Jump to content

Shady-Lane90 (III)


Kerosine

Ogólna ocena użytkownika  

2 members have voted

  1. 1. Ogólna ocena użytkownika

    • 10
      2
    • 9
      0
    • 8
      0
    • 7
      0
    • 6
      0
    • 5
      0
    • 4
      0
    • 3
      0
    • 2
      0
    • 1
      0
    • Nie mam zdania
      0


Recommended Posts

Posted

Tradycyjnie 7 dni na zadanie max. 10 pytań od osoby tym razem @Shady-Lane90 :) 

Link to comment
Posted

 

  1. Jesteś pracoholiczką od dziecka czy wypracowałaś sobie pracoholizm dopiero w dorosłym życiu?
  2. Często bawisz się ze swoimi psami? W jakie zabawy?
  3. Dużo piszesz o swojej labradorce, a co z drugim pieskiem? Powiesz coś więcej o nim? :) 
  4. Gdybyś miała wybrać psa z rodziny retrieverów, ale nie labradora, jakiego byś wybrała?
  5. Planujesz się szczepić na koronawirusa? Jeżeli tak, to będziesz się szczepić tak szybko jak to tylko będzie możliwe czy będziesz wolała odczekać, żeby upewnić się co do skuteczności szczepionki?
  6. Pochwalisz się swoimi prezentami gwiazdkowymi? :D 
Link to comment
Shady-Lane90
Posted
28 minut temu, yiliyane napisał:

Jesteś pracoholiczką od dziecka czy wypracowałaś sobie pracoholizm dopiero w dorosłym życiu?

O.. kochana, to bardzo dobre pytanie! Pracoholizm zagnieździł się we mnie już w latach szkolnych. Właściwie przekształcił się z perfekcjonizmu. Zawsze dawałam z siebie 100%, chociaż rodzice ode mnie tego nie wymagali. Sama stawiałam sobie takie cele. Lubiłam mieć poczucie, że jestem w czymś dobra, a często wymagało to sporego nakładu pracy. Mam to także w pracy zawodowej - lubię być dobra w tym, czym się zajmuję. Wykonuję akurat takie zawody, w których stale trzeba się dokształcać i w których trzeba dużo pracować, aby coś osiągnąć. Jestem taką osobą, która męczy się, kiedy ma iść na urlop ;D Kiedy więc go mam (tak jak teraz), to zabieram pracę ze sobą do domu, aby nie marnować czasu. Właściwie to przyszła mi na myśl jeszcze jedna rzecz. Mój tata jest pracoholikiem, więc być może mam to także w genach. ;D

35 minut temu, yiliyane napisał:

Często bawisz się ze swoimi psami? W jakie zabawy?

Moje psy są pełne energii, ale każda z nich lubi inne aktywności fizyczne. Labradorkę zabieram najczęściej na bardzo długie spacery po lesie, które w moich okolicach królują. Ona także uwielbia zabawy z piłką, wielkimi balonami, a także pływanie! Co roku więc rozstawiam dla niej latem basen, aby mogła się popluskać, kiedy ma na to ochotę. Zabieram ją także nad Brdę. Lunka uwielbia też zabawy siłowe - szarpanie itp. Do takich celów wykorzystujemy specjalne szarpaki i linki.

Mój drugi psiak to maleństwo, trzeba więc uważać, aby nie zrobić jej krzywdy przy zabawie. Tola jest jednak wręcz uzależniona od ganiania za małą piłeczką, z którą nigdy się nie rozstaje. Potrafi mi ją przynosić nawet w środku nocy i czekać na to czy jej rzucę, czy też nie ;D Tak więc w przypadku tej małej szkarady zdecydowanie zabawy z piłeczką wiodą prym!

39 minut temu, yiliyane napisał:

Dużo piszesz o swojej labradorce, a co z drugim pieskiem? Powiesz coś więcej o nim? :) 

Tola aka Doda to kundelek. W październiku ubiegłego roku skończyła 5 lat. 21 grudnia minęło 5 lat od dnia, w którym ją zaadoptowaliśmy z gospodarstwa, znajdującego się na wsi nieopodal mojego domu. Pojawiła się u nas rok po przegranej walce z rakiem mojego innego kundelka. Szukaliśmy towarzystwa dla Lunki i znaleźliśmy ją z rodzicami na OLX. Myśleliśmy jednak, że będzie nieco większa, a tak się wydarzyło, że waży niespełna 5 kg. To taki mały, zaczepno-obronny piesek z ogromnym sercem. Jest bardzo wierna i oddana. Kiedy była szczenięciem, to wręcz się we mnie zakochała i wystarczyło, że oddaliłam się np. do łazienki, a ona już zaczynała wyć. A wyje przepięknie! Zwłaszcza, kiedy słyszy dźwięk policyjnych syren! ;D 

42 minut temu, yiliyane napisał:

Gdybyś miała wybrać psa z rodziny retrieverów, ale nie labradora, jakiego byś wybrała?

Myślę, że wybrałabym Golden Retrievera. Lubię duże psy, przyjaźnie nastawione do człowieka. Goldeny mają bardzo łagodne usposobienie i charaktery. Są też przepiękne. Zdecydowałam się jednak na Labradora ze względu na jego krótszą sierść. :)

44 minut temu, yiliyane napisał:

Planujesz się szczepić na koronawirusa? Jeżeli tak, to będziesz się szczepić tak szybko jak to tylko będzie możliwe czy będziesz wolała odczekać, żeby upewnić się co do skuteczności szczepionki?

Odpowiedziałam już gdzieś na forum na to pytanie, ale odpowiem i tu. Zaszczepiłabym się, ale niestety nie mogę. Jak większość osób tutaj wie - choruję na SM. Większość neurologów, a także PTSR stoi na stanowisku, abyśmy my, jako chorzy, póki co tego nie robili. Ufam im na tyle, żeby tego nie robić. Nie mamy żadnych badań na temat tego jak taka szczepionka wpłynęłaby na nasze organizmy, które mają znacznie osłabioną odporność. Wielu z nas przyjmuje także leki immunosupresyjne. Wolę więc póki co nie ryzykować i poczekam :) 

46 minut temu, yiliyane napisał:

Pochwalisz się swoimi prezentami gwiazdkowymi? :D 

Oho.. w tym roku, tzn. już w ubiegłym ;D lista była dosyć spora. Od @Kalafior_Grozy dostałam przecudowne puzzle, przedstawiające 2 sowy (a ja kocham sowy!), składające się z 1000 elementów! Od pewnego bliskiego mi jegomościa dostałam przepięknie pachnącą świecę od THD Vegetal Candle o zapachu kawy i kardamonu, którą serdecznie polecam osobom, lubującym się w takich zapachach! Od rodziców otrzymałam pieniądze, perfumy a także spódniczkę i bluzkę. Najlepsza przyjaciółka zaś sprezentowała mi książki o tematyce kryminologicznej, a przyjaciel wręczył mi bransoletkę. Dostałam także upominek od kuzynki ze Szwecji, w której znajdowały się szwedzkie słodkości, a w pracy "wręczono" nam nagrody, których pierwotnie miało nie być. :) 

Link to comment
Posted

1. Jaki właściwie wykonujesz zawód [zawody] / na jakim stanowisku [stanowiskach] pracujesz? Z wpisów na forum można wysnuć wniosek, że jest to w dużej - bądź nawet głównej - mierze praca z dziećmi i młodzieżą oraz oczywiście poruszanie się w dziedzinie prawa, co konkretnie należy jednak do Twoich zadań?

Link to comment
Posted

1. Podziwiam naprawdę zarówno jeden, jak i drugi Twój zawód, zafascynowana jestem bardziej kryminologią, ale jest to dość ciężki zawód. Czy nie miałaś/masz ciężkich momentów związanych z tą pracą? Czy coś odcisnęło się na Twojej psychice?

2. Jak podoba Ci się praca w sądzie? Chciałaś pracować w wydziale rodzinnym czy jednak to przypadek?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
Godzinę temu, Neosha napisał:

1. Podziwiam naprawdę zarówno jeden, jak i drugi Twój zawód, zafascynowana jestem bardziej kryminologią, ale jest to dość ciężki zawód. Czy nie miałaś/masz ciężkich momentów związanych z tą pracą? Czy coś odcisnęło się na Twojej psychice?

Bardzo dziękuję za miłe słowa :) Co do odpowiedzi na pytanie, to już jej udzielam. Bywają bardzo ciężkie momenty w pracy. I oczywiście, że są sytuacje, które się na mnie odbijają. Niełatwo bowiem widzieć fotografie katowanych, molestowanych dzieci, niełatwo czytać co im robiono. Nierzadko zdarza się, że sami nieletni wprawiają mnie w zdumienie swoimi czynami. Jednak jeżeli chodzi o mnie to właśnie moje doświadczenie życiowe i zszargana psychika sprawiły, że postanowiłam zająć się tym, czym dzisiaj się zajmuję. Może nie powinnam pisać o tym na forum, może ktoś uzna, że jest to zbyt osobista sprawa, ale ja mam 30 lat i pogodziłam się z przeszłością. Sama byłam dzieckiem molestowanym seksualnie i moja praca (zwłaszcza jako profilera) to swego rodzaju zemsta.  Poza tym uważam teraz, że to nie ja mam powody do wstydu, ale to mój oprawca powinien się wstydzić tego, co mi zrobił. Nie godzę się na krzywdę wobec najsłabszych, wobec dzieci. Sama milczałam na temat tego, co mnie spotkało przez większość mojego życia. Dopiero po 16 latach od tych wydarzeń odważyłam się o tym powiedzieć po raz pierwszy. Więc wiem jaka jest to trauma dla skrzywdzonej osoby. Bo tak - to trauma, w dodatku na całe życie. Tak więc paradoksalnie - to moja psychika odcisnęła się na wyborze zawodu, a nie odwrotnie :)

Godzinę temu, Neosha napisał:

2. Jak podoba Ci się praca w sądzie? Chciałaś pracować w wydziale rodzinnym czy jednak to przypadek?

Pracę w sądzie bardzo lubię. Od zawsze uwielbiałam papierologię. Na studiach prawniczych doszłam do wniosku, że nie chcę iść na żadne aplikacje, bo to nie dla mnie. Czułam w sobie pociąg do prawa karnego i kryminologii. A niestety jak wiadomo w naszym kraju prawnik musi znać się na każdej dziedzinie prawa (nad czym ubolewam, bo nie mamy przez to takich specjalistów, jak np. w Stanach). Na 3 roku stwierdziłam więc, że nie pójdę na aplikację. Szczęście się też do mnie uśmiechnęło, bo kiedy kończyłam prawo, to w innym mieście otwarto studia kryminologiczne, na które się wybrałam. Do sądu trafiłam właściwie przypadkiem. Jakiś czas szukałam pracy po powrocie z miasta oddalonego od mojej rodzinnej miejscowości o 350 km, po nieudanym związku. Akurat ogłoszono konkurs na stanowisko sekretarza sądowego. Wzięłam w nim udział i wygrałam. Trafiłam właśnie do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. Po 2 miesiącach pracy Przewodniczący wydziału wraz z Prezesem Sądu zaproponowali mi posadę asystenta sędziego. Zgodziłam się bez namysłu i tak zostałam asystentem Przewodniczącego Wydziału Rodzinnego. Nie ukrywam, że początkowo trochę marudziłam w duchu. Wydawało mi się, że praca może być nudna i nie dla mnie. Znacznie bardziej wolałabym pracę w Wydziale Karnym (z racji zainteresowań i pasji), ale aktualnie mam możliwość przejścia właśnie tam po zakończeniu teraźniejszej umowy, więc nie narzekam. 

W Wydziale Rodzinnym jest naprawdę bardzo ciekawie. Gołym okiem widać funkcjonowanie rodzin w naszym kraju. Widać, że w żadnej rodzinie nie jest idealnie, chociaż często wydaje nam się - kiedy obserwujemy kogoś z boku - że w domu ma sielankę. Niestety tak wcale nie jest. W postępowaniach dot. nieletnich zauważyć można np., że nieprawdą jest, że tylko dzieciaki ze "złych" domów są zdemoralizowane czy też popełniają czyny karalne. To dotyczy (paradoksalnie chyba nawet częściej) także dzieci z dobrych domów. 

W tych wszystkich sprawach, nad którymi na co dzień pracuję, najbardziej razi mnie, a wręcz boli krzywda, jaką dorośli ludzie mogą wyrządzić dziecku. Nie mam tu na myśli wyłącznie przemocy fizycznej, ale i krzywdę psychiczną. Obojętność rodzica wobec dziecka to coś, co zawsze najbardziej mną wstrząsa w sprawach rodzinnych.

Link to comment
Posted

2. Jak planujesz dalszy rozwój swojej kariery w najbliższych [powiedzmy pięciu] latach? Z tego, co mi wiadomo w Polsce nie ma póki co pełnoetatowych profilerów [bądź można policzyć ich dosłownie na palcach jednej ręki] - zamierzasz wypełnić tę lukę?

3. Kim jest przeciętny pedofil [czy może raczej: sprawca czynów pedofilskich] oraz w jakim stopniu w ogóle da się stworzyć spójny portret psychopatologiczny oraz socjologiczny osoby się ich dopuszczającej? Co powinniśmy / warto o nich wiedzieć, a o czym rzadko można chociażby usłyszeć w mediach lub jakie są największe mity z nimi związane?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
7 minut temu, Kerosine napisał:

2. Jak planujesz dalszy rozwój swojej kariery w najbliższych [powiedzmy pięciu] latach? Z tego, co mi wiadomo w Polsce nie ma póki co pełnoetatowych profilerów [bądź można policzyć ich dosłownie na palcach jednej ręki] - zamierzasz wypełnić tę lukę?

Przede wszystkim planowałam zrobić doktorat z zakresu kryminologii i skupić się także na poszerzaniu wiedzy z zakresu psychologii i psychiatrii sądowej. Niestety póki co w mieście, w którym kończyłam kryminologię nie ma planów otwarcia studiów trzeciego stopnia. Aktualnie biorę udział w różnego rodzaju szkoleniach i kursach. Nie wybiegam myślami w przyszłość aż tak bardzo, więc nie jestem w stanie powiedzieć jak będzie wyglądało moje życie zawodowe za 5 lat. Mam jednak nadzieję, że znajdę się w innym miejscu i będę pracować nad innego rodzaju sprawami. Przyznam szczerze, że chciałabym także zacząć pracować nad zaginięciami, gdyż jest to sfera, która także bardzo mnie fascynuje. Jeżeli za 5 lat nadal tu będę, to z pewnością dam Ci znać, czym się zajmuję :)

12 minut temu, Kerosine napisał:

3. Kim jest przeciętny pedofil [czy może raczej: sprawca czynów pedofilskich] oraz w jakim stopniu w ogóle da się stworzyć spójny portret psychopatologiczny oraz socjologiczny osoby się ich dopuszczającej? Co powinniśmy / warto o nich wiedzieć, a o czym rzadko można chociażby usłyszeć w mediach lub jakie są największe mity z nimi związane?

Pewnie Cię nie zaskoczę, ale przeciętny pedofil to osoba z najbliższej rodziny małoletniego pokrzywdzonego przestępstwem. Zazwyczaj pada na ojca/wujka/brata/kuzyna dziecka. Często jest to także partner matki. Rzadziej czynów pedofilskich dopuszczają się kobiety, aczkolwiek rzadziej nie znaczy, że do tego nie dochodzi. Bodajże w ubiegłym tygodniu wydany został wyrok skazujący wobec 60-cio letniej babci (!) dwóch dziewczynek, która została skazana z art. 200 § 1 k.k. za obcowanie płciowe ze swoimi wnuczkami. Nie zaskoczę Cię także, jeśli wspomnę, że bardzo często sprawcami takich czynów są księża. 

W przypadku tworzenia profilu kryminalnego pedofilów sprawa jest nieco ułatwiona ze względu na to, że to przeważnie sprawcy wywodzący się właśnie z kręgu rodzinnego. Dziecko, podczas przesłuchania w obecności psychologa, jest w stanie wskazać sprawcę. Jeżeli nie jest - gdyż jest np. zbyt małe, dokonujemy rozpytania osób ze środowiska dziecka, w celu ustalenia kto z tymże dzieckiem miał najczęstszy kontakt, kto zostawał z nim sam itp. Bardziej problematyczne jest zdecydowanie stworzenie profilu seryjnego sprawcy zgwałceń. Wówczas posługujemy się typowym modelem tworzenia profilu, skupiając się na takich aspektach jak:

- profilowanie geograficzne - obszar z którego pochodzi ofiara/ofiary, obszar działania sprawcy,

- model doboru ofiary - podobieństwa, różnice,

- ustalenie modus operandi sprawcy i jego swoistego "podpisu", jeśli go posiada,

- ustalenie czy przestępca kwalifikuje się do grupy zorganizowanej czy niezorganizowanej sprawców (tutaj rozróżnienie jest szerokie, ale mogę opisać różnice, jeżeli ktoś ma takie życzenie),

- częstotliwość ataków,

- ustalenie czy w ostatnim czasie któryś ze sprawców nie opuścił zakładu karnego, w którym odsiadywał wyrok za popełnienie podobnych przestępstw, przez co istnieje prawdopodobieństwo, że popełnia czyny jako recydywista.

Jest także wiele innych cech, na których się skupiamy, aby ustalić to, kim może być sprawca. W przypadku przestępstw na tle seksualnym odpada nam motyw - wiemy, że działają oni z pobudek seksualnych, chociaż czasem bywa tak, że jest to tylko upozorowane.

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

1. Gdybyś miała napisać książkę - o czym (mniej lub więcej) by była? Jaki byłby to gatunek? Jakie tematy musiałyby być w niej poruszone? Postaci znaleźć? Wydarzenia wydarzyć się?

2. Zostajesz zamieniona przez Psotną Wróżkę w jakiś przedmiot nieożywiony, aczkolwiek będąc tym przedmiotem pozostajesz w pełni świadoma. Jakim przedmiotem(/ami) najbardziej nie chciałabyś zostać? A może jest jakiś, jakim chciałabyś? :wink:

3. Świat zostaje oddany Ci pod władanie - jaką fuchę masz dla mnie? :shifty: A jakie zadania/pozycje przydzieliłabyś niektórym z innych użytkowników forum? 

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted

Studiowałam prawo przez 2 lata i zdążyłam na prawie karnym poznać Jeffa Dahmera :D Więc moje pytanie dotyczyć będzie właśnie jego.

Czy według Ciebie takie więzienne samosądy, jakiego ofiarą padł na przykład Dahmer, są bardziej aktem sprawiedliwości, czy może bardziej aktem słabości państwa i czyszczenia sobie sumienia przez innych zbrodniarzy, uznających się za lepszych?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
16 minut temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Czy według Ciebie takie więzienne samosądy, jakiego ofiarą padł na przykład Dahmer, są bardziej aktem sprawiedliwości, czy może bardziej aktem słabości państwa i czyszczenia sobie sumienia przez innych zbrodniarzy, uznających się za lepszych?

Wychodzę z założenia, że w przypadku śmierci Jeffa, jego oprawca zrobił to ze swoistej obawy przed nim, a raczej pozycją, jaką Jeff zapewnił sobie w więzieniu. Był bowiem jednym z bardziej lubianych więźniów. Scarver, który zabił Dahmera stwierdził, że Jeff przekraczał granice jeśli chodziło o relacje ze strażnikami więziennymi. Przyznał także, że brzydziło go poczucie humoru Jeffa.  Możesz mieć jednak rację, że do zabójstwa doszło przez niedopilnowanie (celowe) więźniów przez strażników. Być może ciążyło im to, że Jeff stał się swoistą gwiazdą, do której większość osób odczuwała jednak sympatię. Definiując to w sposób, który nakreśliłaś stwierdzam, że mógł to być akt słabości państwa. Zdecydowanie. 

Link to comment
Posted

Jesteś bardzo odważną, mądrą i przede wszystkim silną osobą. Bardzo wiele osób nie zrobiłoby tego samego co Ty. Chylę czoła.

3. Pozostając w wątku "kryminalnym" - czy lubisz słuchać podcastów kryminalnych? Masz może ulubione kanały?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
Godzinę temu, Neosha napisał:

Jesteś bardzo odważną, mądrą i przede wszystkim silną osobą. Bardzo wiele osób nie zrobiłoby tego samego co Ty. Chylę czoła.

3. Pozostając w wątku "kryminalnym" - czy lubisz słuchać podcastów kryminalnych? Masz może ulubione kanały?

Jeszcze raz naprawdę bardzo Ci dziękuję. Takie komplementy naprawdę bardzo dużo dla mnie znaczą. Aż uśmiechnęłam się do monitora. Dziękuję ;*

W kwestii podcastów kryminalnych to muszę przyznać, że jestem ich wielką fanką. Zdecydowanie najbardziej czekam zawsze na nowe odcinki od Justyny Mazur, która stała się chyba moją ulubienicą, i którą podziwiam za to ile pracy wkłada, aby przygotować dany odcinek. Lubię także jej sposób mówienia i barwę głosu. 

W swoich ulubieńcach na YouTube (bo to tam słucham podcastów) mam wielu twórców. Wymieniałam ich w którymś z tematów na forum, ale zrobię to także tutaj, z krótkim opisem formy, w jakiej przedstawiają prezentowane przez siebie treści:

1. Kryminatorium - Marcina Myszki chyba raczej nie trzeba przedstawiać. W każdy poniedziałek ukazuje się nowy odcinek podcastu. Niektóre odcinki uwielbiam i często do nich wracam (zwłaszcza te dłuższe), niektóre zaś wręcz mnie nudzą i odpuszczam słuchanie już po kilku minutach.

2. Stanowo - Jaśmina to chyba jedna z pierwszych osób, która zajęła się tworzeniem takich treści na polskiej scenie YT. Niestety aktualnie ma przestój w swojej twórczości, ale wiem, że pracuje nad kolejnym odcinkiem. Uwielbiam ją z wielu powodów - długie podcasty, swoiste poczucie humoru, ekspresyjna forma wypowiedzi. Zanim pojawiła się Justyna Mazur, to właśnie Jaśmina była moim numerem jeden i pewnie wróci na to miejsce, jeżeli zacznie nagrywać regularnie (na co naprawdę bardzo liczę).

3. No nie gadaj, podcast kryminalny - Grzegorz i Kamil (pochodzący z moich okolic), którzy w naprawdę żartobliwy sposób przedstawiają w każdym odcinku dwie sprawy. Wiele osób zarzuca im, że nie powinni sobie żartować, ale mnie to osobiście absolutnie nie przeszkadza. Poruszają sprawy znane, jak i te mniej znane z Polski i ze świata. Minus - nagrywają dość rzadko niestety, ale odcinki są długie.

4. Prawdziwe zbrodnie podcast - słynne dwie Karoliny z Wrocławia, zakochane w winie i sprawach z USA. Również przedstawiają przeważnie po dwie sprawy w każdym odcinku, a odcinki pojawiają się co tydzień, co bardzo mnie cieszy. Są bardzo specyficzne, ale wzbudzają sympatię. Bardzo lubię ich słuchać.

5. Aga Rojek - Agnieszka, która mieszka w Stanach, i która w każdą niedzielę wstawia odcinek podcastu. Skupia się przeważnie na zaginięciach, a mnie to bardzo interesuje, toteż z niecierpliwością czekam na każdy kolejny odcinek.

6. Krymiland - zapomniałam imienia autorki podcastu, ale jest to chyba mało ważne. Ważniejszym jest, że nikt tak jak ona nie przedstawia spraw kryminalnych, które wydarzyły się u naszych zachodnich sąsiadów - w Niemczech. W każdym odcinku słychać ogrom włożonej pracy. Odcinki są też dość długie, co mnie cieszy :) 

7. Kryminalne historie - Monika i jej historie, które wzbudzają we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony nie mogę się doczekać, z drugiej zaś czasem mam dosyć ze względu na styl wypowiedzi, wiele błędów językowych oraz przeciąganie wyrazów, któe bywa męczące. Za każdym jednak razem daję jej szansę ;D

8. Zabójcze opowieści - najbardziej niedoceniony, a jakże wspaniały Michał Larek i jego zabójcze opowieści, w których często wspomagają go oficerowie policji, biorący udział w zatrzymaniach najgroźniejszych przestępców minionych dekad, z okolic Poznania. Ja naprawdę polecam ten podcast, bo wiele historii to czyste złoto!

9. Polskie archiwum X - tego chyba nie trzeba przedstawiać. To raczej nie podcasty, a reportaże, ale naprawdę warte uwagi.

10. Historie na faktach - Krzysztof Michalski i jego wspaniały głos potrafią zrobić taki klimat, że przykro robi się człowiekowi, kiedy historia dobiega końca. Chce się więcej i więcej!

11. Zbrodnie zapomniane - historie z dawnych lat, często wstrząsające i zaskakujące. Wszystkie z Polski, co bardzo sobie cenię.

12. Śledztwo pisma - to już profesjonalny podcast, który TRZEBA wysłuchać. Zwłaszcza sezon pierwszy, pełen niespodzianek. 

Są jeszcze oczywiście inni twórcy, których czasem słucham, ale zdecydowanie rzadziej. :) 

 

Link to comment
Posted
O 3.01.2021 at 18:51, Shady-Lane90 napisał:

skupić się także na poszerzaniu wiedzy z zakresu psychologii i psychiatrii sądowej

Pociągnę ten temat, bo jednak jest mi on osobiście najbliższy :rolleyes:

4. Na jakich konkretnie obszarach / zagadnieniach chciałabyś się mocniej skoncentrować / którymi ogólnie najbardziej się interesujesz? Na ile psychologia i psychiatria są Ci bliskie / znajome same w sobie, bez uwzględniania powiązań z kryminologią i prawem [których oczywiście czasami uniknąć się nie da]?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
15 godzin temu, Kerosine napisał:

4. Na jakich konkretnie obszarach / zagadnieniach chciałabyś się mocniej skoncentrować / którymi ogólnie najbardziej się interesujesz? Na ile psychologia i psychiatria są Ci bliskie / znajome same w sobie, bez uwzględniania powiązań z kryminologią i prawem [których oczywiście czasami uniknąć się nie da]?

Zdecydowanie chciałabym poszerzać swoją wiedzę w zakresie zagadnień dotyczących patologii, psychopatologii, dewiacji, zaburzeń osobowości, adaptacji życiowej, cechujących sprawców zabójstw na tle seksualnym i nie tylko. Zarówno psychiatria jak i psychologia sądowa skupiają się głównie na ocenie poczytalności sprawcy w chwili popełniania przez niego czynu zabronionego oraz możnością kierowania własnym postępowaniem, toteż niestety łączy się to znowu z prawem i kryminologią ;D Aktualnie największą wiedzę mam zdecydowanie w sferze psychiatrycznych i psychologicznych, a także seksualnych determinantów przestępstw, tzn. czynników genetycznych przestępstw, a mówiąc prościej motywacji, która pchnęła sprawcę do popełnienia danego czynu. Interesuję się także oddziaływaniem środków psychotropowych na OUN człowieka i zachowania ludzkie. 

Interesującym zagadnieniem na pograniczu kryminologii, psychologii oraz psychiatrii jest także wiktymologia, która określa nam m.in. jakie najczęściej cechy nosi potencjalna ofiara przestępstwa. Istnieje teoria o tzw. syndromie ofiary, mówiąca o tym, że ludzie wykazujący konkretne cechy psychiczne mają większe szanse na to, by stać się podmiotem przestępstwa, niźli osoby, które tych cech nie mają. To również bardzo mnie interesuje i wiedza z zakresu wymienionych przeze mnie dziedzin naukowych pozwoliłaby mi bardziej zrozumieć całe to zagadnienie.

Jestem także zwolennikiem teorii o nieistnieniu resocjalizacji. Albo inaczej. Uważam, że w naszym systemie penitencjarnym, resocjalizacja jest niestety mitem i żadna psychoterapia sprawców najcięższych przestępstw nie będzie skutkować skutecznie zakończoną resocjalizacją. Sam proces resocjalizacji ma w dużej mierze także podłoże psychologiczne, a często i psychiatryczne, jednak w warunkach, w jakich się to wszystko odbywa (z uwzględnieniem charakteru i osobowości konkretnych jednostek) uważam, że resocjalizacja jest po prostu mitem. M.in. to pokazuje mi, jak bardzo psychiatria i psychologia kuleją w naszym kraju (widać to także po tym jak wzrasta odsetek samobójstw wśród ludzi, którzy nie mogą się doczekać pomocy specjalisty przez np. długie oczekiwanie na swoją kolej). 

Link to comment
Posted
O 4.01.2021 at 19:42, Shady-Lane90 napisał:
O 4.01.2021 at 18:14, Neosha napisał:

Jesteś bardzo odważną, mądrą i przede wszystkim silną osobą. Bardzo wiele osób nie zrobiłoby tego samego co Ty. Chylę czoła.

3. Pozostając w wątku "kryminalnym" - czy lubisz słuchać podcastów kryminalnych? Masz może ulubione kanały?

Jeszcze raz naprawdę bardzo Ci dziękuję. Takie komplementy naprawdę bardzo dużo dla mnie znaczą. Aż uśmiechnęłam się do monitora. Dziękuję ;*

Ależ nie ma za co:) Nie piszę tego nad wyrost, taka jest prawda:)

O 4.01.2021 at 19:42, Shady-Lane90 napisał:

W kwestii podcastów kryminalnych to muszę przyznać, że jestem ich wielką fanką. Zdecydowanie najbardziej czekam zawsze na nowe odcinki od Justyny Mazur, która stała się chyba moją ulubienicą

Nie mam zbyt dużego doświadczenia z podcastami kryminalnymi, ale na początku trafiłam na kanał Justyny i przepadłam ♥ jest naprawdę świetna, choć czasami warto coś innego obejrzeć i porównać. I dlatego dziękuję za przedstawienie innych kanałów z tego gatunku :*

4. Czy masz w planach podjęcie kolejnego kierunku studiów?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
13 minut temu, Neosha napisał:

4. Czy masz w planach podjęcie kolejnego kierunku studiów?

Bardzo chciałam kontynuować karierę naukową na płaszczyźnie kryminologii. Chciałam bowiem zrobić doktorat z tego kierunku, jednak niestety jest to utrudnione, gdyż na uczelni, na której kończyłam magisterkę właśnie z kryminologii, nie zamierza się póki co utworzyć studiów trzeciego stopnia. Jest to podyktowane niechęcią ze strony starszyzny uczelnianej, która niejako boi się o swoje pozycje (chociaż nie ma absolutnie podstaw ku temu).

Gdybym miała teraz wybrać się na kolejne studia, to stawiałabym z pewnością na psychologię sądową. Taki kierunek jest dostępny m.in. na uczelni w Krakowie, ale póki co nie zamierzam przenosić się ponad 500 km od domu. Jeżeli jednak będzie taka możliwość gdzieś bliżej mnie, to na pewno z niej skorzystam.

Dodam jeszcze od siebie, że ofertę uczelni poszerzyłabym o takie kierunki jak wspominana przeze mnie wyżej wiktymologia czy też psychologia kryminalistyczna. To bardzo przydatne dziedziny dla pasjonatów kryminologów, którzy chcą poszerzać swoją wiedzę. 

 

19 minut temu, Neosha napisał:

Nie mam zbyt dużego doświadczenia z podcastami kryminalnymi, ale na początku trafiłam na kanał Justyny i przepadłam ♥ jest naprawdę świetna, choć czasami warto coś innego obejrzeć i porównać. I dlatego dziękuję za przedstawienie innych kanałów z tego gatunku :*

To prawda. Justyna jest złotem na polskiej scenie podcastów kryminalnych. Życzyłabym sobie, aby każdy twórca wkładał tyle pracy w swoje dzieła. Słucha się jej z przyjemnością. Mam nadzieję, że pośród podcastów, które wymieniłam, znajdziesz coś dla siebie! Koniecznie daj mi znać, jeśli coś przypadnie Ci do gustu! :) 

Link to comment
Posted

5. Jakich zmian na forum dokonałabyś mając niczym nieograniczone możliwości techniczne i kierując się w 100% swoją własną wolą [bez uwzględniania opinii innych użytkowników / członków ekipy]?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
20 godzin temu, Kerosine napisał:

5. Jakich zmian na forum dokonałabyś mając niczym nieograniczone możliwości techniczne i kierując się w 100% swoją własną wolą [bez uwzględniania opinii innych użytkowników / członków ekipy]?

Wybacz za zwłokę w udzieleniu odpowiedzi, ale obowiązki mnie pochłonęły ;)

Jeżeli chodzi o wprowadzenie przeze mnie jakichkolwiek zmian, to przede wszystkim dałabym sobie uprawnienia do tego, by móc bez przeszkód dokonywać aktualizacji forum, kiedy pojawiają mi się powiadomienia w tej kwestii. Head admin bywa tu rzadziej niż ja, a mnie irytują wyskakujące na pół strony informacje o tym, że: "Version 4.5.4.2 of Invision Community is now available and includes a security update" ;D Na pewno też skupiłabym się na dodawaniu wszelakich dodatków, których również nie mogę dodawać, z racji braku uprawnień. Oczywiście co do ich doboru - starałabym się zawsze dogadywać w tej kwestii z użytkownikami, bo przecież to forum jest dla nich.

Co do innych zmian - sama nie wiem. Nie wydaje mi się, aby cokolwiek było w tym momencie potrzebne. Jako administrator na wiele rzeczy mam wpływ, np. na dobór moderatorów, z którymi chcę współpracować, na brzmienie regulaminu itp. Zapewne łatwiej byłoby mi odpowiedzieć na to pytanie, gdybym miała inną rangę. 

Abstrahując jednak od zmian - miałabym życzenie do użytkowników, którzy logują się na forum, aby dodawali więcej treści. Bo przecież forum to nie tylko czat czy wiadomości prywatne. :) 

Link to comment
Posted

Dziękujemy @Shady-Lane90 oraz wszystkim osobom zadającym jej w ciągu minionych 7 dni pytania za udział w zabawie. Tydzień minął, pora więc zamknąć temat :)

Link to comment
  • Shady-Lane90 locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Hsbxbxb
      Siema, Doradzi ktoś w sprawie miłosnej? Otóż od 2 miesięcy jestem z laską która chyba nie jest w 100% dojrzała, od początku związku spotkaliśmy może 2 razy sam na sam i 3 razy z jej koleżankami . Ostatni raz kiedy spotkaliśmy się sam na sam był chyba 4 tyg temu. Akutalnie próbuje z nią się umówić na kolejne spotkanie ale ona tak samo jak wcześniej mówi mi coś typu "Nie chcę mi się" lub "Nie mam ochoty". Ona twierdzi że 1-2 razy w tyg to jest za dużo dla niej bo ona jest prawie aspołeczna i jeszcze do tego twierdzi że ma depresje. Według niej 2-3 razy w miesiącu to jest wystarczająco i jak mi nie pasuje to moge zerwać. Po tym zaczęła się gatka o takim jej byłym znajomym z ukrainy z którym się zadawała pare tyg temu, to się spytałem czemu tak za nim tęskni(aktualnie jest na ukrainie), a ona odparła że się przywiązuje szybko do ludzi, no to się spytałem to ile razy się spotkali, a ona mi dopierdoliła że prawie codziennie i generalnie pamiętam że ona go często odwiedzała to się zagotowałem że dla mnie nie ma czasu i chęci żeby się spotkać 2 razy w tyg, a z jakimś ukraińcem ma to ona mi odpowiedziała że nie chcę jej się tego tłumaczyć i do teraz nie dostałem odpowidzi bo śpi. Mam wrażenie że ona nie traktuje tego związku jakby miał trwać dłużej niż jeszcze miesiąc. Od pewnego czasu zauważyłem że za każdym razem jak wspominam o innych dziewczynach to ona na mnie się obraża, przy czym ona ciągle pisze z takim jednymi i chyba na złość mi mówi jaki to on nie jest super i wgl. chociaż wiem że go nie kocha to się wściekam, kiedyś nawet przez to z nią się tak pokłóciłem że byłem bliski zerwania ale ona mnie przeprosiła i obiecała że przestanie. Pare razy ją nakryłem na kłamaniu ale w mało ważnych sprawach. Dodam że w zeszły piątek byłem z nią umówiony ale ona 5 godz przed odwołała bo jej stary nie pozwolił. Powiedziała mi że jej się nie chcę spotykać i najlepiej by spała cały dzień ale czasami mi wysyła filmy ze szkoły jak się bawi ze znajomymi(normalnie się śmieje i gada) więc nie wiem czy ona też tego nie wymyśla. Najgorsze jest to że znam ją od pół roku to od momentu bycia razem zaczęło jej odwalać. Jestem osobą która potrzebuje spotkań żeby czuć się kochana więc nie wiem czy jest sens to dalej ciągnąć.
    • Martusiaaaaaa92
      Masz dziewczynę i szukasz nowej na Sympatii zamiast najpierw zakończyć związek, a potem szukać nowej? Po co Ty wciąż z nią jesteś, skoro Ci tak niedobrze w tym związku?
    • fotograf1981
      Witam. Mam na imię Michał, w tym roku skończę 41 lat. Mieszkam w małej miejscowości gdzieś pomiędzy Wrocławiem a Jelenią Górą (nie chcę podawać dokładnej lokalizacji) we własnym własnościowym mieszkaniu w którym także zamieszkuje mój brat oraz 83-letnia babcia. Od 15 lat pracuję w ochronie z orzeczeniem o niepełnosprawności P-02. Przez długie lata nie miałem dziewczyny, poznałem ją w wieku 30 lat, ale w ogóle nie jestem z tego powodu szczęśliwy. Ona nigdy nie pracowała!!! A jej zachowanie jest po prostu żałosne! Utrzymuje się z tego co dostanie od Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej czyli z jakichś około 400 PLN miesięcznie plus 215 PLN zasiłku pielęgnacyjnego. Nie chce mieć dzieci, nie chce iść do pracy, po prostu ręce opadają. Ubiera się w ciuchy które mają przynajmniej 15 lat!!! bo po prostu jej nie stać na to aby sobie coś nowego kupić. Ja w porównaniu z nią kupuję sobie to co dusza zapragnie, mam sprzęt fotograficzny z najwyższej półki z czterema obiektywami NIKONA w zależności co chcę fotografować, zazwyczaj jest to fotoreportaż zawodów sportowych. Kupuję firmowe ciuchy LACOSTE, Jack Wolfskin, Asics. O srebrnych jednouncjowych monetach z wizerunkami zwierząt, głównie z Australii już nie wspomnę, albo o karbonowej kolarzówce. Żebym miał znacznie więcej szczęścia do kobiet o po prostu bym zakończył ten związek w 5 minut, bez zastanowienia. Ale niestety, korzystam z przerwami z portalu sympatia od około 20 lat prawie bez powodzenia. Pamiętam jak udało mi się umówić na dwie randki przez ten portal ale to było kupę lat temu. Na żywo zagadać do jakiejś kobiety, chyba nie możliwe, po prostu się czegoś boję, wstydzę, po prostu nie wiem jak zagadać? Chodziłem na prywatne sesje psychoterapeutyczne które kosztowały mnie kilka tysięcy i nic, po prostu nic! Sam nie wiem co mam robić aby poznać kobietę z którą był bym szczęśliwy, która by wiedziała czym jest praca, czym jest dbanie o siebie etc. Kiedyś było prościej kogoś poznać – to w szkole, to przez chata, gadu-gadu, było dużo możliwości ale i tak się kończyło na niczym… Może to ma jakieś znaczenie psychologiczne, że przez całą podstawówkę i zawodówkę w szkole jak i po za nią byłem poniżany, bity, wyzywany przez rówieśników z klasy jak i po za niej. Nikt nic z tym przez całe lata nie robił, nawet policja. A dzisiaj, wczoraj był taki przypadek w TV, policja od razu zaczęła działać. Proszę o pomoc!!!
    • Gloria
      Pora reaktywować temat Zapraszam @Kerosine do wypowiedzenia się w temacie: oraz / lub  
    • Gloria
      Cześć! Chciałbym się zapytać, czy macie podobne spostrzeżenia do moich i ewentualnie jak często zdarza się Wam to ujrzeć. Chodzi mi mianowicie o wyraz twarzy ludzi, których mijamy chociażby na ulicy czy w sklepie. W moim przypadku dosyć często zdarza się ujrzeć twarze spoglądające na mnie złowrogo albo po prostu ludzie przyjmują taki wyraz twarzy. Czym to jest spowodowane?  Oczywiście, nie dotyczy to 100% osób, ale dosyć często można ujrzeć taki widok (nawet wśród młodych osób). Czy chodzi o troski dnia codziennego? Wydaje mi się, że niektórzy nie potrafiliby się nigdy uśmiechnąć... Czy także zauważacie tę zawziętość na twarzach innych osób... ? Mam także na myśli interakcje z takimi osobami, gdzie można odczuć znudzenie, obojętność, a zdarza się i czasami agresja. Czy może ludzie wychodząc na ulicę przyjmują maski, tak aby nie wdawać się w niepotrzebne interakcje? Jak to wygląda z Waszej perspektywy?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      dali
      dali
      5
    2. 2
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      3
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      3
    4. 4
      rademenes91
      rademenes91
      1
    5. 5
      Jason1983
      Jason1983
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    wardrum
    wardrum
    13 posts
    dali
    dali
    10 posts
    Kerosine
    Kerosine
    7 posts
    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    dannonka
    dannonka
    1 post
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    1 post
    Celt
    Celt
    1 post
    MarcoRose
    MarcoRose
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    36 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    18 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    442 posts
    yiliyane
    yiliyane
    364 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up