Jump to content

Kryzys w związku


Zuuzia_17

Recommended Posts

Zuuzia_17

Cześć,

Jestem tu nowa. Mam nadzieję że przyjmiecie mnie ciepło i że mi pomożecie.

Mam prawie 20 lat, a od trochę ponad 4 jestem w związku, ale niestety coś się zaczęło w nim psuć. Oboje mamy za sobą pierwszą rozmowę i doszedł do wniosku że od roku nic się nie dzieje w naszym związku, że robimy ciągle to samo i że brakuje w nim werwy. Powiem szczerze że zaskoczyła mnie ta rozmowa. Nie byłam na to kompletnie przygotowana i nie byłam w stanie wydusić z siebie nic twórczego. Jedyne czego jestem pewna to to że chcę ratować ten związek, bo naprawdę go kocham i nie chcę go stracić, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Chcę mu pokazać że mi zależy, ale nie wiem jak. 
Nie wiem czy jemu zależy, więc boję się że jak zacznę się starać to pójdzie to na marne. 
 

Z góry dziękuję za odpowiedź

Zuuzia_17

Link to post
yiliyane

Wszystko zależy od tego tak naprawdę stało za tą rozmową. Czy miał na myśli, że chce razem z Tobą poszukać jakiegoś rozwiązania, które wygoniłoby nudę ze związku, czy oczekuje, że to Ty staniesz na rzęsach, żeby księciu się nie nudziło, czy jest to preludium do rozstania, bo on wolałby emocjonujący romans z nową dziewczyną niż żmudną pracę nad związkiem z dziewczyną, z którą spędził cztery lata. Najlepiej byłoby na spokojnie nawiązać do tamtej rozmowy i zapytać go czego w związku mu brakuje, czego by pragnął i jakie widzi rozwiązania. Jeżeli rozmowa skieruje się na tory partnerskiego poszukiwania rozwiązań, w którym to oboje mielibyście po równo pracować nad związkiem, wtedy w porządku. Jeśli natomiast usłyszysz litanię życzeń "zrób to, zrób tamto" i/lub pretensje "bo to wszystko przez to, że ty..." i żadnej chęci włożenia choćby minimum wysiłku własnego, by poprawić sytuację, to właściwie wasz związek jest stracony. Podobnie jeśli powie "nie wiem co z tym zrobić, ty coś wymyśl" albo "nic to [twoje pomysły] już nie da, nie ma między nami tego co było wcześniej". Związek musi być równomiernie budowany przez dwie osoby. Jeżeli proporcje w budowie związku są zachwiane, to już nie związek (partnerstwo), tylko relacja pan-sługa. A wierz mi, że nawet jeśli będziesz robić wszystko, żeby zadowolić księcia, jemu i tak będzie mało. Nie zadowolisz go. I jego miłości w ten sposób też nie zdobędziesz. Dlatego, jak już pisałam - dowiedz się co on miał na myśli przy tamtej rozmowie i reaguj dalej w zależności od sytuacji.

Link to post
Gloria

Cześć

6 godzin temu, Zuuzia_17 napisał:

Oboje mamy za sobą pierwszą rozmowę i doszedł do wniosku że od roku nic się nie dzieje w naszym związku, że robimy ciągle to samo i że brakuje w nim werwy.

Przykro mi, ale wygląda mi to na pierwsze kroki do rozstania z jego strony.

6 godzin temu, Zuuzia_17 napisał:

Chcę mu pokazać że mi zależy, ale nie wiem jak.

Myślę, że Ty mu już pokazałaś przez 4 lata, że Ci zależy. Myślę, że nie musisz niczego pokazywać czy udowadniać. Tobie zależy, jemu być może niekoniecznie...

@Zuuzia_17 musiałabyś być stanowcza i zapytać się, o co mu konkretnie chodzi. Jakie ma oczekiwania w stosunku do Ciebie? Jakie Ty masz oczekiwania w stosunku do niego? Co byście musieli robić, żeby była ta "werwa"... ?

Link to post
Zuuzia_17

Pierwszy szok i panika minęły, więc zacznę działać. 
 

Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi i mam nadzieję że to coś da

Link to post
  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Morsowania jako takiego nie uprawiałem, ale zdarzył mi się epizod, że brałem zimne prysznice. Wzięło się to z tego, że wyczytałem o prozdrowotnych właściwościach takich kąpieli. Pamiętam, że codziennie rano brałem zimny prysznic... Na początek trwało to parę chwil, a później - w miarę upływu czasu - wydłużałem stanie w zimnie. Po pewnym czasie wytrzymywałem dosyć długo (jak na moje wyobrażenie!). Podobało mi się to. Niestety, po kilkunastu dniach zaczęła dobierać się do mnie choroba. I tak po czasie pomyślałem, że chyba za często brałem te zimne (a w zasadzie to lodowate) prysznice. Myślę, że zimny prysznic raz na 2 dni albo chociaż raz w tygodniu byłby wystarczający. Mimo wszystko przyznam, że lubię po ciepłej kąpieli spłukać się na koniec zimniejszą wodą... Do samego morsowania mnie nie ciągnie, bo przeraża mnie wizja zdjęcia z siebie ubrań w zimowej porze. Pewnie wszystko by się zmieniło, gdybym trochę więcej poczytał o tym, bo nawet jakbym chciał morsować to nie wiem, jakbym miał się za to zabrać, a nie chciałbym sobie zrobić krzywdy.
    • Kerosine
      ... maila z umową o pracę >.<
    • Kerosine
      @mw2, wyznacz jeszcze następną parę i wybierz dla niej tematy 
    • Kerosine
      Dla mnie zawsze największą zaletą for była możliwość z jednej strony oderwania się od swego "realnego" ja [choćby poprzez posługiwanie się nickiem zamiast prawdziwego imienia i nazwiska czy avatarem w miejsce zdjęcia], a z drugiej poniekąd bycia z innymi, ale jednak obok nich. Następca - pożal się borze - tej formy dyskusji, czyli Facebook i jego grupy umożliwiają istotnie poczucie bliższej więzi z naszymi rozmówcami i ogólnie w większym stopniu sprzyjają nawiązywaniu / utrzymywaniu bliskich znajomości, ale dla mnie to właśnie wada, ponieważ wcale nie głębokich relacji szukam / szukałam w internetach... przynajmniej nie w takim rozumieniu, które cechuje 99,99% osób. Aby w pełni zaspokoić swe społeczne [i nie tylko] potrzeby z powodzeniem wystarcza mi samo udzielanie się na forum; dawno już zauważyłam, że przy próbie przeniesienia zawartych za jego pośrednictwem znajomości na bardziej prywatny grunt szybko tracę nimi zainteresowanie [ostatecznie m. in. na powrót zbliżają mnie one do "prawdziwego" świata...]. Zdaję sobie jednak sprawę, że ze swym szczególnym podejściem do tematu jestem niczym prawdziwy jednorożec. Fora takie jak nasze, uzupełniłabym. Tematyczne wciąż potrafią cieszyć się zaskakującą [a może wcale nie?] popularnością... niestety także i tam zaczynają się coraz bardziej wkradać FB / Messenger, Skype'y i inne koszmarki, zwłaszcza na poziomie zarządzania stroną [które przy braku zgody na korzystanie z wyżej wymienionych może okazać się wręcz niemożliwe (!)].
    • Celt
      "Clickbait" - przez pierwsze odcinki zapowiada się ciekawie, i widać wtedy, że aspiruje do miana czegoś ambitniejszego i poruszającego ważne społecznie tematy, jednak koniec końców serial rozczarowuje i marnuje swój potencjał. Zwłaszcza ostatnie trzy odcinki. Fabuła jest zawiła i przekombinowana. Wątki i postacie drugoplanowe pojawiają się i znikają, nie są rozwijane tak, jak by mogły. Np. w pewnym momencie kluczowymi postaciami wydają się być Ben Park i Roshan Amiri, jednak w pewnym momencie twórcy zdają się o nich zapominać, gdy twórcy chcą zrobić kolejny zwrot akcji - i te postacie albo znikają, albo stają się zupełnie epizodyczne i nieistotne, stają się jedynie tłem. Serial wciąga m.in. właśnie tymi zwrotami akcji. Jednak z czasem wychodzi na to, że nie mieli dopracowanego pomysłu na to, ile czasu poświęcić fabule, a ile postaciom - i wychodzą płaskie postacie o motywacjach nie wiadomo skąd, a przynajmniej niektóre z postaci. A najbardziej rozczarowuje końcówka, która jest naprawdę mocno naciągana i wydaje się być wymyślona w ostatniej chwili i nie kleić się z tym, co widzieliśmy wcześniej. Twórcy chcieli zaskoczyć widzów rozwiązaniem, które by wszystkich zaskoczyło, jednak to rozwiązanie jest fabularnie dziurawe i wręcz niewiarygodne. Nie kupuję zachowania i motywacji tego, kto okazał się być sprawcą. Twórcy chcieli złapać za ogon naprawdę wiele srok, jednak tylko w kilku przypadkach im się to udało - i to nie wystarczyło, żeby efekt końcowy był satysfakcjonujący. Ten serial mógłby być czymś więcej - mógłby być bardziej zaangażowaną opowieścią o tym, co z ludźmi robią media społecznościowe, poruszającą przy tym temat np. rasizmu czy obwiniania ofiar (w tym tzw. kultury gwałtu), czym momentami nawet wydaje się być. Jednak z czasem zrobił się z tego zbyt typowy i schematyczny kryminał i dreszczowiec w jednym. Im dalej w odcinki, tym więcej absurdów i tym bardziej naciągane to wszystko. Widać tu inspirację Davidem Fincherem, jednak bez jego talentu i polotu. Tak że w sumie, pierwsze 5 odcinków to jak dla mnie 8/10, jednak ostatni odcinek to 3/10. Szósty i siódmy to jakieś 6/10.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Anarchist
      Anarchist
      6
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      2
    4. 4
      Highline
      Highline
      1
    5. 5
      mw2
      mw2
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    20 posts
    Jolkaa
    Jolkaa
    17 posts
    Anarchist
    Anarchist
    15 posts
    Monalissa
    Monalissa
    15 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    kacper2001
    kacper2001
    2 posts
    glowacz
    glowacz
    1 post
    mw2
    mw2
    1 post
    Celt
    Celt
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    Anarchist
    Anarchist
    36 posts
    yiliyane
    yiliyane
    25 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    828 posts
    yiliyane
    yiliyane
    704 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    639 posts
×
×
  • Create New...