Jump to content

Mam 13 lat i będę miała rodzeństwo! Prosze przeczytaj!


LilCharlotte

Recommended Posts

LilCharlotte

Hej, mam 13 lat. Dowiedziałam się kilka dni temu od taty i jego dziewczyny ze będę miała rodzeństwo. Co prawda przyrodnie ale wciąż rodzeństwo, prawdopodobnie siostra bo ma mały brzuch ale juz powoli widać. Ale nie ważne. Nie wiem czy się cieszę, bo nie lubie jak ktoś krzyczy, szybko tracę cierpliwość przy takich sprawach. Jednak widok takiego malucha szczególnie jak jest do ciebie podobny jest słodki. Tylko nir wiem czy 13 lat to nie za duza różnica wieku? Ja będę dorosła a on/ona będzie miało 4 lata :// nie mam rodzeństwa rodzonego ani żadnego jak narazie, nie wiem jak to jest je mieć, alr napewno nie chce sprawiać kłopotów wiem ze przez pewnej czas będą się mną troszeczkę mniej interesować. Jeżeli ktoś z was w takim wieku dostał starszym rodzeństwem możecie mi opisać wasze historie albo dac jakieś rady? Dziekuje !

Link to comment
Kerosine
O 4.01.2022 at 10:17, LilCharlotte napisał:

Tylko nir wiem czy 13 lat to nie za duza różnica wieku? Ja będę dorosła a on/ona będzie miało 4 lata ://

Nie wiem czy "za duża" to właściwe określenie, ale faktycznie Twoje relacje z siostrą / bratem będą zapewne wyglądały trochę inaczej niż w przypadku większości rodzeństw [a konkretnie będą przesunięte w stronę swego rodzaju drugiej mamy albo cioci]. Wiele wspólnych doświadczeń niestety Was ominie, ale z drugiej strony może to być dla Ciebie okazja do ponownego przeżycia minionych już lat i jak najdłuższego zachowania w sobie dziecka. Uwierz mi, ku dorosłości nie ma co się spieszyć ;)

O 4.01.2022 at 10:17, LilCharlotte napisał:

wiem ze przez pewnej czas będą się mną troszeczkę mniej interesować

"Troszeczkę" może być dużym eufemizmem i na pewno musisz się na to przygotować - podobnie jak na ogólną zmianę swojej pozycji i roli w rodzinie [związaną z tym, że nie tylko będziesz otrzymywać teraz mniej uwagi, ale również wzrosną wobec Ciebie oczekiwania i wymagania]. Nie wiem jak do tej pory wyglądały relacje w Twoim domu, ale być może chcąc nie chcąc będziesz musiała szybciej dorosnąć. Pogodzenie się z faktem, że od tej pory wieloma rzeczami i osobami będzie się trzeba dzielić również może nie przyjść łatwo, choć Twoje pozytywne [?] podejście do tematu z całą pewnością dobrze rokuje.

Mimo wszystko myślę, że los stawia przed Tobą nie tylko duże wyzwanie, ale również daje Ci szansę. Jakby nie patrzeć zyskujesz kolejną bliską Ci osobę, a jako ktoś, kto ma na świecie już tylko jedną żyjącą bliską krewną powiem Ci, że to naprawdę znaczy wiele.

Na zakończenie jeszcze taki drobiazg:

O 4.01.2022 at 10:17, LilCharlotte napisał:

prawdopodobnie siostra bo ma mały brzuch

Przeeesąąądy :rolleyes:

Link to comment
  • 2 weeks later...
O 6.01.2022 at 12:51, Kerosine napisał:

Nie wiem czy "za duża" to właściwe określenie, ale faktycznie Twoje relacje z siostrą / bratem będą zapewne wyglądały trochę inaczej niż w przypadku większości rodzeństw [a konkretnie będą przesunięte w stronę swego rodzaju drugiej mamy albo cioci]. Wiele wspólnych doświadczeń niestety Was ominie, ale z drugiej strony może to być dla Ciebie okazja do ponownego przeżycia minionych już lat i jak najdłuższego zachowania w sobie dziecka. Uwierz mi, ku dorosłości nie ma co się spieszyć ;)

"Troszeczkę" może być dużym eufemizmem i na pewno musisz się na to przygotować - podobnie jak na ogólną zmianę swojej pozycji i roli w rodzinie [związaną z tym, że nie tylko będziesz otrzymywać teraz mniej uwagi, ale również wzrosną wobec Ciebie oczekiwania i wymagania]. Nie wiem jak do tej pory wyglądały relacje w Twoim domu, ale być może chcąc nie chcąc będziesz musiała szybciej dorosnąć. Pogodzenie się z faktem, że od tej pory wieloma rzeczami i osobami będzie się trzeba dzielić również może nie przyjść łatwo, choć Twoje pozytywne [?] podejście do tematu z całą pewnością dobrze rokuje.

Mimo wszystko myślę, że los stawia przed Tobą nie tylko duże wyzwanie, ale również daje Ci szansę. Jakby nie patrzeć zyskujesz kolejną bliską Ci osobę, a jako ktoś, kto ma na świecie już tylko jedną żyjącą bliską krewną powiem Ci, że to naprawdę znaczy wiele.

Na zakończenie jeszcze taki drobiazg:

Przeeesąąądy :rolleyes:

Chodzi o to ze mimo ze miala mały brzuch to już lekarz lodejrzewal płeć a teraz już wiadomo ze siostra Dziekuje za pomoc :))

Link to comment

Nie ma co się przejmować różnicą wieku... zdarzają się przecież przypadki, że różnica wieku wynosi np. 20 lat... :) Może po prostu chodzić o to, że nie będziecie się (przynajmniej na początku) dogadywać, bo o przecież jest już prawie swego rodzaju różnica pokoleń. Tak jak sama zauważyłaś, Ty będziesz pełnoletnia (i będziesz mieć swoje zainteresowania), a siostra będzie o wiele młodsza i czym innym będzie zainteresowana... :)

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Gotowe Zapraszam teraz do zabawy @dannonka i odbijam piłeczkę do Ciebie @yiliyane:  
    • Kerosine
      U mnie również wygląda[ło] to podobnie: po prostu mówiłam bliskim, co chciałabym dostać lub - gdy nie miałam pomysłu - prosiłam zwyczajnie o pieniądze  Dzięki temu od dawna już nie otrzymałam nietrafionego podarku, w czasach jednak, gdy jeszcze się to zdarzało [szczególnie mama lubiła celować w prezentach, które tak naprawdę sama chciałaby / mogłaby dostać] zazwyczaj wracały one do obdarowującego lub trafiały do swego rodzaju "strefy niczyjej" / na przysłowiową zakurzoną półkę.
    • Kerosine
      ... zawiodłam swoją rodzinę.
    • Gloria
      Chodzi o to, że mam porównanie do interakcji za granicą (np. Niemcy, Dania) i tam powszechne jest witanie się (nawet jak się ktoś nie zna), dlatego napisałem, że być może wynika to z kultury... Można by też zadać pytanie, czy wchodząc do windy witacie się z osobami, które już są w windzie, ale to już pomysł na nowy temat...
    • Gloria
      Dzięki za odpowiedź! Nie pomyślałem o tym, że można na to popatrzeć z takiej perspektywy. Rzeczywiście, być może to jest kwestia odnośnie reakcji na sytuacje stresowe i radzenie sobie z gniewem. W przykładzie powyżej wyszedłem z założenie, że ja zostałem zaatakowany. Ja, w takim sensie, że moja własność mogłaby zostać naruszone (chodzi o integralność przedmiotu ze mną). Zniszczenie przedmiotu lub próba zniszczenia uważałbym za atak na mnie. To znaczy w tamtym momencie wydawało mi się, że rozwiązanie siłowe rozwiąże problem, tzn. w pewien sposób kierowca zostanie ukarany (co po szybkim przemyśleniu stwierdziłem, że nie miałoby sensu - zważając na możliwe konsekwencje). Czy możecie polecić jakieś książki z tego zakresu? Chodzi mi np. o reagowanie na stresowe sytuacje. Co do sytuacji na drogach to myślę, że radzę sobie w porządku, a takie przykłady jak powyżej należą do rzadkości.
  • Recent Status Updates

  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      2
    2. 2
      LilCharlotte
      LilCharlotte
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    LilCharlotte
    LilCharlotte
    2 posts
    BlablablaWika
    BlablablaWika
    1 post
    Kasiastan
    Kasiastan
    1 post
    Magdalena234
    Magdalena234
    1 post
    miknet
    miknet
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    25 posts
    Uszanka
    Uszanka
    14 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    490 posts
    yiliyane
    yiliyane
    417 posts
    Gloria
    Gloria
    90 posts
×
×
  • Create New...