little_julietta06

Pomożecie mi?

Recommended Posts

Hej. Mam na imię Julia. Mam 13 lat. Idę teraz do siódmej klasy. Niestety albo i stety moja klasa się rozpadła. Był w niej chłopak, z którym byłam dwa razy. Raz 1 miesiąc, a za drugim razem niecały tydzień. Pewnie zastanawiacie się czemu niecały tydzień.? Ponieważ nie czułam już nic do niego, po prostu no nie ufałam mu już. Jak zaczęłam z nim chodzić to dziwnie się zachowywał, ale unikałam tego. Pewnego dnia jak ze sobą pisaliśmy to traktował mnie jak dzieciaka...DOSŁOWNIE. Pytałam się mojej przyjaciółki co ja mam robić. Ona mi powiedziała, że jeśli nic do niego nie czuję, to żebym nie zmuszała się do związku z nim. No i faktycznie jeszcze tego samego dnia z nim zerwałam. To było z półtora miesiąca temu, a ja mam takiego doła (ja, a nie on). Cały czas płaczę i myślę, że tylko on mnie potrafił zaakceptować. Wiem, że napiszecie,że jestem jeszcze za młoda na takie związki, ale ja mam takiego doła, że mogłabym w ogóle nie wychodzić z domu, tylko siedzieć i płakać do poduszki. Proszę jeśli, chociaż trochę mnie rozumiecie to pomóżcie mi, proszę.:(

Spoiler
Spoiler

 

Spoiler

 

 

 

Share this post


Link to post

Takie huśtawki nastrojów, o których piszesz

22 godzin temu, little_julietta06 napisał:

(...) nie czułam już nic do niego, po prostu no nie ufałam mu już. (...) To było z półtora miesiąca temu, a ja mam takiego doła (ja, a nie on). Cały czas płaczę i myślę, że tylko on mnie potrafił zaakceptować. Wiem, że napiszecie,że jestem jeszcze za młoda na takie związki, ale ja mam takiego doła, że mogłabym w ogóle nie wychodzić z domu, tylko siedzieć i płakać do poduszki. 

prawdopodobnie wynikają z burzy hormonów. Takie są uroki dojrzewania. Jednych dopada to w większym stopniu, innych w mniejszym. Zastanów się na spokojnie co czujesz do tego chłopaka. Czy jednak skłaniasz się ku temu, że mu nie ufasz, czy jednak sądzisz, że jest on jedną z nielicznych osób, które Cię w pełni akceptują? Nie sądzę, żeby przy takich huśtawkach nastrojów związek był dobrym pomysłem (musisz mieć też na uwadze jego uczucia), ale może zwykłe kolegowanie się byłoby dobrym rozwiązaniem. Przynajmniej na razie. Potem, jak trochę podrośniecie, o ile nadal będziecie darzyć się sympatią, może da się zrobić krok dalej - ku związkowi. Na razie musisz przetrzymać jakoś ten burzliwy okres.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Borcejn
    • Shady-Lane90
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts