śmierć_chwyta

Death Grips, i ich niesamowicie unikatowa, brutalna muzyka

Recommended Posts

Wiele osób lubi rozumieć życie, wiedzieć co się w nim dzieje i być w kontroli nad nim. Przez wiele lat, każdy człowiek chciał zrozumieć jaki jest sens życia, i opanować chaos. Jeżeli w ten sposób popatrzymy na Death Grips, szybko zrozumiemy że są oni kompletnym przeciwnym biegunem tego toku myślenia.

Stefan Burnett, wokalista, znany jako MC Ride, Zach Hill, bębniarz i Andy Morin, na syntezatorze razem łączą swoje siły i robią z muzyką co im się podoba. W porównaniu do zrozumiałej muzyki ze strukturą, Death Grips tworzą wykrzywione, wykręcone dzwięki które da się usłyszeć w praktycznie ich wszystkich piosenkach.

Gdybyś się mnie zapytał "Co to Death Grips?", najprostszą odpowiedzią było by powiedzenie że to eksperymentalny zespół hip-hop/rap z Sacramento, Californi który wydawał muzyke od ok. 2011 roku. Niektóre z ich utworów brzmią jak hip-hop, i są bazowane na tzw. "samplowaniu", braniu kawałków innych piosenek i skracanie oraz remiksowanie ich, tworzenie z nich dzwięków do użytku we własnej muzyce. Niektóre z ich utworów są pełne syntezatorów oraz pełnych przemocy okrzyków wokalisty, MC Ride'a. Niektóre z ich utworów nawet biorą kawałki swojej wcześniejszej muzyki i używają ich ponownie, powodując że każdy album ma swój unikatowy dzwięk i styl. Death Grips ciągle idzie do przodu, ich progresja zawszę się zmienia i eksperymentuje. Ale mimo tego że każdy album brzmi inaczej, wszystkie ich kawałki mają głęboki tekst, pełny znaczenia i "uderzenia". Ich muzyka jest chaotyczna, albo wykrzywiona, tak jak już wcześniej wspomniałem.

Biorąc na przykład jeden z ich pierwszych utworów, nazwany Death Grips (alternatywnie, Next Grips) możemy dostać pierwsze wrażenie takie jak MC Ride chciał, nazywając piosenkę tak samo jak zespół i w tym utworze, dając wszystko z siebię. W pierwszych sekundach utworu, słyszymy ostry dzwięk syntezatorów, i sampla wziętego z Lightning's Girl od Nancy Sinatry. Tuż po tym, słyszymy okrzyki Stefana, który od razu zaczyna opisywać we własnych słowach, czym jest muzyka którzy oni tworzą. (Oryginalny, nie tłumaczony tekst w spoilerze.)

"Dajemy to dla tych którzy pieklą się żeby zobaczyć prawdę cofniętą w bólu

Słabość tej sceny która pierdoli tych którzy nie mają jaj

Ulice z których pochodzi prawda która wstawi cię do gry

Jak sie nazywasz? Sprawdź to suko, to Death Grips"

Spoiler

 We bring this for the ones who fiend to see the truth taken back in pain
The weakness of this scene of fucks who lack the nuts to claim
The streets from which that real shit comes to put you up on game
What's your name? Check it, bitch, it's Death Grips

Ride daje nam znać że to oni, to Death Grips, z muzyką która "wstawi cię do gry" oraz która jest "dla tych którzy pieklą się żeby zobaczyć prawdę cofniętą w bólu". Tuż po tym, dostajemy perfekcyjny opis tego jak brutalnie mocna jest ich muzyka.

"Po sciekach rapująca, anty-śpiąca, bez pół-kroków

Szukająca nisko żyjących, wysokiej definicji szalona detonacja

Odpal to, bez wahania, audio inwazja."

Spoiler

Gutter rappin', anti-sleepin', no half-steppin'
Low life creepin', high-def freakin' detonation
Set it off, no hesitation, audio invasion

Stefan od razu pokazuje nam prostę odniesienie do swojego stylu śpiewania, "brudnego", szybkiego rapu, który szybko wpływa do uszu słuchaczy. Jest to też wspierane przez następny tekst. "Odpal to, bez wahania, audio inwazja". Każdy dzwięk który jest przez nich produkowany jest inwazją bez wahania, która natychmiastowo zachacza się w mózgu odbiorcy.

Żeby poczuć brutalnośc muzyki Death Grips nie trzeba tylko rozumieć tekstu, jak już wcześniej było to wspominane ich dzwięk jest wystarczająca unikatowym doświadczeniem żeby dać wszystkim do zrozumienia ich moc, bez rozumienia głębszej zawartości utworu. Biorąc na przykład ostatni utwór albumu Exmilitary, Blood Creepin.

Kompletnie ignorując tekst, pierwsze co słyszymy są to agresywne syntezatory, brzmiące jak dzwony. Tuż po tym nakłada się kolejna warstwa syntezatorów, aż ewentualnie dochodzimy do części wokalnej. Dzwięk z pierwszej kolei nie jest głębokim, filozowicznym tekstem, lecz jest prostym okrzykiem, gdzie wokalista po prostu wykrzykuje "OoooOoooOooo" w głębokim, porwanym głosie. Ten okrzyk jest powtarzany przez reszte piosenki wiele razy, a agresywne syntezatory i brutalne bity akompaniują ten cały chaos.

Patrząc na jeszcze jeden utwór, prawdopodobnie ich najpopularniejszy, Guillotine, patrząc na samej powierzchni możemy zostać zawiedzeni, tylko słysząc powtarzający się refren "It goes, it goes, it goes, it goes..." i porównać piosenke do utworów artystów takich jak Lil Pump, którzy w swoich tekstach nie ukazują większej wartości filozoficznej. Lecz gdy się wsłuchamy, zanalizujemy całą piosenkę, i całokształt ładnie ułożymy, dostaniemy perfekcyjnie spójną wiadomość.

Cała piosenka nawiązuje do narzędzia śmierci, znane za swoją nagłą, i brutalną forme egzekucji, gilotyne. Słyszymy to w głosie wokalisty, jak nagle wydziera się jak najgłośniej może, "Guillotine!" albo w odgłosie ostrza które akompaniuje jego okrzyk. Zwracając uwagę na tekst, ten sygnał się powtarza.

"Zawiąż pętlę, kopnij krzesło i nie żyjesz! Yah!"

Spoiler

Tie the chord, kick the chair and you're dead - yuh!

W tym tekscie widać nie tylko porównanie do stryczka, jednego z najbardziej nagłych sposobów na samobójstwo, lecz też gre słów. "Chord" ma kilka znaczeń, w tym kontekscie, i akord i strunę (line). "Zawiązanie" (tie, to tie) jest spowodowane gdy dwie nuty są zagrane w tym samym czasie żeby ich wysokość tonu była niesiona dalej. Kopnięcie, "kick" odnosi się do kopnięcia w bęben.

Jedne z pierwszych utworów Death Grips były pełne ostrego, surowego dźwięku. Lecz ich najpopularniejszy, i najbardziej lubiany album, The Money Store dał wrażenie kompletnej zmiany kierunku, zamiast bycia pełnego sampli, piosenki z tego albumu były pełne syntezatorów. Dobrym przykładem jest The Fever (Aye Aye), która rozpoczyna się wyjącymi syntezatorami, które się później ciągną przez resztę utworu.

Te powody, niesamowicie skomplikowana, brutalna i głośna budowa piosenek Death Grips jest tym dlaczego oni są moim ulubionym zespołem. Niestety, ta muzyka wpada pod bardzo specificzną kategorię, gdzie niektórzy mogą lubieć część 2-gą albumu Jenny Death, za niesamowite gitary, mogą być też ludzie którzy wolą elektroniczny dźwięk albumu Government Plates. Jest to prawdziwie unikatowy zespół, i większość ich utworów wciąga mnie i powoduje że słucham ich na powtórce, ciągle i ciągle.

Czy słuchaliście? Posłuchacie? Co sądzicie? Jaki jest wasz ulubiony utwór, lubicie czy nienawidzicie?

I oczywiście, jak przeczytaliście wszystko, dziękuje za uwagę. Sugeruje wam zaczęcie słuchania ich w tej kolejności : The Money Store, Jenny Death, Bottomless Pit, Exmilitary, Government Plates. Po przesłuchaniu tych albumów, które zawierają klasyki i dobrze zapoznają was z dźwiękami Death Grips, sugeruje wybranie albumów jak kto chce.
Jeszcze raz, dziękuję za uwagę.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Borcejn
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts

    • Kerosine
      niskokaloryczne przekąski
      Jedna sztuka [oraz przeciętny / mały rozmiar] owoców typu jabłko czy banan, garść mniejszych w rodzaju truskawki czy jeżyny oraz kilka sztuk suszonych; chipsy warzywne [buraczane i marchewkowe wymiatają; te drugie (przynajmniej w wersji od Crispy Natural) są przyprawione tak, że smakują zupełnie jak paprykowe]; batoniki typu raw [od Dobrej Kalorii, Ewy Chodakowskiej / Anny Lewandowskiej, nawet lidlowe Alesto ma je w ofercie]. Przekąska może także być płynna - z powodzeniem sprawdzi się w te
    • redu
      Co macie(mieliście) dzisiaj na obiad ?
      u mnie dzisiaj na słodko. makaron świderki arrighi ugotowany według przepisu na opakowaniu. Posypany cukrem i kakao. I Wszystko polane delikatnie rozpuszczonym masłem.
    • mw2
      Jak chronić oczy
      Ostatnio przy zmianie okularów, poprosiłam o taką powłokę. Faktycznie oczy męczą się mniej, na pewno jest to zdrowsze dla osób spędzających dużo czasu przed komputerem. W zasadzie rzadko zdarza mi się teraz zakraplać oczy, ale już chyba z przyzwyczajenia, czasami to robię. Jednakże nie może być zbyt pięknie  Taka powłoka nie jest niestety przezroczysta, jest lekko... żółta. Mnie było ciężko się do tego przyzwyczaić, zwłaszcza, gdy jest się na dworze i dostrzegasz różnicę między kolorem obrazu, k
    • kamien
      Jak chronić oczy
      wydaje mi się, że ochrona wzroku przy pracy biurowej musi opierać się na okularach blokujących niebieskie światło, bo inaczej nawet metr od monitora nas nie ochroni na dłuższą metę. Może ktoś posiada takie okulary i mógłby się wypowiedzieć? 
    • Kerosine
      Rodzaj płatków śniadaniowych
      Obecnie dojadam wygrzebane z czeluści spiżarki i zalegające w niej od doprawdy nieprzyzwoicie długiego czasu [na tyle długiego, że... ten konkretny wariant produktu został przez jego wytwórcę zastąpiony innymi] bezcukrowe müsli orkiszowe z rodzynkami, jagodami goji i suszonymi kawałkami jabłka od Sante. Na wykończenie czeka również granola z owocami granatu i borówki tego samego producenta - o wiele gorsza składowo, ale nie będę przecież wyrzucać żywności  Gdy dojem te dwa produkty, na pewno