kasiasiasia

Bieszczady i problem typu mocne zauroczenie

3 posty w tym temacie

Nie wiem czy można tu pytać o konkretne porady, że tak powiem, jestem niedoświadczona na tym forum. Chcę jednak poprosić o pomoc, gdyż sytuacja tego wymaga.

Mam 16 lat i jestem tak nabuzowana jakimiś natarczywymi hormonami, że nie mogę przestać myśleć o pewnym chłopcu. Otóż, na wycieczce szkolnej w Bieszczady kilka dni temu miałam z nim bliższą styczność i oboje (trudno to ująć) bardzo się w pewnym sensie polubiliśmy. Przytulaliśmy się, trzymaliśmy się za ręce i te sprawy. Byłam bardzo podbudowana i myślałam, że coś z tego będzie. Jednak gdy wróciliśmy do szkoły nic się już między nami nie dzieje i tenże chłopiec nie zwraca już na mnie uwagi. I nasuwa mi się pytanie: no kurcze dlaczego? Może skategoryzował to jako krótką przygodę? Trudno mi odpowiedzieć, więc możecie nasunąć swoje pomysły. Nie wierzę, że taki problem spotkał tylko mnie, więc pytam, czy ktoś z was ma doświadczenie z takimi sytuacjami? Jeśli tak, to proszę o radę.

To po pierwsze :D

A po drugie, chciałam zapytać o opinię na temat krótkiego wierszyka, który napisałam. Oczywiście tyczy się on tego chłopca (nie oceniajcie mnie zbyt ostro, pisałam go tylko pośrednio, przewodniczyły głównie moje hormony). Chciałabym też podkreślić, że nigdy wcześniej nie miałam styczności z poezją, więc jestem dość skonfundowana. 

 

Ciepły podmuch na mej skroni

dźwięcznym odbijał się echem

Jak nartniki po solińskiej toni

z każdym twoim oddechem

 

Dłonie mokre, wargi drżące

stykające się kolana

Białe słońce znad Halicza

spoglądało wczoraj z rana

na nas.

 

Z góry dzięki. :)

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Moja rada - porozmawiaj z nim. Na pewno nie gryzie, a Ty będziesz miała pewność na czym stoisz. ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Być może się wsydzi, a może traktował to jak krótką przygoę - nie ma co się domyślać i zastanawiać. Najlepiej z nim porozmawiaj w cztery oczy i wszystko się wyjaśni :) Wiem, że to trudne, ale zdobądź się na odwagę bo inaczej będziesz się niepotrzebnie zadręczać myślami.

Na wierszach to się słabo znam, ale powiem że mi się podoba ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • 6milac7622yh7
    • 2madisonc261ro4
  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Beznadziejnik [przypadek z gatunku beznadziejnych].
    • Emil1298
      POTRZEBUJE PORADY proszę.
      Witam Was wszystkich. Jestem Emil mam 25 lat , jestem w związku z dziewczyną 3 lata i potrzebuje rady. Nie mieszkamy razem. Zawsze z inicjatywą wychodzę ja ona mało co się stara. Twierdzi żeby zamieszkać razem musimy wziąść ślub mimo że ma duży dom ( ale w sumie nie przeszkadza mi żeby coś wynajac, nawet było by lepiej.)  Nigdy niedzwoni Ale to przenigdy tylko pisze na mesengerze odkąd się poznaliśmy , typu Cr, co tam , czasami coś tam napiszę większego od siebie. Niby się kochamy niby wszystko fajnie ale wogole mnie do siebie nie zaprasza , a w ciągu tygodnia jeśli ja nie zaproponuje spotkania to wogole się nie widujeny Ale ona dalej twierdzi że kocha mnie. Sexu unika jak niewiem co. Czasami się zdarzy że ma ochotę Ale to raz na 2 miesiące. Teraz mamy lecieć na wakacje razem za granicę Ale niewiem czy jest sens bo powoli odczuwam to wszystko na psychice i żeby coś się zmieniło to musimy wziąść ślub...  Kilka razy było że jak do niej dzwoniłem to coś powiedziałem w żarcie A ona nagle się rozłacza , był killa raazy tekst że niechce jej się gadać. Powiedzcie mi bo niewiem już co robić. Za wszystkie rady będę wdzięczny.
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      "Trzymaj się tam. Do usłyszenia."  Przykre...
    • Kerosine
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      @Celt, to tylko jedna z przyczyn szpitalnej patologii [choć oczywiście masz całkowitą rację we wszystkim, co napisałeś]. Aby "normalnie chorować" jako pacjent psychiatryczny potrzebne jest jednak coś jeszcze - zmiana postrzegania i traktowania nas przez społeczeństwo. To niestety kwestia kilkunastu lat - aż tyle czasu potrzeba na wykształcenie dziecięcego psychiatry, który najpierw musi ukończyć ogólne studia medyczne, potem odbyć staż podyplomowy i zrobić specjalizację psychiatryczną [kolejne kilka lat], a dopiero na samym końcu specjalizację w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, która dodatkowo jest bardzo trudna. Skądinąd problem rzeczywiście jest palący, bo najnowsza masowa plaga naszego kraju to... próby samobójcze wśród dzieci i młodzieży. Oglądałeś niedawno w telewizji program na ten temat?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Dwa piwa w plenerze w doborowym towarzystwie.