Jump to content

yiliyane (II)


Kerosine

Ogólna ocena użytkownika  

  1. 1. Ogólna ocena użytkownika

    • 10
      0
    • 9
      0
    • 8
      0
    • 7
      0
    • 6
      0
    • 5
      0
    • 4
      0
    • 3
      0
    • 2
      0
    • 1
      0
    • Nie mam zdania
      0


Recommended Posts

Posted

Tradycyjnie 7 dni na zadanie max. 10 pytań od osoby tym razem @yiliyane :)

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

Tak więc to, wspomniane przeze mnie wcześniej, baaaardzo ważne pytanko, które mam do Ciebie:

1. Jak czytać Twój nick?! (Iilajn? Elejn? Iliane? Iliane? Yliane? to naprawdę przysparza mi problemów :sad:)

Link to comment
Posted
16 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

1. Jak czytać Twój nick?! (Iilajn? Elejn? Iliane? Iliane? Yliane? to naprawdę przysparza mi problemów :sad:)

Kiedy tworzyłam nick, myślałam o tym, żeby brzmiał /jy-li-jejn/, natomiast Google tłumacz zgodnie twierdzi, że powinno się go czytać /jeli-an/ z akcentem na drugą sylabę.

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
4 minuty temu, yiliyane napisał:

Kiedy tworzyłam nick, myślałam o tym, żeby brzmiał /jy-li-jejn/

To mi nie pomogłaś, nie potrafię tego poprawnie powiedzieć ani w myślach ani, co dopiero, na głos. Najbliższe temu, co dam radę to "ili(l)jejn" gdzie niestety mi się dodatkowa l-ka odruchowo wkrada. :sad:

2. Skąd pomysł na taki nick?

Link to comment
Posted
Teraz, WszyscyZginiemy napisał:

"ili(l)jejn"

Blisko! Bez tego "l" w środku i już będzie prawie idealnie :D

1 minutę temu, WszyscyZginiemy napisał:

2. Skąd pomysł na taki nick?

Radosna twórczość własna :D On niczego nie oznacza, nie jest też żadnym istniejącym słowem. Tworzyłam go, w pewnym sensie, na bazie tego, jak tworzone są imiona w Gwiezdnych wojnach. Po prostu obrałam podobną "metodę".

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
2 minuty temu, yiliyane napisał:

Blisko! Bez tego "l" w środku i już będzie prawie idealnie :D

Bez tego "l" się nie da :sad: ale przynajmniej wiem już, co i jak. :biggrin: Ta niewiedza była frustrująca.

5 minut temu, yiliyane napisał:

Tworzyłam go, w pewnym sensie, na bazie tego, jak tworzone są imiona w Gwiezdnych wojnach. Po prostu obrałam podobną "metodę".

3. Chciałabyś wytłumaczyć proces jego powstania? Wydaję mi się to dość ciekawe, a niestety moja wiedza dotycząca Gwiezdnych Wojen jest omalże zerowa.

Link to comment
Posted
1 minutę temu, WszyscyZginiemy napisał:

3. Chciałabyś wytłumaczyć proces jego powstania? Wydaję mi się to dość ciekawe, a niestety moja wiedza dotycząca Gwiezdnych Wojen jest omalże zerowa.

Proces powstawania trwał mniej więcej kilka sekund xD I, jak wspomniałam, był radosną twórczością własną. Miało brzmieć jako tako, być tajemnicze (?) że tak to określę i trudne do wypowiedzenia xD Co do imion w Gwiezdnych wojnach, to nie wiem ile czasu im to zajmuje, żeby wykombinować, ale też robią jakieś takie łamańce językowe, wymyślają imiona, których nie ma w prawdziwym świecie i czytają je tak jakby były angielskimi słowami.

Link to comment
Posted
1 minutę temu, yiliyane napisał:

Tworzyłam go, w pewnym sensie, na bazie tego, jak tworzone są imiona w Gwiezdnych wojnach.

No i jak Ciebie nie lubić? :) Kreatywność robi wrażenie. Sam bym w życiu na to nie wpadł, a uważam się za kreatywnego faceta.

Przepraszam za pytanie jeśli już kiedyś coś wyjaśniałaś.

1. Co jest dla Ciebie najbardziej pasjonujące na Twoich studiach?

2. Gdybyś mogła sobie wyobrazić siebie za 10 lat w takiej najbardziej wymarzonej roli, to kim byś chciała być?

3. Gdybyś musiała wybrać tylko jeden rodzaj muzyki do słuchania, to jaka by to była muzyka?

4. Umiesz mieć do siebie dystans czy każdą uwagę bierzesz do siebie bardzo osobiście i emocjonalnie?

5. Czy zdarza Ci się czasami z perspektywy czasu myśleć, iż z obecną Twoją wiedzą i doświadczeniem życiowym różne sprawy w życiu, takie strategiczne, ułożyłabyś całkowicie inaczej?

 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

Oh, jak wspominałaś o metodzie myślałam, że jest może jakiś "przepis" na to. :lol:

Link to comment
Posted
1 minutę temu, Markiz napisał:

1. Co jest dla Ciebie najbardziej pasjonujące na Twoich studiach?

Trudno mi znaleźć konkretną odpowiedź na to pytanie. Lotnictwo w jakiś chyba podświadomy sposób mnie przyciąga, może dlatego, że jest najnowszą gałęzią transportu i ma duży potencjał na przyszłość, można sobie wyobrazić te wszystkie latające ustrojstwa przyszłości innowacyjne statki powietrzne. Sama nie wiem. A może dlatego, że lotnictwu najbliżej do kosmonautyki, a kosmonautyce do Gwiezdnych wojen? (Tak, jestem pasjonatką :blush:) Prawda jest taka, że gdybym nie urodziła się w Polsce, a w USA, gdzie przemysł kosmonautyczny jest rozwinięty, poszłabym w kosmonautykę. Ale że jestem w Polsce, to wybrałam lotnictwo :D 

6 minut temu, Markiz napisał:

2. Gdybyś mogła sobie wyobrazić siebie za 10 lat w takiej najbardziej wymarzonej roli, to kim byś chciała być?

Genialnym wynalazcą, rewolucjonizującym technikę :D Albo światowym dyktatorem xD A tak z bardziej realnych scenariuszy, to inżynierem-specjalistą od lotnictwa za grube pieniądze :D

8 minut temu, Markiz napisał:

3. Gdybyś musiała wybrać tylko jeden rodzaj muzyki do słuchania, to jaka by to była muzyka?

Praktycznie nie słucham już muzyki. Znudziła mi się. Kiedyś postawiłabym bez wahania na muzykę metalową, a obecnie, przy tym czego słucham (jeżeli już słucham), trudno mi nawet określić jaki to jest gatunek... więc nie wiem.

9 minut temu, Markiz napisał:

4. Umiesz mieć do siebie dystans czy każdą uwagę bierzesz do siebie bardzo osobiście i emocjonalnie?

Potrafię zachować dystans, ale są pewne uwagi, które trafiają w serce - szczególnie jeżeli słyszę pełną jadu krytykę od osób, które są mi bliskie.

11 minut temu, Markiz napisał:

5. Czy zdarza Ci się czasami z perspektywy czasu myśleć, iż z obecną Twoją wiedzą i doświadczeniem życiowym różne sprawy w życiu, takie strategiczne, ułożyłabyś całkowicie inaczej?

Tak. Kopnęłabym już dawno temu w d... moją byłą przyjaciółkę i dzięki temu nie zawaliłabym matury. Mogłabym iść od początku na studia o wysokim progu punktowym. A tak to hm... trafiłam tam okrężną drogą. Jak widać mój obecny wydział był mi od początku pisany - mimo że na studia inżynierskie bym się w życiu nie dostała.

12 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Oh, jak wspominałaś o metodzie myślałam, że jest może jakiś "przepis" na to. :lol:

Nie ma niestety konkretnego przepisu, jest tylko taki ogólny zamysł ;) 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

4. Gdybyś była postacią w filmie... romantycznym!(bądź książce) to jaką postacią byś była? (główną bohaterką, przyjaciółką głównej bohaterki, swatką, rywalką itp. itd) I dlaczego akurat tą?

Link to comment
Posted
5 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

4. Gdybyś była postacią w filmie... romantycznym!(bądź książce) to jaką postacią byś była? (główną bohaterką, przyjaciółką głównej bohaterki, swatką, rywalką itp. itd) I dlaczego akurat tą?

Ratunku! Wolałabym być postacią epizodyczną, która mignie w tle xD Ale jeżeli nie ma takiego wyboru, to chyba przyjaciółką głównej bohaterki. W doradzaniu jestem niezła, natomiast we wprowadzaniu własnych rad w życie już niekoniecznie.

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

5. Gdybyś została zmuszona(a może nawet nie trzeba by było Cię zmuszać?) do noszenia ubrań z jakiejś minionej ery/epoki? Którą byś wybrała? 

6. Co musi mieć facet aby być dobrym materiałem na męża dla Ciebie?

Link to comment
Posted

Nawiązując do jednego z moich pytań sprzed roku...

O 4.11.2019 at 15:24, yiliyane napisał:
O 4.11.2019 at 14:15, Kerosine napisał:

Czytujesz książki poświęcone tematowi? Jak bogata jest Twoja astronomiczna półeczka (...)?

Mam jedną książkę o astronomii (Astronomia popularna Marka Abramowicza z 1990r.), niestety wiele zawartych w niej informacji jest już albo nieaktualnych, albo niekompletnych. Szukam książki podobnej do niej, ale nowszej, na razie bez żadnych rezultatów. Będąc za granicą, chciałam kupić książkę od National Geographic, która zawierała sporo zdjęć i ciekawostek, ale zrezygnowałam, bo pomyślałam, że w Polsce kupię taniej i do tego w ojczystym języku. Błąd. Tej książki nie ma po polsku, a ja już nawet nie pamiętam angielskiego tytułu, więc zamówienie przez internet też odpadło.

i-astronomia-ogolna.jpg

1. Kupujesz? :D

Link to comment
Posted
11 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

5. Gdybyś została zmuszona(a może nawet nie trzeba by było Cię zmuszać?) do noszenia ubrań z jakiejś minionej ery/epoki? Którą byś wybrała? 

Lata 50.-60. XIX wieku albo lata 30.-40. XX wieku. Uwielbiam obydwa style.

11 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

6. Co musi mieć facet aby być dobrym materiałem na męża dla Ciebie?

Wystarczy, że będzie dobrym człowiekiem. Tylko tyle i aż tyle. Plus dbałość o higienę, bo wolałabym, żeby nos mi nie odpadł. A jeżeli chodzi o szczegóły, to w temacie Co Was irytuje, a co intryguje w facetach? zawarłam chyba wszystkie najistotniejsze wymagania.

3 godziny temu, Kerosine napisał:

Nawiązując do jednego z moich pytań sprzed roku...

i-astronomia-ogolna.jpg

1. Kupujesz? :D

O! Chyba już wiem, o co poproszę na święta :D Tylko jeszcze muszę sprawdzić co dokładnie książka zawiera, żeby się nie okazało, że to jednak zbyt prosta wersja jak dla mnie. Część zagadnień powiązanych z astronomią miałam na studiach (grawitacja, ogólna i szczególna teoria względności, elementy mechaniki kwantowej), część będę dopiero mieć... A książka musi być jednak jakimś tam wyzwaniem :D 

Link to comment
Posted

Myślę, że powinno być dobrze; książka ma z założenia służyć m. in. jako podręcznik akademicki dla studentów astronomii [można więc spodziewać się zarówno odpowiednio wysokiego poziomu, jak i treści właściwych jedynie dla tej nauki] :) Fragment jej recenzji z Uranii:

Cytuj

Prawie 2/3 objętości 500-stronicowej książki to solidna astrofizyka. Tylko połowa pozostałej części to tzw. „astronomia klasyczna”; drugą połowę poświęcono głównie astronomii pozagalaktycznej wraz z kosmologią. Ta książka to równowaga między wiedzą i metodologią – oprócz wyczerpującego opisu autorzy nie stronią od matematyki, fizyki i wzorów. Można więc ją czytać i studiować na różnym poziomie, od przypomnienia sobie definicji i podstaw, po rozwiązywanie zadań i pomoc w badaniach i obserwacjach. Szczególne znaczenie książka ta będzie miała dla uczestników olimpiad astronomicznych. Będzie to najważniejszy podręcznik podstaw astronomii, astrofizyki i kosmologii w Polsce w najbliższych dziesięcioleciach.

2. Co sądzisz o teorii konforemnej kosmologii cyklicznej Rogera Penrose'a?

Link to comment
Posted

1. Czym jest dla Ciebie to miejsce? Udzielasz się na jakichś innych forach? 

2. Siedzisz z głową bardziej w przeszłości czy przyszłości? 

Link to comment
Posted
1 godzinę temu, Kerosine napisał:

2. Co sądzisz o teorii konforemnej kosmologii cyklicznej Rogera Penrose'a?

Nie zagłębiałam się w szczegóły, jedynie wiem mniej więcej o co chodzi. Przyznam szczerze, że zanim usłyszałam o tej teorii, sama zastanawiałam się czy czasem Wszechświat nie istnieje cyklicznie. W przyrodzie wiele procesów jest cyklicznych, więc dlaczego by Wszechświat miał nie umierać i nie rodzić się na nowo? To by wyjaśniało skąd się wziął ostatni Wielki Wybuch. Niestety ta teoria ma pewną wadę. Po pierwsze, któryś cykl musiał być kiedyś tym pierwszym. Skądś się to wszystko wzięło. Nadal nie dostajemy odpowiedzi na pytanie skąd się wziął pierwszy Wielki Wybuch. Skąd się wzięła materia i energia we Wszechświecie. Po drugie, z obserwacji wynika, że Wszechświat się rozszerza i to do tego coraz szybciej. Żeby mógł nastąpić nowy Wielki Wybuch, Wszechświat musiałby w którymś momencie się zatrzymać, po czym zacząć się kurczyć. Jakaś siła zewnętrzna musiałaby to spowodować. Jaka? Skąd miałaby się wziąć? Dlatego bardziej skłaniam się ku teorii, że Wielki Wybuch (związany z naszym Wszechświatem, bo kto wie, może istnieją gdzieś inne Wszechświaty, gdzie było inaczej) był jeden, a Wszechświat będzie się rozszerzał, ochładzał; w końcu wszystko w nim "umrze" i zostanie jedynie pustka.

27 minut temu, michaelowax3 napisał:

1. Czym jest dla Ciebie to miejsce? Udzielasz się na jakichś innych forach? 

Na ten moment m-forum jest po prostu moim ulubionym forum ;) Lubię fora internetowe, udzielam się na nich już od 12 lat, podoba mi się ta forma komunikacji internetowej. I tak jak nie trawię typowych portali społecznościowych i nie posiadam na nich kont (z wyjątkiem facebooka, gdzie muszę, żeby wiedzieć co się dzieje na uczelni; ale na fb w ogóle się nie udzielam), za czatami (samymi w sobie, nie jako dodatek do forów) nie przepadam i również się nie posiadam kont, tak fora właśnie lubię. Można podyskutować o wszystkim, a jednocześnie te dyskusje są uporządkowane - każdy temat ma swoją szufladkę, czyli dział, do którego pasuje, a nie tak jak na np. facebooku, gdzie posty są dodawane jak leci i nie ma możliwości przyporządkowania ich do działów. Ordnung muss sein! W swojej internetowej karierze udzielałam się regularnie bodajże na pięciu forach, obecnie mam konta na trzech (łącznie z m-forum). Przy czym na jedno z forów wchodzę raz na ruski rok i praktycznie nic tam się już nie dzieje (zanim założyłam konto na m-forum, udzielałam się tam dużo bardziej, ale odkąd mam konto tutaj, tamto forum poszło w zapomnienie), natomiast na drugie raz na kilka tygodni, czasem dodam jakiś post w dziale z grami i zabawami i na tym się kończy. M-forum najbardziej mi odpowiada i to temu forum poświęcam najwięcej swojego czasu i wysiłku.

37 minut temu, michaelowax3 napisał:

2. Siedzisz z głową bardziej w przeszłości czy przyszłości? 

W teraźniejszości, bo natłok nauki nie pozwala mi na odbieganie myślami wstecz bądź w przód ;) Z kolei jak są wakacje, to jeżeli moje myśli gdzieś błądzą, to raczej w fikcyjne miejsca i czasy aniżeli we własną przeszłość bądź potencjalną przyszłość. Nie lubię myślenia o przeszłości, już raz to przeżyłam, więcej nie potrzebuję - nawet jeżeli to się dzieje teraz tylko w mojej głowie; o przyszłości też niezbyt lubię myśleć, bo zaraz wkradają się czarne scenariusze - w bajkę z happy endem niestety niezbyt wierzę. Odpowiadając jednak wprost na Twoje pytanie - czy myślę bardziej o przeszłości czy przyszłości, powiem, że o przyszłości - ale nie marząc, czy wyobrażając ją sobie, tylko planując swoje posunięcia na następne dni czy tygodnie.

Link to comment
Posted
O 8.11.2020 at 15:46, yiliyane napisał:

Po drugie, z obserwacji wynika, że Wszechświat się rozszerza i to do tego coraz szybciej. Żeby mógł nastąpić nowy Wielki Wybuch, Wszechświat musiałby w którymś momencie się zatrzymać, po czym zacząć się kurczyć. Jakaś siła zewnętrzna musiałaby to spowodować. Jaka? Skąd miałaby się wziąć? Dlatego bardziej skłaniam się ku teorii, że Wielki Wybuch (związany z naszym Wszechświatem, bo kto wie, może istnieją gdzieś inne Wszechświaty, gdzie było inaczej) był jeden, a Wszechświat będzie się rozszerzał, ochładzał; w końcu wszystko w nim "umrze" i zostanie jedynie pustka.

No tak, tyle że w myśl konforemnej kosmologii cyklicznej nowy Wielki Wybuch ma miejsce właśnie w tej epoce ostatecznego triumfu entropii i śmierci cieplnej - następuje on już po tym, jak w "starym" Wszechświecie [eonie] zniknęły wszystkie gwiazdy i galaktyki, wyparowały czarne dziury i rozpadł się nawet ostatni proton :) Przestrzeń wypełniają wtedy jedynie fotony, które jako cząstki bezmasowe nie odczuwają upływu czasu, a sam Kosmos - cytując bezpośrednio autora teorii - "nie będzie wiedział, jak odmierzać bieg sekund oraz zmierzyć swój rozmiar", co ma dawać stan na dobrą sprawę bliźniaczo podobny do tego panującego w momencie Wielkiego Wybuchu. Fakt faktem jednak bezpośrednia przyczyna eksplozji nowego Wszechświata z owej nieskończonej pustki nie jest, jak się zdaje, na ten moment zbyt dobrze określona - niemniej teoria jako taka bez wątpienia fascynuje i osobiście uważam ją za zdecydowanie wartą bliższego poznania [szczególnie w kontekście wspomnianych w podlinkowanym wyżej wywiadzie poszlak wskazujących na jej prawdziwość możliwych do znalezienia w mikrofalowym promieniowaniu tła oraz tegorocznej Nagrody Nobla z fizyki dla Rogera Penrose'a].

3. Jakie dotychczas nieodkryte tajemnice Wszechświata najbardziej chciałabyś poznać? Które ze współczesnych pytań / zagadek, nad którymi łamią sobie głowy astrofizycy również Ciebie skłaniają do [amatorskiej, ma się rozumieć] próby znalezienia na nie odpowiedzi / rozwiązania?
4. Interesujesz się egzoplanetami, które jednak ich rodzaje są Ci bliższe / wydają się bardziej fascynujące - te podobne w jak największym stopniu do Ziemi i mogące w daleeekiej przyszłości stanowić hipotetycznie nasz drugi dom czy światy w rodzaju K2-141b?

Link to comment
Posted
1 minutę temu, Kerosine napisał:

3. Jakie dotychczas nieodkryte tajemnice Wszechświata najbardziej chciałabyś poznać? Które ze współczesnych pytań / zagadek, nad którymi łamią sobie głowy astrofizycy również Ciebie skłaniają do [amatorskiej, ma się rozumieć] próby znalezienia na nie odpowiedzi / rozwiązania?

Mój umysł jest zachłanny na wiedzę, więc każdy strzępek informacji chętnie przygarnę. Ciekawi mnie jak wyglądają z bliska inne planety, co było na początku Wszechświata, co będzie na końcu, co naprawdę siedzi wewnątrz czarnej dziury (czyli czym jest osobliwość :D), ale nade wszystko na świecie JAK pokonać granicę prędkości światła. Nie tylko teoretycznie, przy pomocy jakiejś bajeranckiej cząsteczki rozpędzonej w CERNie, ale jak w sensie inżynieryjnym. Jak stworzyć statek kosmiczny i jakie stworzyć do niego paliwo, by odległości międzygwiezdne nie były dla nas problemem. Krótko mówiąc, najbardziej interesuje mnie oszukanie praw fizyki ;) W głębi duszy jestem ciekawym (Wszech)świata podróżnikiem, któremu Ziemia już nie wystarcza ;)

8 minut temu, Kerosine napisał:

4. Interesujesz się egzoplanetami, które jednak ich rodzaje są Ci bliższe / wydają się bardziej fascynujące - te podobne w jak największym stopniu do Ziemi i mogące w daleeekiej przyszłości stanowić hipotetycznie nasz drugi dom czy światy w rodzaju K2-141b?

Fascynuje mnie wszystko co inne. Druga Ziemia jest o tyle ciekawa, że mogłaby zawierać ładne krajobrazy i istoty żywe, ale najbardziej interesuje mnie to, co zupełnie nieznane - czyli te wszystkie rodzaje planet, których nie ma w naszym Układzie Słonecznym. Zdecydowanie stawiam na różnorodność :D Co nie oznacza, że chciałabym mieszkać na planecie o ekstremalnych warunkach. Mieszkanie w wygodzie, ale oglądanie wszystkiego ;) Czyli mieć ciastko i zjeść ciastko :D 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

7. Nie obawiasz się że przez brak doświadczenia w jakiejkolwiek pracy (bo z któregoś postu, tak jakoś wydawało się wynikać, że nie pracowałaś jeszcze nigdy :wacko: chyba że coś pomieszałam) mimo świetnych studiów będziesz miała szukając pracy po nich (przynajmniej na początku) "pod górkę"?

8. Zwiedziłaś sporo świata... sama czy z rodzicami/rodziną? 

Link to comment
Posted
16 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

7. Nie obawiasz się że przez brak doświadczenia w jakiejkolwiek pracy (bo z któregoś postu, tak jakoś wydawało się wynikać, że nie pracowałaś jeszcze nigdy :wacko: chyba że coś pomieszałam) mimo świetnych studiów będziesz miała szukając pracy po nich (przynajmniej na początku) "pod górkę"?

Nie myślę o tym. Czuję się dzieckiem i brak wakacji mnie dołuje praca mnie przeraża. Byłam na miesięcznych praktykach w zeszłym roku, pewnie i w te wakacje będą dwutygodniowe praktyki. Na razie wystarczy. Nie mam "parcia" na pracę, bo mój ojciec jak dotąd dobrze zarabiał (posypało się przez koronawirusa, ale to już inna sprawa; koronawirus się skończy, to ojciec wróci do pracy), a ja chciałabym od razu pracować w zawodzie, a nie dorabiać sobie np. na kasie czy w McDonaldzie. Żeby pracować w zawodzie, to a) muszę mieć jakąś wiedzę - po to są studia, nie chcę przecież sprzątać samolotów, b) muszę przeczekać koronawirusa, bo lotnictwo stoi i nie tylko nikogo nie zatrudnia, ale też ludzi wywalają z pracy. No dobra, dobra. Szukam wymówek, bo nie chcę tracić wakacji :D Wiem, że w końcu zderzę się z rzeczywistością, ale lepiej później niż prędzej xD

16 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

8. Zwiedziłaś sporo świata... sama czy z rodzicami/rodziną? 

Z rodzicami. Głównie z mamą, czasem dołączał do nas tata, w dawnych latach czasem też i babcia. Byłam też na paru urlopach w konfiguracji ja, mama (czasem + tata), + moja eks-przyjaciółka. Ale głównie jeżdżę z mamą. Sama nigdy nie byłam nigdzie poza najbliższą okolicą (tj. moje miasto i Warszawa tuż obok). Raz, że nudno, a dwa, że podróżować samotnie młodej kobiecie niebezpiecznie.

Edit: Chociaż raz leciałam sama samolotem (jako dorosła, oczywiście). Ale na lotnisku za granicą czekał już na mnie tata xD

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
6 minut temu, yiliyane napisał:

a ja chciałabym od razu pracować w zawodzie, a nie dorabiać sobie np. na kasie czy w McDonaldzie

Każdy by tak chciał :wink: ale jak pewnie wiesz lub domyślasz się zwykle nie ma tak dobrze

9. Nie ciągnie Cię do dorosłości? I w tym usamodzielnienia się chociażby właśnie poprzez rozpoczęcie pracy zarobkowej?

10. (Przepraszam jeśli to źle zabrzmi, ale...) Nie czujesz się źle żyjąc na utrzymaniu rodziców właściwie pewnie prawie w 100%? (...nie obraź się po prostu tego nie rozumiem i mnie ciekawi "jak to jest?")

*Kurrrczę, jeszcze mnie parę rzeczy interesuje odnośnie tej kwestii ale limit pytań Cię uchronił:wink::sad:

Link to comment
Posted
13 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

9. Nie ciągnie Cię do dorosłości? I w tym usamodzielnienia się chociażby właśnie poprzez rozpoczęcie pracy zarobkowej?

Ani trochę. Nie widzę w (mojej) dorosłości żadnych zalet. Nie mam kosztownych zachcianek, więc nie potrzebuję dodatkowych pieniędzy, takich, których mój ojciec nie chciałby czy nie mógłby mi dać. Mam swoje pieniądze z komunii czy innych datków od rodziny, dostaję stypendium od uczelni, czasem w przypływie dobrego humoru tata sypnie jakimś banknotem. Na książki czy ubrania to wystarcza aż nadto ;) Z kolei jak sobie myślę o wyprowadzce z domu rodzinnego, to aż mi się wszystkiego odechciewa. Wiadomo, że w domu nie jest różowo, kłótnie są, ale mając w perspektywie kilkadziesiąt lat (bo pewnie tyle pożyję :P) samotności w czterech ścianach w jakiejś ciasnej klitce, to naprawdę nie jest to zachęcająca perspektywa. Wiem co samotność zrobiła z moją ś.p. babcią i nie chcę podzielić jej losu. Tak więc póki mogę, póty siedzę u rodziców; wybieram po prostu "mniejsze zło".

A jeszcze tak w kontekście pracy, to moich studiów nie dałoby się połączyć z pracą. Mogłabym co najwyżej pracować w wakacje, ale po czymś takim byłabym wykończona - najpierw rok akademicki, a potem praca, bez żadnego odpoczynku. Po krótkim czasie takiego trybu życia byłabym wrakiem. Niestety nie mam zbyt silnego organizmu. Dlatego najpierw poświęcam się w 100% nauce, a potem dopiero poświęcę się pracy. Bo jak już się w coś angażuję, to naprawdę daję z siebie wszystko.

13 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

10. (Przepraszam jeśli to źle zabrzmi, ale...) Nie czujesz się źle żyjąc na utrzymaniu rodziców właściwie pewnie prawie w 100%? (...nie obraź się po prostu tego nie rozumiem i mnie ciekawi "jak to jest?")

Nope ;) Jak mówiłam, nie jestem zbyt kosztowna w obsłudze. A z ojcem mamy taki układ, że póki się uczę (a uczę się dobrze, co też plusuje), póty on daje pieniążki na swoją jedyną córeczkę. Ba, zgodziłby się nawet utrzymywać mnie dalej, gdybym po ukończeniu jednego kierunku studiów postanowiła realizować drugi. Ale raczej już pójdę do pracy po magisterce, czyli gdzieś w okolicy jesieni 2022r. (jeżeli obronię się w lutym 2022r. tak jak planuję - bo najpierw wakacje :P muszę sobie odbić to, co zepsuł koronawirus w tym roku). 

13 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

*Kurrrczę, jeszcze mnie parę rzeczy interesuje odnośnie tej kwestii ale limit pytań Cię uchronił:wink::sad:

Z mojej strony nie ma żadnego problemu, żebyś zadała pytania ponad limit, ale nie wiem jak na to patrzy organizatorka zabawy (@Kerosine wzywam Cię :P) ;) Jak się Kerosine zgodzi, możesz pytać dalej ;) 

Link to comment
Posted
43 minut temu, yiliyane napisał:

Z mojej strony nie ma żadnego problemu, żebyś zadała pytania ponad limit, ale nie wiem jak na to patrzy organizatorka zabawy (@Kerosine wzywam Cię :P) ;) Jak się Kerosine zgodzi, możesz pytać dalej ;)

Zgadzam się =) To przede wszystkim Twój temat i Ty jesteś jego bohaterką - jeśli nie widzisz żadnego problemu w możliwości zadawania Ci pytań ponad limit, ja również go nie dostrzegam.

Link to comment
  • Kerosine locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
    • yiliyane
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      8
    2. 2
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      3
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      2
    5. 5
      LaFleur
      LaFleur
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    10 posts
    wardrum
    wardrum
    9 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    Gloria
    Gloria
    5 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    LaFleur
    LaFleur
    3 posts
    dannonka
    dannonka
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    wardrum
    wardrum
    29 posts
    yiliyane
    yiliyane
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    447 posts
    yiliyane
    yiliyane
    369 posts
    Gloria
    Gloria
    118 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up