yiliyane

Wychowanie chłopców a dziewczynek

Recommended Posts

Jak sądzicie, czy wychowanie dziecka powinno być uzależnione od jego płci? Czy gdybyście mieli syna i córkę, wychowalibyście ich tak samo czy może jednak byłyby pewne różnice? Jeżeli macie rodzeństwo przeciwnej płci, czy widzicie różnicę w sposobie w jaki rodzice wychowali Ciebie, a w jaki Twoje rodzeństwo? 

Aby doprecyzować nieco temat, zadam Wam kilka pytań nakierowujących:

Czy będąc rodzicem chłopca i dziewczynki...

1. uczył(a)byś innych umiejętności syna, a innych córkę, czy oboje pobieraliby u Ciebie dokładnie takie same lekcje? Czy uważasz, że nie warto chłopca uczyć gotowania, a dziewczynki majsterkowania, czy oboje powinni posiadać obydwie te umiejętności?
2. nakładał(a)byś inne obowiązki domowe na syna, a inne na córkę? Czy uważasz, że w sprzątaniu po obiedzie powinna pomagać jedynie dziewczynka, a przy pracy w garażu jedynie chłopiec, czy może w obowiązkach domowych powinni pomagać oboje, niezależnie od rodzaju obowiązków?
3. pielęgnował(a)byś inne cechy charakteru u syna, a inne u córki? Czy strofował(a)byś córkę za zbyt śmiałe spojrzenia, a syna za zbytnią wrażliwość, czy nagradzał(a)byś córkę za przebojowość, a synowi tłumaczył(a), że nawet najwięksi twardziele mają prawo płakać?
4. nakładał(a)byś inne restrykcje na syna, a inne na córkę? (przykładowo - ograniczenia co do godzin powrotu do domu, grona towarzyskiego, spotkań sam na sam z płcią przeciwną czy próbowania używek)

Jeżeli jesteście z rodziny, w której dzieci są obojga płci, odpowiedzcie również jak pod kątem powyższych pytań jest/było u Was w rodzinie.
 

Zapraszam do dyskusji :) 

Share this post


Link to post
12 godzin temu, yiliyane napisał:

Jak sądzicie, czy wychowanie dziecka powinno być uzależnione od jego płci?

Nie.

Wychowanie dziecka będzie uzależnione od dziecka. Wszystkie dzieci się choć trochę od siebie różnią, więc nie można, a przynajmniej ja uważam że się nie powinno, do wszystkich podchodzić tak samo. Zależnie od dziecka inne techniki wychowawcze będą się lepiej sprawdzały, inne gorzej, trzeba wyczuć bądź wyuczyć się, co jest dla niego najlepsze.

12 godzin temu, yiliyane napisał:

Czy gdybyście mieli syna i córkę, wychowalibyście ich tak samo czy może jednak byłyby pewne różnice?

Z powyżej przytoczonego powodu, tak wychowałabym pewnie ich odrobinę inaczej. Jednak podstawowe wartości i lekcje przekazywałabym im te same, jedynie forma w której bym to robiła mogłaby się różnić. Zasady również obowiązywałyby ich jednakowe - nie chciałabym aby którekolwiek z dzieci czuło, że drugie jest faworyzowane.

12 godzin temu, yiliyane napisał:

1. uczył(a)byś innych umiejętności syna, a innych córkę, czy oboje pobieraliby u Ciebie dokładnie takie same lekcje? Czy uważasz, że nie warto chłopca uczyć gotowania, a dziewczynki majsterkowania, czy oboje powinni posiadać obydwie te umiejętności?

Jeśli chodzi o podstawowe umiejętności życiowe (?) jak przygotowanie samodzielnie prostych potraw, wymiana żarówki, czy powieszenie półki lub inne proste "majsterkowanie" nauczyłabym obojga. Gdyby jedno z nich wykazało zainteresowanie w gotowaniu, niezależnie od płci, nauczyłabym wszystkiego co umiem, jeśli w majsterkowaniu odesłałabym na nauki do mojego ojczyma, jeśli zaś chciał(a)by nauczyć się szyć do partnera. Bo ja baba ledwo potrafię szyć, a mój facet jest w tym świetny, z kolei mój facet pewnie by nie miał zbyt dużego pojęcia o pracach remontowych, ja za to tak - więc dziecko miałoby przykład w nas, że ich płeć nie ma najmniejszego wpływu na to w czym mogą być dobrzy.

12 godzin temu, yiliyane napisał:

2. nakładał(a)byś inne obowiązki domowe na syna, a inne na córkę? Czy uważasz, że w sprzątaniu po obiedzie powinna pomagać jedynie dziewczynka, a przy pracy w garażu jedynie chłopiec, czy może w obowiązkach domowych powinni pomagać oboje, niezależnie od rodzaju obowiązków?

Obowiązki domowe są dzielone sprawiedliwie. Sprawiedliwie nie znaczy równo. Jeśli syn jak będzie starszy i silniejszy od córki, będzie robił więcej prac fizycznych i noszenia, jeśli córka będzie lepiej kroiła warzywa i radziła sobie tam, to będzie więcej tam pomagać - jeśli będzie na odwrót to na odwrót. Sprzątanie będzie dzielone po równo, inne prace w miarę możliwości, umiejętności.

12 godzin temu, yiliyane napisał:

3. pielęgnował(a)byś inne cechy charakteru u syna, a inne u córki? Czy strofował(a)byś córkę za zbyt śmiałe spojrzenia, a syna za zbytnią wrażliwość, czy nagradzał(a)byś córkę za przebojowość, a synowi tłumaczył(a), że nawet najwięksi twardziele mają prawo płakać?

i

12 godzin temu, yiliyane napisał:

4. nakładał(a)byś inne restrykcje na syna, a inne na córkę? (przykładowo - ograniczenia co do godzin powrotu do domu, grona towarzyskiego, spotkań sam na sam z płcią przeciwną czy próbowania używek)

Tak jak wspominałam podstawowe zasady, wartości i lekcje przekazywałabym im te same.

Inne restrykcje mogą być nałożone jedynie np. chodzi o godziny powrotów do domu, czy czas o którym mają być w łóżku będą zależne od wieku, bo nie można pozwalać na to samo dajmy na to 12 i 17-latkowi. Tymczasowo inne restrykcje mogą być też przydzielone jako kara lub nawet permanentne (a przynajmniej do póki żyją ze mną pod jednym dachem i na moim utrzymaniu) jako późniejsza konsekwencja nagminnego złego zachowania jednego z nich. 

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Celt
      Nielubiani Polacy
      O nielubianych polskich politykach już tu kiedyś pisałem. W sumie, szkoda byłoby się powtarzać. Mógłbym tam dodać jeszcze ileś nazwisk, ale taka wyliczanka byłaby raczej nudna i monotonna. Jeśli chodzi o osoby publiczne, które obecnie mają coś do powiedzenia i są cytowane, a ich opinie przytaczane przez media, bo część ludzi uważa ich za autorytety, nawet jeśli autorzy są już dawno na emeryturze, to na pewno do nielubianych należałoby zaliczyć księży i biskupów popierających PiS i zaostrzen
    • Hapingo
      Matka chora na patologiczne zbieractwo
      Gloria, chyba spaliłbym się ze wstydu, gdybym miał komuś tłumaczyć, na co jest chora moja matka. Myślę, że taki kolega bardzo źle by to odebrał i nie zrozumiał tego. Sam przez lata żyłem w nieświadomości, myślałem że matka po prostu ma "bałagan". Dopiero z czasem zaczęło do mnie docierać, jak bardzo stan ten jest odległy od społecznej normy, może dlatego, że bałagan z czasem zauważalnie się powiększył. Myślę, że osoba, która całe życie żyje w mniej-więcej posprzątanym domu, nie zaakceptował
    • yiliyane
      Plany na dziś.
      Robię notatki z zajęć z aeromechaniki wiropłatów, a potem pomogę tacie wgrać dokumenty do systemu, by jego firma mogła dostać dofinansowanie z UE.
    • Markiz
      Plany na dziś.
      To faktycznie blisko do ZZ Top :D
    • Kalafior_Grozy
      Plany na dziś.
      Robię obchód po mojej muzycznej kolekcji. Jestem przy literce "C", więc już prawie kończę