zapominala;p

Share this post


Link to post

Najczęściej za późne powroty do domu ;)

Jednak zdarza się to rzadko.

Formą jest zwykle szlaban na neta, ew. na wyjścia ze znajomymi.

Share this post


Link to post

Raz w życiu dostałem :P Za złe wyniki w nauce (jakoś było zebranie w marcu zeszłego roku). Szlaban na kompa 2 tyg. i komórke mi wzieli na ponad miesiąc :P Ocenki się poprawiło i git :D

Share this post


Link to post

Nie, teraz nie dostaje, ale kiedyś tak, grr nienawidzilam tego, takie ograniczenia :/

A za co? za za duży rachunek za komorke - zabrali mi na 3 tyg fona o_O, za złe oceny ( w sumie tylko raz tak mialam bo potem sie poprawilam ;P ) - szlaban na kompa na 2 tyg, za wg rodzicow pyskowanie ( co ja wcale nie uwazam za pyskowanie, przewrazliwieni sa... ) tez szlaban na kompa. Wiecej nie pamietam dokladnie za co i na co, ale bylo ich jeszcze troche, ale z tego co pamietam na cale szczescie nie zabraniali mi wychodzic z domu.

Share this post


Link to post

Szlaban co to jest :?: Mogę przyjść do domu o 4 na czworaka, wymiotując na klatce, stawiając cały dom na nogi a jedynie będzie pytanie ile wypiłeś, odpowiadam ze dwa albo jedno i karzą mi iść spać. A jak budzę sie rano karzą mi posprzątać na klatce. Bo jak mówią ze sami nie będą.

Share this post


Link to post
Szlaban co to jest :?: Mogę przyjść do domu o 4 na czworaka, wymiotując na klatce, stawiając cały dom na nogi a jedynie będzie pytanie ile wypiłeś, odpowiadam ze dwa albo jedno i karzą mi iść spać. A jak budzę sie rano karzą mi posprzątać na klatce. Bo jak mówią ze sami nie będą.

czemu się chwalisz? :roll:

Share this post


Link to post

JA sie nie chwalac nie mam szlabanow ;) mialem 1 raz w zyciu ! Jak w 1 klasie gim. mialem NDST. na polrocze to przez tydzien na kompa nie siadalem :P

Share this post


Link to post

Nigdy w życiu nie miałam szlabanu.

Pewnie, rodzice się skarżyli, że za długo (w sensie że do późnych pór nocnych) siedzę na necie, że za późno wracam, że źle się odzywam i takie tam.

Grozili, że mi zabiorą telefon, że coś tam ;). Nigdy tego nie zrobili. I tak minęło moje życie bez szlabanów ;P.

Teraz jestem pełnoletnia i koniec z tym ;).

Share this post


Link to post

Szlaban? Co to? Moi rodzice nigdy mnie w ten sposób nie karali, wogóle mnie nie karali, bo nie mieli za co. Ufali mi i puszczali mnie na całonocne imprezy od 1 kl. gimnazjum. Jezeli miałam wrócić później niż powiedzieli wystarczyło że zadzwoniłam i powiedziałam że będe później. Co do szlabanu za picie alkoholu kiedyś jak jeszcze nie miałam 18 lat, podwieźli mnie i kolegę na imprezę z skrzynką piwa i 2 but. wódki rzecz jasna uprzedziłam ich jaki pakunek ma mój kolega i jakoś nic nie mówili, bo mi ufają.

Tak muszę stwierdzic mam naprawdę świetnych rodziców. Czasem pokrzyczą, ale my to wszyscy we krwi mamy.

Share this post


Link to post

Ja też nigdy nie dostałem szlabanu. Dzięki temu nauczyłem się odpowiedzialności za swoje postępowanie.

Szlabany hm największy miale gdy się raz upilem...w wieku 14 lat ale mysle ze byl mi potrzebny bo od tego czasu nie sięgam po alkochol i nauczylem się dobrze bawic bez niego:) a od 3ch lat nie mialem zadnego szlabanu :D zyjanc przy tym normalnie(imprezy znajomi itepe itede)

Chyba brak ALKOHOLU Ci nie służy bo tak ŻYJĄC daleko nie zajedziesz. Ja tam lubię wypić piwko czy dwa ze znajomymi czemu? nie dla szpanu nie dlatego że jestem alkoholikiem poprostu lubię.

Share this post


Link to post

Ja to mam szlabany często za oceny(no teraz mam spokój) ;P

Jak one wyglądają?Zero znajomych ,wychodzenia,komputera,jeyne co to wyjścia z nimi,nauka,spanie i TV .hehe :P:D

Share this post


Link to post

No ja niestety ostatnio doświadczyłam :P Miałam być o 24:00 w domu a wróciłam o 3:00. Ojj działo się, ale przynajmniej dłużej się wybawiłam;)

Share this post


Link to post

ja ogolem szlabanow nie dostawalam nigdy :P no moze z dwa pamietam kiedy to mialam zakaz wychodzenia z domu ze znajomymi i nie moglam na tv patrzec,

ale ogolnie mojej mamie szybko przechodzilo i malopamietliwa byla takze nie mialam sie zle :)

Share this post


Link to post

Jak byłam w 5klasie mama mi zabrała na noc komórkę, bo wróciłam o 2 nad ranem do domu.

Share this post


Link to post

Ja kiedyś miałem wrócić po 15 minutach wróciłem po 12 godzinach troche zawiany i takie tam a że była niedziela mamusia pierwsze co to zapytała "a do kosciola?" ja spojrzałem mątłym wzrokiem na zegarek i z uśmiechem stwierdziłem że teraz pójde no i poszedłem. Na szczęście już nie chodzę do kościoła i mogę się wyspać jak coś. Szlaban to przeżytek moi rodzice zrezygnowali po tym jak brat zaczął wyskakiwać z balkonu jak mu zakazali wychodzić.

Share this post


Link to post

Czasem się zdarzają. Na komputer, albo spotkania ze znajomymi. Raz mi zabrali telefon. Ale na ogół na następny dzień mówią "A idź... bla bla bla, tylko następnym razem bla bla bla" i koniec szlabanu :P A za co? Jak się jakoś baaaardzo spóźnię czy coś. A ostatnio dość dawno nie miałam (puk puk puk w niemalowane :P).

Share this post


Link to post

Zdarzają się mi szlabany. Czasem mniejsze, czasem większe. A czasem jest to tylko obraza majestatu. Ogólnie, to nie umiem się porozumieć z rodzicami. Denerwują mnie ich charaktery.

Forma jest bardzo popularna: kary na spotkania ze znajomymi, na komputer, itp. Komórki nie zabierają, bo chyba w końcu wyjaśniłam im chociaż, że to jest żałosne i bez sensu.

Share this post


Link to post

Heh pierwszy raz ktos mowi ze bez alkocholu daleko nie zajade^^ Nie rozumiem...piwo mi poprostu nei smakuje...a wodka szybko się upijam i nie lubie tego stanu...a nie otrzeba byc podchmielonym albo lekko pijanym zeby się dobrze bawic :) Dla mnei katorgą bylo by np siedziec na lawce w parku i pic piwo z kolegami....rozumiem siedziec gdzies z qmplami to ok ale piwa doslownie nie cierpieee jest dla mnie ochydne w smaku...;p poprostu:D A nie planuje zycia calkowicie bez alkocholu^^ bo faktycznie tak się nie da...wino w czasie kolacji czy po obiedzie lub szklanka innego napoju (jest ich wiele:D) niz czysta to rozumiem.....poprostu nie piję zeby się upic lub miec lepszy homor...

Share this post


Link to post

Eh...kiedy ja ostatnio dostałam szlaban...Mam spoko rodziców i wole czasme pójść na kompromis...dlatego oni raczje nie stosuja tej metody..Ale tak patrząc na moich znajomych to niektorym naprawde by się przydał taki szlaban :twisted:

Share this post


Link to post

Ja to muszę mamę baaaardzo zdenerwować żeby dostać szlabanik xD. Ostatnio był taki krótki okres,że nie chodziłam se do szkoły to wtedy się w domu piekło rozpętało.Mama krzyczała i mnie okładała, a ja okładałam ją (istne zapasy hahaha).Szlaban dostałam na kompa.Miałam nie zbliżać się do niego do końca roku szkolnego,ale na drugi dzień mamusia mi pozwoliła xD.

Share this post


Link to post

Teraz już nie.

Ale kiedyś dostałam może ze trzyrazy tygodniową blokadę kompa za zbyt długie przyjmowanie gości, albo np zbyt długie siedzenia na kompie, albo spóźnienie [znaczne] do domu.

Share this post


Link to post

Te "szlabany" są rodem z USA :D Ja osobiście mam ograniczenie do komputera (2h dziennie) ale i tak siedze dłużej 8) Ogólnie jestem ułożonym nastolatkiem... no chyba że mam inne zdanie niż rodzinka (bunt ! :lol: )

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Filip
    • Shady-Lane90
    • michaelowax3
    • keeoth
    • Markiz
    • dannonka
    • pastelki
    • Martusiaaaaaa92
    • teo611
    • yiliyane
    • WszyscyZginiemy
    • Cwaniaczek
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • michaelowax3
      Wasze osiągnięcia w sporcie ?
      Mam trochę pucharów za pierwsze miejsca w amatorskich maratonach rowerowych. Najwięcej 90 km podczas maratonu przejechane w trzy godziny mniej więcej.
    • Shady-Lane90
      Prawda czy fałsz?
      Prawda. Jestem zimnolubna, toteż w moim pokoju przez cały rok są otwarte oba okna. Problem jest, kiedy na dachu zalega śnieg (mam okna dachowe) - wówczas ciężko je otworzyć. Temperatura, w jakiej czuję się najlepiej, to 16 stopni. Staram się więc właśnie taką utrzymywać we własnym pokoju. Obgryzasz paznokcie.
    • Shady-Lane90
      Gry karciane
      Jestem debilem, jeśli chodzi o gry karciane. Za dzieciaka dużo grałam z wujkiem w "wojnę". I przez wiele lat była to jedyna gra karciana, w jaką potrafiłam grać (poza układaniem pasjansa oczywiście) ;D   Z biegiem lat nauczyłam się także grać w makao. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o moje zdolności w gry karciane. Chętnie nauczyłabym się jeszcze czegoś, ale myślę, że mogłabym mieć problem z tym, że przegrywam, więc wolę nie ryzykować ;D 
    • Shady-Lane90
      Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      Nostalgicznie. Kochałam ten numer, kiedy byłam gówniarą. 
    • Shady-Lane90
      Ile macie najbliższych osób?
      Nie prowadzę listy, na którą wpisuję bliskie mi osoby. Jest ich kilka. Oczywiście przede wszystkim są to rodzice. Jeżeli chodzi o bliskich, niespokrewnionych, to myślę, że do grupy takich naprawdę bliskich mi osób zaliczyć mogę około 5.