Rayso

Ilość dziewczyn

44 postów w tym temacie

@Rayso Zwróć uwagę na to, że kobiety mają większy wybór. Dlatego sprawdzają i dają kosze, szukają tak bez końca bo czekają na tego księcia, a książę nie nadchodzi bo wymagania mają z kosmosu, a do zaoferowania zwykle prócz urody nie mają nic. 

Skup się na sobie, podnieś swoje smv, może siłownia, zmiana fryzury, brodę zapuść i zacznij się dobrze odżywiać. :)

 

  • + 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
16 godzin temu, Lilla Weneda napisał:

To nie wygląd w pierwszej kolejności był (jest) problemem, tylko poczucie bycia oszukaną spowodowane zaprezentowaniem przez Ciebie fałszywego wizerunku. Korzystając z internetowych portali randkowych po prostu nie tworzysz sobie "podrasowanej" wirtualnej tożsamości, koniec kropka. Jeśli Twój wygląd cechują potencjalne znaczne skazy (nadwaga, deformacje twarzy), muszą one być widoczne na zdjęciu lub choćby wspomniane w opisie.

Nie zgodzę się również z tezą, że to gorszy sposób na nawiązywanie znajomości - jest równie dobry jak każdy inny, wymaga jedynie znajomości właściwych dla siebie, specyficznych reguł sztuki.

Nie mam żadnych deformacji twarzy czy coś takiego po prostu mam brzydka twarz i tyle poza tym skoro wygląd nie jest problemem to co przeszkadza im to ze jestem trochę inny na zywo? ok wiem ze trochę kłamie ale sam tego nie robię każdy wybiera jak najlepsze zdjęcia aby przyciągnąć osoby. Poza tym kobiety tez nie raz ulepszają zdjęcia ze na wyglądają na nich jak bogini a w realu juz nie do końca sam miałem taki przypadek ale mi to nie przeszkadzlo bo bardziej niz wygląd cenie charakter i to ze sie moge z druga osoba fajnie dogadać. I bez tych ''ulepszeń'' równie dobrze mógłbym tam konta w ogole nie zakładać bo gwarantuje ze zadna kobieta by mi nie odpisała na wiadomość a tak to przynajmniej jak mówiłem mam szanse poćwiczyć ta pewność siebie. 

 

Cytuj

 Zwróć uwagę na to, że kobiety mają większy wybór. Dlatego sprawdzają i dają kosze, szukają tak bez końca bo czekają na tego księcia, a książę nie nadchodzi bo wymagania mają z kosmosu, a do zaoferowania zwykle prócz urody nie mają nic. 

Skup się na sobie, podnieś swoje smv, może siłownia, zmiana fryzury, brodę zapuść i zacznij się dobrze odżywiać. 

No niestety tu sie zgodzę bo kobiety takie dosc hmm przeciętne mialy takie wymagania az sie niekiedy za głowę łapałem czytając opisy ale hmm moze taki wiek, kolo 30 juz bedzie inne nastawienie i wtedy bedzie łatwiej niz teraz. Bo pisałem do kobiet w przedziale lat kolo 20 do max 24. 

 

Co do fryzury to ostatnio bylem u fryzjera wiec narazie nic nie da sie zrobić, broda niestety całkowicie odpada bo mi bardzo szybko zarost odrasta i juz po tygodniu wyglądam jak dziadek wiec musza ja golić. A co do siłowni i dobrego odżywiania staram sie biegać itd bo jak mówiłem muszę ten tyłek poprawić bo mi odstaje.   

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 29.07.2018 at 04:17, Rayso napisał:

Mimo wszystko rozmowa na portalu w znacznej większości mi przychodziła łatwo bo większość facetów tam szuka seksu a dziewczyny związku wiec można było sie łatwo wyróżnić.

Polemizowałbym z tym.

O 29.07.2018 at 04:17, Rayso napisał:

I tak masz racje ze powinienem zacząć poszukiwania w prawdziwym zyciu ale nie mam zbytnio gdzie poza tym [...] nie dam raczej rady tak podejść do obcej kobiety i z nia rozmawiać o czymś bo mnie po prostu wyśmieje bo skoro na tych spotkaniach nie szlo mi za bardzo to czemu ma akurat tu wyjść.

Gdzie? Wszędzie. Każda okazja jest dobra. Wszystko rozchodzi się o prawdopodobieństwo. Jeżeli prawdopodobieństwo, że dziewczyna, z którą będziesz rozmawiał zechce się z Tobą umówić wynosi 1 do 100, to wychodzi, że musisz podejść do przynajmniej 100 dziewczyn, aby choć raz się umówić. To tylko przykład z 1 do 100. Może to być nawet 1 do 10. Jednak wiadomo, że na początku może być niezręcznie. W miarę upływu czasu i wzrostu doświadczenia, wzrasta też prawdopodobieństwo, że dziewczyna się chętnie umówi. Poza tym, nie musisz od razu jechać z grubej rury (chociaż możesz ;) ). Na początek wystarczy, że będziesz mówił "cześć" do napotkanej dziewczyny. I tylko tyle. Chodzi o zwiększenie twojej pewności siebie. W Internecie kiedyś był taki program zawierający bodajże 30 dni różnych wyzwań - zaczynało się od mówienia cześć, pytania o godzinę, przez komplementowanie dziewczyn w obecności ich facetów,a kończyło na uwodzeniu.... ;)

Jeżeli chodzi przykład uwodzenia dziewczyn i samą gadkę to masz tutaj przykład:

Jednak według mnie chodzi po prostu o to, aby być sobą i jeżeli już coś robisz, to rób to zgodnie z samym sobą.

O 29.07.2018 at 09:41, Lilla Weneda napisał:

Nie zgodzę się również z tezą, że to gorszy sposób na nawiązywanie znajomości - jest równie dobry jak każdy inny, wymaga jedynie znajomości właściwych dla siebie, specyficznych reguł sztuki.

Masz prawo do swojej opinii. Jednakże jeżeli poszperasz trochę w Internecie to znajdziesz badania, z których wynika, że związki, które powstały w oparciu o portale randkowe o wiele częściej (i szybciej) się rozpadają niż w przypadku tradycyjnego poznania się. Na przykład z badań zamieszczonych na tej stronie wynika,  że związki powstałe z portali randkowych mają 28% więcej szans na rozstanie w ciągu 1 roku znajomości niż związki,w których ludzie poznali się twarzą w twarz. Do tego partnerzy, którzy poznali się online mają 3-krotnie większą szansę na rozwód niż osoby poznane "offline". 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 31.07.2018 at 15:45, Gloria napisał:

Polemizowałbym z tym.

Jak chcesz ale z tego co mi te dziewczyny mówiły i z tego co widziałem to faktycznie większość facetów pisała do nich tylko w sprawie seksu wiec może dlatego łatwo sie było mi wyróżnić. W większych miastach jak Warszawa to całkiem inaczej wygląda ale w małych miasteczkach jak moje juz inaczej i faktycznie dziewczyny maja tu bardzo duzy wybór.  

O 31.07.2018 at 15:45, Gloria napisał:

Jednak według mnie chodzi po prostu o to, aby być sobą i jeżeli już coś robisz, to rób to zgodnie z samym sobą.

No własnie a takie podchodzenie do obcych dziewczyn i zaczepianie jest nie w moim stylu tym bardziej w galerii lub innym takim miejscu, każdy tam chodzi po zakupy nie ma tez czasu i wgl wiec dla mnie to jest tylko niepotrzebne zaczepiane ludzi. Co innego domówki czy jakieś inne zabawy tam ok juz łatwiej chociaz i tak jak mówiłem żebym podszedł do dziewczyny i po prostu zagadał to musiałbym najpierw trochę wypić. No i tez takie chodzenie od jednej do drugiej dziewczyny to dla mnie trochę naciągane jest, wole poznać jedna i fajna niz biegać od jednej do drugiej i martwic sie czy ta sie umówi a moze przy następnej sie uda, to nie wyścigi.

 

Ale ogólnie mówiąc to mam skopna samoocenę bo nawet grubsze i niezbyt urodziwe dziewczyny mnie odrzucały co juz wgl powoduje ze ma sie dość siebie i tych wszystkich dziewczyn. 

 

No ale coz tak jak mówiłem trzeba też ćwiczyć wlasnie ta ''gadkę'' jak to na tym filmie jest, bo w intranecie jakoś mi idzie a na żywo juz niezbyt poza tym jakby sie miało ładna buźkę to było by łatwiej a tak to niestety. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 31.07.2018 at 15:45, Gloria napisał:

Masz prawo do swojej opinii. Jednakże jeżeli poszperasz trochę w Internecie to znajdziesz badania, z których wynika, że związki, które powstały w oparciu o portale randkowe o wiele częściej (i szybciej) się rozpadają niż w przypadku tradycyjnego poznania się. Na przykład z badań zamieszczonych na tej stronie wynika,  że związki powstałe z portali randkowych mają 28% więcej szans na rozstanie w ciągu 1 roku znajomości niż związki,w których ludzie poznali się twarzą w twarz. Do tego partnerzy, którzy poznali się online mają 3-krotnie większą szansę na rozwód niż osoby poznane "offline". 

Z badaniami trudno dyskutować =) Pozostaje mi w takiej sytuacji jedynie przyznać wprost, że na aspekt "późniejszych losów" związku i jego trwałości nie zwracałam do tej pory w ogóle uwagi, koncentrując się jedynie na samym jego zawarciu.

Natomiast autorowi tematu doradzałabym w tym momencie po prostu spasowanie na jakiś czas i zamiast podejmowania kolejnych prób zdobycia dziewczyny czy to w "realu", czy w Internecie intensywną pracę nad samooceną i własną psychiką [nawet w gabinecie psychologa / psychoterapeuty]. Pozwoliłeś sobie wkręcić się w spiralę negatywnych emocji, na takim gruncie osiągnięcie tak upragnionego przez Ciebie sukcesu jest mało prawdopodobne - za to prawie pewne, że kolejne porażki będą jeszcze bardziej Cię załamywać i podkopywać wiarę we własne siły, nakręcając błędne koło. Odpuść na razie i skoncentruj się na sobie.

Jeśli zaś mimo wszystko postanowisz pozostać przy portalach internetowych, zastanów się nad skorzystaniem z tych płatnych. Konieczność wyłożenia mniejszej lub większej sumy na abonament oraz często [zwykle] wypełnienia obszernego testu mającego pomóc w jak najlepszym doborze partnera sprawiają, że osoby z nich korzystające zazwyczaj troszkę poważniej podchodzą do poszukiwań swej drugiej połówki przez Sieć niż użytkownicy Sympatii.

  • + 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 3.08.2018 at 15:52, Lilla Weneda napisał:

Natomiast autorowi tematu doradzałabym w tym momencie po prostu spasowanie na jakiś czas i zamiast podejmowania kolejnych prób zdobycia dziewczyny czy to w "realu", czy w Internecie intensywną pracę nad samooceną i własną psychiką [nawet w gabinecie psychologa / psychoterapeuty]. Pozwoliłeś sobie wkręcić się w spiralę negatywnych emocji, na takim gruncie osiągnięcie tak upragnionego przez Ciebie sukcesu jest mało prawdopodobne - za to prawie pewne, że kolejne porażki będą jeszcze bardziej Cię załamywać i podkopywać wiarę we własne siły, nakręcając błędne koło. Odpuść na razie i skoncentruj się na sobie.

Tylko jak tu sie nie wkręcić skoro od początku mam tylko same odrzucenia? Raczej wątpię aby ktoś skakał z radości z tego powodu. Chociaż żeby raz mi sie udało nawet ta przyjaźń zdobyć a tu nic bo dla was kobiet to trzeba byc idealnym w kazdym aspekcie inaczej coz pierwsze spotkanie i nara koleś. Dlatego wciąż sie zastanawiam co takiego inni maja czego ja nie mam? Ze pierwszy raz sie spotykają z kobieta i juz wiadomo ze cos z tego bedzie. Co do psychologa to jak on ma mi pomoc w poderwaniu kobiety? Bo jeśli chodzi o życie to jestem z niego zadowolony bo do szczęścia wiadomo trochę brakuje ale mam prace, hobby i wgl. Ale coz moze i masz racje, w tym czasie zarobie trochę pieniędzy i w końcu udam sie na ta operacje skoro twarz jest problemem w dodatku może zainteresuje sie jakimiś kursami podrywu od tych trenerów i coz zobaczymy co bedzie za pol roku lub rok. 

O 3.08.2018 at 15:52, Lilla Weneda napisał:

Jeśli zaś mimo wszystko postanowisz pozostać przy portalach internetowych, zastanów się nad skorzystaniem z tych płatnych. Konieczność wyłożenia mniejszej lub większej sumy na abonament oraz często [zwykle] wypełnienia obszernego testu mającego pomóc w jak najlepszym doborze partnera sprawiają, że osoby z nich korzystające zazwyczaj troszkę poważniej podchodzą do poszukiwań swej drugiej połówki przez Sieć niż użytkownicy Sympatii.

Tego sposobu również spróbuje bo w końcu każdy powód jest dobry aby ćwiczyć ta pewność siebie, chociaż wydaje mi sie ze na takich portalach to sa ludzie kolo 30 bo wiadomo stabilizacja finansowa wygląda inaczej niz u tych młodych a no i myślenie tez jest wtedy inne. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
15 godzin temu, Rayso napisał:

mam prace, hobby i wgl.

Może hobby daje możliwość poznania dziewczyny?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 5.08.2018 at 01:12, Rayso napisał:

Tylko jak tu sie nie wkręcić skoro od początku mam tylko same odrzucenia? Raczej wątpię aby ktoś skakał z radości z tego powodu.

Ja również, co nie zmienia faktu, że stan wkręcenia pozostaje stanem wkręcenia ;) 

O 5.08.2018 at 01:12, Rayso napisał:

Co do psychologa to jak on ma mi pomoc w poderwaniu kobiety? Bo jeśli chodzi o życie to jestem z niego zadowolony bo do szczęścia wiadomo trochę brakuje ale mam prace, hobby i wgl.

Jednak sfera damsko-męska kuleje i choćby tylko nad nią warto popracować. Sam przyznajesz, że w tej materii masz zupełnie skopaną samoocenę, jesteś bardzo rozgoryczony kobietami [co może nawet zupełnie nieświadomie przekładać się na Twoje zachowanie wobec nich podczas spotkań] oraz nie grzeszysz śmiałością, otwartością i wygadaniem, a to nie jest zestaw cech, który zapewni Ci randkowy sukces nawet po ewentualnej operacji plastycznej. Coraz bardziej nakręcająca się spirala może zaś w pewnym momencie doprowadzić po prostu do nieciekawego kryzysu.

... moim osobistym zdaniem mężczyznom naprawdę stawia się o wiele mniejsze oczekiwania w kwestii wyglądu niż kobietom, ważniejsza jest sama ich męskość [na którą składają się pewność siebie, przebojowość, wychodzenie i przejmowanie inicjatywy itp.]. Facet nawet przysłowiowo niewiele tylko piękniejszy od diabła, ale wyposażony w odpowiednią dozę owego pierwiastka będzie cieszył się powodzeniem nawet mimo pozostawiającej wiele do życzenia aparycji.

O 5.08.2018 at 01:12, Rayso napisał:

Dlatego wciąż sie zastanawiam co takiego inni maja czego ja nie mam?

Mentalność, przede wszystkim.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 5.08.2018 at 16:13, Gloria napisał:

Może hobby daje możliwość poznania dziewczyny?

Moje hobby to informatyka, gadżety i wszystkie te nowinki z świata IT oraz historia, filmy itd czyli same nerdowskie rzeczy za którymi przeciętna kobieta niezbyt przepada, myślałem tez o kursie tańca ale coz nie jestem taki towarzyski i śmiały wiec samemu trochę tak niezręcznie sie czuje a z kimś wiadomo zawsze łatwiej. 

9 godzin temu, Lilla Weneda napisał:

Jednak sfera damsko-męska kuleje i choćby tylko nad nią warto popracować. Sam przyznajesz, że w tej materii masz zupełnie skopaną samoocenę, jesteś bardzo rozgoryczony kobietami [co może nawet zupełnie nieświadomie przekładać się na Twoje zachowanie wobec nich podczas spotkań] oraz nie grzeszysz śmiałością, otwartością i wygadaniem, a to nie jest zestaw cech, który zapewni Ci randkowy sukces nawet po ewentualnej operacji plastycznej. Coraz bardziej nakręcająca się spirala może zaś w pewnym momencie doprowadzić po prostu do nieciekawego kryzysu.

To akurat wiem ze kuleje ale i tak jest duzo lepiej niz na początku kiedy nawet balem sie cos powiedzieć do kobiety teraz jest juz zupełnie wiec coz tylko trening sie liczy. Niska samoocenę mam własnie przez kobiety gdyby choc jedna wykazała zainteresowanie to juz miałbym poczucie ze cos znaczę a tak to wygląda ze nie jestem az taki wartościowy. A kobietami fakt jest bardzo rozgoryczony bo jak tu nie byc skoro juz tyle mnie odrzuciło? Czemu dla was facet musi byc taki idealny w każdym aspekcie? Czemu nie możecie dać komuś więcej szans niz tylko jedna? Niektórzy naprawdę potrzebują czasu aby sie otworzyć ale niestety brakuje wam wyrozumiałości ale w sumie po co skoro na takich portalach jak nie ten to inny. I żadnego kryzysu nie bedzie, po prostu do końca życia znienawidzę kobiety i zostanę sam. 

9 godzin temu, Lilla Weneda napisał:

... moim osobistym zdaniem mężczyznom naprawdę stawia się o wiele mniejsze oczekiwania w kwestii wyglądu niż kobietom, ważniejsza jest sama ich męskość [na którą składają się pewność siebie, przebojowość, wychodzenie i przejmowanie inicjatywy itp.]. Facet nawet przysłowiowo niewiele tylko piękniejszy od diabła, ale wyposażony w odpowiednią dozę owego pierwiastka będzie cieszył się powodzeniem nawet mimo pozostawiającej wiele do życzenia aparycji.

To twoje zdanie sie cos kłoci z moja obserwacja bo większość kobiet z którymi sie spotkałem nawet na mnie nie spojrzała tylko pod nosem cos mówiła do siebie i glowe w druga stronę miała odwróconą wiec jak to inaczej wytłumaczyć jak nie tym ze mam brzydka twarz?.

9 godzin temu, Lilla Weneda napisał:

Mentalność, przede wszystkim.

Chyba mentalność dupków, nie raz mi kobiety pisały ze były w związkach i facet ich zdradził i chciałyby kogoś lepszego a jak ktoś chce pokazać ze nie wszyscy tacy sa, to nie moze bo nie jest godny i nudny dla tych wszystkich kobiet i szczęścia co najwyżej moze szukać u pań z roksy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Widzę u Ciebie trochę rozgoryczenia... nie ma co generalizować jeżeli chodzi o dziewczyny. Owszem, pewne rzeczy są charakterystyczne dla wszystkich kobiet, ale nie można każdej tak samo osądzać. Najlepiej, abyś sam ze sobą się dobrze czuł. Nie szukaj przeciwności w innych ludziach. Czy naprawdę ktoś inny może mieć wpływ na twoje zachowanie? Zdarzają się takie sytuacje, ale najważniejsze, żeby korzystać z intuicji i robić to, na co ma się ochotę w danej chwili (przy braniu pod uwagę wszystkich pozostałych okoliczności).

17 godzin temu, Rayso napisał:

Niska samoocenę mam własnie przez kobiety gdyby choc jedna wykazała zainteresowanie to juz miałbym poczucie ze cos znaczę a tak to wygląda ze nie jestem az taki wartościowy

Popracuj nad tym... pomyślmy hipotetycznie o sytuacji, w której poznajesz tą jedną, jedyną dziewczynę, która cię docenia. Skąd wiesz, że jest szczera w tym, co robi? Zdarzają się sytuację, w której kobieta owija sobie mężczyznę wokół palca i robi z nim co chce - bo wie, że on jej się nie sprzeciwi. Także nie sądzę, aby stawianie kobiety na piedestale było rozsądnym rozwiązaniem... sam to przerobiłem, nie warto. Po prostu musi być partnerstwo. Ustalone reguły. Obydwoje musicie posiadać odpowiednie wartości. No i trochę cierpliwości się przyda...

Po prostu powiedz sobie, że jesteś wartościową osobą, niczego ci nie brakuje, i możesz dojść do czegokolwiek, co sobie wymyślisz. Nie zazdrość innym ludziom, że mają więcej od ciebie. Nie znasz ich historii. Poza tym, prawdopodobnie zawdzięczają to swojej drodze, która była pełna porażek, z których wyciągali lekcje. Poczytaj książki o budowaniu poczuciu wartości - jest tego sporo na rynku. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Tak bardzo widzę siebie sprzed 10 lat. Miałem krytycznie niską samoocenę, bałem się zagadywać do dziewczyn, a mój introwertyzm zdecydowanie mi nie pomagał. 

Najważniejsze to zaakceptować siebie, polubić się ze swoimi niedoskonałościami, przestać się wstydzić samego siebie i zdecydowanie nie szukać dziewczyny na siłę. 

Jestem niski, chudy, wyglądam na zdecydowanie młodszego niż w rzeczywistości...ale akceptuję to, bo tego nie zmienię i przede wszystkim jestem pewny siebie - tak niewiele, a mimo to wystarcza, żeby kobiety inaczej na Ciebie patrzyły i zwracały na Ciebie uwagę. Bo jeśli wyczują  niepewność, to raczej nie będą Cię traktować poważnie ;)

  • + 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 7.08.2018 at 19:00, Gloria napisał:

Widzę u Ciebie trochę rozgoryczenia... nie ma co generalizować jeżeli chodzi o dziewczyny. Owszem, pewne rzeczy są charakterystyczne dla wszystkich kobiet, ale nie można każdej tak samo osądzać. Najlepiej, abyś sam ze sobą się dobrze czuł. Nie szukaj przeciwności w innych ludziach. Czy naprawdę ktoś inny może mieć wpływ na twoje zachowanie? Zdarzają się takie sytuacje, ale najważniejsze, żeby korzystać z intuicji i robić to, na co ma się ochotę w danej chwili (przy braniu pod uwagę wszystkich pozostałych okoliczności).

Alez mozna przynajmniej w kwestii relacji damsko meskich i poznawania faceta. Kazda ale to kazda wymaga dobrego wyglądu a najważniejsze tej pewności siebie. I oczywiście ze tak, żyjemy w społeczeństwie i kazdy ma wpływ na nasze zachowanie czy to w pracy czy to własnie przy poznawaniu nowych osob. Kiedy ktoś Cie pochwali, doceni a nawet sie toba zainteresuje to juz inaczej będziesz sie czuć i zachowywać niz ten co Cie odrzuci i powie ze jesteś do niczego. No i z tym ostatnim nie do końca sie zgodzę bo często po prostu nie wypada jak to sam zauważyłeś np w kwesti kobiet próbując ja pocałować na pierwszym spotkaniu prawdopodobnie dostane w twarz. 

O 7.08.2018 at 19:00, Gloria napisał:

Popracuj nad tym... pomyślmy hipotetycznie o sytuacji, w której poznajesz tą jedną, jedyną dziewczynę, która cię docenia. Skąd wiesz, że jest szczera w tym, co robi? Zdarzają się sytuację, w której kobieta owija sobie mężczyznę wokół palca i robi z nim co chce - bo wie, że on jej się nie sprzeciwi. Także nie sądzę, aby stawianie kobiety na piedestale było rozsądnym rozwiązaniem... sam to przerobiłem, nie warto. Po prostu musi być partnerstwo. Ustalone reguły. Obydwoje musicie posiadać odpowiednie wartości. No i trochę cierpliwości się przyda...

Tego nigdy nie bede pewien, dlatego nie zamierzam ufac kobiecie tym bardziej po tych odrzuceniach a jesli któraś sie juz zainteresuje to tym bardziej bede chciał poznać powód bo jak mówiłem w głębi juz po prostu nienawidzę kobiet za to wszystko. Sam powinienem sie taki stać czyli wykorzystać i zostawić skoro tylko tacy maja powodzenie. I na pewno nie zamierzam stawiać kobiety na piedestale ani byc tkz pantoflem one nie zasługują na to tym bardziej jeśli potrafią tak ranić. 

O 7.08.2018 at 19:00, Gloria napisał:

Po prostu powiedz sobie, że jesteś wartościową osobą, niczego ci nie brakuje, i możesz dojść do czegokolwiek, co sobie wymyślisz. Nie zazdrość innym ludziom, że mają więcej od ciebie. Nie znasz ich historii. Poza tym, prawdopodobnie zawdzięczają to swojej drodze, która była pełna porażek, z których wyciągali lekcje. Poczytaj książki o budowaniu poczuciu wartości - jest tego sporo na rynku. 

Pewnie większość tak ale sa tez tacy co zawdzięczają ładnej buźce, kasie i wgl wiec nie ma co mowic o wszystkich. I masz racje niestety, zazdroszczę szczególnie tym co potrafią tak dobrze zainteresować kobietę ze od razu z relacji wynika cos więcej. 

 

 

4 godziny temu, TheSonglessBird napisał:

Najważniejsze to zaakceptować siebie, polubić się ze swoimi niedoskonałościami, przestać się wstydzić samego siebie i zdecydowanie nie szukać dziewczyny na siłę. 

Na sile jak mówiłem nie szukam, po prostu jeśli któraś mi wpadnie w oko to napisze pogadam a moze cos z tego wyniknie, desperatem nie jestem i nie pisze do każdej a tym bardziej nie nękam jej wiadomościami co chwile. 

 

I można wiedzieć jak to sie stalo ze sie zmieniłeś? Nie masz teraz problemu z poznawaniem dziewczyn? I najważniejsze ile kobiet Cie odrzuciło? O ile to nie jest jakaś tajemnica, oczywiście. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

@Rayso Nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego worka. @Gloria ma całkowitą rację - nie generalizujmy. Nie każda kobieta szuka pewnego siebie mężczyzny o idealnym wyglądzie. Osobiście znam dziewczyny, które o wiele bardziej cenią sobie u chłopaka dobre serce, wrażliwość, inteligencję czy chociażby wspólne zamiłowania. To, że akurat z takimi osobami miałeś styczność, nie oznacza, że tacy są wszyscy. No ale czego z resztą można się spodziewać, poznając ludzi przez portale randkowe? Zdecydowana większość tam zalogowanych patrzy wyłącznie na wygląd (bo niby co ma zadecydować o tym, że zainteresuje się akurat tą, a nie inną osobą). Myślę, że podstawą twojego problemu jest to, że szukasz po prostu w nieodpowiednim miejscu. Ja rozumiem, że jesteś nieśmiały, trudno ci nawiązywać nowe kontakty, ale można przecież zawsze nad tym popracować. Jest wiele pomocnych książek i stron internetowych, z których warto skorzystać i sądzę, że właśnie na tym powinieneś się skupić. W internecie naprawdę ciężko będzie ci znaleźć kobiety, której szukasz. Nie twierdzę, że jest to niewykonalne, bo wiem, że również i tam są jakieś wartościowe osoby, ale moim skromnym zdaniem, są to wyjątki.

Szukaj w świecie rzeczywistym. Nie stwierdzaj od razu, że to dla ciebie zbyt trudne. Postanów sobie, że będziesz próbował, aż ci się uda. Naucz się wychodzić ze strefy komfortu. Pokonaj lęk, a zobaczysz jak bardzo ci się to opłaci.

Poza tym hobby. Hobby jest świetnym sposobem by wpaść dziewczynie w oko. Niemal każdej imponuje, gdy chłopak jest w czymś naprawdę dobry i posiada jakieś zainteresowania. Ponadto, gdyby akurat trafiło się, że macie takie samo hobby, automatycznie zaczyna was coś łączyć, pojawia się wspólny temat do rozmowy i wzajemna fascynacja. Pomyśl nad tym.

  • + 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
6 godzin temu, AdorableMe napisał:

@Rayso Nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego worka. @Gloria ma całkowitą rację - nie generalizujmy. Nie każda kobieta szuka pewnego siebie mężczyzny o idealnym wyglądzie. Osobiście znam dziewczyny, które o wiele bardziej cenią sobie u chłopaka dobre serce, wrażliwość, inteligencję czy chociażby wspólne zamiłowania. To, że akurat z takimi osobami miałeś styczność, nie oznacza, że tacy są wszyscy. No ale czego z resztą można się spodziewać, poznając ludzi przez portale randkowe? Zdecydowana większość tam zalogowanych patrzy wyłącznie na wygląd (bo niby co ma zadecydować o tym, że zainteresuje się akurat tą, a nie inną osobą). Myślę, że podstawą twojego problemu jest to, że szukasz po prostu w nieodpowiednim miejscu. Ja rozumiem, że jesteś nieśmiały, trudno ci nawiązywać nowe kontakty, ale można przecież zawsze nad tym popracować. Jest wiele pomocnych książek i stron internetowych, z których warto skorzystać i sądzę, że właśnie na tym powinieneś się skupić. W internecie naprawdę ciężko będzie ci znaleźć kobiety, której szukasz. Nie twierdzę, że jest to niewykonalne, bo wiem, że również i tam są jakieś wartościowe osoby, ale moim skromnym zdaniem, są to wyjątki.

Tak, tak i nagle te 16 czy tam mniej dziewczyn dziwnym zbiegiem okoliczności okazały sie takie same. Kazda wymaga wyglądu a jak nie to przynajmniej dobrego charakteru, pewności siebie, gadki i przede wszystkim tego aby facet ja oczarował sobą. I te dziewczyny o których mówisz to jakieś wyjątki których jest moze z 1%.  I własnie ja nad ta nieśmiałością próbuje pracować poznając ludzi przez internet bo jak próbować to najlepiej w praktyce prawda?. A na zywo tym bardziej nie poznam nikogo bo tutaj to dopiero trzeba sie wykazać inaczej usłyszę 'nie mam czasu'' albo jeszcze cos innego dlatego myślałem ze poznanie kogoś poprzez internet bedzie prostsze a tu rzeczywistość sie okazała bardzo brutalna i facet z taka twarzą i charakterem moze co najwyżej liczyć na wyśmianie pod nosem. Tylko nie rozumiem tego zakłamania u niektórych kobiet tak to piszą ze wyglad nie i charakter sie liczy albo jeszcze cos innego a jak przychodzi do spotkania to nagle jakbym sie z inna osoba spotykał bo nagle sie okazuje ze wszystko ma znaczenie. 

6 godzin temu, AdorableMe napisał:

Szukaj w świecie rzeczywistym. Nie stwierdzaj od razu, że to dla ciebie zbyt trudne. Postanów sobie, że będziesz próbował, aż ci się uda. Naucz się wychodzić ze strefy komfortu. Pokonaj lęk, a zobaczysz jak bardzo ci się to opłaci.

Mam znów próbować i popadać w depresje po kolejnych odrzuceniach?. Na żywo bedzie jeszcze gorzej i moze ale to moze 100 kobieta sie zgodzi nr podać a co mówić o reszcie. Ja mam juz po prostu dość, strasznie to boli kiedy kolejna osoba mowi Cie ze nic z tego i żebym szukal sobie dalej. Najpierw to muszę sie stac tym ideałem inaczej dalej bedzie to samo. Czyli tak jak mówiłem operacja plus praca nad charakterem wtedy moze beda jakieś efekty.

6 godzin temu, AdorableMe napisał:

Poza tym hobby. Hobby jest świetnym sposobem by wpaść dziewczynie w oko. Niemal każdej imponuje, gdy chłopak jest w czymś naprawdę dobry i posiada jakieś zainteresowania. Ponadto, gdyby akurat trafiło się, że macie takie samo hobby, automatycznie zaczyna was coś łączyć, pojawia się wspólny temat do rozmowy i wzajemna fascynacja. Pomyśl nad tym.

Co do hobby to juz sie wypowiadałem na ten temat. Problem w tym ze sa to takie hmm ''nerdowskie'' rzeczy i większość dziewczyn to nudzi niz ma zainteresować. Chciałbym w sumie poszukać czegos innego ale ostatnio mam mniej czasu przez prace, moze bliżej zimy bedzie lepiej i cos wykombinuje ale jak tez mowilem samemu trudno wkręcić sie w cos własnie ze względu na ta nieśmiałość. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
8 godzin temu, Rayso napisał:

Tak, tak i nagle te 16 czy tam mniej dziewczyn dziwnym zbiegiem okoliczności okazały sie takie same [...] nad ta nieśmiałością próbuje pracować poznając ludzi przez internet bo jak próbować to najlepiej w praktyce prawda?. A na zywo tym bardziej nie poznam nikogo bo tutaj to dopiero trzeba sie wykazać inaczej usłyszę 'nie mam czasu'' albo jeszcze cos innego dlatego myślałem ze poznanie kogoś poprzez internet bedzie prostsze a tu rzeczywistość sie okazała bardzo brutalna

Wydaje mi się, że posiadasz już ukształtowany pogląd na temat dziewczyn i nie bierzesz pod uwagę, że może być inaczej. W porządku, masz do tego prawo. Tylko w takim razie czego oczekujesz po tym wątku? Współczucia? Dużo porad zostało już przedstawionych, niektóre się powtarzają. I teraz skoro dalej chcesz robić to samo, w tak sam sposób, to nie oczekuj innych rezultatów. Jak powiedział Einstein: "szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów".

Poznając dziewczyny na portalach randkowych możesz poznać tylko pewną wąską grupę dziewczyn. Czy nie zdajesz sobie sprawy, że większość dziewczyn korzystająca z takich portali może być w sposobie zachowywania się do siebie podobna? Tak jak to opisałeś, że nie udawało Ci się z żadną z tych dziewczyn, więc może poszukaj dziewczyny, która w ogóle nie korzysta z takich portali? Bo w innym przypadku to jest kręcenie się w kółko i liczenie na łut szczęścia, że tym razem będzie inaczej...

Idziesz po najmniejszej linii oporu: poznajesz dziewczyny przez Internet. Masz olbrzymią konkurencję, Załóżmy, że do dziewczyny pisze 100 facetów. Jakie masz szanse u kobiety? Co ma sprawić, że spośród tych 100 ma wybrać akurat Ciebie? I jeżeli po spotkaniu nic z tego nie wyjdzie, to ona ma dalej 99 facetów do poznania. A Ty? 99 dziewczyn pisze do Ciebie i chce się z Tobą umówić. No tak to nie działa (chyba, że jesteś super atrakcyjnym modelem).

Decyzja należy do Ciebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 11.08.2018 at 12:50, Gloria napisał:

Wydaje mi się, że posiadasz już ukształtowany pogląd na temat dziewczyn i nie bierzesz pod uwagę, że może być inaczej. W porządku, masz do tego prawo. Tylko w takim razie czego oczekujesz po tym wątku? Współczucia? Dużo porad zostało już przedstawionych, niektóre się powtarzają. I teraz skoro dalej chcesz robić to samo, w tak sam sposób, to nie oczekuj innych rezultatów. Jak powiedział Einstein: "szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów".

Po prostu na to nie liczę bo skoro do tej pory były takie dziewczyny to jaka jest szansa ze trafie na inne? praktycznie zerowa. Co do tego wątku to założyłem go w całkiem innym celu dla przypomnienia chciałem sie dowiedzieć czy ktos został odrzucony przez tyle samo kobiet co ja ale jak widac jestem chyba jedynym takim przypadkiem. Potem z tego wyszła dyskusja i rady o ktore w sumie nie prosiłem ale jak juz sie pojawiły to za wszystkie dziękuje bo mimo wszystko niektóre sie przydadzą szczególnie te z poradami co zmienić we mnie. 

O 11.08.2018 at 12:50, Gloria napisał:

Poznając dziewczyny na portalach randkowych możesz poznać tylko pewną wąską grupę dziewczyn. Czy nie zdajesz sobie sprawy, że większość dziewczyn korzystająca z takich portali może być w sposobie zachowywania się do siebie podobna? Tak jak to opisałeś, że nie udawało Ci się z żadną z tych dziewczyn, więc może poszukaj dziewczyny, która w ogóle nie korzysta z takich portali? Bo w innym przypadku to jest kręcenie się w kółko i liczenie na łut szczęścia, że tym razem będzie inaczej...

Moze i masz racje, tok myślenia tych kobiet moze byc podobny ale to w koncu wy mi piszecie żebym oceniał każda kobieta inaczej bo kazda jest inna no to skoro kazda jest inna to tym bardziej na tym portalu. I pewnie tak zrobię ale muszę sie najpierw zmienić bo na pewno nie bedzie rezultatów jak teraz bym zaczął wiec przede wszystkim najpierw praca nad sobą bo w tym stanie to na zywo nikogo nie poderwę a zostanę tylko wyśmiany. 

 

A co do ostatniej wypowiedzi to doskonale wiem jak działają takie portale bo do mnie zadana kobieta nie napisała a one sobie tylko wybierają któremu odpisać.  Poza tym wiem ze to pójście na łatwiznę ale jak mówiłem od czegoś chciałem zacząć zwalczać ta nieśmiałość a to wydawał sie dobry sposób ale nie sadziłem ze az tak bolesny. 

  • + 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 10.08.2018 at 02:19, Rayso napisał:

I można wiedzieć jak to sie stalo ze sie zmieniłeś? Nie masz teraz problemu z poznawaniem dziewczyn? I najważniejsze ile kobiet Cie odrzuciło? O ile to nie jest jakaś tajemnica, oczywiście. 

Po prostu - jeśli nie możesz czegoś zmienić, zaakceptuj to. Już nie mam tylko 1,70 wzrostu, mam aż 1,70. Już nie jestem szkieletem z wystającymi obojczykami - po prostu mam szczupłą sylwetkę (swoją drogą nie każda dziewczyna lubi napakowanych gości ;) )

Nie mam, co nie oznacza, że jestem nimi otoczony - jestem introwertykiem, który rzadko nawiązuje bliższe relacje. Czy byłem odrzucany, hmm raczej mogę stwierdzić, że nie, bo przecież z reguły po pierwszym spotkaniu jeśli coś jest nie tak, to obydwie osoby mogą dojść do wniosku, że nie tego szukają i ciężko to nazwać odrzuceniem, gdy obie osoby widzą, że straciły tylko czas. Ktoś wyżej wspominał, że warto mieć jakieś hobby, o tak, jeśli jest coś co Cię kręci, a druga osoba podłapie temat, to już jest dobry punkt zaczepienia pod rozmowę. A portale randkowe, cóż to nie jest najlepszy sposób na poznanie drugiej połówki - oczywiście są wyjątki, ale zdecydowanie łatwiej poznać tam kogoś na one night stand, a rozumiem, że nie tego szukasz. Nie wiem, w jakim jesteś wieku, ale o dziwo często można kogoś poznać w pracy, oczywiście również poprzez znajomych, mam wrażenie, że to zdecydowanie łatwiejsze niż poznanie kogoś przez takiego tindera, czy inną apkę randkową, bo tu od razu poznajesz człowieka, a tam kierujesz się tylko i wyłącznie wyglądem. 

  • + 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 5.08.2018 at 01:12, Rayso napisał:

Chociaż żeby raz mi sie udało nawet ta przyjaźń zdobyć a tu nic bo dla was kobiet to trzeba byc idealnym w kazdym aspekcie inaczej coz pierwsze spotkanie i nara koleś. Dlatego wciąż sie zastanawiam co takiego inni maja czego ja nie mam? Ze pierwszy raz sie spotykają z kobieta i juz wiadomo ze cos z tego bedzie. Co do psychologa to jak on ma mi pomoc w poderwaniu kobiety? Bo jeśli chodzi o życie to jestem z niego zadowolony bo do szczęścia wiadomo trochę brakuje ale mam prace, hobby i wgl. Ale coz moze i masz racje, w tym czasie zarobie trochę pieniędzy i w końcu udam sie na ta operacje skoro twarz jest problemem w dodatku może zainteresuje sie jakimiś kursami podrywu od tych trenerów i coz zobaczymy co bedzie za pol roku lub rok. 

Nie przesadzaj - nie trzeba być idealnym. Trzeba przede wszystkim nie być zdesperowanym, a wiedzieć, czego się chce. Mówisz, że jesteś zadowolony z życia, a z postów, jakie piszesz, ewidentnie wynika, że masz problem, który nazywa się "brak dziewczyny". Sądzę, że to nie Twoja twarz jest problemem,a Twoje podejście i ewentualnie charakter. 

  • + 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kobiety mówią że wygląd się nie liczy, że się pieniądze nie liczą i osobiście jestem przekonany że dla większości tak właśnie to wygląda, ale tylko na ogół. W sieci można obejrzeć filmiki jak faceci znęcają się nad kobietami pod tytułami "pranki na blacharach" co może dawać obraz tego że kobiety lecą na kasę a jak jej nie masz to w ogóle weź się zabij. Prawda jest jednak taka że jak pod faceta podejdzie piękna kobieta to też zapomni o tych wszystkich "ideałach" jakie sobie kreował i ją będzie chciał tu i teraz. Działa to w obydwie strony i wcale nie chodzi o to żeby być bogatym...e tam, wcale nie chodzi o to żeby być pięknym, chodzi o to żeby być pięknym i bogatym w tej konkretnej chwili. Trzeba być dużym, będąc malutkim, trzeba postawić się na miejscu pięknego i bogatego i właśnie w taki sposób w tej chwili być. Nowe jeansy i koszula? Stary, zapomnij, dzisiaj wszyscy mają nowe jeansy i koszule! Takie same, z tego samego miejsca. Ty musisz być inny, oryginalny, wyróżniający się z tłumu, ale nie chodzi o przeginke, znajdź coś co cię wyróżni ale nie zbłaźni, coś w  czym będziesz czuł się tak dobrze że będziesz chciał stać na piedestale żeby ludzie cię podziwiali. Jeżeli będziesz dumny w tej chwili to nagle się okaże że nie masz problemu żeby zagadać do dziewczyny, nie masz problemu żeby flirtować i te wszystkie inne szmery bajery, wszystkie przeszkody znikają w momencie gdy twoja samoocena wzrasta. Jako poradę mogę ci nasunąć fakt że faceci notorycznie zapominają o dodatkach, małych szczegółach które robią furorę, wyobraź sobie sytuacje że na ulicy kobieta chce odpalić papierosa ale nie może bo widać że popsuł jej się ogień a ty w tej chwili wyciągasz ze swojego pasa pięknie zdobioną zapalniczkę - która tylko wygląda na porządną a kosztuje mniej niż te nowe jeansy + koszula :), po czym odpalasz sobie drewnianą fajkę, ona sama podejdzie i zagada o ognia a w ramach że już ją poczęstowałeś to klimat do kontynuacji rozmowy i omówienia się na spotkanie jest ogromny. Dałem tylko przykład klimatu, jedna powie ale fajny facet, a druga nie dla mnie bo palacz - i dobrze! Na podstawie swojego klimatu filtrujesz ludzi ;). Jeżeli nie wyglądasz jak milion dolców naturalnie to kombinuj żeby właśnie tak wyglądać w sposób nieco podrasowany, ale żadne operacje plastyczne! Większość facetów chodzi w takich samych butach, sport, trampy, sport, a jeżeli udają się do klubu zakładają czarne pantofle i jeżeli należysz do nich to jak kobieta ma cię od nich odróżnić? Zobacz jak wyglądają buty z klasą, wcale nie za 500 czy za 1000zł, no chyba że lubisz metal to New Rocki zrobią furorę, ale za 150zł - a więc tańsze niż większość tych sportowych byle jakości, które są złe dla faceta który nie ma poczucia własnej wartości. Na allegro można znaleźć coś co wygląda jak milion dolców i jest jedyne w swoim rodzaju i wcale nie trzeba przepłacać, chyba że masz nietypowy rozmiary to postaw na kapelusz. Faceci rzadko chodzą w kapeluszach, widzisz, to jest też jakiś trop. Lepiej kupić stylowy kapelusz za 200zł niż zrobic sobie trwały make-up twarzy botoksem, piłowaniem kości za kilkadziesiąt tysięcy :). Widzisz, facet twojego przekroju musi myśleć inaczej niż ci którym przychodzą takie sprawy łatwo. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz