nieśmiały26

Prawdziwi czy fałszywi

Recommended Posts

Cześć

Od września 2019r chodzę do szkoły średniej, do połowy listopada nie miałem żadnych przyjaciół tylko kilku kolegów i koleżanki. Ale to się zmieniło i od tego czasu aż do momentu kwarantanny miałem dużo przyjaciół dlatego że im pomagałem w lekcjach, ale podczas tego czasu to się zmieniło i teraz nie mam nawet komu się wyżalić z moich problemów. A jak już napiszę coś to oni albo zobaczą i nie odpiszą lub też odpiszą ,,oj" i tyle jest z pisania. Od 2 tyg. nie mam po co wchodzić na messengera gdyż wiem że i tak z nikim nie popiszę. 

Proszę was bardzo o pomoc i co mam robić.

Share this post


Link to post

@nieśmiały26, jaka jest Twoja definicja przyjaźni? Naprawdę myślisz, że określana tym słowem relacja opiera się jedynie [głównie] na intensywności wzajemnych kontaktów lub że można kupić ją sobie wyświadczaniem drobnych mimo wszystko przysług?

Niestety, nie masz przyjaciół - jesteś otoczony wciąż jedynie przez kolegów i koleżanki [w dodatku interesownych]. Zacznij stawiać wyraźne granice i określone wymagania, możliwość uzyskania w łatwy sposób darmowej pomocy każdy wykorzysta. Kandydatów na przyjaciół natomiast postaraj się szukać przede wszystkim wśród osób o zbliżonych do Twoich zainteresowaniach, aktywnościach czy poglądach [niekoniecznie w szkole], to znacznie lepszy grunt do nawiązywania bliższych relacji - aczkolwiek odradzam zarazem desperację i nastawienie na znalezienie przyjaźni za wszelką cenę. To jest coś, co powinno rozwinąć się naturalnie i w sposób niewymuszony... a to oznacza, że może wymagać także czasu.

Edited by Kerosine
  • + 1

Share this post


Link to post
O 23.06.2020 at 22:33, nieśmiały26 napisał:

miałem dużo przyjaciół dlatego że im pomagałem w lekcjach

To masz odpowiedź, dlaczego miałeś dużo "przyjaciół".

  • + 1

Share this post


Link to post

To nigdy nie byli Twoi przyjaciele. Korzystali z Twojej pomocy, nic więcej. Może nawet nie dostrzegli, że Ty te relacje traktujesz serio i że liczysz na wzajemność. A może zauważyli i wykorzystywali Twoją dobroć - tak też mogło być. Tak czy siak, dla żadnej z tych osób nie stałeś się kimś bliskim, niestety. Co nie zmienia faktu, że odpisywanie "oj" komuś, kto zwraca się z jakimś problemem, nawet jeżeli ta osoba jest tylko znajomym, jest po prostu niekulturalne i źle świadczy o tym, kto się w ten sposób zachowuje.

  • + 1

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now