Jump to content

Podsumowanie roku 2021


Kerosine

Recommended Posts

Posted

Może macie ochotę na podzielenie się swoimi refleksjami na temat mijającego roku [zarówno jeśli chodzi o wydarzenia na szeroko pojętym świecie, jak i w Waszym prywatnym życiu]? :wink2: Jakie było dla Was tych dwanaście ostatnich miesięcy, czy przyniosły Wam one więcej dobrego niż złego i z jakimi myślami / oczekiwaniami / nadziejami wchodzicie w rok następny?

Dla mnie rok 2021 upłynął przede wszystkim pod znakiem odejścia jednej z najbliższych osób i koniecznością uporania się z dużymi zmianami, jakie pociągnęło ono za sobą na wielu płaszczyznach [rodzinnej (dotyczącej zmiany / przebudowy relacji z jedyną pozostałą mi krewną, czyli mamą), administracyjno-prawnej czy finansowej] oraz postępującej degradacji umysłu. Na plus zdecydowanie zdobycie wreszcie pod koniec listopada pracy, aczkolwiek utrzymanie jej na dłużej to niestety sprawa otwarta [w głównej mierze ze względu na kondycję zdrowotną]. Rok 2022 witam z dużą rezerwą, na horyzoncie widać wiele chmur - ale czy przesłonią ostatecznie niebo nad moją głową i czy spadnie z nich deszcz przyszłość dopiero pokaże.

A jakie Wy macie odczucia w związku z kończącym się A.D. 2021?

Link to comment
yiliyane
Posted
O 31.12.2021 at 18:24, Kerosine napisał:

Może macie ochotę na podzielenie się swoimi refleksjami na temat mijającego roku [zarówno jeśli chodzi o wydarzenia na szeroko pojętym świecie, jak i w Waszym prywatnym życiu]? 

Duże nadzieje i wielkie rozczarowanie ;) Chodzi oczywiście o covid. 2021 rok był lepszy pod tym względem od 2020, ale daleko mu było do normalności. Pożegnałam go bez żalu, ale i też niestety bez większych nadziei na przyszłość.

O 31.12.2021 at 18:24, Kerosine napisał:

Jakie było dla Was tych dwanaście ostatnich miesięcy, czy przyniosły Wam one więcej dobrego niż złego i z jakimi myślami / oczekiwaniami / nadziejami wchodzicie w rok następny?

Jak wspomniałam, 2021r. był lepszy niż 2020r., ale niestety nie plasuje się na liście moich ulubionych lat. Mimo że latem miałam trochę luzu po bardzo ścisłej izolacji domowej, to jesień i zima nie przyniosły dobrych wiadomości. Finansowo też się nie poprawiło, jeśli by tak porównać 2020 i 2021 rok. Co na plus, to to, że nikogo nie straciłam, udało też się ochronić całą rodzinę przed zachorowaniem na covid. A w nowy rok wchodzę bez większych oczekiwań i nadziei, raczej ze znużeniem. I trochę z lękiem, zważywszy na to, że pod koniec roku podejmę pracę zawodową.

O 31.12.2021 at 18:24, Kerosine napisał:

A jakie Wy macie odczucia w związku z kończącym się A.D. 2021?

"Żegnaj i nie wracaj" - przykro mi, ale za żadnym rokiem naznaczonym pandemią tęsknić nie będę - mimo że żadna osobista tragedia na szczęście mnie nie dotknęła.

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

Rok 2021 r. podobał mi się. choć patrząc teraz z perspektywy, to za szybko minął ;) (zresztą jak każdy rok). Pod koniec grudnia miewam dziwne uczucie, że zaraz zbliża się kolejny rok, a poprzedni rok przechodzi do przeszłości (i będziemy się posługiwać już nową datą - o czym jeszcze na początku nowego roku zdarza mi się zapomnieć :D).

Myślę, że w 2021 r. nabrałem więcej dystansu do otaczającego mnie świata, czyli można powiedzieć, że trochę bardziej wyluzowałem. Natomiast co do roku 2022 r. to stoi pod znakiem zapytania, ale podejrzewam, że będzie jak w poprzednim roku, czyli spokojnie, z nastawieniem na carpe diem, czyli cieszenie się chwilą ;)

Link to comment
  • 2 weeks later...
Shady-Lane90
Posted

2021 r. był dla mnie przede wszystkim rokiem wielu osiągnięć na tle zawodowym. Z tym będę go najbardziej kojarzyć. No i także z tym, że w końcu zostałam prawdziwą ciocią i matką chrzestną najwspanialszego dzieciaka na świecie. 

2022 r. zaczął się dla mnie jednak niewesoło, gdyż właśnie toczę walkę o swoje zdrowie, w związku z zakażeniem koronawirusem. W związku z tym, iż moja odporność jest zerowa, przechodzę to gówno dość ciężko, ale jest nadzieja, że w przyszłym tygodniu wypuszczą mnie ze szpitala. Liczę na to, że dalsza część 2022 r. okaże się bardziej łaskawa i żadne inne, negatywne doświadczenia już się nie wydarzą. 

Link to comment
  • 2 weeks later...
Kalafior_Grozy
Posted

Zmiana pracy na lepiej płatną (ale 30 km od miejsca zamieszkania) i samochodu na nowszy (co do którego wciąż mam wątpliwości). Pierwsze sygnały ostrzegawcze o pogarszającym się stanie psychicznym i pojawiające się "od-czasu-do-czasu" głupie myśli. To tak w skrócie. Na więcej w sumie szkoda klawiatury.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
    • grzechu98
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
    • grzechu98
      Startowałem do różnych dziewczyn, tych co mi podobały się. Realnie, oraz na aplikacjach typu Tinder. Nie, nie byłem znajomym żadnych z tych poznanych; od czasów gimnazjum nie mam koleżanek żadnych, o ile tamte można nazwać koleżankami, bardziej pseudo. Mam parę zaintesowań, lecz rozwijam je sam - biologia, historia, piłka nożna, trochę robię zdjęć amatorskich. Mam znajomych paru, wszyscy płci męskiej. Oni mnie akceptują, gdyż jestem osobą nie paląca, nie pijącą. Przez co w wieku 24 lat byłem pierwszy raz na domówce, wcześniej nikt mnie z tych powodów nie zapraszał. Rozmawiać umiem, wydaje mi się że na wszystko. Jak trafi się temat, to nie umiem się zamknąć. Kontakt z kobietami (dziwnie brzmi wyrażenie, wiem) mam w pracy, gdzie jedynym facetem jestem obecnie na dziale. Z niektórymi mam lepszy, niektórymi gorszy.  Jestem typem słuchacza, lubię słuchać drugiej osoby, wysłuchiwać. Lubię doradza, pomagać. Paru znajomych powiedziało, że to zła cecha u faceta, gdyż łatwo wejdę w friendzone tzw. Szufladka aseksualnegi przyjaciela, nie szufladka partner. Co do prostytutek, to szedłem tam na sam seks, nie szukałem szczęścia tam. Aseksualny nie jestem. Patrzeby mam, jak każdy człowiek. Nie mam "normalnie" seksu, to namiastkę mam jego. Każdy urolog powie Ci, że "wstrzymywanie" źle wpływa na organizm.  
    • Kerosine
      ... swojej własnej mocy. I prawdziwej natury.
    • yiliyane
      Do jakich dziewczyn do tej pory startowałeś? W jaki sposób to robiłeś? Czy byłeś obecny w życiu tych dziewczyn, choćby jako znajomy z cześć-cześć, zanim gdzieś je zaprosiłeś?  Myślę, że Twoim głównym problemem jest: a) nieumiejętność nawiązywania relacji, b) poddawanie się w przedbiegach, c) problemy z samooceną i pewnością siebie, d) wartościowanie siebie na podstawie posiadania - lub nie - dziewczyny, e) desperacja. Ale to już jest robota dla psychologa. Jeśli tego nie naprostujesz, trudno będzie Ci nawiązać i podtrzymać jakiekolwiek relacje, nie tylko damsko-męskie. Ciekawa jestem też jak jest u Ciebie z zainteresowaniami. Czy jesteś ciekawą osobą? Masz pasje, coś robisz w życiu? Jesteś w stanie rozmawiać na różne tematy i wiesz w jaki sposób prowadzić kulturalną rozmowę? I wreszcie wisienka na torcie: dlaczego szukasz "szczęścia" u prostytutek? Wiesz jaki to daje sygnał kobietom? Po pierwsze, że seks dla Ciebie nie idzie w parze z miłością, a po drugie, że kobieta służy do zaspokajania Twoich potrzeb (seksualnych, potrzeby bliskości itd.) - że w relacji z kobietami jesteś nastawiony na "ja", a nie na "my". Strzelasz sobie w stopę, chadzając do prostytutek.
    • grzechu98
      Witam, to mój pierwszy post. Opiszę po krótce.  Jestem 24-letnim chłopakiem, który nawet... nie trzymał dziewczyny za rękę. Winą tego jest, iż nie widziałem nigdy zainteresowania od kobiet, moje próby kończyły się ghostingiem. Być może z powodu przeciętnej twarzy (odpad genetyczny). Wygrałem tylko w wzroście - 190 cm. Nigdy nie miałem koleżanek bliskich, zawsze trzymałem się facetów. W gimnazjum to nawet żadna nie chciała rozmawiać - otyłość, zaawansowany trądzik. Po tym poszedłem do technikum, gdzie sami faceci. Odciąłem od kobiet. W wieku 22 lat pierwszy raz miałem u prostytutki. Z racji tego, że jeśli do tej pory nie widziałem zainteresowania od nich, to nie zobaczę nigdy, a opcja zapasową po 30 nie zamierzam być. Co do charakteru mojego. Jestem introwertykiem, bardziej stroniący się od bycia w centrum uwagi. Dobieram osoby na znajomych pod względem charakteru. Nie piję, nie palę. Zauważyłem, że taki typ faceta w ogóle nie jest pożądany na partnera. Zanim się rozkręciłem, to każda mnie olała, lub nie była zainteresowana. Przestałem już robić pierwszy krok nawet, obojętność się zrobiła wobec kobiet rówieśniczek. Przyszłość moja wyglądać prawdopodobnie będzie tak: zostanę singlem z dużym przebiegiem na prostytutkach (który by jest duży), albo coś sobie zrobię. Co myślicie?    
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    grzechu98
    grzechu98
    2 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    25 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up