Aojun

"wymyślony świat"

Recommended Posts

Często wyobrażam sobie różne sytuację, uciekam często od rzeczywistości i udaję że np. jestem jakąś postacią z kreskówki albo. Najczęściej są to sytuacje typu rozmowa z wymyślonym przeze mnie człowiekiem (zazwyczaj w moim wieku). Często też kiedy jestem sama w pokoju szepczę do osoby, której nie ma i udaję, że ten "ktoś" prowadzi ze mną wywiad. Czasami aż zapominam o tym kto jest w mojej klasie albo kim są moi sąsiedzi, bo wychodzę umysłem gdzie indziej. Trwa to już od dosyć dawna, trudno mi określić, ale po prostu z tym żyłam i jakoś nie skupiałam się nad tym zbytnio. Jednak ostatnio zadałam sobie pytanie, czy aby na pewno to jest normalne i próbuje się łapać kiedy udaję kogoś innego. Mimo to, że często ludzie mają mnie za dosyć dojrzałą osobę jak na swój wiek fakt, że mam 'wyimaginowanych przyjaciół' tak samo jak przedszkolaki mnie dobija. Ale wtedy, kiedy rozmawiam z kimś kto istnieje w moim małym świecie... czuje się dobrze i cieszę się tym, że nie żyję w rzeczywistości. Bardzo lubię nie być kimś innym i wcielać się w różne osoby, które mi w jakiś sposób imponują, lub zwyczajnie je lubię. Nigdy nikomu o tym nie mówiłam i raczej nie chcę...

Share this post


Link to post

Wydaje mi się, że dopóki nie zatracasz się w świecie fantazji i nie wpływa on negatywnie na Twoje ogólne funkcjonowanie w tym rzeczywistym [a wręcz je poprawia dzięki chociażby obniżaniu poziomu stresu] mimo wszystko nie ma się czym martwić. Wszyscy pod tym lub innym względem odbiegamy od normy :rolleyes:

Share this post


Link to post

Jeśli uważasz, że powinnaś i chciałabyś to jednak w pewien sposób ograniczyć i wyjść trochę bardziej do świata realnego - możesz spróbować upodobnić swój wymyślony świat bardziej do rzeczywistego. Może jeśli sytuacje w wymyślonym świecie będą częściej dziać się w znanych Ci prawdziwych miejscach i będą w niej osoby, które znasz osobiście, to przejście do świata realnego będzie odbywać się z mniejszym żalem z Twojej strony bo już go sobie "oswoisz".

Pamiętaj że nie ma nic złego w wcielaniu się w inne postacie w wyobraźni, pewnie każdy robił to przynajmniej raz w życiu. :wink: Czy to po obejrzeniu jakiegoś dobrego filmu, czy przeczytaniu dobrej książki, większości z Nas przydarzyło się pewniej wyobrażanie sobie jak to byłoby być głównym jej bohaterem.

Jeśli masz tak rozwiniętą wyobraźnie, że robisz to bardzo często możesz dać temu upust w jakiejś artystycznej formie czy to spisując swoje zmyślone przygody, czy przedstawiając je np. w formie komiksu lub pojedyńczej ilustracji. Myślę, że mogłoby to Ci pomóc przestać czuć się z tym dziwnie, że to wszystko jest jedynie w Twojej głowie.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Celt
      Nielubiani Polacy
      O nielubianych polskich politykach już tu kiedyś pisałem. W sumie, szkoda byłoby się powtarzać. Mógłbym tam dodać jeszcze ileś nazwisk, ale taka wyliczanka byłaby raczej nudna i monotonna. Jeśli chodzi o osoby publiczne, które obecnie mają coś do powiedzenia i są cytowane, a ich opinie przytaczane przez media, bo część ludzi uważa ich za autorytety, nawet jeśli autorzy są już dawno na emeryturze, to na pewno do nielubianych należałoby zaliczyć księży i biskupów popierających PiS i zaostrzen
    • Hapingo
      Matka chora na patologiczne zbieractwo
      Gloria, chyba spaliłbym się ze wstydu, gdybym miał komuś tłumaczyć, na co jest chora moja matka. Myślę, że taki kolega bardzo źle by to odebrał i nie zrozumiał tego. Sam przez lata żyłem w nieświadomości, myślałem że matka po prostu ma "bałagan". Dopiero z czasem zaczęło do mnie docierać, jak bardzo stan ten jest odległy od społecznej normy, może dlatego, że bałagan z czasem zauważalnie się powiększył. Myślę, że osoba, która całe życie żyje w mniej-więcej posprzątanym domu, nie zaakceptował
    • yiliyane
      Plany na dziś.
      Robię notatki z zajęć z aeromechaniki wiropłatów, a potem pomogę tacie wgrać dokumenty do systemu, by jego firma mogła dostać dofinansowanie z UE.
    • Markiz
      Plany na dziś.
      To faktycznie blisko do ZZ Top :D
    • Kalafior_Grozy
      Plany na dziś.
      Robię obchód po mojej muzycznej kolekcji. Jestem przy literce "C", więc już prawie kończę