• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Shady-Lane90

Yiliyane

Jak oceniasz użytkownika?  

  1. 1. Jak oceniasz użytkownika?

    • 1
      0
    • 2
      0
    • 3
      0
    • 4
      0
    • 5
      0
    • 6
      0
    • 7
      0
    • 8
      0
    • 9
      0
    • 10
      0
    • Nie mam zdania
      0


Recommended Posts

Opowiesz nam o swoim zainteresowaniu astronomią? Natrafiłam w jednym z tematów na informację, że czytujesz czasopisma przeznaczone dla miłośników tej dziedziny [a właściwie, że nie czytujesz żadnych innych poza nimi :laugh: ]. Czy ograniczasz się jedynie do teoretycznego poznawania Wszechświata, czy również obserwujesz niebo nad nami?

Edited by Kerosine

Share this post


Link to post

Ograniczam się jedynie do teorii, niestety. Mieszkając pod Warszawą nie ma się zbyt dobrych widoków na niebo - sztuczne oświetlenie miasta skutecznie uniemożliwia obserwowanie gwiazd. Gdybym mieszkała w bardziej odludnym miejscu i miała nieco pieniędzy na zbyciu na profesjonalny sprzęt, pewnie w wolnej chwili zajmowałabym się astrofotografią (bo samo patrzenie w gwiazdy to dla mnie za mało ;)), ale tak to nie bardzo mam możliwość. Jak na razie poluję jedynie w trakcie urlopów na zdjęcie Drogi Mlecznej, na razie bez sukcesu niestety.

Share this post


Link to post

Jak oceniasz swój poziom wiedzy astronomicznej i jakie zagadnienia tej dziedziny najbardziej Cię interesują?

Czytujesz książki poświęcone tematowi? Jak bogata jest Twoja astronomiczna półeczka [oraz czy ewentualnie możesz polecić "Od pyłu do życia. Pochodzenie i ewolucję Układu Słonecznego" Chambersa i Mitton :D ]?

2 godziny temu, yiliyane napisał:

Mieszkając pod Warszawą nie ma się zbyt dobrych widoków na niebo - sztuczne oświetlenie miasta skutecznie uniemożliwia obserwowanie gwiazd.

Co prawda nie mieszkam pod aż tak wielkim miastem jak stolica, jednak egzystując w Łodzi [gdzieś pomiędzy centrum a obrzeżami, mimo wszystko bliżej chyba tego pierwszego] powiem, że wbrew pozorom trochę da się na niebie zobaczyć. Przynajmniej mnie zawsze sprawia satysfakcję świadomość, że znam nazwy tych nielicznych gwiazdek, które już da się tutaj dostrzec i wiem, do jakich należą gwiazdobiorów =) Księżyc również jest nieodmiennie piękny, no i pozostają jeszcze planety. Polecam Stellarium jeśli kiedykolwiek będziesz zainteresowana nauką rozpoznawania konstelacji.

Edited by Kerosine

Share this post


Link to post
56 minut temu, Kerosine napisał:

Jak oceniasz swój poziom wiedzy astronomicznej i jakie zagadnienia tej dziedziny najbardziej Cię interesują?

Myślę, że poziom mojej wiedzy jest średni. Nie jestem żadnym znawcą w tej dziedzinie. Najbardziej interesują mnie egzoplanety, odległe gwiazdy i galaktyki, obiekty takie jak czarne dziury, gwiazdy neutronowe i pulsary, przeszłość i przyszłość Wszechświata. A nade wszystko na świecie chciałabym zobaczyć zdjęcie przedstawiające z bliska jakiś obiekt znajdujący się poza Układem Słonecznym. Bardzo mnie ciekawi jak to wszystko wygląda.

Godzinę temu, Kerosine napisał:

Czytujesz książki poświęcone tematowi? Jak bogata jest Twoja astronomiczna półeczka [oraz czy ewentualnie możesz polecić "Od pyłu do życia. Pochodzenie i ewolucję Układu Słonecznego" Chambersa i Mitton :D ]?

Mam jedną książkę o astronomii (Astronomia popularna Marka Abramowicza z 1990r.), niestety wiele zawartych w niej informacji jest już albo nieaktualnych, albo niekompletnych. Szukam książki podobnej do niej, ale nowszej, na razie bez żadnych rezultatów. Będąc za granicą, chciałam kupić książkę od National Geographic, która zawierała sporo zdjęć i ciekawostek, ale zrezygnowałam, bo pomyślałam, że w Polsce kupię taniej i do tego w ojczystym języku. Błąd. Tej książki nie ma po polsku, a ja już nawet nie pamiętam angielskiego tytułu, więc zamówienie przez internet też odpadło.

Nie czytałam tej książki, o którą pytasz, więc nie jestem w stanie ocenić ;)

Godzinę temu, Kerosine napisał:

Co prawda nie mieszkam pod aż tak wielkim miastem jak stolica, jednak egzystując w Łodzi [gdzieś pomiędzy centrum a obrzeżami, mimo wszystko bliżej chyba tego pierwszego] powiem, że wbrew pozorom trochę da się na niebie zobaczyć. Przynajmniej mnie zawsze sprawia satysfakcję świadomość, że znam nazwy tych nielicznych gwiazdek, które już da się tutaj dostrzec i wiem, do jakich należą gwiazdobiorów =) Księżyc również jest nieodmiennie piękny, no i pozostają jeszcze planety. Polecam Stellarium jeśli kiedykolwiek będziesz zainteresowana nauką rozpoznawania konstelacji.

Dzięki za polecenie :) 

  • + 1

Share this post


Link to post
2 godziny temu, yiliyane napisał:

Mam jedną książkę o astronomii (Astronomia popularna Marka Abramowicza z 1990r.), niestety wiele zawartych w niej informacji jest już albo nieaktualnych, albo niekompletnych.

To ta, w treści której sporo jest elementów matematyki? Nigdy nie mogłam się do niej przekonać :D 

2 godziny temu, yiliyane napisał:

Szukam książki podobnej do niej, ale nowszej, na razie bez żadnych rezultatów.

Tak jak pisałam w tym temacie - z przekrojowych, współczesnych książek poświęconych astronomii najbardziej warte polecenia są moim zdaniem Wielki Atlas Kosmosu Buchmanna oraz [koszmarnie drogi, co stanowi poważny minus] Kosmos tego samego wydawnictwa. Niestety nie uświadczy się w nich zbyt wiele matematyki ani zagadnień mechaniki nieba [mam wrażenie, iż może to być dla Ciebie istotne kryterium], jednak ten trend ogólnie wydaje się być bolączką wszystkich obecnie wydawanych książek z tej dziedziny. Ewentualnie trzeba by przyjrzeć się podręcznikom akademickim dla studentów.

Zmieniając temat - pokażesz nam w końcu swojego kota? ;) 

Edited by Kerosine

Share this post


Link to post
1 godzinę temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Jak idzie pisanie pracy dyplomowej?

Trafiłaś w punkt! Fantastycznie, ledwo co ją otworzę, to już mnie szlag trafia :laugh: A tak na poważnie, to został mi do dokończenia wstęp i wnioski (tak, moja kochana uczelnia kazała nam pisać pracę od środka, czyli od tzw. wkładu własnego), potem jeszcze muszę nasmarować streszczenie po polsku i po angielsku i gotowe.

Godzinę temu, Kerosine napisał:

To ta, w treści której sporo jest elementów matematyki? Nigdy nie mogłam się do niej przekonać :D 

Tak ;)

1 godzinę temu, Kerosine napisał:

Tak jak pisałam w tym temacie - z przekrojowych, współczesnych książek poświęconych astronomii najbardziej warte polecenia są moim zdaniem Wielki Atlas Kosmosu Buchmanna oraz [koszmarnie drogi, co stanowi poważny minus] Kosmos tego samego wydawnictwa. Niestety nie uświadczy się w nich zbyt wiele matematyki ani zagadnień mechaniki nieba [mam wrażenie, iż może to być dla Ciebie istotne kryterium], jednak ten trend ogólnie wydaje się być bolączką wszystkich obecnie wydawanych książek z tej dziedziny. Ewentualnie trzeba by przyjrzeć się podręcznikom akademickim dla studentów.

Dzięki wielkie, już wiem co sobie zamówię pod choinkę :D Ano niestety, nie ma zbyt wiele książek o astronomii, które zawierałyby, nazwijmy to, konkrety. Nie muszą być to super trudne pozycje naukowe (ze mnie żaden Einstein xD), ale popularnonaukową książkę na przyzwoitym poziomie chętnie przygarnę :D

1 godzinę temu, Kerosine napisał:

Zmieniając temat - pokażesz nam w końcu swojego kota? ;) 

A co jak mnie ktoś po kocie rozpozna? XD

Share this post


Link to post
2 godziny temu, yiliyane napisał:

Dzięki wielkie, już wiem co sobie zamówię pod choinkę :D Ano niestety, nie ma zbyt wiele książek o astronomii, które zawierałyby, nazwijmy to, konkrety. Nie muszą być to super trudne pozycje naukowe (ze mnie żaden Einstein xD), ale popularnonaukową książkę na przyzwoitym poziomie chętnie przygarnę :D

... myślę, że można by w ogóle zawęzić obszar poszukiwań i pójść w astrofizykę / kosmologię - tu wybór przyzwoitych książek jest już zdecydowanie większy [ostatecznie dziedziny na topie ;p], a ich największą zaletę stanowi fakt, że łączą w sobie wspomniane konkrety z przystępnością wykładu [szczególnie dzieła mistrza Stephena Hawkinga, spośród których zdecydowanie w pierwszej kolejności polecam Ilustrowaną historię czasu]. Kto wie, być może właśnie to byłby najlepszy prezent uwzględniając Twoje zainteresowanie ewolucją Wszechświata, czarnymi dziurami [na temat których Hawking napisał swoją drogą odrębną książeczkę] czy odległymi obiektami kosmosu. Na temat egzoplanet również istnieje ciekawa - jak można się spodziewać - pozycja:

675224-352x500.jpg

Swoją drogą dzięki za inspirację, przy całym swym zamiłowaniu do literatury astronomicznej nie przyszło mi jakoś do głowy, że mogą ją stanowić także czasopisma :D Bezpłatny, archiwalny numer Astronomii dla osób decydujących się na subskrypcję newslettera spoczywa już na karcie pamięci mojego tabletu ♥

2 godziny temu, yiliyane napisał:

A co jak mnie ktoś po kocie rozpozna? XD

Mało prawdopodobne, ale rozumiem paranoję - szczególnie dawniej do każdego robionego sobie przez siebie zdjęcia pozowałam inaczej i robiłam inną minę, aby na pewno nikt mnie nie rozpoznał XD

Kolejne pytanie [pytania]: Wierzysz w istnienie pozaziemskich cywilizacji? Jeśli tak - jak sobie je wyobrażasz i czy myślisz, że wejdziemy kiedyś z nimi w kontakt [powinniśmy wejść]? 

Edited by Kerosine

Share this post


Link to post

Więcej mówisz czy robisz?

Jesteś zadowolona ze swojego życia?

Dbasz bardziej o innych czy o siebie?

Oglądasz seriale? Jeśli tak to jakie?

Czy Polska jest miejscem w którym chciałabyś mieszkać zawsze?

:)

Share this post


Link to post
O 4.11.2019 at 20:21, Kerosine napisał:

Kolejne pytanie [pytania]: Wierzysz w istnienie pozaziemskich cywilizacji? Jeśli tak - jak sobie je wyobrażasz i czy myślisz, że wejdziemy kiedyś z nimi w kontakt [powinniśmy wejść]? 

Wierzę, że istnieje taka możliwość. Natomiast najlepiej i dla nas i dla nich byłoby, gdybyśmy nie mieli ze sobą kontaktu. Jeżeli oni są bardziej rozwinięci technologicznie od nas i nas odkryją - zostaniemy podbici. Jeżeli to my jesteśmy bardziej rozwinięci technologicznie od nich i ich odkryjemy - podbijemy ich. Jeżeli jesteśmy na podobnym poziomie rozwoju cywilizacyjnego, może zakończyć się to wieloletnią wojną, wyniszczającą dla obydwu stron. Dlatego bardzo nierozsądne jest wysyłanie na ślepo sygnałów w kosmos z informacjami o Ziemi. Nigdy nie wiadomo gdzie trafią i do kogo. To trochę tak jakby klepać łysego Sebę po głowie...i liczyć, że ten się uśmiechnie do nas z sympatią :]

O 4.11.2019 at 22:50, michaelowax3 napisał:

Więcej mówisz czy robisz?

Jestem i małomówna, i energooszczędna :D Ale jeżeli pytasz czy więcej mówię o robieniu, czy więcej działam, to zdecydowanie to drugie.

O 4.11.2019 at 22:50, michaelowax3 napisał:

Jesteś zadowolona ze swojego życia?

image.png.9ef7cdeb5d549a316be66acace22a6e2.png

;) 

O 4.11.2019 at 22:50, michaelowax3 napisał:

Dbasz bardziej o innych czy o siebie?

Patrząc najbardziej ogólnikowo - oczywiście, że o siebie. W końcu na Ziemi istnieje 7 miliardów ludzi, oczywiste że bardziej niż o tę masę troszczę się o siebie - w końcu nikt za mnie tego nie zrobi ;) Jeżeli natomiast chodzi o bliskie mi osoby, staram się znajdować złoty środek.

O 4.11.2019 at 22:50, michaelowax3 napisał:

Oglądasz seriale? Jeśli tak to jakie?

Bardzo mało oglądam seriali, jak dotąd skończyłam tylko trzy. Teraz oglądam Supergirl, jestem pod koniec pierwszego sezonu.

O 4.11.2019 at 22:50, michaelowax3 napisał:

Czy Polska jest miejscem w którym chciałabyś mieszkać zawsze?

Nie bardzo nadaję się do mieszkania za granicą przy mojej ofermowatości, ale zdaję sobie sprawę, że kiedyś może być w Polsce tak źle, że będzie trzeba się stąd wynieść... Wolałabym jednak, żeby tak się nie stało. O wiele łatwiej jest mieszkać w ojczystym kraju niż za granicą.

O 5.11.2019 at 10:05, Nineku napisał:

Co robisz, jak nic nie robisz?

Jak nic nie robię, to zwykle siedzę w internecie i w ten sposób marnuję czas :P W wolnej chwili lubię też czytać książki i oglądać filmy, chociaż to drugie robię znacznie rzadziej.

Share this post


Link to post

Czy masz w domu ponad sto książek? Jakie trzy pozycje zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?

Share this post


Link to post
11 minut temu, Kerosine napisał:

Czy masz w domu ponad sto książek? 

Znacznie więcej niż sto ;) W samym moim pokoju jest ich z setka co najmniej, a jeśli doliczyć do tego książki rodziców, to myślę, że będzie ich co najmniej kilkaset jak nie tysiąc.

13 minut temu, Kerosine napisał:

Jakie trzy pozycje zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?

  • Brandon Sanderson - Z mgły zrodzony 
  • Brandon Sanderson - Dawca Przysięgi
  • James Luceno - Darth Plagueis
  • + 1

Share this post


Link to post
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • smutnyziomek
      Dziewczyna która leci na kase :(
      Mam pewien problem. Mam 18 lat i jestem 6 mięsięcy ze swoją dziewczyną, wiem że to niewiele ale zawsze szukałem dziewczyny która żywiłaby do mnie ogromną miłość i którą mógłbym też kochać całym sercem i oddać się jak Romeo Julii. Od pewnego czasu mam podejrzenie że moja dziewczyna może lecieć na pieniądze "moje" a raczej moich rodziców. Poznaliśmy się w liceum do którego razem chodzimy, ona wcześniej chodziła z bardzo bogatymi chłopakami i z jednym celebrytą. Jak kiedyś dostałem pieniądze na swo
    • Martusiaaaaaa92
      Czy sponsorują was rodzice ?
      Miałam niecałe 23 lata kiedy się uniezależniłam od rodziców.
    • Shady-Lane90
      Co wam dziś zryło beret?
      Sytuacja z rozprawy, w której to skrzywdzony tatusiek wyskoczył z pięściami do pani kurator ;D 
    • yiliyane
      Czy sponsorują was rodzice ?
      Sama w większości funduję sobie książki i ubrania, natomiast resztę sponsorują mi rodzice. Jeszcze nie, ale już raz usłyszałam od mamy, że jak skończę studia i zacznę zarabiać, to będę musiała dokładać się do domowego budżetu. Wiecznie to może nie, ale czasem oberwę jak nie posprzątam po sobie, nie zrobię czegoś, o co mnie proszono albo jak pójdę za późno spać Z mamą mam bardzo dobre relacje, dogadujemy się bez większych problemów. Do taty jestem nieco bardziej na dystans i
    • yiliyane
      Czy kupujecie bliskim prezenty pod choinkę?
      Kupuję prezenty gwiazdkowe, żeby pod choinką nie było pusto. W innym, pokrewnym temacie pisałam niedawno dlaczego tak robię, chociaż nie pracuję i nie zarabiam. Taką mam fantastyczną rodzinę, która nawet w święta nie potrafi pohamować swojej pogardy i nienawiści :]