Sign in to follow this  
Followers0
minka

pytanie od kobiety

Recommended Posts

Cześć,

opisywałam tutaj sytuację sprzed 2-3 lat na temat mojego byłego i jego kolegi.

Bardzo żle na mnie ta sytuacja wpłynęła zważywszy na fakt, że były i tak nic ode mnie nie chciał- a nagadał temu koledze.

Kiedy rok temu byłam na erazmusie i opisywałam Wam sytuację, że nie mam chłopaka byłam bardzo spięta i zestresowana tym, że mój były mnie kontroluje. On jest bardzo specyficzny i ja czułam nad sobą kontrolę i test. Dopóki nie doszłam do jakiegoś poziomu to on nie zwróci na mnie uwagi. Mam to gdzieś. Poszłam lekko dalej. Nie będę nikomu udowadniać jaka jestem. Problem w tym, że on chyba nie polubił tego mojego zachowania. 

On ma duży problem ze sobą. Musi otaczac sie ludzmi i miec atencje kobiet- ma kompleksy, nie jest powazny- za duzo imprezuje, pali, pije. Jest bardzo inteligentny, pochodzi z dobrej rodziny, ale cos sie stalo kiedys i zmienił sie i jakby caly czas 'leci w dół'. Wiem, ze lubi na około siebie robic dramat, lubi atencje kobiet szczegolnie mlodszych i pieknych - nie wazne czy inteligentne czy nie. Nwjazniejsze zeby byly piekne.

Zmierzam do tego, że po 3 latach od naszego spotykania sie i rozstania, po roku od mojego przyjazdu znowu do Polski z erazmusa- nadal czasem mentalnie tkwie w przeszlosci. Były zaprosil mnie na impreze miesiac temu, ktora odbyla sie tydzien temu. zaprosil mnie jako jedną z 500 osób ze znajomych. Przyszlam i tak, poniewaz kazdy mogl przyjsc plus moi inni znajomi tam przyszli. U mnie w miescie w tym srodowisku kazdy sie zna. Wiec zaprosili wszystkich ze srodowiska.

Byl ten kolega w ktorym sie 2 lata temu zadurzylam. Kazdy z nas sie zmienił. Jestesmy doroslejsi, rozmawialismy normalnie. Pozniej pisalismy ze sobą. Ale ja nadal tkwie w przeszlosci... Nie wiem nawet piszac z tym kolega mialam w umysle jego zachowania sprzed 2 lat kiedy byl do mnie niemily. Kiedy pisalismy na erazmusie byl do mnie mily. Tak jakby ja nie mogla isc do przodu i zapomniec o przeszlosci. Moze mam cos takiego w sobie, co mezczyzni wyczuwaja ze twkei w przeszlosci. Ze mam jakies mentalne macki na około siebie?

Chcialam odnowic znajomosc z tym kolega, jednak po kilku wiadomosciach przestal mi odpisywac. Pisalismy na tematy zawodowe. Moze ja jestem zbyt ekspansywna itp. Nie wiem.

Bardzo denerwuje mnie fakt tego, ze byly musial wtedy 2 lata temu popsuc nasza znajomosc z tym drugim opowiadajac o mnie jakies brednie. I sprawiajac aby nasza znajomosc sie nie przerodzila w cos innego, wiekszego. Tak jakby on 'pozwalal' komus z kims byc. Jesli minely 3-4-5 lat i facet mnie nie chcial- a jesli widze od jego kolegi po tych latach zainteresowanie- dlaczego mialabym nie skorzystac? Jesli byly ma jakas zawisc w sobie to co wtedy? Jesli on mi psuje?

Moj byly ma bardzo duzo znajomych. On kreci sie w towarzystwie imprezowo - branzowym. Jego rodzice takze znaja bardzo duzo osób. Mam wrazenie, ze on w pewien sposob 'kontroluje' ludzi? Moze to idiotycznie brzmi ale ze on wie kto z kim, kiedy. I ze on 'wybiera' kiedy np spodoba się mu jakas dziewczyna ale jesli jego kumplowi spodoba sie po 3-5 latach jakas jego kolezanka to juz jest zakaz. Co o tym sadzicie?

Czy ja po prostu wybralam sobie zly obiekt westchnien w postaci kolegi bylego? Dlaczego z 2 strony mialabym zwazac na ta relacje jesli byly sam ze mna nie chcial byc i testowal mnie przez 1.5 roku w tym czy jestem dobra czy nie, czy jestem ogarnieta czy nie. Czulam sie jak kukła.

 

Dzięki za odpowiedz,.

 

//§5. Nazwy publikowanych przez nas tematów powinny jak najdokładniej odzwierciedlać treść postu. Poprawna nazwa tematu ułatwia innym użytkownikom poruszanie się na forum i zapobiega dublowaniu się dodawanych treści. Nazwy powinny być jasne i precyzyjne. Zabrania się dodawania wątków o tytułach np. „Mam problem”, „Pomocy!”, „Pomóżcie”, „Nie wiem co mam zrobić”, „Pytanko” itp. Podobne tematy przenoszone będą przez moderatorów do śmietnika.

 

//Zmień nazwę bądź poproś kogoś z ekipy o zmianę, bo temat wyląduje w koszu.~Borowy.

Share this post


Link to post
Sign in to follow this  
Followers0

  • Similar Content

    • lionheartxv
      By lionheartxv
      Hej.
      Jak bardzo zdesperowana muszę być, aby szukać pomocy u obcych ludzi w Internecie? Nie wiem, czy ktokolwiek odpowie mi na tą prośbę, ale cóż... spróbujmy.
      Problemem mojego życia jest zazdrość.
      Jeszcze żeby była to normalna zazdrość, ale nie... to jest chorobliwe poczucie bycia gorszym, chęć znalezienia się w innym miejscu, pozyskania innego życia, bycia w innych okolicznościach z innymi ludźmi. Ten problem dokuczał mi zawsze i zawsze był sprawcą tego, że rozwalały się wszystkie moje relacje. Jednak teraz to zaczęło i działać autodestrukcyjnie na mnie. No, ale o co dokładnie chodzi? Już mówię. Rok temu pojawił się w moim życiu pewien chłopak. Nie będę owijać w bawełnę - spodobał mi się. Po dłuuugich i żmudnych zmaganiach jakoś udało nam się zbliżyć i zostaliśmy parą. Po miesiącu to się rozsypało, a chłopak od tego czasu ma mnie gdzieś, ale nie o tym mowa. Chodzi o to, że chłopak utrzymuje bliskie kontakty z moją przyjaciółką. Cały czas widzę ich razem, świetnie się rozumieją... Po prostu boli mnie, że to już nie jestem ja... I gdy na nich patrzę zaczynam się dziwnie zachowywać - no, jak dzieciak, który nie dostał wymarzonej zabawki... obrażony dzieciak. Wiem, że niszczę tym innych i siebie. Nie mam pojęcia, co z tym zrobić. Jest coraz gorzej. Cały czas się z nią porównuję. Z każdą osobą, z którą rozmawia ten ważny dla mnie mężczyzna... To jest męczące. Chcę wreszcie się od tego uwolnić. Ale jak? To tak bardzo boli...
      Nie musisz na to odpowiadać. Piszę to, bo mam złudną nadzieję, że może ktoś był w takiej sytuacji i już z niej wyszedł, albo po prostu ma tak dobre serce, że się zainteresuje.
      Dzięki, jeśli dotarłeś aż do tego momentu.
    • pealike
      By pealike
      Hej! Ja tu jestem nowy, szukałem forum o wszystkim. Czy dobrze trafiłem? Doradzcie mi! Chciałbym móc poruszyć jaki kolwiek temat jaki jest na świecie  Lubię gry, spać, robienie filmów, oglądanie filmików na internetach i tak dalej... No, także tyle.
  • Who's Online (See full list)

    • Filip
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Witam serdecznie
      Czyli dobrze skojarzyłam z czasami swojego dzieciństwa!  Faktycznie, można zerknąć w wolnej chwili. Nie, to tylko jeden z powodów - moja rodzina chyba wyrzuciłaby mnie z domu gdybym sprowadziła do niego takiego lokatora =) Poza tym osobną kwestią jest trzymanie podobnych zwierząt jako takich, a osobną karmówki dla nich - brr. Ukłucia się nie boję, zresztą gatunki, na których przede wszystkim by mi zależało [Pandinus imperator, Heterometrus spp.] charakteryzują się łagodnym usposobien
    • BiałyKruk
      Witam serdecznie
      Sprawdziłem na filmweb. Tajemnica Sagali jest z 96 roku polsko-niemieckiej produkcji. Ja sam pewien nie jestem czy widziałem wszystkie odcinki bo zakończenia nie pamiętam. Wiem ze oglądałem i mi się podobał. Zawsze można pooglądać bo jest na cda.pl   Entomofobia kojarzy mi się z entami  Czemu nie masz możliwości ? Chodzi tylko o odpowiedzialność ?? Ja już 10 lat hoduję ptaszniki. Brałem kiedyś na rękę i żaden mnie nie dziabnął. Odpowiedzialny człowiek umie podejść do takiej sprawy z o
    • Kerosine
      Samotność
      +1 Wykorzystywanie swoich zainteresowań [tak już istniejących, jak i aktywności, które dopiero mają szansę stać się nimi w przyszłości gdy już przekonamy się, czy to nasza bajka] zdecydowanie stanowi jedną z lepszych metod na poznawanie nowych osób - warto z niej skorzystać. +1 Odniosę się jeszcze tylko do tego: Czy te grupki aby na pewno są tworami uformowanymi ostatecznie i całkowicie zamkniętymi na osoby z zewnątrz? Być może - zasugerowana stopniem ich wzajemnego zgr
    • Martusiaaaaaa92
      Samotność
      Wyjazd do innego kraju to ciężka sprawa. Człowiek staje się wyrwany z korzeniami i przesadzony gdzie indziej. Zwłaszcza, że Ty od 6 roku życia, od dziecka mieszkałaś w Anglii i zdążyłaś się przyzwyczaić. I to Polska była Ci bardziej obcym krajem. Sama przeżywałam wyjazd z kraju i na początku było ciężko. Przetrwałam dzięki temu, że wyjechałam razem z chłopakiem i synkiem, potem też, już w Anglii, urodziła nam się córeczka. Szkoła średnia się niedawno zaczęła, wtedy kontakty się nawiązuje na
    • yiliyane
      Samotność
      Pierwsze co mi przychodzi do głowy, to zapisanie się na jakieś zajęcia dodatkowe. Mogą to być pozalekcyjne zajęcia w szkole (może w innej klasie jest ktoś fajny, z kim mogłabyś się zaprzyjaźnić?), a mogą być to zajęcia poza szkołą. Znajdź coś, co Cię zainteresuje i co jednocześnie nie będzie zajęciami indywidualnymi - nie tylko zredukujesz nadmiar czasu wolnego i nudy, ale też będziesz miała szansę poznać kogoś nowego. Możesz próbować też nawiązać jakiś kontakt ze swoim kuzynostwem, jeśli masz k