kocham przyjaciółkę...

Recommended Posts

Posted

Cześć forumowicze, szukałem odpowiedzi na sytuację podobną do mojej lecz zamiast odpowiedzi odnajdywałem kolejne pytania...

Więc moja sytuacja wygląda tak, na studiach poznałem dziewczynę, na początku przez to że jestem dosyć nieśmiały nie zaczepiałem jej, lecz ciągle przykuwała moją uwagę. Z biegiem czasu kiedy poznaliśmy się, zaczęliśmy więcej rozmawiać, żartować, przebywać razem, lecz to wszystko ograniczało się do zwykłych relacji kolega-koleżanka. Później zaczęliśmy się bardziej do siebie ośmielać, podszczypywanie, jakieś głupie małe rzeczy, kiedy w żartach się wygłupialiśmy i mogłem się do niej zbliżyć były świetne, ona nie pozostawała nigdy dłużna i sama zaczynała robić podobne rzeczy. Zacząłem zauważać że coraz bardziej się w niej zakochuję, ona w tym czasie znalazła chłopaka... Czas leciał, mi coraz bardziej zaczynało na niej zależeć, lecz nigdy nie powiedziałem jej tego wprost. Czasami kiedy  pisaliśmy ze sobą wyznawałem jej że cholernie mi na niej zależy, że zawsze może na mnie liczyć, że zawsze jej we wszystkim pomogę nie ważne co by to było.  Przez okres od kiedy się poznaliśmy próbowałem się pogodzić z tym że ona jest ze swoim facetem a nie ze mną, za co nie mogłem nikogo więcej obwinić, tylko siebie. Miałem przez ten czas 2 dziewczyny, do żadnej nigdy nic nie czułem, myślę że chciałem zalepić czymś dziurę w moim sercu która robiła się coraz większa i większa z tego powodu. Często wyznawała mi że nie wyobraża sobie życia beze mnie, że bardzo jej na mnie zależy, dawała to do zrozumienia, czasami była mega miła, troskliwa i kochana by po paru dniach być chłodną i zbywającą... Kompletnie nie wiem na czym stoję, nie chcę jej mieszać w życiu, nie wiem czy będzie ze mną szczęśliwsza niż ze swoim chłopakiem, mam tak wiele pytań na które nie potrafię sobie odpowiedzieć. Zależy mi tylko na jej szczęściu, dlatego nigdy jej nie powiedziałem co do niej czuję i w sumie dlatego że boję się jej reakcji. Jesteśmy mega dobrymi przyjaciółmi, nie pokroju "nic między nami nie będzie, zostańmy przyjaciółmi" Tylko takimi na serio i od długiego czasu. Od 2 lat nie daje mi to czasami spać, myślę i niszczę sobie zdrowie psychiczne zadając sobie w kółko jedno pytanie, co to da jeśli jej wyznam że ją kocham. Chcę jej szczęścia, nawet kosztem mojego...

Link to comment
Posted

Najgorsze co może facet usłyszeć któremu zależy na dziewczynie w sensie damsko-męskim to "zostańmy przyjaciółmi". Generalnie to najczęściej oznacza, że dziewczynie pasuje relacja przyjacielska, a nie damsko-męska. Tak upraszczając znacznie: jeśli facetowi zależy na dziewczynie, ma jakieś stany emocjonalne, to musi jak ognia unikać przypisania statusu przyjaciela. Tu niestety sam się w to wpisałeś. Inna sprawa, że jest jeszcze gorzej, jak dziewczyna faceta traktuje jak swoją przyjaciółkę :D 

Ale określenie najczęściej nie oznacza zawsze. Tu nie masz wyjścia, bo sam się zadręczasz i niszczysz i musisz zaryzykować próbę rozmowy wprost. Uczciwie mówiąc, nie daję wielkich szans na optymistyczne zakończenie takiej rozmowy, ale co masz do stracenia? Spróbuj. Jako facet powiem tylko, że powinieneś zadbać o otoczenie i we właściwym miejscu przeprowadzić taką rozmowę, to znaczy, nie złap ją w drzwiach za rękę i nie rozpoczynaj w takiej sytuacji litanii wyznań, bo to sprawę dalej skomplikuje. Umów się na kawę, lody czy coś i tam na spokojnie wyjaśnij swoją sytuację zadając pytanie co ona na to. Bądź jednak przygotowany na każdy scenariusz, nawet ten niewygodny. Powodzenia ;) 

 

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Martusiaaaaaa92
      Przegramy, ale niżej niż Meksyk wygra z KSA i to my awansujemy z 2 miejsca! 😁
    • kasia_demańska
      Na razie bardzo trafnie  Według Twojej prognozy, w środę powinniśmy przegrać z Argentyną. Zobaczymy. Cóż, w pierwszej kolejce Arabia nieźle zafuksiła z Argentyną - albo Argentyna miała mega pecha. Drużyna, jak widzieliśmy dzisiaj, taka sobie, podobnie jak Polacy, ale jednak Polacy tym razem okazali się skuteczniejsi. Dziś szczególne brawa dla Szczęsnego, to był jego wielki mecz. Nigdy nie przepadałam za tym bramkarzem, ale dzisiaj oddaję mu honor. 
    • Martusiaaaaaa92
      Przewidywałam przed turniejem 4 punkty dla Polski i nadal podtrzymuję prognozę.
    • Kerosine
      Zafundowałam sobie afroloki troszkę oszukane, bo w postaci peruki / peruk, ale zdaniem każdej osoby, która wygłosiła na ich temat opinię wyglądające zupełnie jak naturalne włosy / zakładane na stałe syntetyki 
    • kasia_demańska
      Co taka cisza?! Nikt nie komentuje wyczynów naszej reprezentacji?!  Patrząc na mecz Arabii z Argentyną i na nasze męczarnie z Meksykiem, to zadanie może się okazać nieco... hm... skomplikowane  Natomiast dzisiejszy mecz Niemcy-Japonia - cudo  
  • Recent Status Updates

    • Borowy

      Borowy  »  mw2

      Ej, robimy coś?
      · 1 reply
    • Gerda

      Gerda  »  Martusiaaaaaa92

      Masz rangę "cichy pierdobójca" hahahaha sikam
      · 2 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92  »  Gerda

      O, nowy nick!
      · 1 reply
    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    2. 2
      Propyloamina
      Propyloamina
      1
    3. 3
      Lina_Evi
      Lina_Evi
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      mlodyleb
      mlodyleb
      1
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up