Jump to content

Perfekcyjna czy ch*jowa pani domu?


Kerosine

Recommended Posts

Kerosine

... do której Ci bliżej? :D

Jak wygląda Wasz styl prowadzenia gospodarstwa domowego? Wszystko musi nieodmiennie lśnić oraz być wzorowo uporządkowane czy wręcz przeciwnie, naczynia mogą piętrzyć się w zlewie, a Wy i tak chwycicie za płyn i zmywak dopiero gdy w szafce nie będzie już ani jednego czystego talerza? Ile czasu przeznaczacie zazwyczaj na zajmowanie się domem i czy w ogóle lubicie to robić? Które obowiązki są dla Was najbardziej uciążliwe, a które [jeśli w ogóle jakiekolwiek] autentycznie sprawiają Wam przyjemność? Co musi być zawsze wykonane na 100%, a co można sobie w mniejszym lub większym stopniu odpuścić? Jeśli mieszkacie z partnerem / partnerką - w jaki sposób dzielicie się z nim / nią zadaniami?

Temat wbrew pozorom skierowany również do osób, które jeszcze się nie usamodzielniły - opiszcie po prostu swój obecny wkład w prowadzenie gospodarstwa domowego i sposób zarządzania tą niewielką [prawdopodobnie] przestrzenią, jaką oddano Wam do wyłącznej dyspozycji, czyli własnym pokojem (;

Link to post
Shady-Lane90

CHPD. Nie bez powodu jestem nawet członkinią grupy na facebooku ;D

Nienawidzę gotowania i absolutnie nie zabieram się za potrawy wymagające dłuższego czasu przygotowania niż 30 minut. Przy garach nie szczędzę sobie też rzucania "ku*wami" na prawo i lewo ;D Przyprawy dodaję jakie mi się chce i jakie akurat mam, w ilościach jak mi się podoba. Nikt się jeszcze nie otruł. Ba! Wszystkim o dziwo zawsze smakuje (pewnie boją się powiedzieć, że nie ;D).

Co do sprzątania - lubię sprzątać, ale nie mam też przysłowiowego "pierdolca" na tym punkcie. Mój dom nie musi lśnić. Z resztą jest to niemożliwe, kiedy mieszka w nim (poza istotami ludzkimi) czwórka sierściuchów. Ale co to za kawa, w której nie zdarzy się jakiś kłaczek? Trzeba się z tym po prostu pogodzić! Ze sprzątania najbardziej nienawidzę mycia podłóg. Kocham za to myć okna.  Na sprzątanie swoich dwóch pokoi przeznaczam przeważnie jakiś dzień w tygodniu. Resztą tegoż potężnego domu ogarniam wspólnie z mamą najczęściej w soboty. 200 metrów kwadratowych sprząta się niestety dość długo. Z czynności, które zawsze muszą być wykonane to na pewno mogę wymienić te:

- toaleta wyczyszczona domestosem,

- czysta ściółka u moich kawii domowych,

- starty kurz na regałach z książkami (na innych może sobie poleżeć kilka dni dłużej ;D),

- wyrzucone śmieci!,

- czyste lustro w łazience.

Reszta może poczekać na swój czas. Zdecydowanie.

W samochodzie natomiast mam taki "rozpiździel", że tylna kanapa nie jest odwiedzana przez pasażerów. Służy natomiast do wożenia psich dziewczyn. Nienawidzę sprzątać samochodu. Nieporządek mam też w torebce. Można w niej znaleźć właściwie wszystko. Brakuje chyba tylko kamieni, natomiast piasek znad morza jeszcze czuć na dnie ;D.

 

EDIT:

Rozgardiasz mam również na biurku - papiery, papierzyska, kodeksy, komentarze, podręczniki. To moje miejsce pracy. Nie umiem pracować inaczej... Wyznaję zasadę, że "geniusz odnajduje się w chaosie"  ;D.

Link to post
WszyscyZginiemy

Perfekcyjna może nie... ale staram się.:blush:

Ogólnie zostałam wychowana przez dość surową, stanowczą i trochę pedantyczną mamę, więc już we wczesnym dzieciństwie zostałam nauczona utrzymywania porządku i szybko zaczęłyśmy pomagać z siostrą w domowych porządkach. 

U nas w domu podział obowiązków wygląda tak, że każdy ma swój tydzień mycia naczyń, więc raz w miesiącu każdy myje naczynka, co tydzień ja myję podłogę lub odkurzam lub oba cały dom, toaletę sprzątamy na zmianę z siostrą co tydzień, dwa, każdy utrzymuje u siebie porządek we własnym zakresie i 2-3 razy do roku myje u siebie okna, w sezonie na zmianę co 1-2 dni podlewamy warzywa w ogrodzie i co parę tygodni kosimy trawę, ja sprzątam kocią kuwetę, siostra po psach mama myje raz na jakiś czas lodówkę a ja kuchenkę, razem wywieszamy pranie, kto bądź wynosi śmieci, a kto akurat jest wolny z bab albo ma wizje gotuje obiad. 

23 godzin temu, Kerosine napisał:

Ile czasu przeznaczacie zazwyczaj na zajmowanie się domem i czy w ogóle lubicie to robić?

Zwykle z półtorej, dwie godzinki w sobotę tych cotygodniowych czynności, plus trochę więcej na co dzień gdy akurat myję naczynia lub gotuję w danym tygodniu. I zwykle parę minut na ogarnięcie pokoju, gdy chcę się zrelaksować albo uczyć wolę mieć w miarę porządek.

23 godzin temu, Kerosine napisał:

Które obowiązki są dla Was najbardziej uciążliwe, a które [jeśli w ogóle jakiekolwiek] autentycznie sprawiają Wam przyjemność?

Nie lubię sprzątać w szafie z ubraniami, tam najszybciej robi mi się bałagan i to jedyna rzecz, którą potrafię odkładać tygodniami posprzątanie. Nie przepadam też za myciem naczyń, szczególnie gdy nie ja gotuję, tylko ktoś inny i wrzuci mi do zlewu takie naczynia z pozasychanym jedzeniem i nawet ich nie pozostawi do zamoczenia i muszę skrobać... ugh.

Uwielbiam gotować! Lubię też odkurzać, znaczy bo gdy ktokolwiek inny to robi(oprócz narzeczonego, on potrafi odkurzać porządnie) nie odkurzają dokładnie rogów i zostają tam kłaki i kurz. Z prac ogrodowych najbardziej lubię podlewać kwiaty, owoce, warzywa i  zrywać te owoce i warzywa.

23 godzin temu, Kerosine napisał:

Co musi być zawsze wykonane na 100%, a co można sobie w mniejszym lub większym stopniu odpuścić?

Tak jak wcześniej wspominałam... wnętrze szafy z ubraniami, je sobie stanowczo w pewnym stopniu odpuszczam. Reszta musi być wykonana tak na 80-100%.

Link to post
yiliyane
O 17.09.2020 at 10:03, Kerosine napisał:

Jak wygląda Wasz styl prowadzenia gospodarstwa domowego?

Nie prowadzę jeszcze gospodarstwa domowego, panią domu jest moja mama :P 

O 17.09.2020 at 10:03, Kerosine napisał:

Wszystko musi nieodmiennie lśnić oraz być wzorowo uporządkowane czy wręcz przeciwnie, naczynia mogą piętrzyć się w zlewie, a Wy i tak chwycicie za płyn i zmywak dopiero gdy w szafce nie będzie już ani jednego czystego talerza?

Na szczęście u mnie w domu jest zmywarka :cool: A odkładając żarty na bok, to niestety nie jestem pedantyczna. Przy czym zdarza mi się, że nieporządek zaczyna mi przeszkadzać, ale zwykle musi minąć nieco czasu zanim tak będzie :P

O 17.09.2020 at 10:03, Kerosine napisał:

Ile czasu przeznaczacie zazwyczaj na zajmowanie się domem i czy w ogóle lubicie to robić?

Nie zajmuję się domem regularnie. Mam swoją część roboty, którą muszę wykonywać, ale nie jest to coś, co robię np. w cyklu tygodniowym, dwutygodniowym itp. Ograniania zwierzaka nie wliczam w zajmowanie się domem, bo zwierzak to moje prywatne dobro, a nie wspólne :P Nie lubię zajmowania się domem, bo w ogóle nie lubię obowiązków (a kto lubi? :rolleyes:), jedyne co lubię, to przygotowywać święta. I gotowanie/pieczenie może być, pod warunkiem, że nie za często i na moich zasadach. Codziennie by mi się nie chciało :P 

O 17.09.2020 at 10:03, Kerosine napisał:

Które obowiązki są dla Was najbardziej uciążliwe, a które [jeśli w ogóle jakiekolwiek] autentycznie sprawiają Wam przyjemność?

Nie cierpię prasowania. Nie dam się w to wrobić, choćby nie wiem co. Nie lubię też zmywania naczyń, tj. zeskrobywania resztek jedzenia. Brzydzi mnie to. Odkurzanie to też nie moje hobby, ale z tego wszystkiego najlepiej je znoszę. Przyjemność, jak już pisałam, sprawia mi przygotowywanie świąt i gotowanie/pieczenie, o ile sporadyczne i tylko te potrawy, na które mam ochotę.

O 17.09.2020 at 10:03, Kerosine napisał:

Co musi być zawsze wykonane na 100%, a co można sobie w mniejszym lub większym stopniu odpuścić?

Na 100% zawsze ma być gotowy dom na święta. Wtedy nawet ja ruszam swój leniwy tyłek i zaczynam dokładnie wszystko przygotowywać :P Odpuszczamy sobie w domu jakieś bardziej szczegółowe sprzątania, typu mycie okien, luster itp. - co robimy kilka razy w roku, no i generalnie to wszystko, czego mamie się nie chce zrobić, a mnie się nie da do tego zmusić (o ojcu to już nawet nie wspominam) :P 

O 17.09.2020 at 10:03, Kerosine napisał:

Jeśli mieszkacie z partnerem / partnerką - w jaki sposób dzielicie się z nim / nią zadaniami?

Moja mama mieszka z mężem (tj. moim ojcem) i podział wygląda tak wspaniale, że ojciec syfi, a matka sprząta. Jak samiec nie jest wychowany przez matkę, żeby pomagał w obowiązkach domowych, to go potem żona nijak nie zmusi. Najpierw były wymówki, że on przecież ciężko pracuje, ale teraz przez koronawirusa pracy nie ma i nadal tylko syfi :D Po awanturze czasem wyniesie śmieci. Czasem.

O 17.09.2020 at 10:03, Kerosine napisał:

opiszcie po prostu swój obecny wkład w prowadzenie gospodarstwa domowego i sposób zarządzania tą niewielką [prawdopodobnie] przestrzenią, jaką oddano Wam do wyłącznej dyspozycji, czyli własnym pokojem (;

Moje obowiązki w domu to:

  • zbieranie kurzu w całym domu (średnio raz w miesiącu)
  • odkurzanie górnego piętra, sporadycznie też parteru (średnio raz na dwa-trzy tygodnie)
  • mycie okien w swoim pokoju i wszystkich okien dachowych (dwa-trzy razy w roku)
  • ścielenie własnego łóżka (średnio raz na dwa tygodnie)
  • mycie własnych kubków (codziennie :rolleyes:)
  • wyniesienie śmieci (czasami, jak ojca nie ma w domu)

Oprócz tego, jak już mówiłam, zajmuję się kotem, ale kota nie wliczam w obowiązki domowe, bo to mój zwierzak i tylko mój, zdarza mi się pójść na zakupy bądź pomóc z zakupami, jeśli zostanę o to poproszona. Robię też czasem coś od siebie, tj. pomagam mamie z własnej woli, nie z przymusu, i w ramach tego przygotowuję święta (dekorowanie domu, przygotowanie potraw), a także czasem gotuję (np. jutro to ja robię obiad) czy piekę ciasta. Generalnie jak mam wolne, np. teraz, to więcej pomagam w domu, a jak jest rok akademicki, to często nosa nie wyściubiam znad zeszytów. Taki to już studencki los ¯\_(ツ)_/¯

Link to post
  • 2 weeks later...
alegoria

Sercem ChPD, ale tak naprawdę to nie lubię brudu. Tak bym to rozgraniczyła - na brud i nieporządek. O ile nieporządek znoszę równie dobrze, jak i go generuję, to brud mnie nie cieszy. Lubię czyste podłogi i dlatego lubię odkurzać (duży efekt na dużych powierzchniach :D); lubię też myć okna, wykonywać prace ogrodowe, czyli najwyraźniej prace naprawdę wielkopowierzchniowe. Nie cierpię sprzątania w kuchni, za myciem łazienki też jakoś nie szaleję, no ale nie ma to jak kąpiel w świeżo umytej wannie.

Sprzątanie często mnie odpręża - najbardziej lubię to robić, gdy jestem sama w domu i mogę odpalić sobie głośno swoją energy playlistę i lecimy! Ogarnianie chaty prawie w całości spada na mnie, choć w ostatnim czasie udało mi się wyegzekwować od partnera nieco większe zaangażowanie. Nadal jednak ubolewam nad tym, że od wielu chłopców mamy nie wymagają udziału w sprawach domowych i potem taki problem idzie dalej w świat i spada komuś na głowę.

Dla mnie takie obowiązkowe sprzątanie to kuchnia, łazienka, odkurzanie, mycie podłóg + ścieranie kurzu - raz w tygodniu. Pozostałe rzeczy rzadziej, w zależności od zapotrzebowania i pory roku. Należę do ludzi, którzy lepiej funkcjonują we względnej czystości, więc nie jest to dla mnie problemem robienie pewnych rzeczy regularnie, żeby ten komfort sobie zapewnić (:

Link to post
michaelowax3

Perfekcyjna to nie wiem ale staram się. Lubię zajmować się domem - gdyby chociaż za to płacili nie pogardziłabym :P

Lubię gotować i zawsze eksperymentuje w kuchni. Ze zmywaniem też nie mam większego problemu bo jestem do tego przyzwyczajona. Choć zaczynam myśleć o zmywarce, takie udogodnienie wcale nie byłoby głupim pomysłem.

Może po części mam to po mamie - ona była perfekcyjną panią domu bezapelacyjnie :) Ja lubię odkurzać, wycierać kurze, robić pranie, myć okna, podłogi. Jedynie czego nie znoszę to wieszać prania....wtedy zawsze dłuży mi się czas. Tak więc już zrobiłam sobie reklamę - czekam na zgłoszenia :D

Mogę uznać, że mnie ogarnianie domu odstresowuje. Nie jestem oczywiście kimś kto codziennie poleruje każdy możliwy kąt ale sobotnie porządki to obowiązek a w ciągu tygodnia to co konieczne. :) Z siostrą dzielimy się obowiązkami domowymi. Także źle nie jest. Zaznaczę, że mając labradorkę z blond sierścią - odkurzanie jest konieczne minimum dwa razy w tygodniu :D

Aktualnie to mogę uznać, że we własnym pokoju częściej miewam syf niż w części wspólnej. Ale staram się nad tym panować. W każdym razie pająki nie chadzają mi po domu (jeszcze) :D

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • michaelowax3
    • NYC
    • Raksha
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Sis, dziś na Discovery Chanell o 21 będzie film dokumentalny o wypadku PKSu pod Gdańskiem w 1994 roku. Jedną z ocalałych osób z tego wypadku i uczestniczką tego programu będzie sąsiadka mojej ciotki, pani Sabina. W 2008 roku ją poznałem osobiście.
      Polecam ten odcinek jak i całą serię "Największe polskie katastrofy".
      · 4 replies
    • Kerosine
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Zapewne znasz sprawę zbiorowego samobójstwa w Jonestown (chociaż ja nazwałabym to zaplanowanym masowym zabójstwem). Nie wiem czy miałeś okazję słuchać taśmy z ostatnich minut sprzed całej tej katastrofy, więc podsyłam. Mrozi krew w żyłach, ale wiem, że jako fan spraw kryminalnych, powinieneś to przesłuchać. 
       
      · 13 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Pacz co dla Ciebie mam  
      https://www.youtube.com/channel/UCynFZm_tin-9SgtaupR6TIA
      https://www.youtube.com/channel/UC3FBrY3U9fQslzrGxq1jqhQ
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      ...
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      24
    2. 2
      Aśika
      Aśika
      16
    3. 3
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      15
    4. 4
      NYC
      NYC
      9
    5. 5
      Markiz
      Markiz
      9
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    72 posts
    holdem
    holdem
    59 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    50 posts
    NYC
    NYC
    44 posts
    Kerosine
    Kerosine
    37 posts
    Markiz
    Markiz
    36 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    28 posts
    Aśika
    Aśika
    24 posts
    Vertigos
    Vertigos
    19 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    229 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    226 posts
    Kerosine
    Kerosine
    135 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1013 posts
    yiliyane
    yiliyane
    849 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    780 posts
×
×
  • Create New...