Jump to content

Co zrobił(a)byś z milionem dolarów?


WszyscyZginiemy

Recommended Posts

WszyscyZginiemy
Posted

Szczęśliwym trafem udaje Ci się wygrać calutki milion dolarów na loterii. Co byś z nim zrobił/a? Co byś kupił/a? W co zainwestował/a? Na co odłożył/a? Rzucił(a)byś od razu pracę po wygranej czy może byś wciąż żył/a normalnie pracując? Próbował(a)byś swojego szczęścia w kolejnych loteriach czy wystarczyłaby Ci ta jedna wygrana?

Zapraszam do mniej lub bardziej poważnych wypowiedzi :biggrin:

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
18 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Szczęśliwym trafem udaje Ci się wygrać calutki milion dolarów na loterii. Co byś z nim zrobił/a?

Po otząśnięciu się z pierwszego szoku i starannym szczypaniu celem sprawdzenia czy to sen usiadłbym i się mocno zastanowił bo wbrew pozorom duża kasa to duży kłopot.

19 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Co byś kupił/a?

Na pewno mieszkanie z ładnym widokiem. Sporo się teraz buduje wysokościowców z mieszkaniówką. Pewnie coś bym sobie wybrał. Następną rzeczą jest umeblowanie mieszkania. Na koncu samochód, ale nie jakiegoś bentley'a albo roll's royce'a tylko autko do 15-20 tyś. Kia Ceed, może Hyundai i30. Auto za pół miliona zaraz by wzbudziło ciekawość i podejrzenia. A takie zwykłe jeździdło raczej się w oczy nie rzuca to raz, a dwa - mam przecież w cholerę kwitu, więc mogę go naprawiać do woli.

Aha i operacja plastyczna. Zrobiłbym sobie operację plastyczną.

23 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Na co odłożył/a?

Na pogrzeb.

23 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Rzucił(a)byś od razu pracę po wygranej czy może byś wciąż żył/a normalnie pracując?

Zrezygnowałbym z pracy na pełen etat i szukał czegoś na pół lub imał się prac dorywczych. Niezdrowym by było całkowicie zrezygnować z obowiązków, coś trzeba robić choćby dla pozorów.

25 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Próbował(a)byś swojego szczęścia w kolejnych loteriach czy wystarczyłaby Ci ta jedna wygrana?

Starałbym się unikać hazardu. To dobra droga do utraty tego, co wygrałem.

Pomarzyć fajna rzecz :)

Link to comment
Posted
35 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Co byś z nim zrobił/a? Co byś kupił/a? W co zainwestował/a? Na co odłożył/a?

Przejeba*bym na dziwki, koks, coca-colę i słone paluszki.

Pewnie to niepopularne ale... milion dolarów to nie jest dużo pieniędzy. Albo ja jestem malkontentem. Jedno z dwóch. 

13 minut temu, Kalafior_Grozy napisał:

Aha i operacja plastyczna. Zrobiłbym sobie operację plastyczną.

W sumie racja! Powiększenie siusiaka! Oficjalnie podpindalam pomysł!

Link to comment
Posted

Jestem typem chomika. Wygraną też bym zachomikowała i czekałabym na moment, w którym te pieniądze naprawdę byłyby mi potrzebne. Nie wydałabym ich lekką ręką na głupoty. Nie porzuciłabym też ani edukacji (obecnie), ani pracy (w przyszłości). Milion dolarów (3,82 mln zł) nie starczyłby mi do końca życia. Przy bardzo skromnym życiu, zakładając brak dużych wydatków (kupno mieszkania, samochodu, podróże, specjalistyczne leczenie) i dużej inflacji - tak, ale nigdy nie wiadomo co ześle człowiekowi los. Nie zaczęłabym też bawić się w hazard, to najprostsza droga do utraty nawet olbrzymiego majątku ;) 

Link to comment
Posted

A może po prostu zainwestować we własny business? Przy tej kwocie spektrum jest dość szerokie.

Link to comment
michaelowax3
Posted

Wolałabym nie wygrywać miliona dolarów bo jak mam za dużo kasy to mój mózg świruje i ciężko spać :D ale jakbym już miała takowe pieniądze to z pewnością pojechałabym na jakąś niezapomnianą wycieczkę i chętnie bym przeżyła wakacyjny romans. Kupiłabym sobie niezliczoną ilość płyt CD z muzyką. Zjadłabym to wszystko co dotychczas nie jadłam bo mnie nie stać. Oddałabym pieniądze do schronisk dla piesków i kotków. Kupiłabym sobie mały domek. Dałabym trochę siostrze aby spełniała swoje marzenia. A resztę bym schowała w skarpecie :) a no i jeszcze kupiłabym sobie wymarzony laptop. 

Mimo takiej wygranej chciałabym normalnie podejmować zatrudnienie. Nie sądzę bym była osobą która by oszalała z powodu takiej wygranej. 

 

Link to comment
  • 10 months later...
Posted

Spróbowałbym zainwestować te pieniądze, tak aby przynosiły 10 - 20 % rocznie zysku. Co do samej inwestycji to myślę, że mógłbym postawić na inwestycję giełdową - oczywiście wcześniej dokładnie wszystko bym przeanalizował, tak aby nie zrobić wtopy ;) Mógłbym także zainwestować te pieniądze w inny sposób - ważne, żeby zostały zainwestowane i przenosiły zysk w przyszłości :D Myślę, że spokojnie wystarczyłoby mi do życie te 10-20% z tej kwoty rocznie... :)

Link to comment
  • 2 months later...
Posted

Jak tak dalej pójdzie to w 2031 powiem: kupię chleb i może pasztet na promocji

Link to comment
Posted
O 16.11.2021 at 18:32, Vertigos napisał:

Jak tak dalej pójdzie to w 2031 powiem: kupię chleb i może pasztet na promocji

Na przecenach wciąż można się naprawdę tanio wyżywić, grunt to znaleźć dobre źródło [a najlepiej mieszkać blisko takowego] :cool: Promocje w dyskontach również potrafią mimo wszystko nadal dawać radę, no i opcja freeganizmu też nie jest wcale taka głupia [w minionym miesiącu przyniosłam do domu całkiem niezłe fanty, nawet wczoraj los pobłogosławił mnie przypadkowo znalezionym opakowaniem miętowej gumy do żucia].

Link to comment
Posted
O 18.11.2021 at 19:11, Kerosine napisał:

grunt to znaleźć dobre źródło [a najlepiej mieszkać blisko takowego] :cool: 

To chyba musisz dać mi namiary na swojego dilera taniej żywności w Łodzi, bo ja po linii najniższego oporu - bieda / lidl

 

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Zainwestował w siebie oraz z czasem w firmę. Innymi słowy podwajałbym i potrajał ten milion w odpowiedni sposób :) 

Link to comment
  • 2 months later...
Astorciaaaaq
Posted

Kupiłabym jakiś dom (ewentualnie dwa) a jak coś zostanie to książki 

Link to comment
supermati2009
Posted

w sumie to nie wiem ale na pewno warto to zainwestować w mnóstwo zestawów lego

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      Witam, to mój pierwszy post. Opiszę po krótce.  Jestem 24-letnim chłopakiem, który nawet... nie trzymał dziewczyny za rękę. Winą tego jest, iż nie widziałem nigdy zainteresowania od kobiet, moje próby kończyły się ghostingiem. Być może z powodu przeciętnej twarzy (odpad genetyczny). Wygrałem tylko w wzroście - 190 cm. Nigdy nie miałem koleżanek bliskich, zawsze trzymałem się facetów. W gimnazjum to nawet żadna nie chciała rozmawiać - otyłość, zaawansowany trądzik. Po tym poszedłem do technikum, gdzie sami faceci. Odciąłem od kobiet. W wieku 22 lat pierwszy raz miałem u prostytutki. Z racji tego, że jeśli do tej pory nie widziałem zainteresowania od nich, to nie zobaczę nigdy, a opcja zapasową po 30 nie zamierzam być. Co do charakteru mojego. Jestem introwertykiem, bardziej stroniący się od bycia w centrum uwagi. Dobieram osoby na znajomych pod względem charakteru. Nie piję, nie palę. Zauważyłem, że taki typ faceta w ogóle nie jest pożądany na partnera. Zanim się rozkręciłem, to każda mnie olała, lub nie była zainteresowana. Przestałem już robić pierwszy krok nawet, obojętność się zrobiła wobec kobiet rówieśniczek. Przyszłość moja wyglądać prawdopodobnie będzie tak: zostanę singlem z dużym przebiegiem na prostytutkach (który by jest duży), albo coś sobie zrobię. Co myślicie?    
    • Kerosine
      ... to, że uczeni [tak, właśnie oni] znajdą kiedyś dowód na istnienie Boga.
    • Olcia15273
      Zastanawiam się na ile lat brzmi mój głos dlatego proszę o pomoc. 7 sie, 19.50​.aac
    • yiliyane
      Przytulenie powinieneś zostawić na koniec. Jeżeli znacie się tylko z cześć-cześć, to byłoby trochę dziwne, gdybyś nagle ją przytulił, mogłaby się speszyć i straciłbyś wszystko co osiągnąłeś do tej pory. Skupiłabym się na zaproszeniu jej gdzieś. Próbuj ją upolować jak będzie sama, a jeżeli zawsze porusza się z koleżankami, podejdź do nich, przywitaj się ze wszystkimi i poproś Twoją wybrankę na stronę i wtedy zapytaj ją czy nie chciałaby gdzieś z Tobą wyskoczyć.
    • Kerosine
      ... ciekawe czy żyłam tym życiem już kiedyś. I czy będę żyć jeszcze. Dopóki wreszcie nie dokonam właściwych wyborów...
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    3 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    479 posts
    yiliyane
    yiliyane
    438 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up