xx_spajki_xx

PROBLEM Z MAMĄ

6 postów w tym temacie

Generalnie problem polega na tym że moi rodzice są po rozwodzie i mój tata na wszystko mi pozwala a mama tylko na nie które rzeczy. Rzecz w tym że mój tata pozwala mi na spanie u dziewczyny a po tym jak mama zabrała go do psychologa już nie (btw. moja mama nie interesowała się mną odkąd mieszkam u taty tj.1,5 roku)

Po wielkiej awanturze jakiej zrobilem wytłumaczyłem ze nie interesowała się mna i nie bedzie decydować o tym co mam robić generalnie ze względu na to że pozbawiała mnie środków do życia.

Mój tata ułożył sobie życie z inna kobietą która generalnie zastąpiła mi moja mamę dlatego mowie właśnie do niej czasami "MAMUSIU"

Staram się powstrzyywać emocje ale czasem moja mama wyskoczy z tekstem co mam robić i rzucam jej tekstem że sie mna nie interesowała więc może wkońcu "ZAMKNĄĆ PYSK" i dać mi spokojnie ćwiczyć

Dla mojego taty jestem inny w sumie nie pyskuje do niego bo nie mam potrzeby tego robić, on , moi dziadkowie i jego partnerka mnie rozumieją nie to co mama. Tacie powiedziałem już o wszystkim:

- mój pierwszy raz z partnerką w łóżku

- pierwszy papieros ( pale do teraz )

- pierwszy alkohol ( pije jak moge )

- pierwsze imprezy ( od 3 lat chodzę na imprezy )

- pierwsza bójka na ulicy

POMOCY JAK MAM ZROBIĆ ŻEBY MOJA MAMA WKOŃCU PRZESTAŁA TYLKO UDAWAĆ RODZICA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Może zamiast mówić, że ma "zamknąć pysk" powinieneś z nią porozmawiać normalnie? Nie nastawiaj się do niej wrogo, bo niczego tym nie osiągniesz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Czemu Twoja mama się Tobą nie interesowała?

Wykorzystujesz to, że tata na wszystko Ci pozwala? 

Twoja mama też po rozwodzie ułożyła sobie życie? Jak to się stało, że mieszkasz u taty?

Wiesz, 16lat to mało wbrew temu co Ci się może wydawać. Osobiście też proponowała bym Ci przystopować z używkami, w tym z paleniem. Szkoda być niewolnikiem nałogów.

  • + 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie wiele dzieli Cię od dorosłości, a opisujesz siebie jak rozwydrzonego nastolatka, który agresją reaguje na odmowę ze strony mamy.

Może nie wyszło jej macierzyństwo, może inaczej wyobrażała sobie wychowywanie dziecka. Ale dopóki stawiasz wszystko w kategoriach "ja chcę, należy mi się", nie osiągniesz z nią żadnego dialogu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ogolnie moja mama nie ukladala sobie zycia...

Chciala mnie skłucic z Tata zebym mieszkal u niej....

Dlatego jest z nia problem bo ona uznaje ze to ja mam problem i moj tata...

A tak naprawde to ona ma z tym problem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Bo może jest zazdrosna o Wasz dom, rodzinę, której sama nie ma. Do tego Twój tata ma nową kobietę, która Cię wychowuje. I dlatego takie nadmierne wychowywanie z jej strony. Bo sobie nie radzi. Tylko tyle, wyjdź z inicjatywą. Zaproś ją gdzieś sam pierwszy- nie rozmawiajcie o problemach, cieszcie się życiem. 

Odbudujcie tę relację bo jest ona ważna dla Ciebie i Twojej mamy.

Dziecko czasem musi też umieć zrozumieć rodzica.

  • + 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Widelcze
      Pierwsza styczność z alkoholem :)
      W sumie już w podstawówce. Od czasu do czasu mama pozwalała mi spróbować jej słodkiego piwa albo wypić Karmi. Poważniejsze spotkanie z alkoholem było w podobnym wieku, w domu mojej koleżanki, kiedy jej mama zaoferowała nam nalewkę i wyszła na cały dzień. Mam wrażenie, że chciała nas/swoją córkę przetestować? W dalszym ciągu, już wtedy uważałam to za... dość nieodpowiedzialne. Natomiast pierwszy raz upiłam się jakoś w wieku 15/16 lat, na jednym wyjeździe i w sumie od tamtego czasu nie piłam do ukończenia 18 lat.  
    • Widelcze
      Jak się czujesz?
      Bardzo, bardzo źle.
    • Widelcze
      Co zrobiłbyś za milion dolarów?
      Zrobiłabym to za darmo. Wziąłbyś udawany ślub z osobą, której nie szanujesz? Nie musicie ze sobą żyć, ale nie możecie wziąć rozwodu.
    • AdorableMe
      Co zrobiłbyś za milion dolarów?
      Za takie pieniadze? Oczywiscie! Opuscilbys na zawsze swoj kraj?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Daleki popołudniowy wypad w okoliczne lasy malowniczo położone obok mojej huty. Naście kilometrów w nogach i wypite piwa, które w znakomitej większości wypociłem. Tego właśnie było mi trzeba. Dzięki Bogu, że pogoda pozwoliła. Znalazłem także powieszony w środku lasu zapach samochodowy o wyglądzie emotki. Wisząc tak na gałęzi wyglądał jak emotkowy samobójca. Rozbawiło mnie to, a w sumie nie powinno.