Jump to content

Wyprowadzka po ukończeniu 18 roku życia.


DarekMarekArek

Recommended Posts

DarekMarekArek
Posted

Przepraszam jeżeli temat dodałem do złej kategorii.

Mam 17 lat i mieszkam zagranicą z mamą i ojczymem. Gdy skończę 18 lat chcę wrócić do Polski, ponieważ tęsknię za Polską i mam też problemy w dogadaniu się z rodzicami (nie chcę pisać o tych problemach). Chciałbym przeprowadzić się do Łodzi i zacząć naukę w technikum, oczywiście chcę też pracować, ale nie wiem czy z tej pracy wystarczy pieniędzy. Skąd mogę brać pieniądze na utrzymanie?

Link to comment
Posted

Masz jakąś konkretną pracę na oku? Nie chcę Cię dołować, ale z pracy dorywczej (w końcu większość czasu będziesz spędzał w szkole) raczej się nie utrzymasz. Nie wiem jak bardzo poważna jest Twoja sytuacja rodzinna, tj. czy problem z dogadaniem się jest rzeczywiście problemem z dogadaniem się (różnice światopoglądów itp.), czy jest to raczej słowo "przemoc" ujęte w ładne słówka, ale jeśli dasz radę wytrzymać w rodzinnym domu, wstrzymaj się z ucieczką od rodziców chociaż do momentu, kiedy skończysz szkołę. Będzie Ci łatwiej.

Link to comment
DarekMarekArek
Posted
35 minut temu, yiliyane napisał:

Masz jakąś konkretną pracę na oku? 

Nie mam konkretnej pracy na oku, ale umiem język niemiecki, który może mi jakoś pomoże.

 

36 minut temu, yiliyane napisał:

 Nie wiem jak bardzo poważna jest Twoja sytuacja rodzinna, tj. czy problem z dogadaniem się jest rzeczywiście problemem z dogadaniem się (różnice światopoglądów itp.), czy jest to raczej słowo "przemoc" ujęte w ładne słówka, ale jeśli dasz radę wytrzymać w rodzinnym domu, wstrzymaj się z ucieczką od rodziców chociaż do momentu, kiedy skończysz szkołę. Będzie Ci łatwiej.

Nie jest to przemoc, to są problemy z dogadaniem (nie chcę o tym pisać, ale mogę powiedzieć, że to nie są takie byle jakieś problemy). Chcę się bardzo wyprowadzić przez te problemy, ale też bardzo tęsknię za Polską i raczej rodzicę długo nie będą mnie trzymać po ukończeniu 18 roku życia, powiedzieli, że mam się wyprowadzić jak najszybciej po ukończeniu 18 lat.

Link to comment
Posted

Albo praca, albo edukacja. Taką decyzję będziesz musiał podjąć.

Przy czym w tym drugim przypadku lepiej, żeby było to NAPRAWDĘ dobrze opłacalne dorywcze zajęcie [coś w rodzaju striptizera być może? Only half a joke].

Swoją drogą, pochodzę właśnie z Twojego docelowego miasta. Ty też być może? Długo mieszkasz na obczyźnie?

Link to comment
DarekMarekArek
Posted
31 minut temu, Kerosine napisał:

Albo praca, albo edukacja. Taką decyzję będziesz musiał podjąć.

Chciałbym wtedy znaleźć prace po szkole i na weekendy. Może mogę się ubiegać o alimenty? Nie mam zbyt dużego wyboru z wyprowadzką, będę musiał to szybko zrobić. Chcę pogodzić te dwie rzeczy jakoś.

 

34 minut temu, Kerosine napisał:

Przy czym w tym drugim przypadku lepiej, żeby było to NAPRAWDĘ dobrze opłacalne dorywcze zajęcie

Znam język niemiecki na b2, a niedługo będzie c1. Może to mi pomoże. 

 

37 minut temu, Kerosine napisał:

Swoją drogą, pochodzę właśnie z Twojego docelowego miasta. Ty też być może? Długo mieszkasz na obczyźnie?

Nie pochodzę z Łodzi, chcę poprostu tam zamieszkać. W Polsce nie mieszkam już 3 lata.

Link to comment
Posted

Z jakiego tytułu alimenty? Praca jedynie wieczorami i weekendami... raczej tylko w gastronomii mógłbyś coś takiego ogarnąć, a i to moim zdaniem wystarczyłoby jedynie na tzw. koszty stałe [dach nad głową i opłaty za media]. Call center? I don't know.

Na Twoją niekorzyść działa zdecydowanie Twój wiek i brak jakiegokolwiek kierunkowego wykształcenia ani doświadczenia zawodowego [chyba, że się mylę?]. Jeśli naprawdę nie musisz - nie ruszaj się nigdzie.

Link to comment
DarekMarekArek
Posted
42 minut temu, Kerosine napisał:

Z jakiego tytułu alimenty? 

Z takiego, że bym się jeszcze uczył. Czytam na internecie i pisze, że należą się do 24 roku życia, jeżeli osoba się uczy i nie może do końca się utrzymać. Może źle coś rozumiem, nie znam się na prawie, mówię tylko o tym co przeczytałem.

 

45 minut temu, Kerosine napisał:

 Praca jedynie wieczorami i weekendami... raczej tylko w gastronomii mógłbyś coś takiego ogarnąć, a i to moim zdaniem wystarczyłoby jedynie na tzw. koszty stałe [dach nad głową i opłaty za media]. Call center? 

Mógłbym pracować w gastronomii, może coś innego się znajdzie. Może dałbym też radę prowadzić korepetycje z niemieckiego.

 

49 minut temu, Kerosine napisał:

Na Twoją niekorzyść działa zdecydowanie Twój wiek i brak jakiegokolwiek kierunkowego wykształcenia ani doświadczenia zawodowego [chyba, że się mylę?]. Jeśli naprawdę nie musisz - nie ruszaj się nigdzie.

Nie mam wykształcenia. Mam tylko zrobione 3 tygodnie praktyk. Praktyki dokładnie miałem w Supermarkecie. Rodzicę po moich 18 urodzinach raczej zaczną mnie wyganiać z domu, więc raczej długo z nimi nie posiedzę.

Link to comment
Posted
6 minut temu, DarekMarekArek napisał:

Z takiego, że bym się jeszcze uczył. Czytam na internecie i pisze, że należą się do 24 roku życia, jeżeli osoba się uczy i nie może do końca się utrzymać. Może źle coś rozumiem, nie znam się na prawie, mówię tylko o tym co przeczytałem.

Teoria teorią, a praktyka praktyką. Postępowanie sądowe się ciągnie niekiedy latami, alimenty są zwykle marne, a ponieważ Twoi rodzice mieszkają za granicą, może być problem z wyegzekwowaniem płacenia alimentów. Nie liczyłabym zbytnio na to.

7 minut temu, DarekMarekArek napisał:

Mógłbym pracować w gastronomii, może coś innego się znajdzie. Może dałbym też radę prowadzić korepetycje z niemieckiego.

Jak już pisałam wcześniej, z pracy dorywczej się nie utrzymasz. Korepetycje z niemieckiego to dobry pomysł, o ile w Łodzi byłoby na nie zapotrzebowanie. Wpierw powinieneś rozeznać się w temacie jakie są szanse zatrudnienia w wybranym przez Ciebie mieście. Musisz mieć też na uwadze, że wielu pracodawców wymaga wykształcenia średniego/matury, nawet jeżeli w pracy bezpośrednio to wykształcenie się nie przydaje.

Nie podejmuj pochopnych decyzji. To przede wszystkim. Zorientuj się na jakie mniej więcej zarobki mógłbyś liczyć i odejmij od tego konkretne koszty utrzymania. Jeżeli wynik wyjdzie na plusie, ryzykuj, jeśli nie - lepiej trochę posiedzieć w domu rodzinnym z podkulonym ogonem. Dobrze, że chcesz się usamodzielnić, ale jeżeli przecenisz swoje możliwości, możesz wylądować na bruku. Miej na uwadze, że jeśli z rodzicami nie masz dobrego kontaktu, mogą Cię z powrotem nie przyjąć, jeżeli okaże się, że po ucieczce z domu nie poradziłeś sobie w samodzielnym życiu.

Link to comment
DarekMarekArek
Posted
15 godzin temu, yiliyane napisał:

Teoria teorią, a praktyka praktyką. Postępowanie sądowe się ciągnie niekiedy latami, alimenty są zwykle marne, a ponieważ Twoi rodzice mieszkają za granicą, może być problem z wyegzekwowaniem płacenia alimentów. Nie liczyłabym zbytnio na to.

 

Rozumiem, ale jeżeli bym się przeprowadził to będę musiał tego spróbować. Od biologicznego ojca mam przyznane alimenty, ale po 18 roku życia chyba będę musiał się o nie znowu starać, a z mamą może się dogadam, żeby dawała mi pieniądze, a jak nie to będę musiał spróbować drogi sądowej.

15 godzin temu, yiliyane napisał:

 

Jak już pisałam wcześniej, z pracy dorywczej się nie utrzymasz. Korepetycje z niemieckiego to dobry pomysł, o ile w Łodzi byłoby na nie zapotrzebowanie. Wpierw powinieneś rozeznać się w temacie jakie są szanse zatrudnienia w wybranym przez Ciebie mieście. Musisz mieć też na uwadze, że wielu pracodawców wymaga wykształcenia średniego/matury, nawet jeżeli w pracy bezpośrednio to wykształcenie się nie przydaje.

Nie podejmuj pochopnych decyzji. To przede wszystkim. Zorientuj się na jakie mniej więcej zarobki mógłbyś liczyć i odejmij od tego konkretne koszty utrzymania. Jeżeli wynik wyjdzie na plusie, ryzykuj, jeśli nie - lepiej trochę posiedzieć w domu rodzinnym z podkulonym ogonem. Dobrze, że chcesz się usamodzielnić, ale jeżeli przecenisz swoje możliwości, możesz wylądować na bruku. Miej na uwadze, że jeśli z rodzicami nie masz dobrego kontaktu, mogą Cię z powrotem nie przyjąć, jeżeli okaże się, że po ucieczce z domu nie poradziłeś sobie w samodzielnym życiu.

Rozglądałem się i są jakieś szansę na zatrudnienie. Wiem, że wielu pracodawców wymaga wykształcenia/matury. Wyliczyłem też koszty życia i potrzebuję ok. 1700zł miesięcznie. Mam też osobę, która trochę mi pomoże.

Rodzice i tak będą mnie wyganiać po 18 roku życia, więc nie mam wyjścia.

Link to comment
Posted
19 godzin temu, DarekMarekArek napisał:

Z takiego, że bym się jeszcze uczył. Czytam na internecie i pisze, że należą się do 24 roku życia, jeżeli osoba się uczy i nie może do końca się utrzymać. Może źle coś rozumiem, nie znam się na prawie, mówię tylko o tym co przeczytałem.

 

Do 26 roku życia należą Ci się alimenty, tyle, że wtedy nie mógłbyś pracować na "biało" bo to koliduje z alimentami, ale jeżeli uczysz się dziennie i nie jesteś w stanie pokryć swojego utrzymania, wtedy rodzice mają obowiązek Cię wesprzeć. Żyjemy w socjalistycznym państwie, więc Ci się te alimenty należą i powinieneś o nie zawalczyć. W dodatku sporo szkół oferuje programy socjalne dla osób w ciężkiej sytuacji.

18 godzin temu, yiliyane napisał:

Twoi rodzice mieszkają za granicą, może być problem z wyegzekwowaniem płacenia alimentów. Nie liczyłabym zbytnio na to.

Jeśli pracują w kraju UE oraz posiadają obywatelstwo polskie mają obowiązek utrzymywać swoje dzieci, które nie są w stanie samodzielnie utrzymać się, wynika to z Konstytucji RP i praw UE.

20 godzin temu, DarekMarekArek napisał:

Znam język niemiecki na b2, a niedługo będzie c1. Może to mi pomoże. 

Nie rozważałeś przeprowadzkę do państw niemieckojęzycznych? Z takim poziomem na spokojnie mógłbyś uczęszczać do szkoły oraz pracować + otrzymywać rządowe stypendium, które wystarczy na pokrycie podstawowych potrzeb

Link to comment
DarekMarekArek
Posted
2 godziny temu, Anarchist napisał:

Do 26 roku życia należą Ci się alimenty, tyle, że wtedy nie mógłbyś pracować na "biało" bo to koliduje z alimentami, ale jeżeli uczysz się dziennie i nie jesteś w stanie pokryć swojego utrzymania, wtedy rodzice mają obowiązek Cię wesprzeć. Żyjemy w socjalistycznym państwie, więc Ci się te alimenty należą i powinieneś o nie zawalczyć. W dodatku sporo szkół oferuje programy socjalne dla osób w ciężkiej sytuacji.

 

A jeżeli bym pracował i by to nie wystarczało na utrzymanie, to chyba w takim wypadku też mi się należą alimenty? A o tych programach warto wiedzieć.

 

2 godziny temu, Anarchist napisał:

 

Nie rozważałeś przeprowadzkę do państw niemieckojęzycznych? Z takim poziomem na spokojnie mógłbyś uczęszczać do szkoły oraz pracować + otrzymywać rządowe stypendium, które wystarczy na pokrycie podstawowych potrzeb

Mieszkam w takim państwie, ale bardzo chcę wrócić do Polski. Poprostu nie umiem mieszkać zagranicą, za bardzo tęsknię.

Link to comment
Posted
15 minut temu, DarekMarekArek napisał:

A jeżeli bym pracował i by to nie wystarczało na utrzymanie, to chyba w takim wypadku też mi się należą alimenty? A o tych programach warto wiedzieć.

Wiesz, wg strony prawnej jeśli podejmujesz pracę to jesteś w stanie się utrzymać, ale wiadomo jak to wygląda w praktyce. Dlatego, gdybyś podjął pracę to automatycznie tracisz prawo do alimentów oraz musisz zwrócić rodzicom  pieniądze.

 

Link to comment
Posted
54 minut temu, DarekMarekArek napisał:

A jeżeli bym pracował i by to nie wystarczało na utrzymanie, to chyba w takim wypadku też mi się należą alimenty? A o tych programach warto wiedzieć.

Alimenty przysługują nie tylko w przypadku, kiedy dziecko się kształci. Istnieje wiele wyroków, nie tylko w polskiej jurysdykcji, które wskazują, iż jeśli dziecko nie jest w stanie się utrzymać - nie może np. znaleźć pracy w wyuczonym zawodzie, ale mimo wszystko stara się - rodzic może zostać sądownie zobligowany do płacenia alimentów. 

Link to comment
DarekMarekArek
Posted
O 17.09.2019 at 21:06, Shady-Lane90 napisał:

Alimenty przysługują nie tylko w przypadku, kiedy dziecko się kształci. Istnieje wiele wyroków, nie tylko w polskiej jurysdykcji, które wskazują, iż jeśli dziecko nie jest w stanie się utrzymać - nie może np. znaleźć pracy w wyuczonym zawodzie, ale mimo wszystko stara się - rodzic może zostać sądownie zobligowany do płacenia alimentów. 

Czyli jest szansa, że dostałbym alimenty jeżelibym pracował, ale pieniędzy nie wystarczałoby na życie?

Link to comment
Posted
14 minut temu, DarekMarekArek napisał:

Czyli jest szansa, że dostałbym alimenty jeżelibym pracował, ale pieniędzy nie wystarczałoby na życie?

Teoretycznie tak, ale w praktyce możesz napotkać problemy, ale próbuj 

Link to comment
Posted
5 godzin temu, DarekMarekArek napisał:

Czyli jest szansa, że dostałbym alimenty jeżelibym pracował, ale pieniędzy nie wystarczałoby na życie?

Tak. 

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Olcia15273
      Zastanawiam się na ile lat brzmi mój głos dlatego proszę o pomoc. 7 sie, 19.50​.aac
    • yiliyane
      Przytulenie powinieneś zostawić na koniec. Jeżeli znacie się tylko z cześć-cześć, to byłoby trochę dziwne, gdybyś nagle ją przytulił, mogłaby się speszyć i straciłbyś wszystko co osiągnąłeś do tej pory. Skupiłabym się na zaproszeniu jej gdzieś. Próbuj ją upolować jak będzie sama, a jeżeli zawsze porusza się z koleżankami, podejdź do nich, przywitaj się ze wszystkimi i poproś Twoją wybrankę na stronę i wtedy zapytaj ją czy nie chciałaby gdzieś z Tobą wyskoczyć.
    • Kerosine
      ... ciekawe czy żyłam tym życiem już kiedyś. I czy będę żyć jeszcze. Dopóki wreszcie nie dokonam właściwych wyborów...
    • Kerosine
      Założyłeś już taki temat:
    • MightyWozz
      Witam mam 11 lat chodzę do 6 klasy od 1 chodzi do szkoły taka pewna dziewczyna, no tam anime lubi, jest wesoła, no ogólnie bomba. Dałem jej już różę ale teraz mam w planach ją objąć no ale wszystko tkwi w tym że ona cały czas łazi z dwoma koleżankami więc jakby to ująć nie mam jak jej "przytulić" zaprosić na jakieś pogadanko też raczej jest trudno bo albo ona wraca z tymi koleżankami do domu albo... No no poprostu się nie da.. Plis dajcie radę co zrobić w takiej sytuacji bo jeszcze ta klasa i następne dwie to niedługo a później jej raczej nie spotkam. 
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Celt
    Celt
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    3 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    2 posts
    supermati2009
    supermati2009
    1 post
    nadia13_modelowa
    nadia13_modelowa
    1 post
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    438 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up