Jump to content

Gonitwa myśli, "wyłączanie się", dziwne doznania percepcyjne


12345671234567

Recommended Posts

12345671234567
Posted (edited)

Jestem Mają i mam 17 lat prawie 18 moim problemem jest to że zeby coś powiedzieć muszę się na tym bardzo skupić więc to co pisze może byś trochę bez sensu więc za to przepraszam więc tak mam milion myśli na sekundę i rozmawiam z samą sobą tylko że siebie nie słyszę to taka klutnia tylko słyszę że coś ktoś mówi i ja też mówię w mojej głowie ale tego w ogule nie odbieram nie umiem się na niczym skupić bo odlatuje dosłownie jeszcze rok temu było to bardzo niebezpieczne ponieważ nie świadomie nagle byłam a potem znikalam budziłam się po paru godzinach coraz dłużej byłam ciałem ale nie byłam duchem znikalam w nicosć ciągle więcej mnie nie było niż byłam ale od roku ten problem się zmniejszył ponieważ weszłam w związek teraz on powraca nie wiem dlaczego ludzie widzoncy to mówią że jestem ale mnie nie ma zawsze mam oczy wywalone na przud nic nie widzę nie słyszę samo to nie jest tak dużym problemem ale mój umysł robi mi coraz dziwniejsze żeczy widzę wszystko jagby za mgłą budząc się chce zasnąć i obudzić się następnego dnia choć tak na prawdę nie chce w ogule się obudzić mam tak od nie pamiętam kiedy a jednocześnie inna część mnie odwala bo wkurza się i robię dziwne żeczy w stylu wychodzę w środku nocy na spacerki patrzę się godzinami w jedno miejsce nie czuje nic a czasami emocje wracają czuję że przestrzeń mnie atakuje boję się zmieniam miejsca w których siedzę zmniejszam pomieszczenia mówię żeczy których sama potem nie pamiętam albo nie rozumiem nie biorę nic odrazu mówię ale mam monety w życiu kiedy wszyscy mówią że jestem uśmiecham się latam i w ogule i są takie co po prostu mnie nie ma i nic nie pamiętam obraz przez mgle miewam ruzne przywidzenia myślę że coś się wydarzyło na prawdę że to co mówię w głowie powiedziałam serio a okazuje się że nic nie mówiłam przesuwam meble robię dziwne żeczy chodzę w dziwne miejsca i odpływam nadmiar myśli których nie ma i to ciągle dziwne uczucie nie wiem co mi jest to mam od zawsze 4 klasa podstawówki jakoś na pewno już to miałam teraz to się rozwija wariuje chodziłam do psychologa lecz nie czułam że mi pomaga zrezygnowałam zresztą nawet nie poruszyłam tego tematu tylko inne wszystko mnie wkurza jestem nadpobudliwa ale tylko w sercu pewnie nikt nie zrozumi co napisałam ale ciężko mi w ogule napisać to co myślę coś mi przeszkadza może ktoś da mi jakąś radę odrazu mówię że rozmowa z rodziną chłopakiem czy bliskimi odpada co mi jest i jak to naprawić ?

Edited by Kerosine
Sprecyzowanie nazwy tematu (see edit history)
Link to comment
Posted (edited)

Myślę, że najlepszym [i to w dodatku dość pilnym, jeśli rzeczywiście mam rację] rozwiązaniem byłby w tym wypadku psychiatra - nie silę się absolutnie na stawianie diagnozy przez Internet, ale możliwe, że stopniowo rozwija się u Ciebie psychoza.

W drugiej kolejności skierowałabym swe kroki do neurologa.

Edited by Kerosine (see edit history)
Link to comment
Posted

Zawsze taka byłaś czy jakieś wydarzenie wpłynęło na to, że się teraz tak zachowujesz?

Jak reagują na to twoi bliscy, znajomi? Widzą to jak się zachowujesz czy kamuflujesz się?

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
    • grzechu98
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
    • grzechu98
      Startowałem do różnych dziewczyn, tych co mi podobały się. Realnie, oraz na aplikacjach typu Tinder. Nie, nie byłem znajomym żadnych z tych poznanych; od czasów gimnazjum nie mam koleżanek żadnych, o ile tamte można nazwać koleżankami, bardziej pseudo. Mam parę zaintesowań, lecz rozwijam je sam - biologia, historia, piłka nożna, trochę robię zdjęć amatorskich. Mam znajomych paru, wszyscy płci męskiej. Oni mnie akceptują, gdyż jestem osobą nie paląca, nie pijącą. Przez co w wieku 24 lat byłem pierwszy raz na domówce, wcześniej nikt mnie z tych powodów nie zapraszał. Rozmawiać umiem, wydaje mi się że na wszystko. Jak trafi się temat, to nie umiem się zamknąć. Kontakt z kobietami (dziwnie brzmi wyrażenie, wiem) mam w pracy, gdzie jedynym facetem jestem obecnie na dziale. Z niektórymi mam lepszy, niektórymi gorszy.  Jestem typem słuchacza, lubię słuchać drugiej osoby, wysłuchiwać. Lubię doradza, pomagać. Paru znajomych powiedziało, że to zła cecha u faceta, gdyż łatwo wejdę w friendzone tzw. Szufladka aseksualnegi przyjaciela, nie szufladka partner. Co do prostytutek, to szedłem tam na sam seks, nie szukałem szczęścia tam. Aseksualny nie jestem. Patrzeby mam, jak każdy człowiek. Nie mam "normalnie" seksu, to namiastkę mam jego. Każdy urolog powie Ci, że "wstrzymywanie" źle wpływa na organizm.  
    • Kerosine
      ... swojej własnej mocy. I prawdziwej natury.
    • yiliyane
      Do jakich dziewczyn do tej pory startowałeś? W jaki sposób to robiłeś? Czy byłeś obecny w życiu tych dziewczyn, choćby jako znajomy z cześć-cześć, zanim gdzieś je zaprosiłeś?  Myślę, że Twoim głównym problemem jest: a) nieumiejętność nawiązywania relacji, b) poddawanie się w przedbiegach, c) problemy z samooceną i pewnością siebie, d) wartościowanie siebie na podstawie posiadania - lub nie - dziewczyny, e) desperacja. Ale to już jest robota dla psychologa. Jeśli tego nie naprostujesz, trudno będzie Ci nawiązać i podtrzymać jakiekolwiek relacje, nie tylko damsko-męskie. Ciekawa jestem też jak jest u Ciebie z zainteresowaniami. Czy jesteś ciekawą osobą? Masz pasje, coś robisz w życiu? Jesteś w stanie rozmawiać na różne tematy i wiesz w jaki sposób prowadzić kulturalną rozmowę? I wreszcie wisienka na torcie: dlaczego szukasz "szczęścia" u prostytutek? Wiesz jaki to daje sygnał kobietom? Po pierwsze, że seks dla Ciebie nie idzie w parze z miłością, a po drugie, że kobieta służy do zaspokajania Twoich potrzeb (seksualnych, potrzeby bliskości itd.) - że w relacji z kobietami jesteś nastawiony na "ja", a nie na "my". Strzelasz sobie w stopę, chadzając do prostytutek.
    • grzechu98
      Witam, to mój pierwszy post. Opiszę po krótce.  Jestem 24-letnim chłopakiem, który nawet... nie trzymał dziewczyny za rękę. Winą tego jest, iż nie widziałem nigdy zainteresowania od kobiet, moje próby kończyły się ghostingiem. Być może z powodu przeciętnej twarzy (odpad genetyczny). Wygrałem tylko w wzroście - 190 cm. Nigdy nie miałem koleżanek bliskich, zawsze trzymałem się facetów. W gimnazjum to nawet żadna nie chciała rozmawiać - otyłość, zaawansowany trądzik. Po tym poszedłem do technikum, gdzie sami faceci. Odciąłem od kobiet. W wieku 22 lat pierwszy raz miałem u prostytutki. Z racji tego, że jeśli do tej pory nie widziałem zainteresowania od nich, to nie zobaczę nigdy, a opcja zapasową po 30 nie zamierzam być. Co do charakteru mojego. Jestem introwertykiem, bardziej stroniący się od bycia w centrum uwagi. Dobieram osoby na znajomych pod względem charakteru. Nie piję, nie palę. Zauważyłem, że taki typ faceta w ogóle nie jest pożądany na partnera. Zanim się rozkręciłem, to każda mnie olała, lub nie była zainteresowana. Przestałem już robić pierwszy krok nawet, obojętność się zrobiła wobec kobiet rówieśniczek. Przyszłość moja wyglądać prawdopodobnie będzie tak: zostanę singlem z dużym przebiegiem na prostytutkach (który by jest duży), albo coś sobie zrobię. Co myślicie?    
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    grzechu98
    grzechu98
    2 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    25 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up