Jump to content

Czy żegnacie się ze swoimi zwierzętami przed wyjściem z domu?


Shady-Lane90

Recommended Posts

Shady-Lane90
Posted

Drodzy użytkownicy, z racji tego, że dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Zwierząt, wpadł mi do głowy pomysł na luźny temat.

Czy przed wyjściem z domu żegnacie się ze swoimi czworonogami? Jeżeli tak, to jak to u Was wygląda? 

Przyznam szczerze, że ja zawsze powtarzam swoim psim dziewczynom, że wychodzę, ale do nich niedługo wrócę. Zdarza mi się nawet mówić, gdzie konkretnie idę/wyjeżdżam. Codziennie rano, przed wyjazdem do pracy muszę pogłaskać obie "panienki", cmoknąć je w łebki i powiedzieć, że jadę zarabiać na ich wzmożone potrzeby ;D Posiadam także kawie domowe, jednak one dostają co rano wyłącznie pokarm i smakołyki. Na odchodne mówię im tylko, że mają być grzeczne i nie toczyć krwawych bitew między sobą.

Więc.. jak to jest u Was? ;D 

Link to comment
Posted

Zawsze żegnam się ze swoim kotem, gdy wychodzę. Czasami poprzez pogłaskanie futerka czy pocałowanie łebka, a czasami, jeśli futrzak się schował, jedynie słownie. Pożegnanie jest tym dłuższe, im dłuższa jest moja nieobecność w domu. Jak wychodzę na parę godzin, to jeszcze nie taki problem, ale jak wyjeżdżam na kilka dni czy tygodni, to ciężko jest mi się rozstać z moim skarbem.

Link to comment
michaelowax3
Posted

Zawsze żegnam się ćiule z moją ukochaną psinką :love: musi dostać stos buziaków i gadam do niej :D Ona odpłacą się lawiną buziaków po moim powrocie. Niesamowita radość wiedzieć, że czego w domu taka słodycz. 

Kotkę staruszkę zazwyczaj przed wyjściem zaprowadzam do łóżka i mówię by jak wrócę nie było żadnych niespodzianek. :D

Link to comment
Posted

Tak, żegnam się ze swoimi zwierzakami :D

Maniek (,,papug") zawsze domaga się buziaka, więc muszę to robić. Tzn. nie muszę, chcę! To czysta przyjemność :D

Daisy, czyli moja sunia... Nie wypuści mnie z posesji, dopóki jej nie wyściskam, pogłaskam i ogółem jak z nią nie porozmawiam. Zawsze odprowadza mnie do bramy.

Niesamowite jest też to, że te zwierzaki kochają człowieka tak bezwarunkowo. Zarówno papug, jak i Daisy czekają na mój powrót do domu. Po powrocie muszę powtarzać powyższe czynności, ale zdecydowanie dłużej :D 

Link to comment
Posted

Żegnam się z tym kotem, który jest akurat pod ręką [co oznacza zwykle, że zalega na kanapie w moim pokoju, często na matce zastępczej pod postacią należącego do mnie srebrzystego futerkowego poncho lub innego ciuszka] ;D Z resztą, przebywającą w innych pomieszczeniach i bywa, że poukrywaną przy tym w dość niewyobrażalnych / niedostępnych miejscach - nie.

W moim przypadku jednak tak naprawdę o wiele ciekawsze są powitania; może nie praktykuję ich domyślnie akurat w momencie powrotu do domu [choć zdarza się], ale za to niemal zawsze gdy np. przechodzę ze swojej norki do dużego pokoju i widzę tam rozciągniętego na łóżku / krześle / szafie kota lub któreś z futer przychodzi do mnie rozlega się "Cześć, Czarnusza!" albo "Witaj, Krotko ^^" :lol:

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

Częściej witam się z moimi/naszymi zwierzakami niż żegnam.

Rano jeśli akurat ja pierwsza wstaje i karmie kitku, to się z nią witam i trochę sobie pogadam, żeby się tak nie niecierpliwiła i żeby po raz enty nie wlazła mi pod nogi bo w końcu mnie zabije, wszystko przeplatane podrapaniem za uszkiem i po pupci. Jeśli kota żegnam to dlatego, że ona wychodzi nie ja :lol:

Z psiakami rano się witam, wygłaszczę i idąc do furtki odprowadzana przez nie powiem, że wychodzę lub że przepraszam ale muszę już iść i czasem też gdzie. Jeśli akurat są na wybiegu, to podejdę, zawołam i pożegnam się.

 

Link to comment
Posted

Aktualnie nie mam zwierzaka, ale nic nie jest w stanie zastąpić widoku nieskrępowanej i szczerej radości psiaka po powrocie człowieka do domu. Ani żaden kot, ani żadna sąsiadka z naprzeciwka. A teraz niech zaczną we mnie rzucać kamieniami posiadacze kotów :D

Link to comment
  • 11 months later...
Posted

tak, daje buziaka w łebek psu ;)

Link to comment
  • 5 months later...
Dżuliaaa
Posted

taaak

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • grzechu98
    • Gloria
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      @Gloria Ale sam w sobie już jestem alertem, jeśli wszystko zbierzemy do kupy. Jeśli nie widziałem do tej pory np spojrzeń.  Tylko nie mam gdzie poznawać młodszych, gdyż na studia nie chodzę, dzienne i zaoczne. Zauważyłem, że dużo właśnie młodszych dziewczyn mało coś od siebie daje; prowadzi tak rozmowę bym ją prowadził i ciągle dawał. Facet introwertyk ma o wiele gorzej w tych sprawach.
    • Gloria
      Moim zdaniem, mógłbyś troszeczkę popracować nad dowartościowaniem się. Na pewno posiadanie dziewczyny nie może być wyznacznikiem tego, jakim człowiekiem jesteś. Co do samego poznawania kobiet, to trzeba by po prostu udać się w miejsca, gdzie kobiety można spotkać (w zasadzie może być to jakiekolwiek miejsce). Piszesz o rówieśniczkach - być może warto zapoznać się z młodszymi dziewczynami? W końcu one także nie powinny mieć dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Często zdarza się, że kobiety szukają starszych od siebie mężczyzn.
    • Gloria
      Słabo się znam, ale jak już mam coś wybierać to może przedział 14 - 17 lat?
    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    4 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up