Jump to content

Janek99

Recommended Posts

Hej, mam 18 lat i pewnego rodzaju problem. W opisie tego wątku jest napisane że wszystkie tematy są brane na poważnie, mam taką nadzieję bo na innych forach ludzie albo się śmiali albo wyzywali :/ Chodzi o to że mam wrażenie że coś jest ze mną nie tak. W liceum poznałem fajną dziewczynę. Spoko, podoba mi się, ale nie tylko ona. W między czasie umawialiśmy się z kumplami na różne wyjazdy a ja odczuwam jakby podobał mi się kolega, tak jak ta dziewczyna ze szkoły. To dziwne i trochę mnie to niepokoi :/ Pierwsze "objawy" homoseksualizmu miałem już w gimnazjum czyli w wieku 15 mnie więcej lat ale zlałem to bo miałem dziewczynę i było dobrze. Jednak teraz z biegiem czasu zaczyna się to nasilać. Wiem że może to być biseksualizm, ale co do tego nie jestem pewien bo w tym momencie mam wrażenie że ciągnie mnie bardziej w tę drugą stronę. Wiem że to głupie i nie powinienem się tego bać albo wypierać ale prawda jest taka że się boję... Nie chciałbym aby ktoś się z tego śmiał czy coś, ale chcę poznać waszą opinię czy znacie kogoś takiego (ja nikomu jeszcze tego nie mówiłem), jak sobie z tym poradzić, jakieś rady wskazówki może psycholog, seksuolog. 

Liczę na pozytywny odzew.
Dzięki!

Link to post
Nineku

Odkrywasz dopiero swoje potrzeby i seksualność. Nie ma sensu na pośpiech, bo się sparzysz. Obserwuj, jacy ludzie Ci się podobają, niezależnie od płci. Z jakimi dobrze CI się przebywa, co ma wpływ na to, że do kogoś czujesz pociąg.

Nie bój się, to normalne :)

Link to post
Anarchist

Masz to zapisane w genach, także nie możesz tego zmienić, dlatego nie powinieneś uważać swojej "inności" za coś, z czym czułbyś się źle. Wiem, że strach przed drwinami i brakiem akceptacji ze strony męskiej może powodować w Tobie lęk, ale zadaj sobie pytanie, czy prawdziwi "kumple" bądź "przyjaciele" odwróciliby się od Ciebie z powodu innej orientacji seksualnej?Rozważ to...

Link to post
  • 3 weeks later...

Skoro podobają Ci się też dziewczyny, to ja bym na Twoim miejscu poszedł w tę stronę, po co na siłę szukać sobie problemów :)

Link to post
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Similar Content

    • Equal
      By Equal
      Cześć forumowicze, szukałem odpowiedzi na sytuację podobną do mojej lecz zamiast odpowiedzi odnajdywałem kolejne pytania...
      Więc moja sytuacja wygląda tak, na studiach poznałem dziewczynę, na początku przez to że jestem dosyć nieśmiały nie zaczepiałem jej, lecz ciągle przykuwała moją uwagę. Z biegiem czasu kiedy poznaliśmy się, zaczęliśmy więcej rozmawiać, żartować, przebywać razem, lecz to wszystko ograniczało się do zwykłych relacji kolega-koleżanka. Później zaczęliśmy się bardziej do siebie ośmielać, podszczypywanie, jakieś głupie małe rzeczy, kiedy w żartach się wygłupialiśmy i mogłem się do niej zbliżyć były świetne, ona nie pozostawała nigdy dłużna i sama zaczynała robić podobne rzeczy. Zacząłem zauważać że coraz bardziej się w niej zakochuję, ona w tym czasie znalazła chłopaka... Czas leciał, mi coraz bardziej zaczynało na niej zależeć, lecz nigdy nie powiedziałem jej tego wprost. Czasami kiedy  pisaliśmy ze sobą wyznawałem jej że cholernie mi na niej zależy, że zawsze może na mnie liczyć, że zawsze jej we wszystkim pomogę nie ważne co by to było.  Przez okres od kiedy się poznaliśmy próbowałem się pogodzić z tym że ona jest ze swoim facetem a nie ze mną, za co nie mogłem nikogo więcej obwinić, tylko siebie. Miałem przez ten czas 2 dziewczyny, do żadnej nigdy nic nie czułem, myślę że chciałem zalepić czymś dziurę w moim sercu która robiła się coraz większa i większa z tego powodu. Często wyznawała mi że nie wyobraża sobie życia beze mnie, że bardzo jej na mnie zależy, dawała to do zrozumienia, czasami była mega miła, troskliwa i kochana by po paru dniach być chłodną i zbywającą... Kompletnie nie wiem na czym stoję, nie chcę jej mieszać w życiu, nie wiem czy będzie ze mną szczęśliwsza niż ze swoim chłopakiem, mam tak wiele pytań na które nie potrafię sobie odpowiedzieć. Zależy mi tylko na jej szczęściu, dlatego nigdy jej nie powiedziałem co do niej czuję i w sumie dlatego że boję się jej reakcji. Jesteśmy mega dobrymi przyjaciółmi, nie pokroju "nic między nami nie będzie, zostańmy przyjaciółmi" Tylko takimi na serio i od długiego czasu. Od 2 lat nie daje mi to czasami spać, myślę i niszczę sobie zdrowie psychiczne zadając sobie w kółko jedno pytanie, co to da jeśli jej wyznam że ją kocham. Chcę jej szczęścia, nawet kosztem mojego...
    • japko43
      By japko43
      jest pewien chłopak, który od około roku bardzo mi się podoba. Nie chodzimy razem do klasy, ciężko zagadać w jakikolwiek sposób. Chyba nie odważę się zagaić rozmowy pierwsza, póki nie będę miała pewności. Moje pytanie - jak zachowuje się chłopak, któremu podoba się dziewczyna? Chodzi mi o ruchy, mimikę. Często łapiemy kontakt wzrokowy, ale nie wiem czy po prostu nie wyczuł że mi się podoba i teraz się nabija. Czasem przechodząc nie spojrzy wcale. Kiedyś widziałam jak mnie obserwował. Raz. Nie uciekł wzrokiem gdy zauważyłam. A to może i infantylny i głupi przykład, ale ostatnio zaobserwował mnie na instagramie, żeby po ok. dwóch tygodniach odobserwować. Nie wiem, cholernie mi się podoba ale boję się zrobić jakikolwiek krok w jego stronę. Wcześniej nikt mi się nie podobał, mam 17 lat i raczej miałam gdzieś takie rzeczy. Także jestem nieco zagubiona. Pomożecie?:)
    • twojastara669
      By twojastara669
      hej jestem dziewczyną ale pisze tutaj bo potrzebuje opinii mężczyzn a nie kobiet w tej sprawie.
      Jestem ogólnie zażenowana że musze o tym pisac ale to nie daje mi spokoju.ytałam o to przyjaciółki,ale iadomo z perspetywy mężczyzn wygląda to inaczej a kolegów pytac nie będę bo jestem zażenowana nawet tym że piszę to tutaj anonimowo.
      Mam 162cm,długie włosy,wielkie cycki i niebieskie oczy.Podobno wedlug was ideał,
      mam powodzenie zarówno u facetów jak i  u bab,jak idę ulicą to każdy się za mną ogląda.Ale jak przychodzi do pisania na jakiś portalach to albo nie pisze nikt,albo piszą już tak obrzydliwi faceci (sory ale musze to dosadnie zobraxować) że nawet u przysłowiowego paszteta nie mieliby szans.Wiem z ogólnej opinii (np. koledzy) że jestem uważana za piękną,nie jestem też jakąś niunia co chodzi ciagle na paznokcie i cały dzien siedzi na instagamie,studiuje,mam różne pasje.Faceci w moim typie nie zwracają na mnie uwagi,zerkanie nie zaliczymy do zwracaia uwagi.Piszą do mnie serio tacy,że nawet bym na ulicy ie spojrzała na przykład seby albo jacyś po prostu widac że są to OPY ze wsi.O co chodzi?Co robię nie tak?
    • OnaK26
      By OnaK26
      Witajcie. 
      Mam taki problem. Jestem sama od 4 lat i wychowuję dziecko. Kilka miesięcy temu poznałam faceta. Postanowiliśmy się lepiej poznać i spotykamy się do dziś, no w zasadzie jesteśmy już razem. Problem w tym że od początku nie było,, tego czegoś '' i chyba nadal nie ma, ani z jego strony ani z mojej. On twierdzi że uczucie przyjdzie z czasem, ale czy faktycznie tak będzie jeśli od początku go nie ma? Oboje jesteśmy po przejściach i chyba trudno nam zaufać tej drugiej osobie, otworzyć się i zaangażować. W sumie tak racjonalnie myśląc, to zawsze kiedy odrazu miałam te motylki w brzuchu to potem te relacje szybko się kończyły, były nietrwałe i pelne rozczarowań. Tutaj jest zupełnie inaczej, i nie wiem czy się tym martwić czy z tego cieszyć. W sumie to nie jest chyba do końca tak że nic nie czujemy... Bo tesknimy za sobą, cały czas rozmawiamy, myślimy o sobie... Ale Boję się też że on może jest ze mną z rozsądku, albo tylko dlatego, że nie chce być sam. On jest skrypty i nie lubi rozmawiać o uczuciach, a ja nie chcę też zbytnio na niego naciskać. Ale sam kiedyś powiedział że jemu długo zajmuje żeby się zaangażować i zakochać więc trudno go,, usidlić'' . Nie powiem, bo przedstawil mnie rodzicom (a to chyba trochę znaczy jak na faceta), coś wspomina czasami o wspólnych planach na przyszłość, ale czasami trudno mi go tak na prawdę rozgryźć, i to jakie ma intencje. On jest taki powsciagliwy, nie potrafi mówić o uczuciach, w łóżku też minimum czułości. Taki jest chłodny czasami co też nie do końca mi odpowiada. Nie wiem co mam zrobić. Dać sobie spokój czy poczekać i dać sobie i jemu czas. Jak wy to widzicie z boku?, Poradźcie coś. 
    • hibo
      By hibo
      Otóż, podobała mi się dziewczyna od długiego czasu, którą widziałem 4 razy w życiu na żywo jest to rodzina innej koleżanki lecz przez to nic nie zrobiłem, a pisałem do tej innej koleżanki czy jest wolna wtedy była. Niestety po 1,5 roku napisałem do mojej koleżanki że z kimś sie spotyka tamta więc troche mi się zrobiło smutno. I teraz pytanie czy mam sie czym zamartwiać ? Bo tak naprawde niewiem czy miałbym szanse bo zaniegadałem ani nic, tylko troche sie bałem, a teraz jest mozna powiedzieć zapóżno, przypomne że widziałem ją moze z 4 razy.
  • Who's Online (See full list)

    • kromik
    • alegoria
  • Najnowsze posty

    • Oliwka 800
      Dziękuję w każdym razie za rady i pomoc  
    • Martusiaaaaaa92
      To spróbuję następnym razem i trzymam za słowo
    • Shady-Lane90
      Mam tyle do roboty, że "rynce opadajo". Jakimś cudem udało mi się jednak wrócić dzisiaj z pracy przed 20. 
    • Shady-Lane90
      Absolutnie nie.  
    • yiliyane
      Największą krzywdą zawsze jest przemoc. I to niezależnie od tego wobec kogo jest ta przemoc stosowana ani przez kogo. Gdyby jednak założyć, że rodzice nie stosują przemocy (ani fizycznej, ani psychicznej) wobec dziecka, to najgorszą rzeczą jaką mogą mu zrobić jest nienauczenie jak sobie radzić w świecie. Przez co należy rozumieć zarówno zbytnie rozpieszczanie i wyręczanie we wszystkim, jak i również nauczenie go służalczości, nienauczenie go poczucia własnej wartości i nienauczenie jak się bronić bądź też wpajanie mu, że obrona przed atakiem jest zła - i tu głównie mam na myśli nie ataki fizyczne, a psychiczne, bo przede wszystkim to na tej płaszczyźnie rodzice polegają.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Myślę, że ten podcast też Cię zainteresuje.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
       
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak poniedziałkowo, choć podobno czwartek
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      KARATE PUMO LEPSZE NIŻ SUMO!!
      STRASZLIWE CIOSY, ŁAMIĄ SIĘ NOSY!!
      · 3 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      michaelowax3
      michaelowax3
      4
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      3
    4. 4
      Vertigos
      Vertigos
      2
    5. 5
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      2
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    9 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    8 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    7 posts
    Highline
    Highline
    6 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    6 posts
    Vertigos
    Vertigos
    5 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    126 posts
    Kerosine
    Kerosine
    102 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    78 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1052 posts
    yiliyane
    yiliyane
    930 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    846 posts
×
×
  • Create New...