keeoth

Mam 16 lat i jestem uzależniona od masturbacji...

Recommended Posts

Masturbuję się codziennie nawet po kilka razy i nie potrafię przestać... mój najdłuższy post trwał 2 dni co poskutkowało 12razami następnego dnia...  Czy ktoś wie jak sobie z tym radzić? Tylko proszę o sensowne rady a nie " znajdż se chłopa" , "poucz się"...

Share this post


Link to post

Cześć. Od jak dawna się masturbujesz? Chcesz to zakończyć? Źle się z tym czujesz?

  • + 1

Share this post


Link to post
O 14.09.2020 at 09:14, Gloria napisał:

Cześć. Od jak dawna się masturbujesz? Chcesz to zakończyć? Źle się z tym czujesz?

Hej, w zasadzie juz od przedszkola ... wtedy oczywiscie nieswiadomie ale od tamtej pory nie konczy sie to... lubie to oczywiscie ale potrafie sie podniecac w zdecydowanie zlych miejscach i momentach i nic nie moze mnie od tego odciagnac , robiac to kilka razy dziennie jednak zaczyna byc to powazniejszy klopot i nie wiem czy jest na to jakakolwiek rada hahh

Share this post


Link to post

Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności powinnaś ograniczyć wszelkie bodźce, które mogą Cię stymulować w tym kierunku. Zrezygnuj z pornografii (jeżeli oglądasz), nie sięgaj po filmy/książki/teledyski muzyczne, w których występują sceny erotyczne. Zajmij ciało i umysł czym innym. Może intensywny sport by pomógł? A jeżeli każda metoda zawiedzie i nadal będziesz się męczyć, wybierz się do seksuologa. Może specjalista coś Ci poradzi bądź przepisze leki obniżające libido.

  • + 1

Share this post


Link to post
12 minut temu, yiliyane napisał:

Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności powinnaś ograniczyć wszelkie bodźce, które mogą Cię stymulować w tym kierunku. Zrezygnuj z pornografii (jeżeli oglądasz), nie sięgaj po filmy/książki/teledyski muzyczne, w których występują sceny erotyczne. Zajmij ciało i umysł czym innym. Może intensywny sport by pomógł? A jeżeli każda metoda zawiedzie i nadal będziesz się męczyć, wybierz się do seksuologa. Może specjalista coś Ci poradzi bądź przepisze leki obniżające libido.

Ograniczam jak mogę ale nie potrafię wyprzeć tego z głowy.. no cóż może sport by pomogł albo jak się mało je to chyba obniza libido a do seksuologga wstydzilabym sie isc ; (

Share this post


Link to post
Godzinę temu, keeoth napisał:

albo jak się mało je to chyba obniza libido

Nie polecam tej metody, można łatwo wpakować się z deszczu pod rynnę.

Godzinę temu, keeoth napisał:

do seksuologga wstydzilabym sie isc ; (

Czasami jednak okazuje się, że nie istnieje wybór inny niż przełamanie wstydu albo pozostanie z problemem.

Share this post


Link to post
3 godziny temu, Kerosine napisał:

Nie polecam tej metody, można łatwo wpakować się z deszczu pod rynnę.

Czasami jednak okazuje się, że nie istnieje wybór inny niż przełamanie wstydu albo pozostanie z problemem.

No w sumie racja ale dobija mnie to bo serio czuję się już jak wariatka haha a co do przełamania się to jeszcze git u lekarza, gorzej powiedzieć "mamo za dużo się masturbuje chyba musze isc do seksuologa" ;pp

Share this post


Link to post
52 minut temu, keeoth napisał:

a co do przełamania się to jeszcze git u lekarza, gorzej powiedzieć "mamo za dużo się masturbuje chyba musze isc do seksuologa" ;pp

Nie jestem pewna, ale czy nie istnieją czasem terapeuci podwójnej specjalności? Tj. taka osoba jest zarówno psychologiem jak i seksuologiem? Jeżeli tak jest, to możesz zrobić pewien trick. Powiedzieć mamie, że np. masz trudny okres w szkole czy coś w tym stylu i żeby zapisała Cię do tego konkretnego terapeuty (i tu dasz wymówkę, że przeczytałaś w internecie, że ta osoba ma same dobre opinie), a Ty na "dywaniku" zwrócisz się do niego z innym problemem. Terapeuta nie powie Twojej mamie nic z tego co mu mówisz, chyba że stwierdzi, że stanowisz zagrożenie dla siebie lub dla innych bądź ktoś stanowi zagrożenie dla Ciebie. Ale to na szczęście nie jest Twój przypadek, więc nie musisz się tego obawiać ;)

  • + 1

Share this post


Link to post

Jak byłem u seksuologa to powiedział mi, że masturbacja w młodym wieku jest w porządku, że to normalne i wtedy trochę w głowie mi się poprzestawiało, bo cały czas myślałem, że to coś złego, że tak się nie powinno... Natomiast jeżeli zaakceptuje się to jako pewny epizod w życiu to łatwiej jest dokonać zmian (i zmienić swój tok rozumowania).

Share this post


Link to post
14 godzin temu, Gloria napisał:

Jak byłem u seksuologa to powiedział mi, że masturbacja w młodym wieku jest w porządku, że to normalne i wtedy trochę w głowie mi się poprzestawiało, bo cały czas myślałem, że to coś złego, że tak się nie powinno... Natomiast jeżeli zaakceptuje się to jako pewny epizod w życiu to łatwiej jest dokonać zmian (i zmienić swój tok rozumowania).

Jak najbardziej to akceptuję i nie wstydzę się tego tylko bardziej chodzi mi o częstotliwość ;p

Share this post


Link to post

To tak jak @yiliyane napisała, zajmij czymś swój umysł i znajdź dla siebie jakieś zajęcie. Pewnie pomoże też częstszy kontakt ze znajomymi, bo przecież nie będziesz tego przy nich robić. Sport, zajęcia pozaszkolne itd.

  • + 1

Share this post


Link to post

Od siebie powiem, że prawdopodobnie - choć może wydawać się to paradoksalne - popełniasz błąd starając się narzucić sobie jakiekolwiek ograniczenia. Ludzki umysł tak już jest skonstruowany, że im bardziej staramy się o czymś nie myśleć, tym intensywniej nasze myśli krążą wokół danego tematu. Niezależnie od prób znalezienia alternatyw[y] dla solo zabaw postaraj się spojrzeć na problem bardziej pod kątem wyboru, dobrowolnego i świadomego - nawet jeśli będzie to wymagało przyjęcia wstępnie założenia "mogę robić sobie dobrze nawet 50 razy dziennie i ch*j".

Nie celuj również w całkowitą abstynencję, a liczbę dziennych orgazmów zmniejszaj stopniowo. Czy masturbacja jest dla Ciebie także sposobem radzenia sobie ze stresem / problemami emocjonalnymi?

  • + 1

Share this post


Link to post
O 20.09.2020 at 15:17, Kerosine napisał:

Od siebie powiem, że prawdopodobnie - choć może wydawać się to paradoksalne - popełniasz błąd starając się narzucić sobie jakiekolwiek ograniczenia. Ludzki umysł tak już jest skonstruowany, że im bardziej staramy się o czymś nie myśleć, tym intensywniej nasze myśli krążą wokół danego tematu. Niezależnie od prób znalezienia alternatyw[y] dla solo zabaw postaraj się spojrzeć na problem bardziej pod kątem wyboru, dobrowolnego i świadomego - nawet jeśli będzie to wymagało przyjęcia wstępnie założenia "mogę robić sobie dobrze nawet 50 razy dziennie i ch*j".

Nie celuj również w całkowitą abstynencję, a liczbę dziennych orgazmów zmniejszaj stopniowo. Czy masturbacja jest dla Ciebie także sposobem radzenia sobie ze stresem / problemami emocjonalnymi?

Hahah to akurat prawda, bo próbując calkowicie przestac jest jedynie gorzej  z reszta caliem sie nie da i nawet bym nie chciala ; p

 

Często jest przez stres ,złość etc. chociaż mam wrażenie, że dla mnie każdy powód jest dobry ;p

O 20.09.2020 at 07:57, Gloria napisał:

To tak jak @yiliyane napisała, zajmij czymś swój umysł i znajdź dla siebie jakieś zajęcie. Pewnie pomoże też częstszy kontakt ze znajomymi, bo przecież nie będziesz tego przy nich robić. Sport, zajęcia pozaszkolne itd.

lekcje mam do 16 , chodze na zajecia pozaszkolne, duzo sie ucze i wychodze ze znajomymi dzien w dzien a mimo to mam na to czas ;p

Share this post


Link to post

Hmm... a robisz to z jakiegoś konkretnego powodu? W sensie, czy czujesz przyjemność "po"? Dążysz do tego stanu? Bo tak jak sama zauważyłaś, jest to błędne koło, bo cały czas chcesz więcej... Może spróbuj zmierzyć się sama ze sobą i wytrzymać minimum 30 dni bez masturbacji. Będzie to walka o wytrwałość... Łatwo jest robić to samo, trudniej kontrolować samą siebie i swoje odruchy. Co o tym sądzisz?

  • + 1

Share this post


Link to post

Ku przeczytaniu i przemyśleniu, myślę, że może się przydać. Nie przywiązuj większej wagi do tematyki bloga [jest poświęcony wychodzeniu z zaburzeń odżywiania, nie nałogowej masturbacji] - mechanizm zmiany nawyku będzie prawdopodobnie taki sam ;) 

  • + 1

Share this post


Link to post
O 23.09.2020 at 18:19, Gloria napisał:

Hmm... a robisz to z jakiegoś konkretnego powodu? W sensie, czy czujesz przyjemność "po"? Dążysz do tego stanu? Bo tak jak sama zauważyłaś, jest to błędne koło, bo cały czas chcesz więcej... Może spróbuj zmierzyć się sama ze sobą i wytrzymać minimum 30 dni bez masturbacji. Będzie to walka o wytrwałość... Łatwo jest robić to samo, trudniej kontrolować samą siebie i swoje odruchy. Co o tym sądzisz?

Zdecydowanie trudno kontrolować swoje naturalne potrzeby, to coś jak dieta... staram się i już 3 dni się udaję więc jestem dumna ale jest mi niezwykle ciężko... trudno stwierdzić mi dlaczego to robie... czasami nawet nie chce ale moj organizm mi "każe" .

O 23.09.2020 at 19:15, Kerosine napisał:

Ku przeczytaniu i przemyśleniu, myślę, że może się przydać. Nie przywiązuj większej wagi do tematyki bloga [jest poświęcony wychodzeniu z zaburzeń odżywiania, nie nałogowej masturbacji] - mechanizm zmiany nawyku będzie prawdopodobnie taki sam ;) 

Dzięki , mądre słowa zdecydowanie, akurat z zaburzeniami odżywiania też się zmagam już trochę więc te wszystkie nawyki są mi doskonale znane i przytłaczają mnie ale sukcesem jest już to, że je dostrzegam i podejmuję próbę pozbycia się ich... wiadomo że jest to proces ale ide do przodu ;ppp

Share this post


Link to post
O 24.09.2020 at 19:23, keeoth napisał:

czasami nawet nie chce ale moj organizm mi "każe" .

To jest objaw uzależnienia. Sam przez coś podobnego przechodziłem. Wydawało mi się, że nie mogę nad tym zapanować, po prostu muszę to zrobić. Nie myślałem nad tym w ogóle, to był odruch. Do tego później dochodził tzw. PAWS (post-acute-withdrawal syndrome) - https://pl.wikipedia.org/wiki/Zespół_abstynencyjny

O 24.09.2020 at 19:23, keeoth napisał:

staram się i już 3 dni się udaję więc jestem dumna

I bardzo dobrze, małymi krokami do przodu.

  • + 1

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • yiliyane
      Wychowanie chłopców a dziewczynek
      Jak sądzicie, czy wychowanie dziecka powinno być uzależnione od jego płci? Czy gdybyście mieli syna i córkę, wychowalibyście ich tak samo czy może jednak byłyby pewne różnice? Jeżeli macie rodzeństwo przeciwnej płci, czy widzicie różnicę w sposobie w jaki rodzice wychowali Ciebie, a w jaki Twoje rodzeństwo?  Aby doprecyzować nieco temat, zadam Wam kilka pytań nakierowujących: Czy będąc rodzicem chłopca i dziewczynki... 1. uczył(a)byś innych umiejętności syna, a innych córkę, czy o
    • yiliyane
      Meteopatia
      Jestem meteopatką. Zmiany pogody bardzo wpływają na moje samopoczucie, czego przykładem jest chociażby dzień dzisiejszy. Wczoraj, przedwczoraj itd., kiedy była ładna pogoda, ciepło, słonecznie, czułam się dobrze. A dziś, ni stąd ni zowąd, budzę się z bólem głowy, który nie chce przejść, czuję się jakbym przepłakała całą noc zamiast spać, nie mogę się skoncentrować. Coś koszmarnego. Nie mam pojęcia na zmianę którego czynnika jestem tak wrażliwa, ale generalnie jest tak, że jak pogoda się p
    • Kerosine
      Meteopatia
      ... czyli temat poświęcony [nad]wrażliwości na pogodę - aktualny szczególnie w kontekście obecnej, rozpoczętej oficjalnie przed paroma dniami pory roku (; W jakim stopniu dotykają Was zmiany aury oraz kaprysy zarówno polskiego [czyli m. in. przejściowego], jak i od pewnego czasu globalnie ocieplonego klimatu - jedynie symbolicznym, przeciętnym czy autentycznie możecie powiedzieć o sobie "jestem meteopat[k]ą"? Na wahania których czynników atmosferycznych jesteście szczególnie podatni - ciśni
    • Anonimowa jestem
      Praktyki zawodowe - niezadowolenie ze sposobu traktowania odbywającego je ucznia
      Mogę, ale  jestem osobą która dojeżdża, to średnio biorą takich co ja, bo godziny się nie zgadzają  i sapy o to są.   Jest kierownik szkolenia praktycznego, ale czy ona coś z tym zrobi, to naprawdę nie wiem. Jestem osobą zamkniętą, nie rozmawiam tam z nikim bo się boję. Jeśli bym im coś takiego powiedziała,  że chcę lepsze traktowanie i lepszą nauke, to wyśmiałyby  mnie na środku sklepu i powiedziałyby coś w stylu "twoim zadaniem jest narazie sprzątać, bo nic nie umiesz" podkr
    • Pawelas
      Mam 16 lat i jestem uzależniona od masturbacji...
      Dorastasz więc tak jest, przejdzie lekko z wiekiem