Jump to content

Wygrana Joe Bidena w amerykańskich wyborach prezydenckich 2020


Kerosine

Recommended Posts

... czyli medialny temat numer trzy w ostatnich dniach po zataczającej coraz szersze kręgi pandemii i niepokojach społecznych związanych z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji ;) Po pełnym napięcia liczeniu głosów i walce toczącej się aż do samego końca [o zwycięstwie Bidena zadecydowali ostatecznie mieszkańcy jednego stanu - jego rodzinnej Pensylwanii] amerykańskie media podały trzy dni temu informację: kandydat Demokratów jest 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych [choć do chwili zaprzysiężenia wciąż o statusie elekta]! Jak oceniacie tę zmianę na fotelu przywódcy światowego supermocarstwa - również poprzedzającą ją kampanię wyborczą i zapowiedzi fali wniosków o ponowne przeliczenie głosów w wielu stanach ze strony Donalda Trumpa - oraz co oznacza ona Waszym zdaniem dla Polski i świata?

Zapraszam do dyskusji =)

Link to comment

Biden to normalne stosunki między USA i UE, czyli dla nas dobrze.

Najbardziej jednak podoba mi się płacz PiSu, że ich największy (jedyny) tzw. sojusznik Trump będzie musiał się wynieść z Białego Domu.

 

EmPO_B9WMAAw5IX.jpg

Link to comment

Mam mieszane uczucia. Nie jestem nawet w najmniejszym stopniu zwolenniczką Trumpa, ale Biden z kolei idzie za bardzo w przeciwną stronę. Mimo że nie mieszkam w USA i zapewne nigdy nie będę tam mieszkać, niepokojące jest to, że nowy prezydent będzie wydawał fortunę na socjal, będzie też bardzo spolegliwy wobec mniejszości, w tym ich postaw skrajnych, a także zniesie zakaz wjazdu do USA obywateli państw muzułmańskich, które dotąd były na czarnej liście. Do strzelanin jeszcze brakowało im powtórki z World Trade Center. Niby na nas nie wpływa to bezpośrednio, bo w końcu nie jesteśmy w Stanach, ale brak stabilności wewnętrznej USA wpłynie niekorzystnie na układ sił na świecie. USA jest państwem numer dwa pod względem gospodarki i państwem numer jeden pod względem wojskowym, więc to, jak sobie USA radzi, ma wpływ na to, co będzie na świecie. I niestety to nie jest tak, że jak USA osłabnie, to Europa się wzmocni. Europa od dawna się nie liczy. Zyskają głównie Chiny, trochę pewnie uszczknie sobie Rosja. Nie w naszym (cywilizacji zachodniej) interesie jest, żeby USA słabło. Dlatego z lekkim niepokojem patrzę na prezydenturę Bidena. Szczególnie po tym, że w dzień ogłoszenia wyników wyborów juan (waluta Chin) bardzo się umocnił. To o czymś świadczy. Chiny uznały, że Biden będzie pozwalał na swawole wewnątrz swojego kraju i złagodzi politykę zagraniczną, tudzież będzie poświęcał jej mniej uwagi.

Link to comment
  • 1 month later...

Dla postrzegania Ameryki na świecie pewnie będzie na plus. Pewnie większa przewidywalność będzie. 
Tyle jeśli chodzi o plusy.
 

O 10.11.2020 at 22:00, yiliyane napisał:

Biden z kolei idzie za bardzo w przeciwną stronę.

Problem polega na tym, że wcale nie. 

Poza tym to wielka zmiana dzięki której nic się nie zmieni, a z pewnością nie na lepsze. No dobra może będą jakieś kwestie ochrony praw LGBT, ale ostatecznie to kwestia drugorzędna. Jakoś nie wierzę w specjalnie odważne i konieczne ruchy na polu gospodarczym, czy socjalnym. 

 

O 10.11.2020 at 22:00, yiliyane napisał:

będzie wydawał fortunę na socjal,

Jeśli nawet to tylko w kontekście zwalczania skutków covid, a nie stałych programów. I zapewne przejedzą to korporacje, a ludzie pewnie niewiele dostaną. 
 

 

O 10.11.2020 at 22:00, yiliyane napisał:

Nie w naszym (cywilizacji zachodniej) interesie jest, żeby USA słabło

W kontekście Chin to racja. Z drugiej strony dominacja USA (w obrębie tej cywilizacji) mocno ją osłabia, i doprowadziła do obecnego stanu. I szczerze wątpię by ów kurs na powrót do historycznej normy miał się zmienić. 

Co do polityki Trumpa może i była ostra, ale też była reaktywna, i niekonsekwentna. Patrząc na politykę Europejską to wyglądał jakby bronił pozycji nr 2 przed Europą i Rosją.
Co do Chin to z jednej strony niby utrudnił przejmowanie Amerykańskich firm przez Chińskie, niby zaczął nagonkę na Huawei (bo firmy amerykańskie są za Chińskimi w technologii 5g).
Z drugiej strony wręcz wspierał serwalistyczną postawę amerykańskich korporacji wobec Chin np. w kwestii protestów w Hong-Kongu. Casus NBA choćby. 

Jak dla mnie to z nadzieją można patrzeć jedynie na wiek Bidena, może umrze szybko, a prezydentem zostanie Kamala Harris? W niej upatruje jedyną szansę zmiany na lepsze w USA. 

O 10.11.2020 at 22:00, yiliyane napisał:

a także zniesie zakaz wjazdu do USA obywateli państw muzułmańskich, które dotąd były na czarnej liście

Warto podkreślić, że dotyczy to 6 państw, z których jedno zostało z owej listy usunięte po tym jak zaostrzyło procedury paszportowe.
Przy okazji to WTC motywowane było w pierwszej kolejności kwestiami politycznymi, do dopiero Bush zrobił z tego wojnę religijną. 
W sumie to dobry moment by dać jeszcze jeden plus Trumpowi. W przeciwieństwie do licznych poprzedników przynajmniej nie został zbrodniarzem wojennym. Choć oczywiście USA dalej wspiera inne zbrodnicze reżimy. 

Link to comment
  • 3 weeks later...

Chciałbym wam tylko przypomnieć, że jeszcze nie wiadomo, kto będzie prezydentem. Ptaszki ćwierkają, że Trump zaczyna przejmować niektóre swing states. Dopiero 6 stycznia oficjalnie zostanie ogłoszony nowy prezydent.

O 12.12.2020 at 15:03, Wulf napisał:

a prezydentem zostanie Kamala Harris? W niej upatruje jedyną szansę zmiany na lepsze w USA. 

Kamala może być nadzieją dla USA, jeśli życzysz temu krajowi rychłej zguby xd Ta kobieta to wytłoczka, zero rozumu (co pięknie pokazała w debacie z Pencem) i do tego zatwardziała socjalistka i marksistka (czego nawet nie wstydzi się przyznać). Jeśli to coś zostanie prezydentem… żegnaj Ameryko, którą znamy i kochamy.

Aktualnie jedyną nadzieją na powrót do normalności w USA jest Trump (który zresztą wygrał wybory, ale zostały mu skradzione :wink2:)

Link to comment
O 29.12.2020 at 09:50, JanekOdRazu napisał:

do tego zatwardziała socjalistka i marksistka (czego nawet nie wstydzi się przyznać). Jeśli to coś zostanie prezydentem… żegnaj Ameryko, którą znamy i kochamy.

Gdyby to była prawda to by była wymarzoną kandydatką, a to tak naprawdę zwykła kapitalistka, tylko w nieco łagodniejszej wersji. 
Inna sprawa, że pewnie nie bardzo masz pojęcie co oznacza "socjalizm", albo "marksizm". ;] 
Z Amerykańskich polityków wolałbym oczywiście Sandersa, Warren, albo Ocasio-Cortez

Ja tam Ameryki w znanej od lat 70-tych formie nie kocham, więc koniec takowej jest raczej czymś pożądanym. 
Co do samej "normalności" to pewnie wierzysz w amerykański para-korwinistyczny mit o wolnym rynku i drodze do bogactwa. Trump to w aspekcie "normalności" raczej ukoronowanie amerykańskiego zjazdu w dół.

 

Link to comment
Shady-Lane90
O 29.12.2020 at 09:50, JanekOdRazu napisał:

Jeśli to coś zostanie prezydentem

Jeśli ktokolwiek nazywa kogokolwiek "tym czymś" to zasługuje naprawdę na zlinczowanie. Każdy jest człowiekiem i każdy - czy ma naszą sympatię, czy nie - zasługuje na to, aby wyrażać się o nim z szacunkiem. To kobieta. Pragnę zauważyć, że Ciebie także urodziła kobieta i zapewne nie chciałbyś, aby ktoś powiedział o niej "to coś". 

Godzinę temu, Wulf napisał:

Trump to w aspekcie "normalności" raczej ukoronowanie amerykańskiego zjazdu w dół.

:yes:

Link to comment
Kalafior_Grozy

Z perspektywy Polski.

Zacznijmy od tego, że ten nasz wielki, nierozerwalny mityczny sojusz z Amerykanami jest oparty na forsie. Naszej forsie. I ów "sojusz jakiego świat nie widział" potrwa tak długo, jak długo będziemy kupować od Jankesów uzbrojenie po zawyżonych cenach. Co bardziej złośliwi powiedzą, że te zawyżone ceny są po to, aby po cichutku spłacać żydowskie roszczenia, o które szczekają amerykańskie organizacje mające w piździe swoich "ziomków" w czasie II Światowej a teraz upominające się o zwrot majątku po nich.

Mamy samoloty, do których nie posiadamy kodów serwisowych. Będą baterie "patriot", które w sumie nawet jeszcze nie są skonstruowane. Jest na zachodzie Polski armia, która ma nas bronić przed złym Władimirem ze wschodu. Potencjalna elektrownia atomowa ma być zbudowana w oparciu o technologię od Jankesów, za którą tez srogo kasą rzygniemy.

Trump dobrze rozegrał sprawę od strony PR'u wybierając Warszawę jako jeden z pierwszych (jeśli nie pierwszy) celów zagranicznych podróży. Poklepał nas po plecach, powiedział skądinąd słusznie, że wiele jako naród wycierpieliśmy. Dał nam poczucie tego, że jako "pierwszak" mamy od teraz dużego kolegę "w 6 klasie" co jak przyjdzie co do czego to stanie w naszej obronie.

Czy coś się zmieni? Moim zdaniem prawie nic. Biden tym się od Trumpa różni, że Trump nas klepał po plecach i robił na nas szmalec a Biden będzie robił szmalec i traktował nas jak kraj III świata (którym się powoli stajemy dzieki socjalistom z PiSu).

Link to comment
Vertigos
O 29.12.2020 at 09:50, JanekOdRazu napisał:

Aktualnie jedyną nadzieją na powrót do normalności w USA jest Trump

Trump to taka normalność jak w Polsce piss

O 29.12.2020 at 09:50, JanekOdRazu napisał:

wygrał wybory, ale zostały mu skradzione :wink2:

No no, u nas kiedyś była narracja, że wygrywali moralnie ;D

Link to comment
JanekOdRazu
O 2.01.2021 at 13:46, Wulf napisał:

Gdyby to była prawda to by była wymarzoną kandydatką, a to tak naprawdę zwykła kapitalistka, tylko w nieco łagodniejszej wersji. 
Inna sprawa, że pewnie nie bardzo masz pojęcie co oznacza "socjalizm", albo "marksizm". ;] 
Z Amerykańskich polityków wolałbym oczywiście Sandersa, Warren, albo Ocasio-Cortez

Mój Boże, wymieniasz najgorszych z najgorszych xd Jeszcze Cortez :laugh: ta kobieta to skończona wariatka

Ale jeśli popierasz socjalizm i marksizm to nic dziwnego. Najgorsze ustroje dla zdemoralizowanych i żądnych władzy ludzi.

O 2.01.2021 at 13:46, Wulf napisał:

Trump to w aspekcie "normalności" raczej ukoronowanie amerykańskiego zjazdu w dół.

Trump przywrócił Ameryce miejsca pracy, ograniczył nielegalną imigrację, obniżył podatki, nie boi się mówić szczerze i nie klęka przed lewicową poprawnością polityczną. Broni zwykłych ludzi przed rządem, który tylko czyha na przejęcie władzy i dowalenie ponad 60% podatku (serio, taki jest plan Bidena)

Najlepszy prezydent, jakiego miała Ameryka, może nawet od czasów Lincolna

O 2.01.2021 at 15:12, Shady-Lane90 napisał:

Jeśli ktokolwiek nazywa kogokolwiek "tym czymś" to zasługuje naprawdę na zlinczowanie. Każdy jest człowiekiem i każdy - czy ma naszą sympatię, czy nie - zasługuje na to, aby wyrażać się o nim z szacunkiem. To kobieta. Pragnę zauważyć, że Ciebie także urodziła kobieta i zapewne nie chciałbyś, aby ktoś powiedział o niej "to coś".

Pisałem "to coś" pod kątem politycznym. A to, że mnie urodziła kobieta nie znaczy, że muszę przed każdą klękać. Tym bardziej, jak jest nienormalna.

O 3.01.2021 at 17:09, Kalafior_Grozy napisał:

Trump nas klepał po plecach i robił na nas szmalec a Biden będzie robił szmalec i traktował nas jak kraj III świata

Dla Polski to może niewielka zmiana. Pisałem o Trumpie pod kątem Ameryki. Jest prezydentem USA, więc oczywiste, że nie będzie stawiał naszych interesów na pierwszym miejscu.

O 4.01.2021 at 13:18, Vertigos napisał:

Trump to taka normalność jak w Polsce piss

Hah. Nie. Trump walczy o wolność dla ludzi, popiera wolny rynek, obniża podatki. Jest prawicowcem.

Natomiast PiS jest prawicową partią tylko z nazwy. Prawdę mówiąc robi straszną krzywdę prawicowym poglądom, bo człowiek, który niewiele o tym wie, będzie myślał, że tak wygląda prawicowa władza. PiS to socjaliści, partia nawet już nie jest centrowa, tylko czysto lewicowa. Od pełnej lewicy dzieli ją tylko fakt, że jeszcze trzyma się kościoła (bo głosy).

Prawdziwa prawica stawia na wolność i normalność (czyli konserwatywne poglądy)

O 4.01.2021 at 13:18, Vertigos napisał:
O 29.12.2020 at 09:50, JanekOdRazu napisał:

wygrał wybory, ale zostały mu skradzione :wink2:

No no, u nas kiedyś była narracja, że wygrywali moralnie ;D

Gdybyś prześledził to, co działo się podczas wyborów w Ameryce, wiedziałbyś, o czym mówię. Demokraci są już tak złą i zdemoralizowaną partią, że nawet się nie kryli z tymi oszustwami.

To niesamowite. W ciekawych czasach żyjemy.

Link to comment
Kalafior_Grozy
19 minut temu, JanekOdRazu napisał:

Pisałem o Trumpie pod kątem Ameryki. Jest prezydentem USA, więc oczywiste, że nie będzie stawiał naszych interesów na pierwszym miejscu.

A ja pisałem o wyborze Bidena z perspektywy Polski, bo tylko ta perspektywa mnie interesuje. Jedno z haseł Trumpa brzmiało "America First" i nie dziwi mnie to bo prezydent danego kraju ponad wszystko powinien stawiać jego interesy. Szkoda, że u nas to tak nie funkcjonuje.

O 4.01.2021 at 13:18, Vertigos napisał:

Trump to taka normalność jak w Polsce piss

Trump nie stawiał na socjal i nie nakładał na ludzi coraz to nowych "opłat" i "danin" żeby spełniać swoje wyborcze obietnice a pisiory niestety tak robią. Ale to typowe dla socjalistów, którzy chcą nam robić dobrze naszą własną kasą i wiedzą lepiej od nas samych co jest dla nas dobre. Republikanie w przeciwieństwie do tych szaleńców mają cokolwiek wspólnego z prawicą. Choć osobiście wolałbym aby skupiono się na zagadnieniach gospodarczych a wojenki światopoglądowe odłożono na dalszy plan bo to stabilna i silna gospodarka przyniesie nam bogactwo a nie ilośc tęczowych ławek na kilometr kwadratowy ;)

28 minut temu, JanekOdRazu napisał:

PiS to socjaliści, partia nawet już nie jest centrowa, tylko czysto lewicowa. Od pełnej lewicy dzieli ją tylko fakt, że jeszcze trzyma się kościoła (bo głosy).

Za to +1

Od siebie dodam tylko, że bardziej wolnorynkowa od PiSu była swego czasu SLD. No ale "przynajmniej na dzieci piniendze dajo" ;)

Link to comment
Shady-Lane90
1 godzinę temu, JanekOdRazu napisał:

Pisałem "to coś" pod kątem politycznym. A to, że mnie urodziła kobieta nie znaczy, że muszę przed każdą klękać. Tym bardziej, jak jest nienormalna.

Kto mówi o klękaniu? Kobieta to ona, a nie coś. Tyle w temacie. 

Link to comment
4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Ale jeśli popierasz socjalizm i marksizm to nic dziwnego. Najgorsze ustroje dla zdemoralizowanych i żądnych władzy ludzi

Marksizm jako taki nie jest ustrojem, a socjalizm (w kontekście marksizmu) to demokratyczny kapitalizm na drodze do komunizmu. Faktycznie najgorsze, co z tego skoro nie wymyślono lepszych? xD
Jak już mówiłem nie masz pojęcia o co oznaczają oba pojęcią. 

W kontekście demoralizacji i żądzy władzy:

 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Trump przywrócił Ameryce miejsca pracy, ograniczył nielegalną imigrację, obniżył podatki, nie boi się mówić szczerze i nie klęka przed lewicową poprawnością polityczną. Broni zwykłych ludzi przed rządem, który tylko czyha na przejęcie władzy i dowalenie ponad 60% podatku (serio, taki jest plan Bidena)

Ciekawostka jest taka, że najwyższe ilości deportacji za Trumpa ledwo się zbliżyły do najniższych liczb z czasów Obamy xD
Chyba lepiej Trumpowi wyszło ograniczenie tej legalnej. 

Co do bezrobocia to po skoku w czasie kryzysu z 2008 roku, stale spadało od 11 lat. Nie widać w statystykach specjalnego przyspieszenia w tej kwestii. 

Niemniej metod raczej nie pochwalam (to w kontekście demoralizacji), w kontekście żądzy władzy to wszyscy widzą jaki cyrk urządza. 


Obama też je obniżył, i podobnie jak Trump specjalnych efektów nie uzyskał, no może poza większą dziurą budżetową. I nie mów tu o zwykłych ludziach, bo na owych obniżkach to zyskała w zasadzie wyłącznie bogata elita. 
Podobnie z tymi 60%, to nie jest żadna obrona zwykłych ludzi, bo to nie jest 60% podatek, tylko stawka podatkowa liczona od nadwyżki powyżej 400 tys dolarów. Dla zobrazowania kwestii, średnia pensja gospodarstwa domowego (nie pracownika) w USA to ok 68 tys $, natomiast mediana to około połowy z tego. 
Ach i w kontekście obrony przed rządem, to przypominam że to Trump jest szefem rządu xD

Szczerość? Raczej brak żenady. Nie raz złapano go na kłamstwie, na przeczeniu sobie w co trzecim zdaniu. W tym kontekście brak klękania przez poprawnością polityczną oznacza chyba tylko i wyłącznie brak stosowania się do logiki. :)
Przy okazji poprawność polityczna jest raczej liberalna niż lewicowa, bo to ta pierwsza opcja dominuje i narzuca swoje przekonania językowe. Tak skrajna prawica też ma swoją. 
 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Pisałem "to coś" pod kątem politycznym. A to, że mnie urodziła kobieta nie znaczy, że muszę przed każdą klękać. Tym bardziej, jak jest nienormalna

Ta nienormalność pewnie objawia się walką o prawa zwykłych ludzi do godnego życia. Tak zgaduje, bo poza epitetami to nie bardzo umiesz to uargumentować. 
 

 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Hah. Nie. Trump walczy o wolność dla ludzi, popiera wolny rynek, obniża podatki. Jest prawicowcem.

Natomiast PiS jest prawicową partią tylko z nazwy. Prawdę mówiąc robi straszną krzywdę prawicowym poglądom, bo człowiek, który niewiele o tym wie, będzie myślał, że tak wygląda prawicowa władza. PiS to socjaliści, partia nawet już nie jest centrowa, tylko czysto lewicowa. Od pełnej lewicy dzieli ją tylko fakt, że jeszcze trzyma się kościoła (bo głosy).

Prawdziwa prawica stawia na wolność i normalność (czyli konserwatywne poglądy)

I znów nie wiesz co mówisz. 
PiS jest wręcz podręcznikowym przykładem nowoczesnej partii prawicowej. Ma dość wertykalne, i hierarchiczne spojrzenie na świat. Odwołuje się też do takich systemów (np. religii), jako wzorców urządzania świata. Do tego silny elitaryzm w praktyce. 
Podobnie z Trumpem choć w nieco innej mieszance. 

PiS nie jest partią socjalistyczną, podobnie PO, PSL, Nowa Lewica, czy Konfederacja. Wszystkie są tak samo kapitalistyczne, i wolnorynkowe. Żadna z nich nie podważa przecież podstawowego dogmatu dotyczącego własności prywatnej. Nie mówiąc już o egalitaryźmie, demokracji itp. 
Zanim zaczniesz coś typu 500+, to to właśnie jest głosy (mimo to jest to ważny i potrzebny program), i nijak nie kłóci się to z wolnorynkowymi dogmatami które są częścią owej poprawności politycznej której tak nie lubisz. 

No i pytanie o wolność których konkretnie ludzi (których kolegów) tak walczy?


 

Link to comment
JanekOdRazu
1 godzinę temu, Wulf napisał:

socjalizm (w kontekście marksizmu) to demokratyczny kapitalizm

I ja nie wiem, o czym mówię? :laugh:

1 godzinę temu, Wulf napisał:

PiS jest wręcz podręcznikowym przykładem nowoczesnej partii prawicowej.

Ktoś kto nazywa PiS prawicową partią uważa, że nie wiem, o czym mówię. Muszę to sobie gdzieś zapisać.

Żyj dalej w swoim fantastycznym świecie, kolego :wink2:

1 godzinę temu, Wulf napisał:

Ta nienormalność pewnie objawia się walką o prawa zwykłych ludzi do godnego życia.

Na pewno mówisz o Kamali?

Tego odnośnie Trumpa już nawet nie będę cytował, bo powtarzasz jedynie nagłówki mainstreamowych mediów. Widać, skąd czerpiesz inspirację.

Powiem tylko tyle, że Trump jest spoza układu. Nie jest politykiem i nie idzie na rękę władzy, dlatego Demokraci (i notabene wielu Republikanów) tak go nienawidzą. Media kłamią na jego temat odkąd ogłosił swoją kandydaturę, bo są na usługach tych ludzi.

5 godzin temu, Kalafior_Grozy napisał:

Jedno z haseł Trumpa brzmiało "America First" i nie dziwi mnie to bo prezydent danego kraju ponad wszystko powinien stawiać jego interesy. Szkoda, że u nas to tak nie funkcjonuje.

Yep, też chciałbym, żeby Polska kiedyś doczekała się takiego prezydenta. A najlepiej całego rządu.

Link to comment

Zgaduje, że nie bardzo wiesz jak Marks widział historię, i miejsce kapitalizmu w niej? 
Podobnie jak pewnie nie masz zielonego pojęcia czym z punktu widzenia Marksizmu socjalizm (a przecież są jeszcze nie-marksistowskie burżuazyjne jego odmiany).

Tak samo jak nie rozumiesz, że faktyczna różnica pomiędzy prawicą a lewicą rozgrywa na poziomie meta wartości, i wizji świata do jakiej dążą, a nie tak jak Ty i Tobie podobnie chcą, na podstawie aktualnie używanych narzędzi. 
Innymi słowy ważne jest czy budują szpital czy kościół, a nie czy używają do tego młotka, albo wiertarki. 

Podobnie Konfederacja nie dlatego jest skrajną prawicą, że gada coś o wolnym rynku, albo o solidaryźmie społecznym (coś co czasem sami nazywają socjalizmem bez socjalizmu), tylko ze względu na bardzo wertykalny obraz świata. Czyli jakieś tam odwołania do tradycyjnych wartości, i staranie się układanie wedle nich porządku rzeczy w państwie. 

 

33 minut temu, JanekOdRazu napisał:

Tego odnośnie Trumpa już nawet nie będę cytował, bo powtarzasz jedynie nagłówki mainstreamowych mediów. Widać, skąd czerpiesz inspirację.

Czy możesz mi zalinkować stosowny artykuł z nagłówkiem który cytuje? xD
Czy po prostu tak sobie rzuciłeś, bo nie umiesz podać ani jednego kontrargumentu odnoszącego się do faktów?
 

33 minut temu, JanekOdRazu napisał:

Powiem tylko tyle, że Trump jest spoza układu.

W przypadku mocno oligarchicznego systemu politycznego stanów zjednoczonych to raczej ciężko mówić, że jakiś miliarder jest spoza układu. No i jest zarejestrowany jako republikanin od....1987 roku. 34 lata w partii, i poza układem? xD
 
Poza tym on już wcześniej w ramach szeroko rozumianej Partii Republikańskiej kilkukrotnie próbował startować na prezydenta, jeszcze lata przed już był w jej ramach istotną postacią, nawet jeśli na swój sposób był outsiderem. 

Co do samych mediów to serio proponowałbym Ci prześledzić strukturę własności na rynku telewizyjnym i szerzej medialnym w USA. Mógłbyś się bardzo zdziwić, jak mocno są skoncentrowane, i jak bardzo pomogły one Trumpowi w jego zwycięstwie w poprzednich wyborach. 

Przy okazji jeszcze raz apeluje o używanie argumentów, a nie epitetów. 

Link to comment
JanekOdRazu
5 minut temu, Wulf napisał:

Zgaduje, że nie bardzo wiesz jak Marks widział historię, i miejsce kapitalizmu w niej? 
Podobnie jak pewnie nie masz zielonego pojęcia czym z punktu widzenia Marksizmu socjalizm (a przecież są jeszcze nie-marksistowskie burżuazyjne jego odmiany).

Wiem jak Marks widział historię i na czym polega socjalizm. Ale po tym, co piszesz, ty ewidentnie tego nie wiesz.

Żaden inteligentny człowiek nie popiera socjalizmu, chyba że ma w tym jakiś interes.

8 minut temu, Wulf napisał:

Czy możesz mi zalinkować stosowny artykuł z nagłówkiem który cytuje? xD

Sprawdź ostatnie 4 lata w amerykańskich mediach. Większość to nagonka na Trumpa w tym samym stylu, co twój.

10 minut temu, Wulf napisał:

Co do samych mediów to serio proponowałbym Ci prześledzić strukturę własności na rynku telewizyjnym i szerzej medialnym w USA. Mógłbyś się bardzo zdziwić, jak mocno są skoncentrowane, i jak bardzo pomogły one Trumpowi w jego zwycięstwie w poprzednich wyborach. 

Tak, media w USA należą bodajże do 4 głównych koncernów. Z czego o ile dobrze wiem wszystkie popierają poglądy lewicowe.

Nie wiem, w jaki sposób według ciebie media pomogły Trumpowi wygrać, skoro już od pierwszego dnia nazwali go rasistą, mizoginem, zdrajcą i innymi podobnymi xd

Jednie Fox jest jako tako prawicowy, ale też nie popierał w 100% Trumpa.

Link to comment
Martusiaaaaaa92
8 godzin temu, Kalafior_Grozy napisał:

 

Trump nie stawiał na socjal i nie nakładał na ludzi coraz to nowych "opłat" i "danin" żeby spełniać swoje wyborcze obietnice a pisiory niestety tak robią. Ale to typowe dla socjalistów, którzy chcą nam robić dobrze naszą własną kasą i wiedzą lepiej od nas samych co jest dla nas dobre. Republikanie w przeciwieństwie do tych szaleńców mają cokolwiek wspólnego z prawicą. Choć osobiście wolałbym aby skupiono się na zagadnieniach gospodarczych a wojenki światopoglądowe odłożono na dalszy plan bo to stabilna i silna gospodarka przyniesie nam bogactwo a nie ilośc tęczowych ławek na kilometr kwadratowy ;)

Za to +1

Od siebie dodam tylko, że bardziej wolnorynkowa od PiSu była swego czasu SLD. No ale "przynajmniej na dzieci piniendze dajo" ;)

A wiesz że to Trump obiecał 2000 $ socjalu dla każdego? https://www.bankier.pl/wiadomosc/Trump-chce-przyznac-2000-dol-kazdemu-Amerykaninowi-Republikanie-przeciw-8026942.html

Trump to nie Reagan, nie był aż tak wolnorynkowy. Licytował się na socjal z demokratami. To już nie są czasy ortodoksyjnej wiary w wolny rynek, nawet na amerykańskiej prawicy :smile:

Ach, dodam też link do libertariańskiej krytyki długu publicznego, który za rządów Trumpa wzrósł rekordowo i to jeszcze przed pandemią. Libertarianie z Cato Institute przyznają, że dziś i demokraci i republikanie już mają podobne poglądy na dług publiczny.

https://www.cato.org/publications/commentary/donald-trump-profligate-president

Przesłodcy są piękni chłopcy prawicy, zwolennicy Konfederacji i gospodarczych poglądów Korwina-Mikke, który nie widzą albo udają, że nie widzą, jak bardzo Trump ma gdzieś ich gospodarcze dogmaty. Wy nie popieracie Trumpa, wy popieracie swoje wyobrażenie Trumpa.

Bo i obyczajowo Trump jest od was na przeciwległym biegunie. Na przykład popiera LGBT :)

D7634tgXkAE58y8.jpg

Nie jestem miłośniczką Trumpa, ale on pokazuje, jak bardzo nawet on ma gdzieś fobie polskiej prawicy na temat LGBT. To jego ambasadorka stawiała do pionu polski rząd w sprawie LGBT. Podobnie jest z 5G zresztą. W Polsce Konfederacja bohatersko walczy z tą technologią, a w USA za rządów Trumpa prace nad nią poszły ostro do przodu.

Link to comment
2 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Wiem jak Marks widział historię i na czym polega socjalizm. Ale po tym, co piszesz, ty ewidentnie tego nie wiesz.

Żaden inteligentny człowiek nie popiera socjalizmu, chyba że ma w tym jakiś interes.

Generalizacja z dupy. Równie dobrze można powiedzieć, że żaden inteligentny człowiek nie popiera kapitalizmu, czy innych tego typu szkodliwych dla niego samego systemów. :)
Poza tym powyżej pokazałeś, że jednak nie wiesz. 

Niemniej proszę bardzo - chętnie się pośmieję - czego konkretnie nie rozumiem? 
Tylko argumenty, a nie głupie hasełka. :)

2 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Sprawdź ostatnie 4 lata w amerykańskich mediach. Większość to nagonka na Trumpa w tym samym stylu, co twój.

Sorki, ale to Ty mi wpierasz że wiesz co Ja cytuję, więc proszę bardzo zaprezentuj, a teraz jeszcze karzesz mi szukać. xD

Serio chłopie argumenty jakieś daj. Bo wiesz jak Ja Ci pisze że np. bezrobocie stale spada od 11 lat, albo tłumacze jak działa propozycja Bidena w kontekście dochodów Amerykanów, to teksty typu "cytujesz nagłówki" to nie są żadne kontrargumenty tylko zwykła pyskówka z Twojej strony. 
 

2 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Tak, media w USA należą bodajże do 4 głównych koncernów. Z czego o ile dobrze wiem wszystkie popierają poglądy lewicowe.


Pisząc "lewicowe" masz pewne na myśli liberalne. I tak patrząc to pierwsze 3 uchodzą za stojące po środku bez odchyleń partyjnych, a czwarty FOX ma odchylenie w stronę republikanów. Wszystkie jednak są kapitalistyczne, tak samo zresztą jak mainstreamy Demokratów i Republikanów. 

2 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Nie wiem, w jaki sposób według ciebie media pomogły Trumpowi wygrać, skoro już od pierwszego dnia nazwali go rasistą, mizoginem, zdrajcą i innymi podobnymi xd

To akurat nie są specjalnie kontrowersyjne opinie (rasista i mizogin). ;D
Clinton (której nijak nie kibicowałem) swoją drogą też łatwo nie miała w tamtych wyborach, zaczynając choćby od tego że jest nieszczera i nieuczciwa. Plus to, że gdy media się brały za nią to ze znacznie cięższym kalibrem uderzenia. Inna sprawa, że podobnie jak i Trump na wiele z tych ataków zasłużyła. 
Pełne analizy:
https://ballotpedia.org/The_media's_coverage_of_Donald_Trump
https://ballotpedia.org/The_media's_coverage_of_Hillary_Clinton

 

Godzinę temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Ach, dodam też link do libertariańskiej krytyki długu publicznego, który za rządów Trumpa wzrósł rekordowo i to jeszcze przed pandemią. Libertarianie z Cato Institute przyznają, że dziś i demokraci i republikanie już mają podobne poglądy na dług publiczny

Tak generalnie to oni zawsze dużo gadają, a później tną podatki (ofc dla najbogatszych) i dług szybuje. 

 

Godzinę temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Nie jestem miłośniczką Trumpa, ale on pokazuje, jak bardzo nawet on ma gdzieś fobie polskiej prawicy na temat LGBT. To jego ambasadorka stawiała do pionu polski rząd w sprawie LGBT. Podobnie jest z 5G zresztą. W Polsce Konfederacja bohatersko walczy z tą technologią, a w USA za rządów Trumpa prace nad nią poszły ostro do przodu.

I tak i nie. Bo z drugiej strony administracja Trumpa jednak starała się przepychać rozwiązania pozwalające na dyskryminację religijną, i tą dotyczącą osób LGBT np. możliwość odmowy adopcji parom niechrześcijańskim, i tej samej płci.
Niemniej na zewnątrz wiadomo, Ameryka i jej korporacje bardzo dbają o te kwestie. 

 

Link to comment
JanekOdRazu
13 godzin temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

A wiesz, że to nie jest socjal, tylko pomoc dla amerykanów, których demokraci wykończyli swoimi kwarantannami? Trump chciał zmienić idiotyczną ustawę, która wysyłała większość pieniędzy do krajów 3 świata na jakieś studia genderowe itp. (serio, nie wymyślam tego), a ludziom, którzy wszystko stracili przez kwarantanny przyznawała tylko 600 USD zapomogi.

13 godzin temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

dziś i demokraci i republikanie już mają podobne poglądy na dług publiczny.

A to akurat prawda, amerykańska scena polityczna poszła mocno w lewo. Demokraci są już tak bardzo po lewej stronie, że zaraz spadną z klifu, a Republikanie są teraz tacy, jak kiedyś demokraci. Trump jest jednym z ostatnich, którzy mają odwagę się przeciwstawić demokratom.

A dług publiczny to w dużej mierze scheda po Obamie, który był prawdopodobnie najgorszym prezydentem, jakiego widziała Ameryka.

11 godzin temu, Wulf napisał:

Generalizacja z dupy. Równie dobrze można powiedzieć, że żaden inteligentny człowiek nie popiera kapitalizmu, czy innych tego typu szkodliwych dla niego samego systemów. :)

Mylisz się. Żaden inteligenty człowiek nie popiera socjalizmu, bo wie, że nigdy i nigdzie nie działał. Żadna centralnie sterowana gospodarka nie działa.

A kapitalizm, co jest dowiedzione badaniami, jest jedynym systemem, który w zawrotnym tempie wyciąga ludzi z biedy.

11 godzin temu, Wulf napisał:

Sorki, ale to Ty mi wpierasz że wiesz co Ja cytuję, więc proszę bardzo zaprezentuj, a teraz jeszcze karzesz mi szukać. xD

Serio chłopie argumenty jakieś daj. Bo wiesz jak Ja Ci pisze że np. bezrobocie stale spada od 11 lat, albo tłumacze jak działa propozycja Bidena w kontekście dochodów Amerykanów, to teksty typu "cytujesz nagłówki" to nie są żadne kontrargumenty tylko zwykła pyskówka z Twojej strony. 

Nie będę specjalnie poświęcał czasu na szukanie tylko po to, żeby wygrać dyskusję w internecie xd Chcesz wierzyć w swoje racje, to wierz.

Nawet jeśli propozycja Bidena dotyczy tylko bogatych, i tak jest niesprawiedliwa. Chyba nie chciałbyś, żeby ktoś ci odbierał 60% zarobków, co nie?

12 godzin temu, Wulf napisał:

Tak generalnie to oni zawsze dużo gadają, a później tną podatki (ofc dla najbogatszych) i dług szybuje. 

Trump uciął podatki wszystkim, nie najbogatszym. Czyli wszyscy na tym zyskali. A długu publicznego się nie zapycha większymi podatkami, tylko lepszym gospodarowaniem.

Chyba że ci pasuje, żeby rząd zaciągał kolejne długi, a potem kazał tobie za nie płacić.

Link to comment
Kalafior_Grozy
21 godzin temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

A wiesz że to Trump obiecał 2000 $ socjalu dla każdego? https://www.bankier.pl/wiadomosc/Trump-chce-przyznac-2000-dol-kazdemu-Amerykaninowi-Republikanie-przeciw-8026942.html

Trump to nie Reagan, nie był aż tak wolnorynkowy. Licytował się na socjal z demokratami. To już nie są czasy ortodoksyjnej wiary w wolny rynek, nawet na amerykańskiej prawicy

W takim razie biję się w pierś i przyznaje do błędu :)

 

21 godzin temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Przesłodcy są piękni chłopcy prawicy, zwolennicy Konfederacji

Nie wiem, wbrew pozorom nie zaliczam sie do nich :)

 

Osobiście nie demonizowałem Bidena, gdy było pewne, że wygra. Z oceną wolę poczekać. Co prawda pewne drobne przemyślenia tu wtrąciłem, ale to tylko przemyślenia a od nich do krytyki i demonizowania jest jednak daleka droga.

Pozdrawiam :)

Link to comment
8 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

Mylisz się. Żaden inteligenty człowiek nie popiera socjalizmu, bo wie, że nigdy i nigdzie nie działał. Żadna centralnie sterowana gospodarka nie działa.

Właśnie po raz kolejny pokazałeś, że pojęcia nie masz na temat marksizmu i socjalizmu. Generalnie nie ma tam za wiele o centralnie sterowanej gospodarce. I żeby było zabawniej to ostateczny cel czyli komunizm wiąże się ze zniesieniem państwa. 

Inna sprawa, że to co mówisz o centralnie sterowanych gospodarkach też nie do końca jest zgodne z historią ekonomiczną.
Przeczytaj sobie choćby ten artykuł:
http://www.old.uwazamrze.pl/artykul/1096134/cud-ekonomiczny-stalina
 Zresztą Chiny jakby nie patrzeć mają centralnie sterowaną gospodarkę, tylko w zupełnie inny sposób niż odbywało się to w ZSRR. 

Ekonomia to nie religia, to zbiór narzędzi których używa się zgodnie z potrzebą. 
 

8 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

A dług publiczny to w dużej mierze scheda po Obamie, który był prawdopodobnie najgorszym prezydentem, jakiego widziała Ameryka.

Podwaliny pod to dała w pierwszej kolejności administracja Regana niemniej:

Początki gwałtownego wzrostu długu publicznego to akurat czasu Busha, co z jednej strony obniżył wpływy budżetowe (a jakże ulgi dla najbogatszych), a z drugiej strony zaczął bawić się w drogie wojny, które odziedziczyła następna administracja. 
Do tego kryzys który wybuchł w 2008 roku, z którym radzić musiała już sobie administracja Obamy. 
Oczywiście sam Obama w kontekście gospodarki też ma swoje za uszami (kolejne cięcia podatków). 

Za kadencji Trumpa dług publiczny wzrósł z 70% PKB do historycznych 98,2%. W ciągu jednej kadencji. 
Oczywiście to nie wszystko jego wina, bo spora część kryzysu, tym razem z powodu koronawirusa, niemniej i tak za jego administracji rosły wydatki, a spadały wpływy (kolejne cięcia).

Jak chcesz całą analizję:
https://www.investopedia.com/updates/usa-national-debt/
 

9 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

Nie będę specjalnie poświęcał czasu na szukanie tylko po to, żeby wygrać dyskusję w internecie xd Chcesz wierzyć w swoje racje, to wierz.

A kto Ci karze szukać, mówiłeś że wiesz. :)
Przyjmuję kapitulację :)
 

9 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

Nawet jeśli propozycja Bidena dotyczy tylko bogatych, i tak jest niesprawiedliwa. Chyba nie chciałbyś, żeby ktoś ci odbierał 60% zarobków, co nie?

Jak już tłumaczyłem wcześniej jest różnica pomiędzy podatkiem, stawką podatku. 
60% od nadwyżki powyżej 1,7 mln złotych rocznie? Spoko. Zastanawiam się czy to nadal nie jest niesprawiedliwie niska stawka. 

Choć tak naprawdę jeśli naprawiać podatki w duchu sprawiedliwości, to należałoby zacząć od tych korporacyjnych, bo jakoś tak wychodzi, że wielkie amerykańskie koncerny mają śmiesznie niskie stawki. 

Stany za swoich najlepszych czasów (tych o których się mówi Stany jakie znamy i kochamy) miały stawki sięgające 90%.
 

10 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

A długu publicznego się nie zapycha większymi podatkami, tylko lepszym gospodarowaniem.

Choć nie bardzo lubię porównywania budżetu domowego z państwowym to tym razem się skuszę. 

Wyobraź sobie, że bierzesz sobie kredyt hipoteczny na 20 lat którego rata (koszt obsługi długu) pochłania 1/3 wpływów, do tego oczywiście czynsz jedzenie i inne wydatki. Powiedzmy że przychodzi jakiś kryzys (czy to wzrost kursu franka, czy też stóp procentowych), i znika Ci nadwyżka (jeśli w ogóle jakąś miałeś). 
Ty jak rozumiem w takiej sytuacji uznajesz, że najlepiej będzie mniej zarabiać, i więcej gospodarować, tzn ciąć wszystkie wydatki, co niewątpliwie odbije się na jakości Twojego życia i zdrowiu, 
Ja natomiast uważam, że powinno się jednak dążyć do zwiększania dochodów, co nie tylko kasuje konieczność oszczędzania na podstawowych potrzebach, ale również daje środki na inwestycje.

 

Link to comment
Martusiaaaaaa92
11 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

A dług publiczny to w dużej mierze scheda po Obamie, który był prawdopodobnie najgorszym prezydentem, jakiego widziała Ameryka.

 

I znowu pudło, bo dług publiczny zwiększali też Bush Junior, a przed nim Reagan

 

11 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

A wiesz, że to nie jest socjal, tylko pomoc dla amerykanów, których demokraci wykończyli swoimi kwarantannami? Trump chciał zmienić idiotyczną ustawę, która wysyłała większość pieniędzy do krajów 3 świata na jakieś studia genderowe itp. (serio, nie wymyślam tego), a ludziom, którzy wszystko stracili przez kwarantanny przyznawała tylko 600 USD zapomogi.

Aha, wina demokratów, że ludzie umierają na COVID i w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się tej strasznej choroby potrzebne są kwarantanny, które stosuje wiele innych państw na świecie? W USA zmarło na COVID najwięcej ludzi na świecie, już ponad 360 tysięcy.

UK na początku kombinowała z takim lekkim podejściem do sprawy, w efekcie jest tu obecnie najgorzej w Europie.

Link to comment
  • 1 month later...
JanekOdRazu

Odpisuję po długiej przerwie, ale miałem sporo pracy, czyli tego, czego mali socjaliści nie lubią :wink:

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

Właśnie po raz kolejny pokazałeś, że pojęcia nie masz na temat marksizmu i socjalizmu.

Wyjaśnij w takim razie, chętnie przeczytam jak ty widzisz te "cudowne" idee.

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

I żeby było zabawniej to ostateczny cel czyli komunizm wiąże się ze zniesieniem państwa. 

To jest po prostu głupie.

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

Inna sprawa, że to co mówisz o centralnie sterowanych gospodarkach też nie do końca jest zgodne z historią ekonomiczną.
Przeczytaj sobie choćby ten artykuł:
http://www.old.uwazamrze.pl/artykul/1096134/cud-ekonomiczny-stalina
 Zresztą Chiny jakby nie patrzeć mają centralnie sterowaną gospodarkę, tylko w zupełnie inny sposób niż odbywało się to w ZSRR. 

Przejrzałem artykuł, ale trudno mi uwierzyć, że to prawda. Wiem za to, że komuniści bardzo dobrze radzili sobie z propagandą, a Sołżenicyn opisuje w Archipelagu Gułag, jak w rzeczywistości wyglądał ich "cud gospodarczy".

Co do Chin, są dziwnym połączeniem komunistycznego reżimu rządowego z kapitalistyczną gospodarką, więc trudno mówić o centralnym sterowaniu.

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

Początki gwałtownego wzrostu długu publicznego to akurat czasu Busha, co z jednej strony obniżył wpływy budżetowe (a jakże ulgi dla najbogatszych), a z drugiej strony zaczął bawić się w drogie wojny, które odziedziczyła następna administracja. 
Do tego kryzys który wybuchł w 2008 roku, z którym radzić musiała już sobie administracja Obamy. 
Oczywiście sam Obama w kontekście gospodarki też ma swoje za uszami (kolejne cięcia podatków). 

Oczywiście, że taki dług nie rośnie w ciągu jednej kadencji, dlatego trudno go zwalać na Trumpa.

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

Za kadencji Trumpa dług publiczny wzrósł z 70% PKB do historycznych 98,2%. W ciągu jednej kadencji. 
Oczywiście to nie wszystko jego wina, bo spora część kryzysu, tym razem z powodu koronawirusa, niemniej i tak za jego administracji rosły wydatki, a spadały wpływy (kolejne cięcia).

No tak, kryzys covidowy zrobił swoje. Poza tym Trump rozpoczął nowe inwestycje, a z inwestycjami jest tak, że najpierw trzeba wydać, żeby później zobaczyć zysk. Niestety się go nie doczekał na urzędzie (i raczej nie doczeka, patrząc na to, co wyprawiają teraz demokraci xd).

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

60% od nadwyżki powyżej 1,7 mln złotych rocznie? Spoko. Zastanawiam się czy to nadal nie jest niesprawiedliwie niska stawka. 

Widzę że cierpisz na chorobę czerwonych oczu, czyli "żeby wszyscy mieli tak źle, jak ja." Nie ma nic sprawiedliwego w karaniu ludzi za to, że radzą sobie lepiej od innych. Właśnie taką karą jest ten podatek.

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

Stany za swoich najlepszych czasów (tych o których się mówi Stany jakie znamy i kochamy) miały stawki sięgające 90%.

Nie wiem, czy to prawda, musiałbym sprawdzić. Ale wątpię.

 

O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

Wyobraź sobie, że bierzesz sobie kredyt hipoteczny na 20 lat którego rata (koszt obsługi długu) pochłania 1/3 wpływów, do tego oczywiście czynsz jedzenie i inne wydatki. Powiedzmy że przychodzi jakiś kryzys (czy to wzrost kursu franka, czy też stóp procentowych), i znika Ci nadwyżka (jeśli w ogóle jakąś miałeś). 
Ty jak rozumiem w takiej sytuacji uznajesz, że najlepiej będzie mniej zarabiać, i więcej gospodarować, tzn ciąć wszystkie wydatki, co niewątpliwie odbije się na jakości Twojego życia i zdrowiu, 
Ja natomiast uważam, że powinno się jednak dążyć do zwiększania dochodów, co nie tylko kasuje konieczność oszczędzania na podstawowych potrzebach, ale również daje środki na inwestycje.

Twoja analogia nie ma sensu. Wg ciebie zwiększanie dochodów to podnoszenie podatków? W takim razie twoja przykładowa rodzina musiałaby zwiększać dochód okradając swoich sąsiadów.

Czyli według ciebie państwo ma się tuczyć jak świnia kosztem obywateli, żeby urzędnicy i nieroby mieli się dobrze? Odchudzić lewiatana i dać obywatelom wreszcie decydować samodzielnie o swoim życiu — to jest rozwiązanie.

A jeśli się ma długi, to mądrość nakazuje zaciskania pasa. Co ci da wpędzanie się w jeszcze większe zobowiązania i nakręcanie błędnego koła tylko po to, żeby utrzymać standard życia, na który cię nie stać?

O 7.01.2021 at 22:16, Martusiaaaaaa92 napisał:

W USA zmarło na COVID najwięcej ludzi na świecie, już ponad 360 tysięcy.

Ja bym tak nie wierzył tym statystykom, bo nie tak dawno temu było głośno o szpitalach amerykańskich, które wpisywały w karty choroby i karty zgonów COVID, nawet jeśli dana osoba miała wypadek samochodowy. Dlaczego szpitale to robiły? Bo za każdego covidowca dostawały 10 tys. USD, a za każdy ciężki przypadek korony 30 tys. USD.

Który szpital odmówiłby sobie takiego zastrzyku gotówki?

Dlatego w Ameryce już żartowano, że nagle zniknęły wszystkie inne choroby. Wszyscy chorzy mieli COVID. Rak — COVID. Wypadek samochodowy — COVID. Złamana noga — COVID. Stąd taka statystyka.

Link to comment
3 godziny temu, JanekOdRazu napisał:
O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

I żeby było zabawniej to ostateczny cel czyli komunizm wiąże się ze zniesieniem państwa. 

To jest po prostu głupie.

Co jest głupie? 
To, że Marks i Engels widzieli komunizm jako zniesienia państwa? Takie po prostu są fakty. :D

Przykładowy cytat:

„Społeczeństwo, które zorganizuje produkcję na podstawie wolnych i równych zrzeszeń wytwórców, postawi maszynę państwową tam, gdzie będzie wówczas dla niej właściwe miejsce: do muzeum starożytności, obok wrzeciona i toporu bronzowego“. (Engels, „Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i państwa“).

 

3 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Przejrzałem artykuł, ale trudno mi uwierzyć, że to prawda. Wiem za to, że komuniści bardzo dobrze radzili sobie z propagandą, a Sołżenicyn opisuje w Archipelagu Gułag, jak w rzeczywistości wyglądał ich "cud gospodarczy".

Co do Chin, są dziwnym połączeniem komunistycznego reżimu rządowego z kapitalistyczną gospodarką, więc trudno mówić o centralnym sterowaniu.

Z tą szczególną skutecznością propagandy radzieckiej to bym nie przesadzał, zwłaszcza że na tym polu masakrycznie polegli w starciu z USA. 
Dość celowo wybrałem prawicowe pisemko, w którym masz masę odniesień do badań i wypowiedzi znanych zachodnich ekonomistów i historyków. Oczywiście skuteczność tego modelu jest dość ograniczona.

 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

No tak, kryzys covidowy zrobił swoje. Poza tym Trump rozpoczął nowe inwestycje, a z inwestycjami jest tak, że najpierw trzeba wydać, żeby później zobaczyć zysk. Niestety się go nie doczekał na urzędzie (i raczej nie doczeka, patrząc na to, co wyprawiają teraz demokraci xd).

Niemniej jeśli idzie o zadłużanie to Trump pobił Regana xD
Co do inwewstycji, to chętnie przeczytam co takiego masz na myśli. 
No stety lub nie, ale jego prezydentura była tylko kolejnym krokiem na drodze utraty statusu głównego mocarstwa. 

Nie widać też w działaniach nowej administracji jakiś specjalnie różnych działań na gruncie gospodarczym. W zasadzie całe ich "wyprawianie" to zmiana polityki zagranicznej. Przynajmniej na razie. 

 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Widzę że cierpisz na chorobę czerwonych oczu, czyli "żeby wszyscy mieli tak źle, jak ja." Nie ma nic sprawiedliwego w karaniu ludzi za to, że radzą sobie lepiej od innych. Właśnie taką karą jest ten podatek.


No nie bardzo. Pomijam że pewien poziom zarobków, przeważnie niewiele ma wspólnego z "radzeniem sobie" rozumianym jako pracowitość.
Poza tym to miało Ci bardziej zwrócić uwagę na to, że nie odróżniasz stawki podatku od podatku. ;] 
Bo gdybyś rozumiał, to pewnie wiedziałbyś że ciężko w takim przypadku mówić o jakimkolwiek zrównywaniu. 

Choć pewnie by było nieco równiej, bo wpływ z tego podatku mógłby sfinansować czy to podniesienie kwoty wolnej, czy też waloryzację progów podatkowych. Innymi słowy, obniżyłoby się podatki większości społeczeństwa. ;]

I szczerze to nie powiedziałbym żeby moja sytuacja finansowa była zła. :)
 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:
O 7.01.2021 at 21:10, Wulf napisał:

Stany za swoich najlepszych czasów (tych o których się mówi Stany jakie znamy i kochamy) miały stawki sięgające 90%.

Nie wiem, czy to prawda, musiałbym sprawdzić. Ale wątpię.

 

Ech. Serio aż tak brak Ci wiedzy, albo choć chęci zgłębienia tematu? 

https://strefainwestorow.pl/artykuly/rekordowe-podatki-w-historii-najbogatsi-placili-nawet-98-swoich-dochodow
Nieco clickbaitowy tytuł, ale są wykresy.

 

 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Twoja analogia nie ma sensu. Wg ciebie zwiększanie dochodów to podnoszenie podatków? W takim razie twoja przykładowa rodzina musiałaby zwiększać dochód okradając swoich sąsiadów.

Czyli według ciebie państwo ma się tuczyć jak świnia kosztem obywateli, żeby urzędnicy i nieroby mieli się dobrze? Odchudzić lewiatana i dać obywatelom wreszcie decydować samodzielnie o swoim życiu — to jest rozwiązanie.

A jeśli się ma długi, to mądrość nakazuje zaciskania pasa. Co ci da wpędzanie się w jeszcze większe zobowiązania i nakręcanie błędnego koła tylko po to, żeby utrzymać standard życia, na który cię nie stać?

Analogia ma sens, i chodzi w niej o to, że owa rodzina powinna poszukać dodatkowych źródeł dochodów, a nie tak jak Ty proponujesz je sobie obniżać.

Bezmyślne cięcia podatków jakie przeważnie proponują populiści z PO czy Konfy (albo każda kolejna amerykańska administracja) to po prostu powiększanie dziury budżetowej. W praktyce jest jednak tak, że za cięcia podatków dla jednych, zwykle płacą inni, ale o tym Ci już nie powiedzą. ;] 

Co do kredytów, to o ile nie należysz do szczęśliwców którzy dostaną mieszkanie po babci, albo rodzice im go nie kupią, to zobaczysz, że kredyt na 20-30 lat to w zasadzie konieczność. Natomiast 20-30 lat to perspektywa dość długa w której dzieją się różne rzeczy na które nie masz wpływu. 
Poza tym nie chodziło tu nawet o żadne życie ponad stan, tylko o to, że "lepsze gospodarowanie" jest radą na poziomie:
Oszczędzanie pieniędzy jest łatwe, wynajmij jeden ze swoich apartamentów, wybierz rejs zamiast lotu, przestań wydawać 5000 na kawę





 



 

4 godziny temu, JanekOdRazu napisał:

Odpisuję po długiej przerwie, ale miałem sporo pracy, czyli tego, czego mali socjaliści nie lubią 

Że zacytuje Lenina:
"Kto
nie pracuje, ten nie je."

No i pewnie jestem od Ciebie starszy. ;]

Link to comment
JanekOdRazu
O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Bezmyślne cięcia podatków jakie przeważnie proponują populiści z PO czy Konfy (albo każda kolejna amerykańska administracja) to po prostu powiększanie dziury budżetowej. W praktyce jest jednak tak, że za cięcia podatków dla jednych, zwykle płacą inni, ale o tym Ci już nie powiedzą. ;] 

Nikt nie mówił o bezmyślnym cięciu podatków. Razem z tym muszą iść inne reformy, np. stopniowe usuwanie zbędnych sociali i cięcie… ale administracji ;)

O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Co do kredytów, to o ile nie należysz do szczęśliwców którzy dostaną mieszkanie po babci, albo rodzice im go nie kupią, to zobaczysz, że kredyt na 20-30 lat to w zasadzie konieczność.

Kredyt to konieczność, bo? nikt go nikomu na siłę nie wciska.

Jeśli ktoś podejmuje taką decyzję i zadłuża się na mieszkanie, musi brać za to odpowiedzialność.

O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Analogia ma sens, i chodzi w niej o to, że owa rodzina powinna poszukać dodatkowych źródeł dochodów, a nie tak jak Ty proponujesz je sobie obniżać.

Ma taki sens, że jeśli rodzina ma robić tak jak państwo, to musi zwiększać dochody kradnąc innym. Łatwo jest szukać dochodu w nie swoich kieszeniach.

O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Pomijam że pewien poziom zarobków, przeważnie niewiele ma wspólnego z "radzeniem sobie" rozumianym jako pracowitość.

Są jeszcze inne aspekty radzenia sobie oprócz pracowitości. To w takim razie z czym ma związek poziom zarobków? Poza dziedziczeniem każdy sobie musi na niego zapracować.

O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Serio aż tak brak Ci wiedzy, albo choć chęci zgłębienia tematu? 

Aż tak mnie to nie interesuje, żebym miał poświęcać czas na szukanie.

O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Dość celowo wybrałem prawicowe pisemko, w którym masz masę odniesień do badań i wypowiedzi znanych zachodnich ekonomistów i historyków

To że ktoś jest znanym zachodnim ekonomistą i historykiem nie zawsze znaczy, że wie, co mówi. Było wiele "mądrych głów", które swego czasu wychwalały związek radziecki. A komuniści dla wszystkich odwiedzających tworzyli piękne makiety idealnie funkcjonującego społeczeństwa, które rozbierali zaraz po wyjeździe tych tęgich głów ;)

O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Co do inwewstycji, to chętnie przeczytam co takiego masz na myśli. 
No stety lub nie, ale jego prezydentura była tylko kolejnym krokiem na drodze utraty statusu głównego mocarstwa. 

Uszczelnienie południowej granicy, budowa gazociągu łączącego z Kanadą (tutaj nie jestem pewien szczegółów, ale chyba dobrze piszę), przeniesienie produkcji z powrotem do USA…

Jego kandydatura była chwilowym wstrzymaniem tej równi pochyłej. Teraz demokraci przechylili ją prawie do pionu :D

O 7.03.2021 at 02:00, Wulf napisał:

Co jest głupie? 
To, że Marks i Engels widzieli komunizm jako zniesienia państwa? Takie po prostu są fakty. :D

Ta idea jest głupia. A Marks był po prostu małym, mściwym człowieczkiem, który nienawidził każdego, kto był bogatszy od niego.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Odpowiedziałam w pierwszym   Wyznaczam teraz @Vertigos i @Anarchist, a tematy to:  
    • yiliyane
      Już dawno nie byłam u lekarza państwowego. Nie chodzę za często do lekarzy, ale jak już idę, to raczej prywatnie. Prędzej człowiek umrze niż doczeka się wizyty na NFZ. Pół roku czekania na wizytę u lekarza rodzinnego, potem co najmniej półtora roku na wizytę u specjalisty. NFZ "opłaca się" tylko przy bardzo drogim leczeniu i takim, które może być odwleczone w czasie. Jeżeli jest pilna potrzeba wizyty u lekarza, zrobienia badań i postawienia diagnozy, to w naszym pięknym kraju takie są realia, że się człowiek tej wizyty państwowo nie doczeka. Powinien być państwowy, plus oczywiście możliwość otwarcia i prowadzenia prywatnych klinik i gabinetów. Całkowicie płatna służba zdrowia prowadziłaby do tego co jest w Stanach - że za byle wizytę z katarem dostajesz rachunek na tysiąc dolarów, w efekcie czego na leczenie stać tylko najbogatszych. Nie. Jak już wspomniałam, całkowicie wolny rynek w przypadku służby zdrowia spowodowałby, że większość ludzi de facto straciłaby możliwość leczenia się, bo nie byłoby ich na to stać. Teraz za wizytę u specjalisty płacisz, powiedzmy, 200 zł. To i tak dużo i wiele osób na to nie stać. Ale wyobraźmy sobie byle wizytę za 2 tysiące. Nie chcielibyśmy takiej sytuacji.
    • Kerosine
      @Gloria i @yiliyane, zapraszam  
    • yiliyane
      Nie. Nie mam takiej potrzeby. Stosuję filtry tylko na intensywne letnie słońce, a i też nie zawsze. Słońce rzadko mnie parzy. Ratują mnie włoskie geny Nie. Właściwie tylko na początku lata, kiedy skóra jest jeszcze zupełnie nieopalona po zimie, muszę uważać. W ten sposób trochę mnie przypiekło w czerwcu, kiedy byłam w termach (w Polsce) na świeżym powietrzu. Z kolei jak byłam teraz we wrześniu na Teneryfie, to w ogóle się nie smarowałam i nic mi nie było - bo skóra już się przyzwyczaiła do słońca. Opalanie się nie jest niczym złym, o ile robi się to z umiarem. Spiekanie się na raka, leżąc od rana do wieczora plackiem na plaży to zdecydowanie zły pomysł. Podobnie jak chodzenie na solarium. Ale lekka, naturalna opalenizna, która tworzy się latem, nie jest niezdrowa. Zupełnie nie wystawiając skóry na światło słoneczne blokuje się dopływ witamy D3. Kiedyś więcej się smarowałam kremami z filtrem i unikałam słońca i efektem było stężenie witaminy D3 na poziomie 7 ng/ml (gdzie norma to 31-50 ng/ml, a mój wynik uznawany jest za ciężki niedobór). Więc, jak we wszystkim, trzeba umieć znaleźć złoty środek. Może nie nazwałabym tego obawą, ale nie przepadam za efektami długiego siedzenia przed urządzeniami elektronicznymi. Najczęściej skutkuje to u mnie bólem głowy, silniejszym niż zazwyczaj.
    • yiliyane
      Nie mogłabym oddawać krwi, nawet gdybym bardzo chciała. Ze względu na problemy zdrowotne moja krew nie zostałaby przyjęta. Poza tym nie sądzę, żeby mój organizm zniósłby taki ubytek krwi. Przy krwiodawstwie pobiera się aż 450 ml krwi, co trwa 5-8 minut. Do morfologii pobiera się podobno do 5 ml krwi, a mnie już zdarzyło się raz zemdleć (spadek cukru najprawdopodobniej, spowodowany utratą krwi i byciem wiele godzin na czczo), wielokrotnie też robiło mi się słabo lub też mdliło mnie, ale poza tym obyło się bez większych konsekwencji. Tak więc w moim przypadku bycie dawcą krwi odpada.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      Anarchist
      Anarchist
      1
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    1 post
    trombalski300
    trombalski300
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    Anarchist
    Anarchist
    38 posts
    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    816 posts
    yiliyane
    yiliyane
    705 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    637 posts
×
×
  • Create New...