Jump to content

Brak uczuć podczas całowania


gzib21

Recommended Posts

gzib21

Siema mam problem związany z właśnie całowaniem mianowicie pamiętam swoją pierwszą dziewczynę i mój pierwszy pocałunek z nią i wiem jakie zajebiste uczucie to było. Przez dwa dni byłem jak po narkotykach. Było to dwa lata temu i niestety dużo się przez ten czas zmieniło. Zamiast mieć jedną stałą dziewczynę zacząłem bardziej imprezować i np. mieć kogoś na jeden wieczór. Problem polega na tym że to uczucie o którym pisałem wyżej powoli zaczęło zanikać i w tej chwili nie czuje przy lizaniu się czy obmacywaniu totalnie nic. Martwi mnie to myślałem już, że może jestem gejem czy coś ale po paru tygodniowej rozkmninie wykluczyłem to. Zatem co może być powodem takiego stanu rzeczy? Jest coś ze mną nie tak? Może to po prostu zmęczenie materiału i musiałbym spróbować czegoś więcej? Może alkohol w jakiś sposób znieczula, bo rzeczywiście wiele z tego było po alko, no ale nie wszystko. Ostatnio coraz bardziej ograniczam porno bo dotarło do mnie, że mam problem, więc może coś z tym związane? Albo stres bo przyznam, że mam jednego znajo, który zawsze przyjdzie przerwie i specjalnie poirytuje. Na prawdę nie wiem. Zdaję sobie też sprawę z tego, że na ten problem może i prawdopodobnie składa się wiele czynników tylko po prostu nie wiem już co robić. Chciałbym, żeby było jak kiedyś.

Link to comment
Kerosine
59 minut temu, gzib21 napisał:

Może to po prostu zmęczenie materiału i musiałbym spróbować czegoś więcej?

Raczej czegoś mniej :wink2: Faktycznie przyczyną jest najprawdopodobniej w głównej mierze zmęczenie materiału, jednak aby je zniwelować zalecałabym bardziej ograniczenie liczby i rodzajów doznań niż szukanie kolejnych. Odstaw przygody na jedną noc i porno, a zacznij działać w kierunku znalezienia stałej partnerki [i nie, bynajmniej nie ma być to rada umoralniająca - po prostu czysto techniczna].

59 minut temu, gzib21 napisał:

Może alkohol w jakiś sposób znieczula, bo rzeczywiście wiele z tego było po alko, no ale nie wszystko.

Wszystko nie, ale procenty również zapewne w jakiejś części się do tego przyczyniają.

59 minut temu, gzib21 napisał:

Albo stres bo przyznam, że mam jednego znajo, który zawsze przyjdzie przerwie i specjalnie poirytuje.

Jak wyżej.

Link to comment
Martusiaaaaaa92

Chyba po prostu uczucie przygasło. Zdarza się, nie każda miłość trwa całe życie.

Link to comment
Gloria
O 5.07.2021 at 14:53, gzib21 napisał:

pierwszy pocałunek

Nie będzie to chyba nadzwyczajne, jeżeli napiszę, że przy każdym "pierwszym razie" pojawia się dreszczyk emocji... Czy to będzie pierwsza jazda samochodem, pierwsze pływanie w basenie, czy właśnie pierwszy pocałunek... W takich sytuacjach nie wiadomo jak to jest, wszystkie zmysły pracują, jest napięcie itd. Zgadzam się z @Kerosine, że być może masz za dużo bodźców i po prostu przytulanie czy całowanie jest już na tyle u Ciebie powszechne, że nie przywiązujesz do tego specjalnej wagi. Alkohol również może mieć w tym swój udział (chociaż mogłoby się wydawać, że to właśnie po alkoholu mogą być większe doznania podczas całowania).

Myślę, że wszystko u Ciebie jest w porządku. Może po prostu masz za duże oczekiwania i teraz wszystkie pocałunki i przytulania porównujesz do sytuacji z pierwszą dziewczyną. Może właśnie trochę bardziej wyluzuj, bo tak jak sam piszesz, masz mieć jakieś sytuacje stresowe, a to może bezpośrednio rzutować na Twoje relacje z innymi i odczuwanie z nich przyjemności.

 

Link to comment
Kerosine
Godzinę temu, Gloria napisał:

Alkohol również może mieć w tym swój udział (chociaż mogłoby się wydawać, że to właśnie po alkoholu mogą być większe doznania podczas całowania).

To może być zależne od ilości spożytych procentów :wink2: Niewielka faktycznie być może jest w stanie uczynić doznania bardziej intensywnymi, natomiast większa zadziała dokładnie na odwrót. Ostatecznie fenomen problemów ze wzwodem po wypiciu paru głębszych znany jest wszem i wobec xD

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Zielona.
    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Odpowiedziałam w pierwszym   Wyznaczam teraz @Vertigos i @Anarchist, a tematy to:  
    • yiliyane
      Już dawno nie byłam u lekarza państwowego. Nie chodzę za często do lekarzy, ale jak już idę, to raczej prywatnie. Prędzej człowiek umrze niż doczeka się wizyty na NFZ. Pół roku czekania na wizytę u lekarza rodzinnego, potem co najmniej półtora roku na wizytę u specjalisty. NFZ "opłaca się" tylko przy bardzo drogim leczeniu i takim, które może być odwleczone w czasie. Jeżeli jest pilna potrzeba wizyty u lekarza, zrobienia badań i postawienia diagnozy, to w naszym pięknym kraju takie są realia, że się człowiek tej wizyty państwowo nie doczeka. Powinien być państwowy, plus oczywiście możliwość otwarcia i prowadzenia prywatnych klinik i gabinetów. Całkowicie płatna służba zdrowia prowadziłaby do tego co jest w Stanach - że za byle wizytę z katarem dostajesz rachunek na tysiąc dolarów, w efekcie czego na leczenie stać tylko najbogatszych. Nie. Jak już wspomniałam, całkowicie wolny rynek w przypadku służby zdrowia spowodowałby, że większość ludzi de facto straciłaby możliwość leczenia się, bo nie byłoby ich na to stać. Teraz za wizytę u specjalisty płacisz, powiedzmy, 200 zł. To i tak dużo i wiele osób na to nie stać. Ale wyobraźmy sobie byle wizytę za 2 tysiące. Nie chcielibyśmy takiej sytuacji.
    • Kerosine
      @Gloria i @yiliyane, zapraszam  
    • yiliyane
      Nie. Nie mam takiej potrzeby. Stosuję filtry tylko na intensywne letnie słońce, a i też nie zawsze. Słońce rzadko mnie parzy. Ratują mnie włoskie geny Nie. Właściwie tylko na początku lata, kiedy skóra jest jeszcze zupełnie nieopalona po zimie, muszę uważać. W ten sposób trochę mnie przypiekło w czerwcu, kiedy byłam w termach (w Polsce) na świeżym powietrzu. Z kolei jak byłam teraz we wrześniu na Teneryfie, to w ogóle się nie smarowałam i nic mi nie było - bo skóra już się przyzwyczaiła do słońca. Opalanie się nie jest niczym złym, o ile robi się to z umiarem. Spiekanie się na raka, leżąc od rana do wieczora plackiem na plaży to zdecydowanie zły pomysł. Podobnie jak chodzenie na solarium. Ale lekka, naturalna opalenizna, która tworzy się latem, nie jest niezdrowa. Zupełnie nie wystawiając skóry na światło słoneczne blokuje się dopływ witamy D3. Kiedyś więcej się smarowałam kremami z filtrem i unikałam słońca i efektem było stężenie witaminy D3 na poziomie 7 ng/ml (gdzie norma to 31-50 ng/ml, a mój wynik uznawany jest za ciężki niedobór). Więc, jak we wszystkim, trzeba umieć znaleźć złoty środek. Może nie nazwałabym tego obawą, ale nie przepadam za efektami długiego siedzenia przed urządzeniami elektronicznymi. Najczęściej skutkuje to u mnie bólem głowy, silniejszym niż zazwyczaj.
    • yiliyane
      Nie mogłabym oddawać krwi, nawet gdybym bardzo chciała. Ze względu na problemy zdrowotne moja krew nie zostałaby przyjęta. Poza tym nie sądzę, żeby mój organizm zniósłby taki ubytek krwi. Przy krwiodawstwie pobiera się aż 450 ml krwi, co trwa 5-8 minut. Do morfologii pobiera się podobno do 5 ml krwi, a mnie już zdarzyło się raz zemdleć (spadek cukru najprawdopodobniej, spowodowany utratą krwi i byciem wiele godzin na czczo), wielokrotnie też robiło mi się słabo lub też mdliło mnie, ale poza tym obyło się bez większych konsekwencji. Tak więc w moim przypadku bycie dawcą krwi odpada.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      mw2
      mw2
      1
    3. 3
      Anarchist
      Anarchist
      1
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    Celt
    Celt
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    trombalski300
    trombalski300
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    Anarchist
    Anarchist
    38 posts
    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    816 posts
    yiliyane
    yiliyane
    705 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    637 posts
×
×
  • Create New...