Jump to content

Gubie się


Strange12

Recommended Posts

Strange12

Jestem w nietypowej relacji. Mam przyjaciela, wszystko robimy razem, lubię to niczego mi nie brakuje. Jeszcze rok temu umierałam z zazdrości  o inne jego przyjaciółki. Od ponad pół roku jesteśmy prawie cały czas razem, pomieszkujemy cały czas w jego lub moim domu rodzinnym, dla rodzin nie jesteśmy gośćmi, a członkami. Ale czuje, że oboje mamy rzeczy, o których nie umiemy rozmawiać. Chce mu dawać tyle wsparcia, ile ja otrzymuje. Ale on nie umie się przede mną zawsze otworzyć, teraz ma naprawdę zły czas, czuje to, widzę, a mimo to nie chce ze mną rozmawiać o tym, jakby nie czuł, że jestem osobą kompetentną do tego. Część mnie czuje się bardzo niepewnie, że będzie taki dzień, w którym powie, że mnie nie potrzebuje, że nigdy nie byłam tym, kogo potrzebował.  Wiem, że przez jego życie przewinęła się masa przyjaciółek, a ja wiem, że to pierwszy raz, kiedy jestem w tak bliskiej relacji. Sama nie wiem czego oczekuje, jakiejś rady, albo może ktoś chce ze mną o tym popisać….

Link to post
mw2
12 godzin temu, Strange12 napisał:

Od ponad pół roku jesteśmy prawie cały czas razem, pomieszkujemy cały czas w jego lub moim domu rodzinnym, dla rodzin nie jesteśmy gośćmi, a członkami.

Ile dokładnie się znacie? Wcześniej też rozmawialiście, ale nie spędzaliście ze sobą aż tyle czasu? 

12 godzin temu, Strange12 napisał:

Ale on nie umie się przede mną zawsze otworzyć, teraz ma naprawdę zły czas, czuje to, widzę, a mimo to nie chce ze mną rozmawiać o tym, jakby nie czuł, że jestem osobą kompetentną do tego.

Raczej Twoje kompetencje nie są tutaj brane pod uwagę (chyba, że mowa o umiejętności słuchania). Możliwości są dwie: jest osobą dość skrytą, mimo, że może czuć się swobodnie w towarzystwie, to rozmawiać potrafi tylko o całej otoczce, bez wchodzenia w szczegóły dotyczące jego uczuć, emocji czy doświadczeń z dzieciństwa (bardziej prawdopodobna) lub coś w Twoim zachowaniu przeszkadza mu, by się otworzyć (mniej prawdopodobne) - albo nie w Twoim zachowaniu, a np. świadomość, że mógłby Cię zranić.

Najlepiej na takiej osobie nie wymuszać niczego... Możesz wspierać będąc przy nim czy tuląc, pokazując, że jesteś przy nim. 

Link to post
Gloria

Musiałabyś coś więcej napisać, jakieś konkretne sytuacje, ponieważ teraz trudno jest coś napisać na takie ogólnikowe stwierdzenia... Na przykład, skąd wiesz, że nie chce się otworzyć? Ile od niego otrzymujesz wsparcia, a ile mu dajesz? O jakich rzeczach nie potraficie rozmawiać?

Link to post
  • 4 weeks later...
Strange12
O 17.07.2021 at 21:35, mw2 napisał:
O 17.07.2021 at 21:35, mw2 napisał:

Ile dokładnie się znacie? Wcześniej też rozmawialiście, ale nie spędzaliście ze sobą aż tyle czasu? 

 

We wrześniu minie 3 lata, od początku dobrze się dogadywaliśmy, tak etapowo otwieraliśmy, osiągaliśmy nowe etapy przyjaźni, bardzo boje sie stracić to wszystko, bo nigdy czegoś takiego nie przeżyłam i już raczej nie spotkam takiej osoby. 

O 17.07.2021 at 23:53, Gloria napisał:

 Na przykład, skąd wiesz, że nie chce się otworzyć? Ile od niego otrzymujesz wsparcia, a ile mu dajesz? O jakich rzeczach nie potraficie rozmawiać?

Próbuję podjąć rozmowę, o jego problemach, ale jakby mnie nie słyszał lub zbywa mówiąc narazie jest git. I czuje, że nie jest tak, jakby się bał okazać słabość. Często mam wrażenie, że jestem niestabilna mała sytuacja, kłótnia sprawia, że płaczę i mam sobie ochotę coś zrobić. Wtedy on jest, potrafi ze mną rozmawiać, przytulić, rozwiać moje chore myśli. Mam wrażenie, że nie umiemy rozmawiać o jego uczuciach, kiedy jest zły, smutny, wesoły. Nie opisuje tego nigdy. Kolejną sprawą są jakieś tematy tabu jak seks, mimo, że chciałabym z nim o tym rozmawiać, bo to normalne, mam małe doświadczenie, więc rozmawia o tym z inna koleżanką i chyba podświadomie sprawiłam, że ich kontakt zanikł.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Morsowania jako takiego nie uprawiałem, ale zdarzył mi się epizod, że brałem zimne prysznice. Wzięło się to z tego, że wyczytałem o prozdrowotnych właściwościach takich kąpieli. Pamiętam, że codziennie rano brałem zimny prysznic... Na początek trwało to parę chwil, a później - w miarę upływu czasu - wydłużałem stanie w zimnie. Po pewnym czasie wytrzymywałem dosyć długo (jak na moje wyobrażenie!). Podobało mi się to. Niestety, po kilkunastu dniach zaczęła dobierać się do mnie choroba. I tak po czasie pomyślałem, że chyba za często brałem te zimne (a w zasadzie to lodowate) prysznice. Myślę, że zimny prysznic raz na 2 dni albo chociaż raz w tygodniu byłby wystarczający. Mimo wszystko przyznam, że lubię po ciepłej kąpieli spłukać się na koniec zimniejszą wodą... Do samego morsowania mnie nie ciągnie, bo przeraża mnie wizja zdjęcia z siebie ubrań w zimowej porze. Pewnie wszystko by się zmieniło, gdybym trochę więcej poczytał o tym, bo nawet jakbym chciał morsować to nie wiem, jakbym miał się za to zabrać, a nie chciałbym sobie zrobić krzywdy.
    • Kerosine
      ... maila z umową o pracę >.<
    • Kerosine
      @mw2, wyznacz jeszcze następną parę i wybierz dla niej tematy 
    • Kerosine
      Dla mnie zawsze największą zaletą for była możliwość z jednej strony oderwania się od swego "realnego" ja [choćby poprzez posługiwanie się nickiem zamiast prawdziwego imienia i nazwiska czy avatarem w miejsce zdjęcia], a z drugiej poniekąd bycia z innymi, ale jednak obok nich. Następca - pożal się borze - tej formy dyskusji, czyli Facebook i jego grupy umożliwiają istotnie poczucie bliższej więzi z naszymi rozmówcami i ogólnie w większym stopniu sprzyjają nawiązywaniu / utrzymywaniu bliskich znajomości, ale dla mnie to właśnie wada, ponieważ wcale nie głębokich relacji szukam / szukałam w internetach... przynajmniej nie w takim rozumieniu, które cechuje 99,99% osób. Aby w pełni zaspokoić swe społeczne [i nie tylko] potrzeby z powodzeniem wystarcza mi samo udzielanie się na forum; dawno już zauważyłam, że przy próbie przeniesienia zawartych za jego pośrednictwem znajomości na bardziej prywatny grunt szybko tracę nimi zainteresowanie [ostatecznie m. in. na powrót zbliżają mnie one do "prawdziwego" świata...]. Zdaję sobie jednak sprawę, że ze swym szczególnym podejściem do tematu jestem niczym prawdziwy jednorożec. Fora takie jak nasze, uzupełniłabym. Tematyczne wciąż potrafią cieszyć się zaskakującą [a może wcale nie?] popularnością... niestety także i tam zaczynają się coraz bardziej wkradać FB / Messenger, Skype'y i inne koszmarki, zwłaszcza na poziomie zarządzania stroną [które przy braku zgody na korzystanie z wyżej wymienionych może okazać się wręcz niemożliwe (!)].
    • Celt
      "Clickbait" - przez pierwsze odcinki zapowiada się ciekawie, i widać wtedy, że aspiruje do miana czegoś ambitniejszego i poruszającego ważne społecznie tematy, jednak koniec końców serial rozczarowuje i marnuje swój potencjał. Zwłaszcza ostatnie trzy odcinki. Fabuła jest zawiła i przekombinowana. Wątki i postacie drugoplanowe pojawiają się i znikają, nie są rozwijane tak, jak by mogły. Np. w pewnym momencie kluczowymi postaciami wydają się być Ben Park i Roshan Amiri, jednak w pewnym momencie twórcy zdają się o nich zapominać, gdy twórcy chcą zrobić kolejny zwrot akcji - i te postacie albo znikają, albo stają się zupełnie epizodyczne i nieistotne, stają się jedynie tłem. Serial wciąga m.in. właśnie tymi zwrotami akcji. Jednak z czasem wychodzi na to, że nie mieli dopracowanego pomysłu na to, ile czasu poświęcić fabule, a ile postaciom - i wychodzą płaskie postacie o motywacjach nie wiadomo skąd, a przynajmniej niektóre z postaci. A najbardziej rozczarowuje końcówka, która jest naprawdę mocno naciągana i wydaje się być wymyślona w ostatniej chwili i nie kleić się z tym, co widzieliśmy wcześniej. Twórcy chcieli zaskoczyć widzów rozwiązaniem, które by wszystkich zaskoczyło, jednak to rozwiązanie jest fabularnie dziurawe i wręcz niewiarygodne. Nie kupuję zachowania i motywacji tego, kto okazał się być sprawcą. Twórcy chcieli złapać za ogon naprawdę wiele srok, jednak tylko w kilku przypadkach im się to udało - i to nie wystarczyło, żeby efekt końcowy był satysfakcjonujący. Ten serial mógłby być czymś więcej - mógłby być bardziej zaangażowaną opowieścią o tym, co z ludźmi robią media społecznościowe, poruszającą przy tym temat np. rasizmu czy obwiniania ofiar (w tym tzw. kultury gwałtu), czym momentami nawet wydaje się być. Jednak z czasem zrobił się z tego zbyt typowy i schematyczny kryminał i dreszczowiec w jednym. Im dalej w odcinki, tym więcej absurdów i tym bardziej naciągane to wszystko. Widać tu inspirację Davidem Fincherem, jednak bez jego talentu i polotu. Tak że w sumie, pierwsze 5 odcinków to jak dla mnie 8/10, jednak ostatni odcinek to 3/10. Szósty i siódmy to jakieś 6/10.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Anarchist
      Anarchist
      6
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      2
    4. 4
      Highline
      Highline
      1
    5. 5
      mw2
      mw2
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    20 posts
    Jolkaa
    Jolkaa
    17 posts
    Anarchist
    Anarchist
    15 posts
    Monalissa
    Monalissa
    15 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    kacper2001
    kacper2001
    2 posts
    Xavery
    Xavery
    1 post
    Karolek998
    Karolek998
    1 post
    beata111
    beata111
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    Anarchist
    Anarchist
    36 posts
    yiliyane
    yiliyane
    25 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    828 posts
    yiliyane
    yiliyane
    704 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    639 posts
×
×
  • Create New...