Jump to content

Pandemia COVID-19


Kerosine

Recommended Posts

O 2.01.2021 at 20:10, yiliyane napisał:

Chyba 18 osób wywinęło już taki numer. A w każdym razie o tylu na razie wiadomo.

Ptaszki ćwierkają, że te 18 osób to kropla w morzu "przesuniętych" szczepionek. 
Gdzieś tam po administracji placówek (i ich rodzinach) się rozeszło. 
 

O 2.01.2021 at 19:59, Kalafior_Grozy napisał:

a tymczasem wszedł w życie podatek cukrowy i ceny napojój gazowanych skoczyły w górę ku chwale socjalizmowi i 500+

Z socjalizmem i 500+ niewiele ma to wspólnego. Niemniej dobrze, że wszedł. Zresztą od dawna był zapowiadany. 

Co do własnego szczepienia to koło czerwca by było optymalnie. Raz, że niespecjalnie mi się spieszy (poza grupami ryzyka, praca zdalna etc.). Dwa, że IV faza testów (która obecna dystrybucja jest) przejdzie do tego czasu przez najbardziej newralgiczny okres. 
Wszak gdzieś tak do pół roku powinna wyjść większość potencjalnych efektów ubocznych. 

Link to post
yiliyane

Taką oto ładną grafikę znalazłam:

m26670914,KALSZCZEP.png

Link to post
  • 2 weeks later...
Highline

Nic nie ma w tym dziwnego że ludzie obawiają się nieprzetestowanych leków. Normalnie badania trwają kilka lat a tu prosze, jak królik z kapelusza mamy gotowe szczepionki podczas gdy od dziesiątek lat nie chcą zlikwidować ogromnych pandemii w Afryce. Jest taka piosenka zespołu Lady Pank - Mniej Niż Zero cały czas aktualna. 

Kto pracował w Amazonie lub Amreście ten wie już o co chodzi.

Link to post
Martusiaaaaaa92
Godzinę temu, Highline napisał:

Nic nie ma w tym dziwnego że ludzie obawiają się nieprzetestowanych leków. Normalnie badania trwają kilka lat a tu prosze, jak królik z kapelusza mamy gotowe szczepionki podczas gdy od dziesiątek lat nie chcą zlikwidować ogromnych pandemii w Afryce.

 

Może dlatego tak szybko, że prace nad szczepionką na SARS (obecny wirus to jego wersja) były już kilkanaście lat temu i wynalazcy szczepionki na Covid-19 korzystają z jej dorobku?

Link to post
Highline

To samo można powiedzieć o pandemiach w Afryce, ludzie od dziesiątek lat błagają tam o leki ale nikt nad nimi nie pracuje bo ci biedni ludzie i tak nie mają pieniędzy żeby je kupić, nie wspominam nawet o odrobinie serca tych farmaceutycznych molochów bo jeśli je mają co czarne.

Link to post
Kalafior_Grozy

Obostrzenia przedłużone do 14 lutego. Na szczęście ktoś zniósł te tzw. "godziny dla seniorów". Gówno to dawało bo i tak łazili kiedy chcieli a inni mieli ograniczony czas na robienie zakupów gdy mieli np. na drugą zmianę do pracy.

Swoją drogą otworzyć sklepy w galeriach handlowych a jednocześnie nadal trzymać zamknięte stoki narciarskie? Moim zdaniem to trochę robienie k**wy z logiki, no ale ok. Otworzą jak śnieg stopnieje, "wtedy na stokach będzie bezpiecznie".

Link to post
yiliyane
5 minut temu, Kalafior_Grozy napisał:

Obostrzenia przedłużone do 14 lutego. Na szczęście ktoś zniósł te tzw. "godziny dla seniorów". Gówno to dawało bo i tak łazili kiedy chcieli a inni mieli ograniczony czas na robienie zakupów gdy mieli np. na drugą zmianę do pracy.

Ja akurat z tego jestem niezadowolona, bo wbrew pozorom niektórzy seniorzy z tego korzystali. Np. moja mama czy babcia chodziły tylko w godzinach dla seniorów i wtedy faktycznie było mniej ludzi, nawet jeżeli sklepy jakoś super tych zasad nie pilnowały. Ale rozumiem, że dla branży, głównie spożywczej, godziny dla seniorów są niekorzystnym pomysłem.

7 minut temu, Kalafior_Grozy napisał:

Swoją drogą otworzyć sklepy w galeriach handlowych a jednocześnie nadal trzymać zamknięte stoki narciarskie? Moim zdaniem to trochę robienie k**wy z logiki, no ale ok. Otworzą jak śnieg stopnieje, "wtedy na stokach będzie bezpiecznie".

À propos stoków, to podobno ten zakaz wyglądał tak, że nie wolno było wjechać wyciągiem i zjechać na nartach, ale wejść na nartach na górę i zjechać już można było. Aczkolwiek to tylko doniesienia prasowe, nie interesowałam się tym zbytnio, jako że sama na nartach nie jeżdżę.

Link to post
Kalafior_Grozy
6 minut temu, yiliyane napisał:

bo wbrew pozorom niektórzy seniorzy z tego korzystali

To co napisałaś jest najzwyczajniej w świecie prawdą i zgadzam się z tym, że seniorzy faktycznie z tego korzystali. Niestety nie wszyscy. Gdy kończę pracę o 14 i około 14:30 wchodzę do osiedlowego Lidla to większość klientów stanowią seniorzy. Z moich obserwacji (prowadzonych od mniej więcej połowy października) wynika, że dopiero gdy się wyjdzie na zakupy ok 18-20 to jest ich wtedy w sklepach bardzo mało. Przynajmniej tak jest u mnie to raz, a dwa - złotego środka nikt jeszcze nie wymyślił ;)

 

11 minut temu, yiliyane napisał:

nie wolno było wjechać wyciągiem i zjechać na nartach, ale wejść na nartach na górę i zjechać już można było

Dla mnie nadal ten zakaz będzie taki trochę z czapy :) Sklep jest powierzchnią zamkniętą w przeciwieństwie do stoku, który wiadomo że jest otwarty.

My na serio jeszcze z rok, dwa lata temu nie docenialiśmy tego co mamy.

Link to post
  • 1 month later...
yiliyane

Dziś mija rok odkąd to tałatajstwo zawitało w Polsce.

118614225_114204270410135_6879879568960463056_n.jpg?_nc_cat=104&ccb=3&_nc_sid=e3f864&_nc_ohc=D1NWUiErr1sAX_5gaCO&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=41be4f4409daf19304711021582dde38&oe=606760F7

Swoją drogą, to już chyba można oficjalnie powiedzieć, że mamy trzecią falę. W ogóle to czuję się "dumna", że ze mnie taka dobra wróżka i wywróżyłam przyszłość już 7 grudnia:

O 7.12.2020 at 20:23, yiliyane napisał:

Coś czuję pismo nosem, że idzie trzecia fala. Niestety. Państwa, do których koronawirus przyszedł najwcześniej - Japonia i Korea Południowa, już odnotowują trzecią falę. (...) Cud się nie stanie, nas też to czeka. (...)


Patrząc na te wykresy warto też zwrócić uwagę, że średnia liczba zakażeń pomiędzy falami jest wyższa między II i III falą niż między I a II. Co oznacza w praktyce dla nas, że o takich "strasznie wielkich" liczbach zakażeń jak 300-500 zakażeń dziennie, które mieliśmy późną wiosną i latem, będziemy mogli jedynie pomarzyć po ustaniu drugiej fali.

Przewidziałam zarówno trzecią falę, jak i to, że po ustaniu drugiej nie zejdziemy z liczbą zakażeń do tych liczb, co mieliśmy latem. Taki ze mnie wróżbita Maciej i covidowy eKsPeRt.

Pozwólcie, że dalej powróżę z fusów wykresów covidowych:

  • ok. 4 kwietnia będziemy mieli szczyt trzeciej fali [średnio 30 tys. przypadków* (lub ciut więcej)]
  • ok. 25 kwietnia zejdziemy do średnio 18 tys. przypadków
  • w dniach od ok. 15 maja do ok. 6 czerwca będziemy mieli wypłaszczenie, przy czym minimum przypadnie na ok. 25 maja; średnio 10 tys. przypadków w trakcie wypłaszczenia
  • a od ok. 6 czerwca...
    Spoiler

    Ah shit, here we go again (MEME REMIX) by Vizzen

     

* - wszystkie przypadki liczone jako średnia 7-dniowa dziennej liczby przypadków


Przy okazji, jestem ciekawa jakie są Wasze opinie po przetrwaniu okrągłego roku pandemii na temat izolacji i tego jak Covid wpłynął na Wasze życie? @Shady-Lane90 założyła poświęcony temu temat, który pozwolę sobie tu "zareklamować" ;) Ciekawa jestem jak bardzo Wasze obecne zdania są różne od tych, które mieliście rok temu.

 

Link to post
JanekOdRazu

Moja opinia jest taka, że każdy, kto ma choć trochę zdrowego rozsądku zdążył zauważyć, że ta cała pandemia jest wyolbrzymiona aż do granic absurdu. Zaś rządy wykorzystują okazję i robią z ludzi niewolników.

Ostatnio "eksperci" z WHO stwierdzili, że jeszcze przynajmniej do końca roku pandemia z nami zostanie. Informacja nie zaskakuje.

Pandemia skończy się wtedy, kiedy nasi światli panowie uznają, że jej już nie potrzebują.

Link to post
michaelowax3

No to załapałam się na trzecią falę. Siedzimy w domu chorzy. :sad:

Link to post
Kerosine
O 4.03.2021 at 21:32, yiliyane napisał:

Przy okazji, jestem ciekawa jakie są Wasze opinie po przetrwaniu okrągłego roku pandemii na temat izolacji i tego jak Covid wpłynął na Wasze życie? @Shady-Lane90 założyła poświęcony temu temat, który pozwolę sobie tu "zareklamować" ;) Ciekawa jestem jak bardzo Wasze obecne zdania są różne od tych, które mieliście rok temu.

Wypowiedziałabym się w nim [ponownie] gdyby nie to, że cały okrągły rok trwania pandemii intensywnie eksploatowałam swój plot armor :rolleyes:

Ogólnie w związku z trzecią falą pandemii żywię przede wszystkim nadzieję, że jakimś cudem nie wrócą godziny dla seniorów - zdecydowanie najbardziej uciążliwe z mojego punktu widzenia ograniczenie. Słuchając kolejnych dramatycznych [lub tylko dramatycznie brzmiących] doniesień z covidowego frontu odnoszę czasami również wrażenie, że to po prostu nigdy się nie skończy, a sam wirus zmutuje ostatecznie w formę zmieniającą ludzi po śmierci w zombie i tak oto dopełni się dokonywane przezeń od tylu miesięcy dzieło zniszczenia.

PS.

18 godzin temu, JanekOdRazu napisał:

Moja opinia jest taka, że każdy, kto ma choć trochę zdrowego rozsądku zdążył zauważyć, że ta cała pandemia jest wyolbrzymiona aż do granic absurdu. Zaś rządy wykorzystują okazję i robią z ludzi niewolników.

Ostatnio "eksperci" z WHO stwierdzili, że jeszcze przynajmniej do końca roku pandemia z nami zostanie. Informacja nie zaskakuje.

Pandemia skończy się wtedy, kiedy nasi światli panowie uznają, że jej już nie potrzebują.

Negacja trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się [bądź została umiejscowiona] jednostka może być jednym z mechanizmów mających na celu poradzenie sobie z nią :shifty:

Link to post
JanekOdRazu
5 godzin temu, Kerosine napisał:

Negacja trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się [bądź została umiejscowiona] jednostka może być jednym z mechanizmów mających na celu poradzenie sobie z nią :shifty:

Skoro nazywasz negacją trzeźwe patrzenie na to, co się dzieje... ;)

Link to post
  • 2 weeks later...
Gloria

Jak oceniacie wprowadzenie nowych obostrzeń od 20 marca do 9 kwietnia... ? Czy te obostrzenia wystarczą, aby obniżyć liczbę dziennych zachorowań... ?

Link to post
Kerosine
2 godziny temu, Gloria napisał:

Jak oceniacie wprowadzenie nowych obostrzeń od 20 marca do 9 kwietnia... ?

Ja się tylko cieszę, że pomimo "przekroczenia kolejnej bariery psychologicznej, jeśli chodzi o liczbę nowych dziennych zachorowań" [która to liczba wynosiła ponoć 25 000] i "przyspieszenia w ostatnich dniach ich dynamiki"* nie wracają - przynajmniej na razie -  godziny dla seniorów, drastyczne limity osób mogących przebywać jednocześnie w sklepie i zakaz wstępu do parków / lasów. Cieszą mnie również obowiązujące od przedwczoraj nowe regulacje dotyczące korzystania z podstawowej opieki zdrowotnej - koniec z teledyktaturą! Od 16 marca lekarz nie może odmówić bezpośredniej wizyty gdy pacjent nie wyraża zgody na teleporadę, w tym gdy cierpi na chorobę przewlekłą i nastąpiło pogorszenie lub objawy uległy zmianie.

2 godziny temu, Gloria napisał:

Czy te obostrzenia wystarczą, aby obniżyć liczbę dziennych zachorowań... ?

Jeśli będziemy karnie przestrzegać zarówno ich, jak i tych wcześniej wprowadzonych... :rolleyes: Polak to jednak nie Chińczyk czy Japończyk - dyscyplina nigdy nie była wiodącą cechą naszego narodu, a wirus najwidoczniej wciąż mimo wszystko nie daje nam wystarczająco mocno po d*pie, aby włączył się dla odmiany mechanizm nadzwyczajnej mobilizacji w czasie kryzysu [z której to dopiero jesteśmy w świecie szeroko znani].

cytaty za obecnym ministrem zdrowia

Link to post
yiliyane
O 6.03.2021 at 10:35, michaelowax3 napisał:

No to załapałam się na trzecią falę. Siedzimy w domu chorzy. :sad:

Dużo, dużo zdrowia życzę, trzymajcie się :smile:

5 godzin temu, Gloria napisał:

Jak oceniacie wprowadzenie nowych obostrzeń od 20 marca do 9 kwietnia... ? Czy te obostrzenia wystarczą, aby obniżyć liczbę dziennych zachorowań... ?

Za późno. Za późno. Polityka zwyciężyła nad medycyną i zdrowym rozsądkiem. Pierwszy błąd, jaki popełnili rządzący to sprowadzenie Polaków z Wielkiej Brytanii na Boże Narodzenie i to bez kwarantanny, kiedy w GB szalała brytyjska odmiana koronawirusa. W sytuacji pandemii do kraju należy sprowadzać tych obywateli, którzy faktycznie utknęli za granicą, tj. którzy na stałe mieszkają w Polsce, a którzy z jakichś przyczyn znajdowali się za granicą. Nie należy sprowadzać tych, którzy na stałe mieszkają za granicą, a do Polski przyjeżdżają odwiedzić rodzinę na święta. To jest skrajnie nieodpowiedzialne. Drugi błąd, to, jak ja to nazywam, spóźniony zapłon. Wiosną zeszłego roku tylko zaczął się koronawirus rozprzestrzeniać, zrobili twardy lockdown całego kraju. Dzięki temu uniknęliśmy sytuacji takiej, jaka była we Włoszech. Niestety na jesieni zwyciężyła polityka. Latem rządzący wysyłali sprzeczne komunikaty, bo były wybory, bo wirus w lipcu trochę odpuścił i bach, w listopadzie była tragedia. Już pod koniec sierpnia pandemia zaczęła przyspieszać, trzeba było reagować na przełomie sierpnia i września, a nie dopiero miesiąc później. To opóźnienie doprowadziło do największej rocznej liczby zgonów w Polsce po II wojnie światowej. Teraz politycy popełnili ten sam błąd. Zwlekali, zwlekali i wprowadzili lockdown za późno. Liczba zachorowań zacznie spadać, na moje oko, dopiero za 2-3 tygodnie. Ale same zachorowania to jeszcze "pół biedy". Problemem jest niewydolność służby zdrowia. Na dzień dzisiejszy mamy 71,2% zajętych łóżek covidowych i 72,5% zajętych respiratorów. Bijemy rekordy z listopada pod tym względem. I liczbę zgonów też zapewne pobijemy. Trzeba mieć tylko na uwadze, że zgony są opóźnione względem zachorowań o ok. 2 tygodnie. Czyli jeżeli szczyt zachorowań przypadnie za 2-3 tygodnie, to szczyt zgonów będzie za 4-5 tygodni. 

3 godziny temu, Kerosine napisał:

(...) zakaz wstępu do parków / lasów.

To jest idealny przykład głupoty rządzących i jeden z powodów, dla którego ludzie nie słuchają się przepisów. Przepisy powinny być rozsądne, a ten nie jest.

3 godziny temu, Kerosine napisał:

Cieszą mnie również obowiązujące od przedwczoraj nowe regulacje dotyczące korzystania z podstawowej opieki zdrowotnej - koniec z teledyktaturą! Od 16 marca lekarz nie może odmówić bezpośredniej wizyty gdy pacjent nie wyraża zgody na teleporadę, w tym gdy cierpi na chorobę przewlekłą i nastąpiło pogorszenie lub objawy uległy zmianie.

Podobno koronawirus nie atakuje jak lekarz przyjmuje prywatnie, dopiero jak na NFZ ;) 

3 godziny temu, Kerosine napisał:

Jeśli będziemy karnie przestrzegać zarówno ich, jak i tych wcześniej wprowadzonych... :rolleyes: Polak to jednak nie Chińczyk czy Japończyk - dyscyplina nigdy nie była wiodącą cechą naszego narodu, a wirus najwidoczniej wciąż mimo wszystko nie daje nam wystarczająco mocno po d*pie, aby włączył się dla odmiany mechanizm nadzwyczajnej mobilizacji w czasie kryzysu [z której to dopiero jesteśmy w świecie szeroko znani].

Ludzie się nie słuchają z kilku względów. Część ma dość ograniczeń, część nie wierzy w wirusa, część uważa, że są młodzi, więc nie umrą... - ale te przypadki pomińmy. Głównie problem polega na sprzeczności komunikatów (premier to już chyba trzy razy wygrał z wirusem), bezsensowności niektórych ograniczeń i braku innych (np. zamknięcie lasów, ale pozostawienie kościołów otwartych), bezsensowności niektórych przekazów (np. że dzieci nie zarażają) i niejasności zasad (np. zamknięcie gastronomii na 2 tygodnie, co trwa już... prawie pół roku). Ludzie mają dość i wcale się nie dziwię.

Link to post
Martusiaaaaaa92

Mam pozytywny wynik. Ale czuję się dobrze, przynajmniej na razie.

Link to post
  • 5 weeks later...
yiliyane

Opublikowali harmonogram zapisów na szczepienia dla młodych:

EzZrlztWYAQ8hj0?format=jpg&name=small

EzZr92yXoAA98Vn?format=jpg&name=smallEzZsZlEWYAEBHVD?format=jpg&name=small

Link to post
  • 3 weeks later...
Celt

Zaszczepiłem się. Astrą, choć wolałbym Pfizerem lub Moderną.

Link to post
yiliyane

Piąteczka, zaczipowany :D Ja też już zaszczepiona, Moderną, ale za to w innym województwie. Jak się czujesz po Astrze? 

 

Przy okazji, newsy szczepionkowe:

E1BN_fzXsAAkTCX?format=jpg&name=small

E1BNSsJXsAAvFnr?format=jpg&name=small

Mają też skrócić czas między dawkami, ale podobno dotyczy to tylko szczepień po 17 maja. 

Link to post
Celt

Na razie czuję się w porządku, choć póki co, od zaszczepienia minęło 5 godzin. A siostra relacjonowała, że po ok. 7 godzinach od zaszczepienia zaczęła się źle czuć, i że złe samopoczucie utrzymywało się u niej przez około dobę. Gorączka, dreszcze, bóle głowy, bóle mięśni i stawów i całe dobrodziejstwo inwentarza. Podobnie relacjonowali to rodzice, u których nastąpiła zbliżona reakcja poszczepienna. Więc możliwe, że to co najgorsze dopiero nadejdzie. Drugą dawkę mam mieć pod koniec lipca.

Zazdroszczę tym, którym udało się dostać Modernę lub Pfizera. To szczepionki nowej generacji, mRNA. A szczepionki wektorowe są oparte na technologii z lat 70. Szkoda, że nie wszystkie szczepionki na COVID są mRNA.

Link to post
Wulf

Astra (bo mogłem się szczepić nazajutrz). Początkowo spoko. W nocy dreszcze, następnego dnia ból głowy, dreszcze na zmianę z uderzeniami gorąca, bóle mięśni. Wziąłem l4 na 3 dni. 
 

O 10.05.2021 at 15:03, Celt napisał:

Zazdroszczę tym, którym udało się dostać Modernę lub Pfizera. To szczepionki nowej generacji, mRNA. A szczepionki wektorowe są oparte na technologii z lat 70. Szkoda, że nie wszystkie szczepionki na COVID są mRNA.

Szczepionka jak szczepionka. 
A ze względu na wymagania technologii szczepionek mRna to akurat bardzo dobrze, że są alternatywne, szczególnie w kontekście pandemii. 

Link to post
Celt

Po ponad 12 godzinach od zaszczepienia zacząłem mieć gorączkę, dreszcze i drgawki, ogólnie zacząłem się źle czuć. W nocy dostałem naprawdę wysokiej gorączki, jak przy ciężkim przechodzeniu grypy. Tamtej nocy prawie nie spałem. Następnego dnia silne osłabienie, bóle mięśni i stawów, zawroty głowy i po południu wróciła gorączka, choć już nie tak wysoka jak w nocy. Poza tym, przez cały czas mocno bolało mnie ramię, w które dostałem szczepionkę. Ogólnie masakra.

A Ty, @yiliyane, jak się czułaś po Astrze?

Link to post
yiliyane
13 godzin temu, Celt napisał:

Po ponad 12 godzinach od zaszczepienia zacząłem mieć gorączkę, dreszcze i drgawki, ogólnie zacząłem się źle czuć. W nocy dostałem naprawdę wysokiej gorączki, jak przy ciężkim przechodzeniu grypy. Tamtej nocy prawie nie spałem. Następnego dnia silne osłabienie, bóle mięśni i stawów, zawroty głowy i po południu wróciła gorączka, choć już nie tak wysoka jak w nocy. Poza tym, przez cały czas mocno bolało mnie ramię, w które dostałem szczepionkę. Ogólnie masakra.

Współczuję :( Ale to są typowe objawy, u większości po Astrze tak jest. To znaczy, że szczepionka działa. Na szczęście po drugiej dawce już nie powinno być skutków ubocznych.

13 godzin temu, Celt napisał:

A Ty, @yiliyane, jak się czułaś po Astrze?

Ja miałam Modernę, nie Astrę ;) U mnie tylko ręka bolała przez dwa dni po pierwszej dawce. A co będzie po drugiej, to okaże się dopiero za niecałe dwa tygodnie.

 

A tak nawiązując jeszcze do tego, co pisałam wcześniej, tj.:

O 10.05.2021 at 14:45, yiliyane napisał:

Mają też skrócić czas między dawkami, ale podobno dotyczy to tylko szczepień po 17 maja. 

To już skrócono czas między dawkami dla wszystkich szczepionek do 35 dni, niezależnie od tego kiedy miało się pierwszą dawkę. Jeżeli dostaliście dłuższy odstęp między dawkami (to szczególnie ważne dla tych, co mają Astrę, gdzie wcześniej odstęp był 12 tygodni), to trzeba zadzwonić pod 989 albo bezpośrednio do punktu szczepień i poprosić o bliższy termin.

Link to post
Kerosine

Odnośnie poszczepiennych efektów ubocznych doświadczanych przez wiele osób - nie zamierzam bynajmniej umniejszać niczyich prywatnych doświadczeń ani negować wiedzy medycznej, weźcie jednak również pod uwagę, że część z nich może być skutkiem działania jedynie siły sugestii i podświadomości. I nie, nie mówię tutaj o objawach urojonych [istniejących jedynie w psychice], tylko jak najbardziej somatycznych. Ludzki umysł ma większą moc niż nam się często wydaje, a kontrowersje wokół szczepionek sprzyjają jego "zaprogramowaniu" tak, aby sprawił, że organizm faktycznie zareaguje na nie gorączką czy bólami mięśniowo-stawowymi.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... czyli z jednej strony wywołujący - całkiem zrozumiałe - ciarki na plecach, a z drugiej dziwnie kojący i w pewnym sensie... pogodny [!] utwór kończący czwarty odcinek drugiej serii. Jeden z lepszych instrumentali, jakie słyszałam, chociaż długością nie powala.
    • Kerosine
      Miewam epizody alergiczne o różnym nasileniu w poszczególnych latach - nie tylko wiosną, ale także w innych porach roku - choć nie jestem do końca pewna, co właściwie mnie uczula [jednym z najbardziej prawdopodobnych wiosennych kandydatów wydaje mi się topolowy puch]. Kiedyś było to znacznie bardziej dokuczliwe, od jakiegoś czasu mam większy spokój. Bardzo możliwe zresztą, że przyczyna objawów tkwi tak naprawdę przynajmniej częściowo w umyśle zamiast w ciele. Masz już pierwszą letnią opaleniznę?
    • Kerosine
      @dannonka nie podjęła niestety wyzwania, wobec tego wyznaczam w jej miejsce @Gloria =) Tematy pozostają bez zmian.
    • Martusiaaaaaa92
      Tak, wybieram się, bo mam wesele w rodzinie  OPM ma dziś dzień wolny od pracy.
    • yiliyane
      Nie, nie miałam czasu. Oglądałam za to i nawet udokumentowałam zaćmienia z 2011r. i 2015r. Osoba pode mną wybiera się w tym roku za granicę (służbowo lub prywatnie - obojętnie ) .     
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 1 reply
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      beatrycze
      beatrycze
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    yiliyane
    yiliyane
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    33 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    954 posts
    yiliyane
    yiliyane
    787 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    734 posts
×
×
  • Create New...