Chce to zrobić z prostytutką, ale żadna nie chce.

Recommended Posts

Posted

Witam mam 17 lat, płeć męska, chce uprawiać seks z prostytutką ale żadna nie chce dlaczego?

Link to comment
kasia_demańska
Posted

Może dlatego, że nie masz jeszcze 18 lat.

Poczekaj do 18-tki, a w tym czasie przemyśl, czy naprawdę warto.

Link to comment
Posted
13 minut temu, kasia_demańska napisał:

Może dlatego, że nie masz jeszcze 18 lat.

Bardzo mało prawdopodobne, szczególnie w przypadku gdy klientowi do magicznej osiemnastki brakuje zaledwie rok i ewidentnie nie wygląda jeszcze na dziecko. W tym biznesie [jak w każdym innym naprawdę] przede wszystkim liczy się pieniądz :) 

Drogi autorze, najwyraźniej jesteś na tyle szpetny lub wykazujesz na tyle nietypowe i hardcorowe upodobania, że aby móc skorzystać z usług prostytutki musiałbyś zapłacić jej duuużo więcej niż wynosi kieszonkowe wypłacane przez rodziców. A najprawdopodobniej - po prostu zrobiłeś sobie jaja zakładając ten temat :laugh:

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted

Dziwne. W Polsce seks można legalnie uprawiać z osobą powyżej 15 roku życia, więc prostytutki nie ryzykują z Tobą odpowiedzialności karnej. Znam chłopaka, który przechwalał się, że na 16 urodziny ojciec (!) zafundował mu wizytę u prostytutki (patologia moim zdaniem, ale to temat na inną rozmowę).

Myślę, że po prostu Cię nie stać i dlatego nie chcą. ;)

Link to comment
Posted
3 minuty temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

W Polsce seks można legalnie uprawiać z osobą powyżej 15 roku życia, więc prostytutki nie ryzykują z Tobą odpowiedzialności karnej.

Teoretycznie można by to zapewne podciągnąć pod zachowanie demoralizujące [mówi o tym jeśli się nie mylę "Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich"], ale właśnie... teoretycznie :) 

11 minut temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Znam chłopaka, który przechwalał się

Ogromna większość młodzików opowiadających szeroko o swych przygodach z paniami lekkich obyczajów jedynie przechwala się, tak naprawdę.

13 minut temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

na 16 urodziny ojciec (!) zafundował mu wizytę u prostytutki (patologia moim zdaniem, ale to temat na inną rozmowę).

Ponoć już przed wojną ojcowie przygotowywali w ten sposób swoich synów na dorosłe życie =) Czy to patologia? Moim zdaniem nie[koniecznie], jestem w stanie dostrzec i zrozumieć logikę kryjącą się za takim postępowaniem.

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted
54 minut temu, Paradoxy napisał:

Ponoć już przed wojną ojcowie przygotowywali w ten sposób swoich synów na dorosłe życie =) Czy to patologia? Moim zdaniem nie[koniecznie], jestem w stanie dostrzec i zrozumieć logikę kryjącą się za takim postępowaniem.

Wytłumacz mi, bo nie rozumiem, czemu ojcowie płacili synom za prostytutki i przyspieszali ich inicjację, zamiast czekać aż syn się zakocha i zrobi to z dziewczyną, z którą sam będzie chciał, bez bycia ciągniętym do burdelu przez ojca.

Link to comment
Posted
5 minut temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Wytłumacz mi, bo nie rozumiem, czemu ojcowie płacili synom za prostytutki i przyspieszali ich inicjację, zamiast czekać aż syn się zakocha i zrobi to z dziewczyną, z którą sam będzie chciał, bez bycia ciągniętym do burdelu przez ojca.

Oczywiście po to, aby podczas wizyty u prostytutki ta umiejętnie wprowadziła młodego człowieka w świat seksu: zapewniając miłe doznania i pozytywne wspomnienia z "pierwszego razu", budując pewność siebie w łóżkowej materii, a także ucząc go przy okazji podstaw i sztuczek ars amandi: cennego i pożądanego kapitału do wniesienia w późniejszy związek / związki [czy też może w czasach przedwojennych - od razu w małżeństwo].

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted
2 minuty temu, Paradoxy napisał:

Oczywiście po to, aby podczas wizyty u prostytutki ta umiejętnie wprowadziła młodego człowieka w świat seksu: zapewniając miłe doznania i pozytywne wspomnienia z "pierwszego razu", budując pewność siebie w łóżkowej materii, a także ucząc go przy okazji podstaw i sztuczek ars amandi: cennego i pożądanego kapitału do wniesienia w późniejszy związek / związki [czy też może w czasach przedwojennych - od razu w małżeństwo].

Okej, rozumiem naukę ars amandi, ale nie rozumiem czemu ludzie w tamtych czasach uważali, że pozytywne wspomnienia będą z płatnego pierwszego razu z prostytutką, a nie z pierwszego razu z ukochaną dziewczyną.

Link to comment
Posted

Prostytutka to osoba zawodowo świadcząca za konkretne pieniądze konkretną usługę  - jednym słowem profesjonalistka. Jej obowiązkiem jest dołożenie wszelkich starań, aby klient wyszedł od niej zadowolony i usatysfakcjonowany [szczególnie gdy zostanie uhonorowana dodatkową gratyfikacją, co jak można się spodziewać ma / miało nierzadko miejsce w przypadku tego typu zleceń]. Wszystko to oznacza, że na jej twarzy nie ma prawa zagościć grymas niezadowolenia czy zawodu wywołany niemożnością wprawienia się przez rzeczonego klienta w stan gotowości bądź przedwczesnym finiszem, a już zupełnie nie do pomyślenia jest wyśmianie go przez nią wprost - ryzyko których to przygód istnieje w przypadku pierwszego razu ze "zwykłą" dziewczyną. W przeciwieństwie do niej prostytutka będzie na 100% miła i przyjaźnie nastawiona, dodatkowo jak to zwykle starsza i doświadczona kobieta w kontakcie z nieopierzonym młodzikiem - troskliwa i opiekuńcza, wręcz matkująca. Przyjemna atmosfera w czasie spotkania gwarantowana, podczas gdy w czasie łóżkowej randki jedynie możliwa.

"Pierwszy raz" nawet w dawnych, mocno usztywnionych pod względem obyczajowości czasach wcale niekoniecznie musiał mieć miejsce z ukochaną osobą :) Warto pamiętać choćby o istnieniu i ogromnej popularności wtedy instytucji małżeństwa aranżowanego.

Link to comment
  • 8 months later...
Posted

Poszukaj innego biura oferującego podobne "usługi" 

Link to comment
Posted

Zastanów się przede wszystkim nad tym (tak przed samym sobą), dlaczego uciekasz do takich pomysłów.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online

    • There are no registered users currently online
  • Tematy

  • Recent Status Updates

    • Borowy

      Borowy  »  mw2

      Ej, robimy coś?
      · 1 reply
    • Gerda

      Gerda  »  Martusiaaaaaa92

      Masz rangę "cichy pierdobójca" hahahaha sikam
      · 2 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92  »  Gerda

      O, nowy nick!
      · 1 reply
    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      sgt.manson
      sgt.manson
      1
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up